sav83 napisał: > a co jest złego w mieszkaniach komunalnych czy spółdzielczych lokatorskich? > czy z racji wyższych dochodów uzyskałaś prawo do obrażania innych? > > po co tyle agresji? > > niech każdy żyje tak jak sam uważa. Tylko problem w tym, kiedy ten ktoś
Trenerzy i pilkarze nie maja pieniedzy a co z dzialaczami oni tez nie maja?. W takiej systuacji tylko oni maja pieniadze i nie dziwie sie ze nikt nie chce pomoc. Obecny zarzad w zaden sposob nie gwarantuje przyszlosci tylko, wieczne problemy z pieniedzmi.
Idz się lecz człowieku.... tego prezydenta to do śadu oddać razem z jego spółką. Nie wyobrażam sobie jaki tam jest burdel. Wieczne problemy z spółkami, pieniedzmi, z kredytami i kto wie co jeszcze.... złotówki lecą jak im się podoba. A Ty mówisz że nasz szanujący się Dupkiewicz ma jaja? Ten chlop
domagac, zwlaszcza, ze uchodze za osobe zamozna, a ona ma wieczne problemy z pieniedzmi. Upomniec sie czy lepiej czekac bez konca? Jesli sie upomniec to jak zrobic to tak by nie stracic kolezanki?
roszczeniowa banda ćwoków wychodowanych na teleturniejach wieczne problemy z pieniedzmi "musze pojechac do domu po pieniadze" bo przepi*rdola na gorzałę, dragi i srajfony teraz mam gościa po zawodówce, grzeczny, spokojny - pracuje, smieje sie z bezrobotnych filozofów, płaci regularnie i zaprzyjaźnił
ktorej jestem ceniona, finasowo tez niezle stoje. Dodam ze wyjechalam z Polski w 1988 a wiec przed wielkimi zmianami. Nigdy nie czulam niecheci czy nienawisci do wlasnego kraju, chociaz zylo mi sie ponizej przecietnej, mialam nawet problemy ze znalezieniem pracy i w zwiaku z tym musialam
wieczne problemy z pieniedzmi, rodzina ociera się o patologię, chłopiec ma duże kłopoty z dyscypliną i co z tego, rzuć proszę okiem na mój post troche wyżej i zobacz ile jest wielodzietnych rodzin, czy myślisz, że cała patologia skupia się własnie tam? Może jednak każde srodowisko obdarzone jest w miarę
KASA-wieczny problem!:-(mi nie chodzi o dostep do jego pieniedzy,mam swoje. ja tylko glosno zastanawiam sie czy ktos kto zarabia (i to nie malo),a nie placi za dom ani jedzenie (za to placa rodzice), ma firmowy samochod i telefon (wiec kolejne duze oplaty odchodza), swoja kase wydaje tylko na
sie chcialao z kolezanek z pracy, ktore sie dziwily ze daje rodzicom pieniadze.Bo ich dzieci pracowaly na swoje wydatki,a one oplacaly im jeszcze studja zaoczne.A pozniej stekaly, jak to im jest ciezko,i wieczne problemy z pieniedzmi. Masz racje, w tym wieku powinni juz pracowac.W tym wypadku o
nie waha sie pozyczyc sasiadowi pieniadze na wieczne nieoddanie, choc u nas tez z pieniedzmi krucho; bo nie potafi powiedziec nie, bo jest strasznie naiwny; bo ma serce na dloni, ten moj maz. I zawsze, ale to zawsze potrafi mnie rozsmieszac i sprawic, ze swiat nie jest juz taki szary, i te wszystkie