2 wyników w czasie 17 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

berberyna (początek wątku)

obie kości - piszczelowa i strzałkowa - są złamane. Wiedziałem, że nie dam rady iść i nie mogę puścić psa luzem, gdyż nie zna lasu. Miałem przy sobie telefon komórkowy, lecz w lesie straciłem zasięg, nie pozostawało mi więc nic innego, jak tylko pełznąć z powrotem na dłoniach i kolanach, trzymając

berberyna (początek wątku)

obie kości - piszczelowa i strzałkowa - są złamane. Wiedziałem, że nie dam rady iść i nie mogę puścić psa luzem, gdyż nie zna lasu. Miałem przy sobie telefon komórkowy, lecz w lesie straciłem zasięg, nie pozostawało mi więc nic innego, jak tylko pełznąć z powrotem na dłoniach i kolanach, trzymając