"Wet room" jest bardzo ok przy połączeniu strefy prysznicowej i wanny i oddzieleniu tej strefy od reszt łazienki. Moim zdaniem bardzo dobry patent do typowych łazienek w polskich domach jednorodzinnych, jako alternatywa dla łazienki, gdzie chcemy zmieścić zarówno prysznic, jak i wannę. "Wet room
Nie znoszę pryszniców i mam w mieszkaniu wannę, lubię się zimą wygrzać w gorącej wodzie. W hotelach widuję oszklone łazienki w pokojach, dla ekshibicjonistów. Lubię intymność w łazience i musi być łatwa w czyszczeniu, żadnych szklanych kabin.
negocjacjach łżę jak z nut - oczywiście, że chcieliśmy go wymieniać - ale nie nie teraz, nie w tym trybie. No cóż, mama starsza osoba i musi czasem nagle polecieć. Najpierw miała być wymiana wanny na prysznic, WC na końcu... -
gatito_z_kato napisała: > > Przy okazji próbowałam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio leżałam w wannie, z ro > k będzie? Zawsze wygrywa prysznic niestety. Całymi latami gardziłam wanną, a od paru lat bardzo lubię, zwłaszcza w zimne wieczory, z jakąś ładnie pachnącą solą lub
Patrz jak wątek "Z tyłu liceum..." zadziałał Ci na podświadomość ;) Ja tylko kojarzę płukanie włosów w herbacie, ale jeśli do jutra odmlodniejesz o te 5 lat to daj nam cynk. Przy okazji próbowałam sobie przypomnieć, kiedy ostatnio leżałam w wannie, z rok będzie? Zawsze wygrywa prysznic niestety.
Mam Ci dać satysfakcję? Na pojedynek! Na miecze! Na ostre! Przegrasz! (Pamiętaj wciąż, żartuję, słowa pisane to świat) A jak zadam Tobie ciosy, w samo serce, co wtedy? Przeniesiesz się do Universum? Tam jest lepiej? Stój i walcz. To może w wannie pełnej mleka walczmy, a może pod prysznicem
Przecież tutaj 90% wątków wcale nie dotyczy rodzicielstwa :D Zresztą skoro można używać żel pod prysznic do mycia się w wannie i jeść konserwę turystyczną nie będąc turystą to tak samo bezdzietna singielka (albo singiel) może pisać na tym forum.
zamiast zwinąć się do domu o tej 17 czy 18 zapłaciła za jeszcze jedną dobę. 300 euro, żeby się wyspać przed 20-kilometrową "podróżą". żeby spędzić wieczór kursując między wanną a prysznicem (za szybką) a nie pod łóżkiem ;) -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem
Jakoś mi niewygodnie układać się z kawą pod prysznicem, nad umywalką czy na kibelku też nie bardzo, więc ten punkt mogę pominąć- wanny na stanie brak.
Zmywaj pod prysznicem albo w wannie.
Zmiana wanny na prysznic, czyli odliczam brudzi i kabinę a płytki, armatura i farba? A leki, na zwyrodnienia leków nie było ale na inne przypadłości jak najbardziej są (ale wypisuje kardiolog na zmianę z rodzinnym, bo wyżyty u kardiologa co pół roku a leków trzeba więcej).
Co do zasady - przeprowadzony remont ma być ściśle związany z daną niepełnosprawnością. Czyli - osoba ma problemy wchodzeniem do wanny - więc trzeba zrobić prysznic. Taki koszt jest uzasadniony. Ale już pomalowanie sufitu w tej samej łazience nie będzie podlegać odliczeniu. No i oczywiście
Zaczekaj aż wyschnie i potraktuj odkurzaczem. W moim Boschu, tak jak u Chat, ten filtr jest wyjmowalny. Myje go w wannie silnym strumieniem prysznica.
> Wpuściłabyś bezdomnego do swojej łazienki, do swojej wanny czy swojego prysznica? Owszem, a nawet na własny sedes.
demodee napisała: > Nakarmiłabym i napoiła, pewnie kazała się wykąpać. Wpuściłabyś bezdomnego do swojej łazienki, do swojej wanny czy swojego prysznica? -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem. Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.