Od razu piszę tutaj jedno. Nie jesem jakoś specjalnie napalona na tego typu specyfiki, bo nigdy nie brałam jednak moja kolezanka namawia mnie abyśmy spróbowały. Jednak o ile ona jest pelna optymizmu to sama podchodzę do tematu pragmatycznie i wole się tutaj dopytać. Może ktoś kiedyś próbował
ja jestem z opcji "wole wiedzieć" i "mieć za sobą". Na wszelakie egzaminy też starałam się wchodzić pierwsza i miec za sobą, zamiast denerwować sie pod salą - co mnie wykańczało. A jakie objawy niepokoiły cie wcześniej? bo mnie pobolewała jedna pierś a mammografia niczego nie wykazała.
pierś ostatnio wrzucam na sam koniec, surową, drobno pokrojoną, do gorącego sosu - jak w przypadku curry (pouczyła mnie tu kiedyś jedna forumka) - dużo lepiej wychodzi niż podsmażona. to chyba ja, ale nie pouczyłam tylko zasugerowałam, bo to chyba wbrew sztuce (ale jak tak wolę)
Podpisze się pod propozycją Dziewuchy. I absolutnie nie rezygnuj z udek na rzecz piersi - udka mają dużo więcej smaku. Nie wiem, czy podawałabym je akurat w cieście francuskim, ja tam wolę gołe, ale menu smakowite. Darowałabym sobie za to torcik marchewkowy, jeden deser wystarczy. -- Nie
lezio, dlaczego uparcie twierdzisz, ze wszystko na naszych fotach jest jedzone przez 1 slownie jedna osobe? ja np nie jem ciast, ciasteczek ani wypieku wlasnego ani cudzego, tudziez nie jem wszystkiego co gotuje, np wole kawalek piersi kurczaka czy ryby i surowke niz np makaron z sosem grzmisz na
(przecena bo chyba kolory im nie wyszły). Na spacerze jestem tyle ile wytrzymam. p.s. wczoraj nastąpiła zmiana planów - przyjaciółka uznała, ze woli ugotowac kocioł gołąbków i wszytskich zaprosić niż wychodzic na miasto. Na wynos też dostaliśmy ( z hasłem "możecie sobie zamrozić na póxniej", ale zeżarlismy
no tak, moda. To jeszcze jedno pytanie dotyczące obcisłych topów. Nie mam dużego biustu, ale mam szerokie plecy. Dlatego generalnie wole staniki zapinane, a nie wciągane. I te topy mi zawsze utykają tak tuż nad piersiami (najgorzej jest przy zdejmowaniu). Abym nie utknęła to top musi mieć dość
osoby wystarczy pojedyncza pierś. Wolę wersję gotowaną, bo kurczak bardziej soczysty, choć ja go teraz w ogóle nie dodaję, bo mam na stanie towarzystwo anty-mięso i też sałatka jest bardzo dobra, nawet lżejsza, bardziej wiosenna. Najważniejszy składnik to brokuły. Jeden brokuł to porcja na 4 - 6 osób
ogóle szał ciał) i wolę zjeść niewielką porcję zupy plus "kawał mięcha" odpowiadający mniej więcej 1/4 piersi kurczaka niż tylko jedno bardziej kaloryczne danie. No i korekta - chlebak jak sama nazwa wskazuje służy do noszenia granatów a surówka- jak sama nazwa wskazuje to warzywa surowe. Fasolka
. Dobrze jest też słuchać, co kto lubi - ja np. uwielbiam patrzeć przy kawie na ruch uliczny, więc kawiarnia z widokiem na ruchliwe skrzyżowanie zawsze dawała punkty dodatnie. Ale jak ktoś woli ciszę i spokój to trzeba znaleźć coś w środku parku. A może kocha bujać się w hamakach? Gdzie jest kawiarnia z