na wysokości karwińskiej kolo auto komisu około 11:50 doszło do zderzenia 4 pojazdów, na miejscu są 2 radiowozy, 2 jednostki ratownictwa drogowego, karetka pogotowia, 2 pasy zablokowane, korek ciągnie się ponad 4 km w stronę Krakowskiej i 4km w stronę opolskiej, poprostu koszmar stanąc w tym
a o zderzeniu tramwaju z samochodem w Hucie i blokadzie kilkugodzinnej to ani słowa..
tez kiedys z czegos takiego zjezdzalam, ale ja nie mialam pecha, na szczescie. Wierze ze wszystko bedzie dobrze z Tym chlopakiem.Pozdrowienia i zyczenia szybkiedgo powrotu do zdrowia:)
To nie był wypadej "na Jurze Krakowsko Częstochowskiej" tylko w Jurze Krakowsko- Częstochowskiej" Poza tym nic nowego.
czy ktoś wie jakie były przyczyny? Widok był prawie taki jak w filmie "Oszukać przeznaczenie 2", kiedy to na autostradzie wywalił się samochód z drewnem.
jest już artykuł na ten temat artykuł miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4993432.html
jak to sie stalo ze TV krakow i inne telewizje nie zanotowaly tego wypadku? Strasznie rozwalony!! Denni ci nasi dziennikarze straszliwie. Tylko gazetka nie spała.
E tam ... Jak nie ma krwi to TV się nie ruszy.
"Morze padać" - kto pisze te artykuły? Morze to taki duży zbiornik wodny, nie ma go w Krakowie. MOŻE padać.
To co, wypadek czy pobicie? Kronika Krakowa pokazała coś zupełnie innego, niż można przeczytać na łamach GW. Ktoś tu jest nierzetelny!
W tej sytuacji kuratorium powinno zająć się nie tylko nauczycielką ale również Panią Dyrektor i Pedagog - przecież na pierwszy rzut oka widać, że to ordynarne mataczenie. Wydaje się, że grono "pedagogiczne" w tej szkole nie nadaje się do pracy wychowawczej. Zachowanie nauczycieli jest tym
Ten zakręt jest bardzo zdradliwy. Raz - że źle wyprofilowany. Dwa - zaciskający się. Trzy - jest położony na nim fatalny asfalt - cholernie śliski po deszczu. I o ile na sucho się da tam śmignąć nawet 140 km/h, to na mokrym przy 80 auto już się ślizga. W ogóle się nie dziwię, że tam ludzie
domami, natomiast dziwnym trafem akurat na tym zakręcie jest aż za dość wypadków, a na innych nic się złego nie dzieje...
jesli zapomnialem byl napomknac: Jestes wasc prymitywem ostatniej sorty. Stary, esbecki chow. k-r