Córka na deskorolce złamała z przemieszczeniem dwie kości przedramienia, promieniową i łokciową. Było drutowanie, palce masakrycznie spuchnięte jak ręka byłą w gipsie. Ja miałam czarne myśli. Drutowane też było. Miała 10 lat. Po kontuzji ani śladu, pełna sprawność odzyskana. Potem jeszcze złamała
anajustina napisała: > Tak pomogły, że się jednak połamała ... Ty z wszystkiego wyciągasz wnioski z doopy? U mojej mamy osteoporozę stwierdzoną PO złamaniu kości przedramienia podczas niefortunnego upadku, gdzie kość strzeliła pod wpływem ciężaru i nacisku. I leki jej pomogły, bo jak
Badania chemiczne krwi nie wykazały obecności żadnych nielegalnych substancji. Liczne otarcia i podbiegnięcia krwawe na przedramionach, szyi i plecach. Wybroczyny w spojówkach oczu i w błonie śluzowej jamy ustnej. Złamana kość gnykowa. Ustalona przyczyna śmierci: zadzierzgnięcie. Brak śladów zgwałcenia