rozum mówi półki tylko zamknięte, wygoda mówi, że też jest ważna. ja uwielbiam półki, mam w obu łazienkach takie nad systemem geberit specjlanie zrobione, są jakby w ścianie, z płytek od razu utworzone. jest kurz ale jest też wygoda, tam stoją perfumy, odświeżacz zapachów, jakiś płyn do pralki
>Pralki w UK sa w kuchni. A widzisz ją gdzieś na zdjęciach? Albo na planie? >Mieszkanie jest tanie bo ma taki trudny wyglad. Pewno wycinek czegostam i z czegos przebudowane. A ze sciany byly nosne to zrobili jak zrobili. To jest zaadaptowana fabryka, w konstrukcji na ramie stalowej
. > > > Nie w tym rzecz. PRL był jaki był, ale wyrastali w nim wspaniali ludzie. Jak na > jpiękniejsze kwiaty na nawozie. Teraz są już wyłącznie nawozy sztuczne, idealni > e dobrane, kwiaty rozrośnięte, ale bez zapachu i więdną od byle czego. > Biorąc pod uwagę jak były traktowane
ta.z.wroclawia napisała: > Napisze to wyraźnie. > PRL to był syf. Jeden wielki syf. Z jakiegoś powodu jest gloryfikowany. > PRL to była bylejakość. PRL to sprzedwanie ludzi na UB za wódkę i pralkę. Nie w tym rzecz. PRL był jaki był, ale wyrastali w nim wspaniali ludzie. Jak
. A mam to szczęście całe życie unikać grzybic, upławów etc., wiem, że: „normalnie wydzielina z pochwy w żadnej fazie cyklu nie ma przykrego zapachu”, ale to jeszcze nie znaczy, że należy ją po dobie powtórnie ze swoimi ciepłymi genitaliami stykać. Sorry, nie :D Może wyjdę na hipokrytkę, bo piszę to
w mieszkaniu po staruszce 4 pralki automatyczne Polar i 4 pralki wirowe Franie i wszystkie rzeczy po niej w sumie było ich do wywiezienia 9 ton. Rozumiesz, 9 ton rzeczy mieściła staruszka zbieraczka w mieszkaniu. Najwięcej miała stare żelazka i to takie ciężkie. I tak, przychodzili oglądacze i
trochę grubszą - jest cały mokry. Poci się wszędzie - pachy, plecy, twarz (widać kropelki potu na czole, koszulki jak wraca - cała mokre, od razu lądują w koszu na pranie, pralka chodzi każdego dnia). Plus ten pot ma nieprzyjemny zapach - nawet jak jest w miarę świeży. Podobnie w nocy - kaloryfery prawie
jak wysoko-funkcjonujący uzależnieni. Pod krawatem. Wystrojeni. Wyperfumowani zapachem z Mokotowskiej. Gaśnie światło kamery, końca dobiega minuta ciszy, i jak w cwale, jak w szaleństwie wpychają sobie do ust coraz to nowsze i mocniej wypierdalające ścierwo obietnice. Jak każdy ćpun, jak każdy
Jakie znacie i polecacie (np domowe sposoby, ale nie tylko) na nadmierną potliwość u nastolatka? Ale to taką, że czasami ta woń aż w oczy szczypie 🤢. Przy czym młody prysznic bierze dwa razy dziennie, używa blokerów (nie zwykłych antyperspirantów), koszulki prane non stop (w zasadzie koszulkę może
Zapach papierosów zniknie po praniu i to już w niskiej temperaturze. Znam to z czasów, gdy w klubach i dyskotekach można było palić. Po każdej imprezie wkładałam wszystko do pralki i było ok. A zapach papierosów wyczuję dobrze.
. Kołdry po praniu nieco zmieniają strukturę, lekko się zbijają ale w poszewce nie jest to aż tak odczuwalne. Po kilku minutach na programie wollfinish w suszarce robią się też pulchniejsze. Jedyną wadą tych ostatnio kupionych w ecru był dosyć intensywny zapach owcy. Zbytnio mi to nie przeszkadza, nawet