, tam się przyjemniej jedzie. Mam zdjęcia z tej samej ulicy co ty, tylko na moim stoją tam pod domami jeszcze rowery. ;-) Warte odwiedzenia po tej stronie wybrzeża są też leżące trochę na północ Ringkøbing oraz Lemvig nad Limfjordem. -- "If at a future moment fascism will return, it will not be
No właśnie dość dobrze znam Chorwację. Rijeka to miasto portowe, niezbyt atrakcyjne jako miejsce docelowe. Można jechać stamtąd na rivierę opatijską, albo dalej na Istrię i w drugą stroną w dół wybrzeża, na Zadar i Dalmację. Co oznacza konieczność złapania kolejnego zbiorkomu i kolejne kilka godzin
Dlaczego musi nie padać? Przecież chyba jakieś ubrania przeciwdeszczowe zabieracie? Albo chociaż parasole. Jasne, na rowerach w ulewie to nie, ale przecież tam kursuje komunikacja publiczna. Można pojechać gdzieś i zobaczyć kawałek wybrzeża - rowniez w deszczu. Trudno jest kiedy są bardzo silne
Chyba zaczyna matce fanką wątków o umordownaiu na rowerze. A w tym czasie moje pięcioletnie dziecko jest na wycieczce rowerowej z ojcem, jadą na dwóch rowerach oczywiście wzdłuż wybrzeża Maresme do Barcelony, 25 km :)) wyczynowy sport
Moi znajomi pojechali z rowerami (nie elektrycznymi) do Chorwacji WŁAŚNIE dlatego, że są trasy góra-dół. Przejechali caluteńkie wybrzeże, mega zadowoleni. Ja rozumiem, że ty, Riki, jesteś rowerzystą weekendowym i rekreacyjnym, ale na litość, nie wszyscy tak mają! Dla masy ludzi to, że trzeba pod
2400 aktywność dobowa to jak nie masz siedzącej pracy i dygasz do niej na rowerze lub pieszo. Ludzie zdecydowanie przeceniają ile spalają i potem na diecie 2000 kcal tyją... -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w
Często nawet mniej niż 2000 jeżeli się nie trenuje, nie dojezdza do roboty rowerem np. codziennie -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi kraju wsie i miasteczka wyludnione, bo wszyscy wyjechali. melikes
rehabilitantem. On ma pracę jakby nie patrzeć fizyczną, do tego trenuje. Wyciąga 2900-3000 ale jak ma ostry trening a do pracy pojedzie rowerem. Młody, rosły chłopak -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi kraju wsie i
Na siłowni nie bywam. Od poniedziałku do piatku: rano 6km z kijami i wieczorem 6 km z kijami (po godzinie wychodzi) lub rano kije a wieczorem 45 minut basenu. Weekend różnie: idziemy na rower, na dłuższy spacer, łyżwy. Tu z dzieciakami spedzamy czas aktywnie -- Słowacja we porównaniu z
To ja :) nie lubię siłowni i już. 3 razy w tygodniu trenuję na basenie. Codziennie robię 12 km z kijami. Lubię góry, pływanie, marsze i rower ale na siłwnie nie pójdę. -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi
też sąsiadów ( bo byli świadkowie brawurowej jazdy mojej 3 latki na rowerze). Nie szczuj! -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi kraju wsie i miasteczka wyludnione, bo wszyscy wyjechali. melikes
troche jakas tam atrakcja. Z Kanarów Fuerteventura spokojna. Costa Calma. A w Morro Jable tez rowerem można kilka km wzdłuż wybrzeża. Wloska Kalabria też niezadeptana przez turystów. Choc tam duzo zapupiów aż za bardzo. Mnie się tylko Tropea i Reggio Calabria podobały choc zgoda, wszędzie nie byłem