po rozstaniu dusza bliżej duszy niż ciało ciała nawet łza się tam nie mieści gdy one na przeciwległych krańcach nieskończoności wspomnienie dotyku każe całe universum przecisnąć przez ucho igielne
Kiedy zasypiam codziennie widzę Ciebie Kiedy mówię dobranoc proszę o zrozumienie... Każdy wolny dzień brakuje Ciebie Każdy uśmiech mój jest jak zbawienie... Odejść cały czas chcę choć biegnę w nieznane Odejść muszę Ci dać tego pragnę me wyznanie... Chcę patrzeć w kolorach róż zapo
Takie hormonalne młodzieńcze rozterki, ale wiersz lepiej schować głęboko w szufladzie.
a nie że jakiś niezrozumiały modernistyczny wiersz biały
Byliście z nami przez ten czas trudny Teraz patrzymy na wasze trumny To miał być wielki dzień, dzień pojednania A został tylko żal z chwilą rozstania Polska teraz płacze i pamięta o Was Nigdy nie zapomni, zawsze ważni dla nas W miejscu pamiętnym polegliście rodacy Zawsze będziemy pamiętać
Tylko o Tobie myslę, Me serce bije tylko dla Ciebie, słyszysz? Tylko o Tobie śnię... Tobą przesiaknięty jest kazdy skrawek mej duszy... Jesteś moim snem, każdym mym pragnieniem... Naszego rozstania tak bardzo żałuję, Jesteś mym istnieniem... Tak bardzo Cię potrzebuję... A kiedy znów
..bo nie mam co robic,moze chcecie przeczytac poczatek i koniec? ..A kiedy przyjdzie godzina rozstania, Ppopatrzmy sobie w oczy dlugo,dlugo I bez jednego slowa pozegnania Idzmy-ja w jedna strone,a ty w druga. ...A kiedy przyjdzie godzina spotkania, Moze w nas pamiec dawnych chwil poruszy I
A kiedy przyjdzie godzina rozstania, Popatrzymy sobie oczy dlugo,dlugo I bez jednego slowa pozegnania Idzmy-ja w jedna strone,a ty w druga. Bo taka nam juz pisana jest dola, Ze nigdy dla nas Jutro sie nie zisci, Wiecznie nam w poprzek stanie tajna WOLA, Co tkliwosc mieni w podmuch
Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych ? ile deszczów, ile śniegów wiszących nad latarniami? Ile listów, ile rozstań ciężkich godzin w miastach wielu? I znów upór, żeby powstać i znów iść, i dojść do celu. Ile w trudzie nieustannym wspólnych zmartwień,wspólnych dążeń
mówisz "Kochana!" Ja Ci mówię: "Mój kochany!" i tak chodzimy i na przełaj, i na skos i tak się trudno rozstać :-)))
Tak to już bywa jak się szybko związałeś z kimś innym... między wierszami wyczytałam zresztą że związałeś się z kimś innym w trakcie trwania swego poprzedniego związku, prawda?
silaczka i syzyfowe prace - dobrowolne rozstanie z powodu wyzyszych celow, listy slowckiego do matki, jego wiersze do matki - rozstanie powodem cierpienia -- nie ma lepszego kremu na rozstepy i celulit niż odrobina photoshopa
Jeśli mnie przyjdzie odejść pierwszemu, Nie daj zachmurzyć się swemu niebu. I myśl uparcie, bez chwili wątpienia: to tylko zmiana, a nie rozstanie. (...) Czym byliśmy – jesteśmy. Co mieliśmy – posiadamy. Jest wspólna przeszłość niezniszczalna teraz, Kiedy więc idziesz