Dodaj do ulubionych

Samotnosc singielki 35plus

08.03.26, 15:31
Hej. Aktualnie bardzo doskwiera mi samotnosc. Wiekszosc kolezanek ma rodzine, dzieci i zapomnialo o mnie. Chetnie bede udzielac sie na forum. A u Was singielki jak tam? Brakuje wam kogos?
Obserwuj wątek
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 16:07
      Przecież to forum dla matek.
      • konstancja16 Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 16:35
        no właśnie. jeśli o mnie chodzi to często tęsknię za samotnością. wszędzie ludzie. w pracy ludzie, w domu ludzie (i pies). ciężko znaleźć chwilę spokoju dla siebie. ale jak miałam 35 lat to byłam singielką, sporo pracowałam, czas wolny poświęcałam na naukę, sport i życie towarzyskie. niczego mi wtedy nie brakowało. w ogóle ten okres między 30 a 40 wspominam jako najlepszy okres w moim życiu. po 40 pojawiły się dzieci i skończyła się bajka. lubię je nawet (te dzieci oraz męża też), ale te czasy dojrzałej wolności (ale już też niezależności finansowej) wspominam bardzo dobrze.
        • siedemkropek82 Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 16:36
          A przeciez singielki 40+ też tu siedzą.
        • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 16:38
          Tak, ja bardzo doceniam własne, samodzielne mieszkanie, do którego mogę wpuścić kogo chcę. Albo nikogo.
          • kanna Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 19:37
            Zazdroszę.
      • homohominilupus Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 17:47
        Moze byc matka- singielka, czyż nie?
      • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 18:42
        Od kiedy? big_grin
      • yenna_m Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:44
        bylam.stara.mostowiakowa napisała:

        > Przecież to forum dla matek.

        Singielka też może być matką.
        • boggi_dan Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 21:44
          yenna_m napisała:

          > bylam.stara.mostowiakowa napisała:
          >
          > > Przecież to forum dla matek.
          >
          > Singielka też może być matką.
          Dla ematek😁
    • nieobiektywnie Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 16:59
      zajetynick4321 napisał(a):

      A u Was singielk
      > i jak tam? Brakuje wam kogos?


      To naprawdę osobliwy pomysł by wchodzić na forum przeznaczone dla matek w poszukiwaniu samotnych singielek. Pytałaś już na auto moto ewentualnie forach politycznych?
      • afro.ninja Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 17:52
        Przecież gwiazdy tego forum to bezdzietny singielki, więc ma duże szanse, żeby rozgościć się na dobre.
        • homohominilupus Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 18:57
          O jakich gwiazdach piszesz? 🤔
        • pyra_w_kraku Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 07:51
          afro.ninja napisała:

          > Przecież gwiazdy tego forum to bezdzietny singielki, więc ma duże szanse, żeby
          > rozgościć się na dobre.

          A Ty jesteś gwiazdą, czy meteorem? wink
      • engine8t Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 18:46
        nieobiektywnie napisała:

        > zajetynick4321 napisał(a):
        >
        > A u Was singielk
        > > i jak tam? Brakuje wam kogos?
        >
        >
        > To naprawdę osobliwy pomysł by wchodzić na forum przeznaczone dla matek w poszu
        > kiwaniu samotnych singielek. Pytałaś już na auto moto ewentualnie forach polity
        > cznych?
        >

        O wlasnie, auto-moto.. Tam wystarczy cycki pokazac i jest szansa ze sie znajdzie chetnych do dyskusji
      • baenzai Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 18:50
        Przecież tutaj 90% wątków wcale nie dotyczy rodzicielstwa big_grin

        Zresztą skoro można używać żel pod prysznic do mycia się w wannie i jeść konserwę turystyczną nie będąc turystą to tak samo bezdzietna singielka (albo singiel) może pisać na tym forum.
        • nieobiektywnie Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 20:45
          Może, może. Wszystko może. Skoro można pytać o kopulację kotów to można i szukać porad na temat bezdzietnych singielek na forum dla matek.
          • kamkaklamka Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 21:08
            Na tym forum matki małych dzieci to były 20 lat temu, wtedy to rzeczywiście była ematka, nie oszukujmy się dziś mało kto tu jest zajęty życiem rodzinnym i bombelkami, tematy są tak rożne że może tu pisać każdy.
            • kamkaklamka Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 21:30
              Dzieci są dorosłe więc częściej można przeczytać o menopauzie niż rozszerzaniu diety noworodkom. Życie to rozwody, kolejni partnerzy a nie przygotowania do pierwszego w życiu ślubu.
              • nellamari Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 06:36
                Noworodkom nie rozszerza się diety.
                • kamkaklamka Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 08:37
                  No więc mam tak dorosłe dziecko, że pomyliłam noworodki z niemowlętami, już nie chciałam prostować i produkować kolejnego posta.
                  • simply_z Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 10:38
                    Nie zaczynamy zdania od "no więc"🤣
                    • kamkaklamka Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 10:56
                      simply_z napisała:

