Jak to przeczytałam, to od razu pomyślałam o swojej matce. Od zawsze (od kiedy ja pamiętam) wiecznie coś jej dolega, ale nie powiedziałabym, że to cwaniakowanie, bo ona się tym raczej nie wymigiwała od pracy. Narzekała i narzeka ale pracuje całe życie, a akurat robotę ma wiecznie fizyczną, raczej
Przecież to zależy, jeśli cały czas jęczy i stęka na pokaz, to olewam męczy bułę. Ale są też ludzie, którzy faktycznie mają całą listę problemów, bo np. jedna choroba wywołała całą lawinę. Jak się kogoś lepiej zna, to dość łatwo odróżnić, pierwsi ograniczają się do narzekania i dziś to, jutro tamto
primula.alpicola napisała: > homohominilupus napisała: > > > To trochę tak wygląda jakbyś się cieszyła z wygranej tego pajaca 😱 > > > Bo tak jest, to oczywiste. A to nie może się cieszyć. Nawet fajna regionalna bluzeczka. Ludzie ciągle na coś narzekają
cieszyć. Nawet fajna regionalna bluzeczka. Ludzie ciągle na c > oś narzekają. Wiecznie niezadowolona. Z Harris była byś szczęśliwa?? Weź się odpierdol, dobrze?
❤️ I tak trzymać! Często nie doceniamy tego co mamy, tylko wiecznie źle i źle. A jeszcze jak wypuszczà braci Menendez, to będę całkiem zadowolona. -- 🐶🐶🐶🐱🐱🐓
Może ☺ ale wyobraź sobie faceta, który nie ucieknie id takiej marudy jak autorka wątku, wiecznie narzekająca , wiecznie deprecjonujaca inne kobiety
Lepiej w UK niż w USa. Śrubokręta wiecznie na Stany narzekasz a ciągle tam siedzisz.
Był "długopis" było źle, jest weciak - znowu źle. Te platfonsy zamiast być uśmiechnięte to tylko wiecznie narzekają.
Skoro narzeka, że wszystko go boli i jest wiecznie umierający to raczej nie ćwiczy. Tam pewnie jest i otyłość w pakiecie.
Dałabym się przenieść do kategorii osób, na które narzeka. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.
Będę monotematyczna ale całą radość życia mąci nieuchronność śmierci. Z życia byłabym zadowolona, gdyby trwało wiecznie. Ale to tylko mój sprzeciw i narzekanie.
Olać narzekania matki, pojechać, po powrocie podziękować czymś miłym, a jak zacznie litanię, wygarnąć ostro. -- Pracuj nad sobą, nie będę wiecznie na forum, by ci o tym przypominać.