pięknych wnętrz ludziom o dobrym guście, w rzeczywistości robisz badziewne szafy i szafki. Uczysz się na dziennikarza, bo chcesz informować i kształtować światopogląd, pracujesz przy opracowywaniu "ludzkiej wersji" artykułów od sztucznej inteligencji itd. Ludzie się kształcą do jakiegoś zawodu i wchodzą
obecnego właściciela mieszkania albo architekta wnętrz poniosła fantazja. Jednostki do klimy nie ma na zewnątrz, bo z opisy wynika, że instalacja pod klimę jest "fabrycznie" i jednostki centralne są na dachu. Sciana między "salonem", a sypialnią jest normalna (i też zresztą to zmiana w oryginalnym
realizacji bez współpracy z architektami, ludziom zazwyczaj nie chce się projektować, wymyślać i rysować i wymierzać tak dokładnie wszystkich mebli od początku. Standard to szafy wnękowe i kuchnie, ale szuflada na bieliznę lub meble pod drukarkę czy zabudowa ścienna żeby była półka na obrazy. Projekty
Wszystko jedno co to jest, wymień, bo paskudne. Jeśli zaś zostawisz te króliczki, świeczuszki, podusie i inne durnostojki, to cena wynajmu poleci w dół o kilka stówek. A to wszystko wyląduje w worku na dole szafy.
alexis1121 napisała: > To rolety. Wszystko zostawiam, nawet króliki, zabieram tylko magnesy. Ale ludzie nie chcą mieszkać z twoimi królikami… ubrania w szafach też zostawiasz? 🙈
drążki zamiast szaf, dwa duże łóżka, dwa palnika (bo po co więcej?), mała lodówka itd... No - i teraz wyobraź sobie, że to Ty jesteś właścicielką. Piedrolisz się ciągle z jakimś airbnb. Nagle pewnego dnia przychodzi telewizja i rzuca Ci na stół pół miliona. Sprzedasz czy nie? :)
. No bo tak to wygląda - fancy drążki zamiast szaf, dwa duże łóżka, dwa palnika (bo po co więcej?), mała lodówka itd...
No i oczywiście zero szaf, bo po co. Po co ludziom w łazience miejsce na kosmetyki, ręczniki, szlafroki. N po co to komu? -- https://www.youtube.com/watch?v=U4dn2_pIs7o Borsucze pazy
Nie mówię, że nie :) Mówię, że nie potrzebuje tam wielkich szaf. Akurat w tej komodzie sporo się zmieści.
śr > odków wspólnych są rozliczane w razie rozwodu, więc nie ma żadnego „ja ci nie zwrócę”. Pytanie - ile tych środków wspólnych jest, na ile wystarczy. Bo ja np. nie wyobrażam sobie, że mężowi nie zależy, żeby wymienić kilkudziesięcioletnie sanitariaty, czy łózko i szafy w podobnym wieku.
Chodzi o wnętrze mieszkania. Znajoma wyszła za mąż za bezdzietnego rozwodnika o 10 lat od niej starszego. Mieszkali na wynajmie, bo mąż miał widoki na spore mieszkanie w spadku i nie warto było brać kredytu. Kiedy spadkodawca zszedł był, małżonkowie przeprowadzili się do nowego lokum
złotych. Zabudowa przecież beż ścian bocznych i tyłu bo całość od ściany do ściany, od sufitu do podłogi. Jutro przyjeżdża ekipa z firmy IKEA montować dwie szafy zamiast zabudowy ale również od ściany do itd. Konstrukcja pełna wnętrza boki tyły, półki itd. Drzwi w dwóch liniach bo różna głębokość każdej
Cześć wszystkim, Szukam informacji o firmach wykonujących **meble na wymiar** w Warszawie i okolicach, w tym w **Piasecznie i Wyszkowie**. Zebrałem kilka praktycznych wskazówek, którymi chciałbym się podzielić – może przydadzą się też innym osobom, które planują zamówić kuchnię, szafę czy
kk345 napisała: > Jak ja cię rozumiem... Doktoryzuję się właśnie w ceramice sanitarnej, dla relak > su przerzucając się na planowanie wnętrz szaf i dobieranie podłogi...😀 Ha! Siostro w remontowej niedoli.. ;) Łazienka już na całe szczęście zrobiona! No ok, lustro i
kk345 napisała: > Jak ja cię rozumiem... Doktoryzuję się właśnie w ceramice sanitarnej, dla relak > su przerzucając się na planowanie wnętrz szaf i dobieranie podłogi...😀 O, pokażą, co ci się podoba!