wiesz to taki krzak ozdobny z zoltymi kwiatkami. Magnolie sosiada bardzo ladna, to som te prawdziwe, najpienkniejszy gatunek. Kwiaty duze kielichowe. Ja takom magnolie wycielam z przed okien w ogrodzie, bo musialam, poniewaz przez cale lato mialam cien w pokojach co przyczynialo sie do wilgoci w
Bananusiu to ty nie wiesz ze sa okna uchylne na zewnątrz bo sie deszcz nie wlewa. Stosowane bardzo chetnie szczegolnie w dachu. Tu na przykładzie Fakro polskich aby bananus zrozumial Okna uchylne, szczególnie dachowe, pozwalają na wietrzenie podczas lekkiego deszczu bez zalewania pomieszczenia
Ta zima tego roku jest tragiczna. Dziś 0 stopni, ma być minus 1, mgliście, przenikliwa wilgoć na zewnątrz. Wygląda jakby życie zamarło, bo nie widać nigdzie z okna ani jednej osoby. Sama się zastanawiam, czy w ogóle wychodzić. Jak na razie wypiłam tylko dużą kawę. Na obiad planuję szybki makaron z
na panelu podłogowym przy oknie balkonowym pojawiły się bąble. Widocznie woda sobie gdzieś tam ścieka pod panele przy balkonie sprawdź/napraw szczelność framugi, nie szukaj osuszacza :D -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
Nie przeszkadzało mi to dopóki nie zobaczyłam, że na panelu podłogowym przy oknie balkonowym pojawiły się bąble. Widocznie woda sobie gdzieś tam ścieka pod panele przy balkonie.
Serio? Rok ma znaczenie drugorzędne. Tak na prawdę liczy się jakość. BO i teraz są deweloperzy, którzy dbają i robią rzetelnie, rozkłady są fajne oraz zadbano o infrastrukturę, a są tacy, w których budynkach po roku wali pleśnią, bo wilgoć wchodzi, plany mieszkań układał architekt na ciężkim kacu
kawałki pokroić na kromki i rozłożyć np. na parapecie okna. Po kilku dniach można je zebrać i teraz już bezpiecznie umieścić w woreczku nylonowym (reklamówka). Tradycyjnie w domowym gospodarstwie zastosowanie znajdują bułeczki. Trze się je na tarce i jako tak zwana bułka tarta stosuje jako osuszacz do
Na pewno, w dodatku najbogatsze osiedle, bo dzielnica to za duże słowo 😅 dodatkowo alk9holicy rozrzucają opróżnione małpki gdzie popadnie, a cholernie psiarze gówien nie sprzątają. Pijaczka za oknem rży po nocach jak koń, rowery zagracają klatkę schodową, psy zrzucają sierść całymi garściami u
, plus wilgoć "wchodziła" do mieszkań na parterze. Blok na oko ładnie wykończony, lustro na klatce schodowej itp, w realu po kilku miesiącach ozdobne płytki zaczęły odpadać, listwy przypodłogowe okazały się być plastikiem klejonym na klej biurowy, elektryka to kpina a nie funkcjonalność. Projekt
Wiesz, SAM brak ciepłej wody problemem by nie był. Tak, moje dzieciństwo też w "starym budownictwie", z grzaniem wody na kuchni węglowej i piece kaflowe grzejące w domu. I się dało! Tyle, że moi rodzice byli w pełni sprawni fizycznie i umysłowo, a dom był czysty, zaizolowany od wilgoci, ze sprawną
bywalo i czasami naprawdę aż serce boli, gdy widzi się, jak bezmyślnie niszczone są piękne, stare wnętrza czy fasady. Oryginalne fasady kamienic upiększane styropianem i tynkiem barankiem żeby było nowocześnie i równo. Drewniane okna wymieniane na najtańsze plastiki, zamiast zadbać o stylizowane