                      > Nie zaczynamy zdania od "no więc"🤣
                      >
                      Za to możemy a nawet wskazane aby nawiązywać do wcześniejszego kontekstu.
      • awf-33 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 07:36
        nieobiektywnie napisała:

        > zajetynick4321 napisał(a):
        >
        > A u Was singielk
        > > i jak tam? Brakuje wam kogos?
        >
        >
        > To naprawdę osobliwy pomysł by wchodzić na forum przeznaczone dla matek w poszu
        > kiwaniu samotnych singielek. Pytałaś już na auto moto ewentualnie forach polity
        > cznych?
        >

        Że co?? Emama to już od dawna tylko nazwa. Poza tym, matka też może być samotną singielką.
    • zerlinda Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 17:38
      Mogłaś przeoczyć, ale to forum matek. Owszem, jest tu kilka zaburzonych osób, ty też możesz pisać. Z tym, że singielek tutaj niewiele.
      • kamkaklamka Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 17:49
        Akurat poczucie samotności niewiele ma wspólnego z ilością ludzi w życiu czy faktem bycia w związku. Zwłaszcza w tych czasach gdzie relacje są często powierzchowne a związki trudne. Możliwe że i na tym forum są mężatki które czują się samotne.
        • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:53
          > Akurat poczucie samotności niewiele ma wspólnego z ilością ludzi w życiu czy faktem
          > bycia w związku.

          Zgadzam się

          > Zwłaszcza w tych czasach gdzie relacje są często
          > powierzchowne a związki trudne.

          A w jakich czasach nie były?
      • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 20:34
        Widocznie ja to przeoczałam przez kilkanaście lat...
    • marzenka12 Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 17:57
      Mnie ostatnio brakuje samotnosci, mozemy sie wymienic wink
    • scarlett74 Re: Samotnosc singielki 35plus 08.03.26, 19:47
      Słabiutkie te trolle ostatnio. Ale może spróbuj jak tu któraś radziła na auto-moto i zadaj relację http://emots.yetihehe.com/2/chytry.gif
      • boggi_dan Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 21:45
        scarlett74 napisała:

        > Słabiutkie te trolle ostatnio. Ale może spróbuj jak tu któraś radziła na auto-m
        > oto i zadaj relację http://emots.yetihehe.com/2/chytry.gif
        Od auto Moto proszę się odwalić. Tak nikt nie szuka wrażeń z nieznanymi kobietami.
    • iwles Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 07:40

      Jestem ciekawa, co wpisałaś w wyszukiwarkę, że ta przekierowała cie na ematkę 🤣
      • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 08:46
        Ja na przykład te kilkanaście lat temu szukałam dyskusji o piłce nożnej. I zostałam.
        • claudel6 Re: Samotnosc singielki 35plus 13.03.26, 23:54
          big_grin
      • chatgris01 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:30
        iwles napisała:

        >
        > Jestem ciekawa, co wpisałaś w wyszukiwarkę, że ta przekierowała cie na ematkę ?
        > ?
        >
        >
        >
        Ja kiedyś trafiłam ( i zostałam na kilka lat) na świetne emigranckie forum (też dla matek!), szukając w necie informacji o "Brulionie Bebe B." Musierowicz...
    • kropkacom Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 08:11
      Mam koleżankę młodą singielkę i ona po prostu dba o kontakty z ludźmi. Umawia się z koleżankami z pracy na różne aktywności. Dba o znajomości ze studiów. Nie stroni jednak od samotnych wyjazdów wakacyjnych. Dzisiaj leci na tydzień do Neapolu. Nie, nie jest bogata i ma swoje demony nad którymi pracuje. Sama lubię się z nią spotykać.
      • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 13:02
        Mam wrażenie, że "ubolewanie" nad singielkami (nad singlami jakoś nie) najczęściej wychodzi od kobiet, które jak nie zas.rają sobie całego czasu obowiązkami, to nie wiedzą co mają robić. I do każdej czynności potrzebują towarzystwa - do kina same nie pójdą, na trening tylko z koleżanką, wyjazdy albo z kimś albo wcale, itp.
        • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 13:10
          Masz kochaniutka racje.
        • mocca26 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 13:19
          campari.spritz napisała:

          > Mam wrażenie, że "ubolewanie" nad singielkami (nad singlami jakoś nie) najczęśc
          > iej wychodzi od kobiet, które jak nie zas.rają sobie całego czasu obowiązkami,
          > to nie wiedzą co mają robić. I do każdej czynności potrzebują towarzystwa - do
          > kina same nie pójdą, na trening tylko z koleżanką, wyjazdy albo z kimś albo wca
          > le, itp.

