Mam pytanie do osób, które przeprowadziły się z mieszkania do domu. Jak refleksje po? Czy jesteście zadowolone ze zmiany? W moim przypadku wygląda to tak, mam średnie mieszkanie - 70 m. Mam szansę przeprowadzić się do innej dzielnicy Warszawy, która nie jest tak dobrze skomunikowana i rozbudowana
Ja jestem zadowolona, ale fakt, że w tygodniu wychodzimy o 7.30 a wracamy po 18.00. W weekendy zdarza się natomiast , że o 2 w nocy muszę jechać do miasta, żeby odebrać córkę z imprezy. Ale i tak nie wróciłabym do bloku za żadne skarby.
Temat tutaj może awangardowy, w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale nie znalazłam lepszego miejsca żeby zapytać :-). Otóż nadchodzi wiekopomna chwila i prawdopodobnie na początku sierpnia, a najpóźniej września, będziemy się przeprowadzać do domu. Przeprowadzkę niejedną przeżyłam, ale wtedy
Może popytaj w dużych sklepach typu OBI, Castorama, Tesco, Merlin, itp. Sama widziałam, jak magazynier dawał jakiemuś staruszkowi stosy pudeł zgniecionych, chyba do rozpalania w kominku. -- Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
Dzien dobry! Mam takie pytanie. Kupilismy w 2002 roku z mezem mieszkanie na kredyt warte obecnie ok. 140 tys. Pozostalo nam do splacenia ok. 80 tys. Powiekszyla nam sie rodzina i mieszkanie jest za male, natomiast myslimy o domu. Niestety jedynymi pieniedzmi jakimi dysponujemy w tej chwili jest
infolinii 0 801 30 50 90 (oraz 42 680 36 66). Rozmowa umożliwi nam wykonanie symulacji tego kredytu, przedstawienia jego warunków oraz umówienie spotkania w najbliższym Pani Biurze Kredytowym DomBanku. Serdecznie zachęcam do poznania naszej oferty. Z poważaniem, Paweł Usielski
Dzien dobry! Mam takie pytanie. Kupilismy w 2002 roku z mezem mieszkanie na kredyt warte obecnie ok. 140 tys. Pozostalo nam do splacenia ok. 80 tys. Powiekszyla nam sie rodzina i mieszkanie jest za male, natomiast myslimy o domu. Niestety jedynymi pieniedzmi jakimi dysponujemy w tej chwili
Poszukuję domu lub dużego mieszkania (pow.70m) do wynajęcia pod działalność gospodarczą, też z ogrodem: malaaniuszka@wp.pl
, ale niestety z pewnych powodow musielismy go sprzedac i wrocic do miasta do mieszkania. Mieszkanie mamy piekne, duze, w ladnej okolicy (z okien widac jezioro), ale tesknota za domem pozostała. Z dziecmi i owszem - latwiej, ale mieszkanie to jednak tylko mieszkanie. Juz planujemy kolejny dom
mieszkam w mieszkaniu z konieczności, z chęcią bym się wyprowadził 15km za miasto gdybym tylko miał taką możliwość, nie wiem jak w trójmieście ale w Łodzi do centrum miasta dojeżdżam w ciągu 40 minut od rodziców mieszkających 35km od Łodzi co nie jest żadną tragedią -- warto zobaczyć
, wedlug mnie to jest bardzo pozytywne zjawisko, ze na tych osiedlach councilowskich pojawiaja sie ludzie, rodziny, z troche innym nastawieniem do zycia, z zamiarem zarabiania na siebie i polepszania swojej pozycji w spoleczenstwie. Mozliwie, ze wyjdzie to na dobre sasiadom, ktorzy sa do tego
effata,kazdy ma prawo do wlasnego zdania,niektorzy sa za aborcja inni przeciw,niektorzy za kara smierci inni nie i tak samo jest z benefitami i oszustwem benefitowym,Tobie sie to podoba a niektorym nie. -- Magda
Planowałam kupić duże mieszkanie; wspolnie z lubym doszliśmy do wniosku, że jednak wolimy dom, nieduży do 200m2. Znależlismy śliczną dzialkę, kupilismy ją. Teraz wybieramy się do architekta /Warszawa/ ale zorientowaliśmy się, że chyba wybierając ten a nie inny teren popełniliśmy błąd
Pytanie -skąd wiecie że dach dwuspadowy? Jeśli wypis z planu zagospodarowania terenu tak mówi to pewnie nie bedzie łatwo to zmienić.Jeśli informacja pochodzi od właścicila działki lub jeszcze mniej kompetentnych osób a lokalizacja (Państwa działka)nie objęta jest nowym planem
chce kupić mieszkanie (w kamienicy) albo dom do remontu w starych dzielnicach Warszawy, czy znacie jakieś porządne biuro nieruchomości? a może ktoś z Was chce sprzedać bezpośrednio ? nie szukam czegos ekskluzywnego... ale raczej czegoś do max 1,5 mln PLN. pozdrawiam, e.
Dzielna i ambitna dziewczyna. Takiej warto pomagać.
Wszystkiego dobrego na nowej drodze, trzymam za Ciebie kciuki dziewczyno. Na pewno sobie poradzisz!