Jak myślicie czy wzbudzenie zazdrości w mężczyźnie coś da? Dla przypomnienia dla nie wtajemniczonych - bezseksie z winy męża trwa prawie 3 lata, z dwoma małymi wyjątkami w przeciągu ostatnich dwóch m-cy). I tak sobie myślałam, co by zmieniło gdybym od czasu wróciła z bukiecikiem kwiatów
super i mam nadzieję, że tak zostanie, że nie wpadniemy znowu w to beznadziejne, zamknięte koło. A co do zazdrości (w rozsadnej dawce), to u mnie tez zadzialala. Na imprezie u wspólnego kumpla fart chcial, ze spodobalam sie jednemu znajomemu meza i długo razem rozmawialismy, trochę tańczyliśmy (maż
do odkurzacza, jego twardej szerokiej rury oraz wibracji jakie produkuję, a nie pozwoli ci już nigdy go dotknąć
To świetnie, że znalazły się fundusze na wydanie tej książki. Nazwisko autora opracowania gwarantuje jej jakość... Szkoda tylko, że autorzy antologii pochodzą z jednego tylko pisma... owszem, najważniejszego
jezeli wszystkie te teksty pochodza z GW, to sprytna gazeta dalaby od razu linki do nich... ot, taka mala sugestia:>
no własnie u zodiakalnego barana, jesli są tu kobietki, związane z panami z pod znaku barana prosze o ewentulne wskazówki, co wzbudzi w nim zazdrość a czego pod żadnym pozrem nie wolno robić tzn co przekreśli ewentulane szanse u niego??? Barzdo będe wdzięczna za wasze spostrzezenia -:)))
Bardzo ambitne zagadnienie
Mam pytanie kochani.Jak wzbudzić w facecie uczucie lekkiej zazdrości? Mieszkamy daleko od siebie, komunikator to nasz chleb powszedni jeżeli chodzi o codzienny kontakt. Jeżlei macie jakieś pomysły to wrzuccie jakis post. Z góry dzięki. olala
Moze już go straciłam...
wzbudzić w nim troszkę zazdrości, jakieś praktyczne rady?
Byłam u fryzjera - nic nie powiedział, u kosmetyczki (zresztą chodzę regularnie)- też nic, opaliłam się delikatnie - zero reakcji, ubieram się ok, nie zwraca uwagi. Jestem zadbana, mam swoje zainteresowania, pracuję (i to z samymi facetami). No nie zwraca na mnie uwagi, przynajmniej tego nie
Ostatnio mój chłopak zaczoł mnie traktować jak swoją koleżankę a nie dziewczynę, wszystko ok, ale ja chcę wzbudzić w nim zazdrość! Macie jakieś pomysły.
Ale to znowu wymaga zbyt dużego poświęcenia od niej :) Wersja pośrednia: przedstaw mu Kasię, Hanię albo inną Zosię i powiedz, że do tej pory żyłaś w zakłamaniu i ona jest prawdziwą Twoja miłością
kobietą, aktywną zawodowo. Rady typu: idź do fryzjera, kup nowy ciuch, nie wchodzą w grę. Dbam o siebie. Pomyślałam, że jedynym sposobem, by się zainteresował jest wzbudzenie w nim zazdrości. Tylko jak to zrobić?
Mówiłam mu tysiąc razy i nic. Powiedział, że jemu niczego nie brakuje. No bo nie brakuje, ma kochającą, zadbaną żonę, której nie powstydzi się w towarzystwie, rodzinę, no luksusowa sytuacja. A ja?
zdziałam. Jak mam wnieść świeżości w nasz związek i wzbudzić w nim trochę zazdrości o mnie bo wydaje mi się a raczej wiem na pewno że on wie że ja nigdy bym go nie okłamała czy zdradziła... Pomóżcie kobietki kochane:) Pozdrawiam
Zaczynasz od dupy strony.
Tak, tak...chciałabym pokazać mojemu ŚNIĘTEMU mężowi, że wciąż jestem atrakcyjną kobietą i mogę się podobać facetom, chciałabym sprawdzić czy jeszcze mu na mnie zależy...Czy są jacyś chętni? Kryteria: 190 cm (bo jestem wysoka i nie chcę mieć przy nim kompleksów), miły, po 30-stce
Droga Marto! Chcesz poznać faceta tylko po to żeby wzbudzić w swoim męzu zazdrość? Chyba żartujesz! Myślisz, że znajdzie się jakiś frajer żeby nadstawiać bezinteresownie karku? A ty i tak mu się nie chcesz odwdzięczyć... całuję z jezyczkiem...