          Albo od inceli
          • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 15:09
            U inceli jest inaczej, oni marzą o kobiecie, która będzie ich obsługiwała sama niczego nie oczekując. A kobiety, które są wolne i zadowolone z tego, działają na nich jak płachta na byka.
            • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 15:11
              Czemu?
            • mocca26 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 20:53
              campari.spritz napisała:

              > U inceli jest inaczej, oni marzą o kobiecie, która będzie ich obsługiwała sama
              > niczego nie oczekując. A kobiety, które są wolne i zadowolone z tego, działają
              > na nich jak płachta na byka.


              Dlatego starają się "udowodnic", że te kobiety są nieszcześliwe i mają być przestrogą dla innych, które będą śmiały "oprzeć się" panom incelomsmile
              • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 16:32
                Oczywiście, w ogóle takie straszenie kobiet samotnością z kotem, w dzisiejszych czasach, kiedy singielstwo kobiety nie jest ubóstwem i wytykaniem przez całą wieś, mnie bawi. Trochę klimaty jak niegdysiejsze traktowanie lesbijek, że gdyby tylko zaznały wspaniałości męskiego narządu, to od razu odmieniłoby im się podejście.
                • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 16:47
                  Nie jest to prawda. Jest sporo facetów, któzy kobiety poniżej swojego poziomu zawodowego nie tkną nawet kijem. To wcale nie jest specyfika nowoczesnych kobiet.
                  • tanebo0001 Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 00:32
                    Bądźmy poważni. Nie ma takiego faceta.
            • taki-sobie-nick Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 20:57
              campari.spritz napisała:

              > U inceli jest inaczej, oni marzą o kobiecie, która będzie ich obsługiwała sama
              > niczego nie oczekując. A kobiety, które są wolne i zadowolone z tego, działają
              > na nich jak płachta na byka.

              Ale incele rozumują coś nie teges. Tęsknią za czasami, kiedy każdy mężczyzna miał kobietę, zapominając, że NIEKONIECZNIE była ona młoda, piękna i skakała wokół chłopa.
              • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 16:27
                > Ale incele rozumują coś nie teges. Tęsknią za czasami, kiedy każdy mężczyzna mi
                > ał kobietę, zapominając, że NIEKONIECZNIE była ona młoda, piękna i skakała wokó
                > ł chłopa.

                To prawda. Chcą też dziewicy dobrej w łóżku i trad wife, która nie będzie "ciągnęła" od nich kasy. Często tej kasy nie mając ani w ogóle nie mając nic do zaoferowania. Ot, incele i logika.
                • taki-sobie-nick Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 20:35

                  > To prawda. Chcą też dziewicy dobrej w łóżku

                  Bo dziewica ma być PRZED spotkaniem z nimi, a dobra w łóżku - natychmiast potem.


                  i trad wife, która nie będzie "ciąg
                  > nęła" od nich kasy. Często tej kasy nie mając ani w ogóle nie mając nic do zaof
                  > erowania. Ot, incele i logika.

                  Zatem skoro nie mają kasy, to nie chcą się nią dzielić.

                  A taka ma być ta baba, a śmaka, nie z dziećmi, bo oni nie będą "beciakami" (debile, facet alfa może spokojnie wychowywać cudze dzieci), a nie powyżej 30 i w ogóle.
                  • tanebo0001 Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 00:33
                    Teraz wiesz co czują mężczyźni oceniani przez hipergamiczne kobiety...
        • ritual2019 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 13:34
          To nie jest bialo-czarne. Nie jestem single ale na treningi chodze sama, sama chodze na spacery robiac zdjecia itp lub spedzac czesc czasu bez towarzystwa. Ale lubie tez miec towarzystwo, do kina nie chodze ale rozne spektakle, koncerty, wystepy, wakacje itd lubie i z kims, czesto w kilka osob i sama raczej bym unikala. Takze to nie jest tak ze do kazdej czynnosci potrzeba towarzystwa, ale sa ludzie (chyba wiekszosc) ktorzy go potrzebuja.
          • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 13:38
            I podrywają cie faceci jak tak siedzisz?
          • campari.spritz Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 15:13
            Czyli mój post może nie być o tobie 🤷‍♀️
    • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:04
      A jak te singielki, np. Ukrainki, znajdują sobie partnerów?

      Przyjeżdża np. pani w ok. 25-30 lat z Ukrainy czy Białorusi. Podejmuje jakąs pracę albo i nie i w ciągu kilku miesięcy ma jakiegoś chłopaka czy partnera. Jak go znajduje?
      • baenzai Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:27
        Serio pytasz? Niebrzydka młoda Ukrainka albo Białorusinka ma podobną pozycję na rynku matrymonialnym co programista albo lekarz na rynku pracy.
        • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:31
          Taaa? Ale to ci faceci zapachem je wyczuwają czy co?
          • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:50
            A według ciebie te młode Ukrainki to siedzą zamknięte w wieży czy jednak prowadzą normalne życie - praca, nauka, kino, klub, co kto lubi?
            • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:52
              No nie wiem. Idzie do pracy, potem wraca do pokoju, mieszkania czy co tam ma, odpoczywa, idzie na spacer gada z rodziną w necie jest 21 i tyle. Ilu facetów w okolicy wyniucha, że się wprowadziła nowa?
              • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:02
                W kinie to nie znam przypadku by ktoś kogoś poznał.
              • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:11
                Jeśli ty tak żyjesz, to współczuję. Niektórzy robią w życiu coś więcej.
                • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:16
                  Akurat! Gdzie tych facetów znajdują w miesiac albo dwa?
                  • chatgris01 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 12:32
                    Faceci sami je znajdują, pewnie się nie mogą opędzić od zaproszeń na kawę itp.
              • baenzai Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 19:22
                Może poznać kogoś w pracy, przez znajomych, na portalach randkowych. Te bardziej imprezowe mają jeszcze opcję clubbingu.
                • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 19:34
                  a jak pani pracuje w szwalni, znajomych nie ma, z portali nie korzysta a do klubów ma daleko?
                  • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 20:15
                    To wtedy nikogo nie pozna, podobnie jak Polka czy Australijka w takie sytuacji.
                    • chatgris01 Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 20:32
                      Przecież w szwalni też można poznać faceta.
                  • baenzai Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 20:52
                    W takiej sytuacji na pewno musi wykazać jakąś inicjatywę ale overall i tak ma łatwiej niż np. kobieta 40-letnia albo przeciętny mężczyzna.

                    Swoją drogą kiedyś gdzieś mi mignęła wypowiedź jakiejś młodej Brazylijki, że w Sztokholmie (albo Oslo) prawie nikt do niej nie zagadywał i była tym wielce zdziwiona. smile
                    • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 21:43
                      W naszej kulturze kobiety nie zagadują do mężczyzn (lub skrajnie rzadko) więc to naturalne, że ma łatwiej. Nie z racji wyglądu jeżeli jest przeciętna tylko przez kulturę.
                      • maly_fiolek Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 09:04
                        W naszej kulturze kobiety nie zagadują do mężczyzn (lub skrajnie rzadko)
                        Eee nie. Ja zagadałam do męża pierwsza.
                        Moja babcia też zaczepiła dziadka smile , to było tuż po wojnie, jej rodzice zginęli, a facet wyglądał dobrze.
                        • tanebo0001 Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 14:00
                          Czyli podeszłaś do samotnie stojącego obcego mężczyzny i zaproponowałaś mu randkę? Bo "płaci pan kartą czy gotówką?" się nie liczy!
                          • simply_z Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 14:19
                            A jak twoi rodzice sie poznali? bo widzisz...hm tam ktos jakis krok zrobil...pytales ich?
                          • marileskrzys Re: Samotnosc singielki 35plus 11.03.26, 18:30
                            To są rzeczy skrajnie rzadkie. Zdarza się oczywiście wymuszenie randki, np. koleżanka idzie z kolegą po pracy/studiach w jakimś kierunku i proponuje mu kawę, klub czy co tam jeszcze. Propozycja kawy, randki ze strony obcej kobiety przeciętnemu facetowi zdarzy się góra kilka razy w życiu.
                            • taki-sobie-nick Re: Samotnosc singielki 35plus 12.03.26, 01:28
                              marileskrzys napisał(a):

                              > To są rzeczy skrajnie rzadkie. Zdarza się oczywiście wymuszenie randki

                              Gdyby to facet robił, też byś to nazwała wymuszaniem randki? OJCNM.
                            • angazetka Re: Samotnosc singielki 35plus 12.03.26, 08:27
                              Propozycja kawy to wymuszenie randki?
                              • tanebo0001 Re: Samotnosc singielki 35plus 12.03.26, 19:04
                                Dzisiaj dłuższe spojrzenie w klubie to już molestowanie...
        • simply_z Re: Samotnosc singielki 35plus 10.03.26, 00:42
          Już nie przesadzajmy....
      • hanusinamama Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 11:48
        Ma różdżkę radiestezyjną...nie musisz dziękować
    • vessss Re: Samotnosc singielki 35plus 09.03.26, 15:35
      Już nawet tu Czarnek rozpoczął nauczanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka