Dodaj do ulubionych

problem na vinted

21.07.25, 16:44
kupilam ciuch na vited, wlasnie przyszedl. na vinted musze potwierdzic, ze wszystko ok, zanim sprzedajacy dostanie pieniadze.

ciuch ladny, wyprany i wyprasowany, w sumie zgododny z opisem ... ale pachnie tak mocno papierosami, ze az mnie odrzucilo uncertain watpie, zeby bylo latwo pozbyc sie tego zapachu.

skarzyc sie? zatwierdzic, ze wszystko ok? sprzedajacy nie ma jeszcze opini, nie ma w opisie nic o paleniu (o nie-paleniu tez nie).
sama sobie jestem winna?

nie kosztowalo to duzo, ale szczerze? wolalabym odeslac.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: problem na vinted 21.07.25, 16:45
      jeśli jest możliwość zwrotu - odesłałabym z adnotacją o smrodzie
      • bezmiesny_jez Re: problem na vinted 23.07.25, 10:01
        Na vinted nie ma możliwości zwrotu, jeśli towar jest zgodny z opisem. Tzn można się dogadać, ale nie jest to opcja taka jak w sklepach. Zresztą w ogóle nie wyobrażam sobie, żeby kupić coś używanego i tego NIE WYPRAĆ.
    • ophelia78 Re: problem na vinted 21.07.25, 16:50
      Jeśli przeszla po prostu włożona w kopertę kurierską to (szczególnie w upalne dni) ciuchy po pobycie w takiej kopercie śmierdzą wlasnie jakby fajkami. A to chemia z tych koperty, chyba z tej czarnej wyściółki ze środka.
      • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:08
        przyszlo w "prywatnym" woreczku.
    • gryzelda71 Re: problem na vinted 21.07.25, 16:51
      Napisz do sprzedawcy.
    • primula.alpicola Re: problem na vinted 21.07.25, 17:01
      Wypierz to coś.
      • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:03
        ja wypiore, to moga nie chciec zwrotu ...
        • witamina_d_3 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:10
          To odeslij.
        • mikams75 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:11
          Napisz, że pierzesz i jak smród się utrzyma, to chcesz zwrócić.
        • primula.alpicola Re: problem na vinted 21.07.25, 17:12
          kura17 napisała:

          > ja wypiore, to moga nie chciec zwrotu ...
          >
          >

          Skoro było tanio, to wolałabym wyprać niż odsyłać
          • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:14
            w sumie prawda.
            • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:15
              tylko - jesli zapach sie utrzyma - nie wiem, czy pisac cos w komentarzu do tranzakcji? no bo wczesniej ja zatwierdze (mam na to 2 dni, dzis nie chce mi sie prac ...)
          • primula.alpicola Re: problem na vinted 21.07.25, 17:15
            A, i wypłucz w wodzie z octem
            • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:16
              > A, i wypłucz w wodzie z octem

              dzieki!
              • snakelilith Re: problem na vinted 21.07.25, 17:18
                Zapach papierosów zniknie po praniu i to już w niskiej temperaturze. Znam to z czasów, gdy w klubach i dyskotekach można było palić. Po każdej imprezie wkładałam wszystko do pralki i było ok. A zapach papierosów wyczuję dobrze.
              • b.bujak Re: problem na vinted 21.07.25, 17:49
                albo w sodzie oczyszczonej, można dodac pare kropli olejku, np z drzewa herbacianego;
                w szafie wlożyc pochłaniacz zapachów np węgiel lub kawa;

                w zależności od tego co to za ciuch, z jakiego materiału predzej lub poźniej zapach powinien zanikać

                sprzedający pewnie nie zdaje sobie sprawy z problemu, bo palacze mają obnizoną wrażliwość na smród dymu
              • beata985 Re: problem na vinted 21.07.25, 18:51
                Albo soda...zanim wypierzesz to posyp sodą i do pranie tez dodaj.
                Wcześniej napus, do sprzedawcy, ze jak nie zejdzie to odsyłasz i poxzekaj na odpowiedź.
                Narazie nic nie zatwierdzaj.
                • snakelilith Re: problem na vinted 21.07.25, 19:27
                  beata985 napisała:

                  > Albo soda...zanim wypierzesz to posyp sodą i do pranie tez dodaj.

                  Jeżeli nie doczytałaś, to jest to bluzka jedwabna. Pospanie jej sodą zniszczy ją totalnie. Wypranie w płynie do delikatnych i przepłukanie w odzie z octem, a potem jeszcze raz w czystej wystarczy.
                  To tylko papierosy, a nie rzygi, czy inne białkowe, trudno spieralne zapachy.
    • bene_gesserit Re: problem na vinted 21.07.25, 17:16
      Wypierz. Miałam identyczną sytuację z sukienka ze sklepu internetowego, niby nie noszona, ale uwedzona na amen. Powiedzieli, żeby uprać, a jak smród nie ustąpi, to odesłać. Pomogło.

      Problem w tym, że chociaż jest bardzo fajna, ani razu jej nie założyłam, bo chociaż smród ustąpił, obrzydzenie zostalo sad

      Napisz sprzedającemu, że towar śmierdzi.
    • turzyca Re: problem na vinted 21.07.25, 17:21
      Smród z papierosów się spiera, czasem potrzebne są dwa lub trzy prania, ale schodzi. Moje dziecko z węchem niczym pies gończy atestowało mi sweterek, ofiarodawczyni paliła jak smok i co gorsza w mieszkaniu, a sweterek był śliczny, więc prałam delikatnie kilka razy.
      • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:24
        ok, dzieki za info o spieraniu sie zapachu papierosow - nigdy nie mialam tego problemu, nikt wsrod bliskich i znajomych nie pali. wypiore i wyplukam w occie i mam nadzieje, ze bede mogla nosic moja jedwabna bluzke spokojnie smile
        • 35wcieniu Re: problem na vinted 21.07.25, 18:27
          To jest dym. Dym się spiera.
          Nawet jak nigdy nie palilas to chyba pamiętasz czasy kiedy można to było robić w każdej knajpie i jak po tym śmierdziały ubrania. Albo może, niesamowity koncept, byłaś kiedyś na ognisku.
          Na litość boską, rozkmina jakby to było nasączone jakimś rozpuszczalnikiem. Wypierz i po temacie.
          • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: problem na vinted 21.07.25, 18:49
            Tu coraz częściej pojawiają się rozkminy na bardzo elementarne tematy. Mam wrażenie, ze ludzie stają się coraz bardziej nieporadni.
            • afro.ninja Re: problem na vinted 21.07.25, 18:57
              Czy ja wiem? Córka kulila sobie spodnice w lumpie. Prałam raz, pralqm drugi raz. Zapach chemikaliów pozostal.
              • 35wcieniu Re: problem na vinted 21.07.25, 19:05
                No spoko ale mowa jest o dymie z fajek a nie o nieokreślonych "chemikaliach".
              • sarah_black38 Re: problem na vinted 23.07.25, 08:30
                afro.ninja napisała:

                > Czy ja wiem? Córka kulila sobie spodnice w lumpie. Prałam raz, pralqm drugi raz
                > . Zapach chemikaliów pozostal.

                Ja na vinted kupiłam sukienkę za zawrotną kwotę 20 zł wink, była z lumpa. Wyprałam, trzymałam na tarasie na mrozie , smrodu nie dało się zmyć. Machnęłam ręką i nie odsyłałam. Potem kupując coś na vinted miałam zawsze obawy, ale od pewnej pani kupiłam kurtkę z sieciówki. Przyszła czyściutka, pachnaca świeżością , pani deklarowała, że założyła kutrkę tylko 2 razy.
        • afro.ninja Re: problem na vinted 21.07.25, 18:53
          Jedwabna bluzka lapie smród z papierosu natychmiastowo. Raz siedziałam w jedwabnej chuscie, koło osoby która paliła. Było to na świeżym powietrzu! Musiałam po przyjściu do domu.od razu chustę prać. Smród byl niemożliwy.
          • anajustina Re: problem na vinted 21.07.25, 19:07
            Ale zszedł?
            • afro.ninja Re: problem na vinted 21.07.25, 21:34
              Tak, ale naprawdę mnie to zaskoczyło, jak jedwab chłonie nikotynę. Co ciekawe, tam było dosyć wietrznie, a i tak chusta nasiąkła smrodem z papierosa jak gąbka.


        • mysiulek08 Re: problem na vinted 21.07.25, 20:50
          jedwab lapie zapachy duzo bardziej niz inne tkaniny, wietrzenie niewiele pomaga

          papierosowy dym sie spiera, to pewnie nie pierwsza rzecz z jedwabiu, ja piore w rozwym perwol i nie plukam w occie, zeby nie wiem co, ale potem czuje octowa nutke, choc ponoc lekki roztwor octu jedwabiowi pomaga

          zadnej sody! i nic z wybielaczami
        • bezmiesny_jez Re: problem na vinted 23.07.25, 10:04
          >ok, dzieki za info o spieraniu sie zapachu papierosow - nigdy nie mialam tego problemu, nikt wsrod bliskich i znajomych nie pali.

          I w czasach, kiedy palenie w lokalach było legalne, nigdy ci się nie zdarzyło wrócić do domu i śmierdzieć fajkami?
    • kropkaa Re: problem na vinted 21.07.25, 17:31
      Wyrzuć na balkon, już samo samo wietrzenie powinno pomóc.
      Kiedyś odebrałam spodnie od krawcowej, śmierdziały jak z baru. Co ciekawe, pani skarżyla się na fb jakie klientki to brudaski big_grin
      • kura17 Re: problem na vinted 21.07.25, 17:51
        juz sie wietrzy!
        • piataziuta Re: problem na vinted 21.07.25, 18:46
          Wietrzenie nic nie da, musi być pranie.
        • afro.ninja Re: problem na vinted 21.07.25, 18:55
          Wietrzenie nic nie da. Lepiej uprać i niech sobie poleży w tym detergencie.
        • snakelilith Re: problem na vinted 21.07.25, 19:32
          Wypierz lepiej, ale jeżeli to jedwab, to nie używaj sody i nie mocz za długo w detergencie. Serio. Delikatny płyn do prania ( bez enzymów) wystarczy. Przy niskiej temperaturze 20, maksymalnie 30 stopni. Dzisiejsze płyny nie potrzebują już wysokich temperatur, gdyby ktoś pomyślał, że to zadziała lepiej. Następnie możesz przepłukać w wodzie z octem, ale wypłucz jeszcze raz w czystej.
    • trampki-w-kwiatki Re: problem na vinted 21.07.25, 19:01
      Wypierz, sprawdź czy zadziałało. A w komentarzu i tak nakisz5, że przesłane rzeczy śmierdzą fajkami, żeby kolejne osoby się nie nadziały.
      Też się raz nadziałam na smród fajek. I raz na sierść psa lub kota sad
      Od tamtej pory przestałam kupować na Vinted, odechciało mi się.
    • kropkaa Re: problem na vinted 21.07.25, 20:41
      Generalnie zależy, czy chcesz zostawić, bo tanie i fajne, czy odesłać.
      Kiedyś kupiłam sukienkę, tak jechała lumpem, że nie mogłam się pozbyć tego zapachu nawet po kilku praniach. Również na forum się radziłam, co robić. W końcu zapach się ulotnił, ale na balkonie jakieś tygodnie spędziła, bo nie chciałam, aby w garderobie czy szafie ten zapach przeszedł.
      Napisałam do sprzedającej, odpisała coś w stylu oj oj oj, zmieniłam płyn do płukania, to pewnie dlatego.
      Sukienka była tania, odpuściłam więc, ale z Vinted się pożegnałam.
    • koronka2012 Re: problem na vinted 22.07.25, 19:37
      Moim zdaniem zapach zniknie po wypraniu. Jeśli był suszony w miejscu gdzie dym wgryzł się w ściany to nim przesiąkł, u ciebie po prostu wyschnie.

      Moi teściowie jarali jak smoki i po wizytach u nich uprane rzeczy córki śmierdziały fajkami ale po wypraniu u nas było ok
    • m_incubo Re: problem na vinted 23.07.25, 09:42
      Po prostu ją wypierz 🤦🏻‍♀️
      Nie byłaś w życiu w żadnej knajpie, w żadnym innym miejscu, w którym się pali? A jeśli jakimś cudem byłaś, to wywalałaś później ciuchy do kosza czy jednak do pralki?
      A wiesz, jak umyć garnek po budyniu..?
      • klaramara33 Re: problem na vinted 23.07.25, 09:57
        m_incubo napisała:

        > Po prostu ją wypierz 🤦🏻‍♀️
        > Nie byłaś w życiu w żadnej knajpie, w żadnym innym miejscu, w którym się pali?
        > A jeśli jakimś cudem byłaś, to wywalałaś później ciuchy do kosza czy jednak do
        > pralki?
        > A wiesz, jak umyć garnek po budyniu..?
        >
        Popieram i do płukania dodać kwasek cytrynowy niech poleży w tym.
        Ja do każdego prania zamiast zmękczacza daję kwasek cytrynowy.
        • m_incubo Re: problem na vinted 23.07.25, 14:03
          No do jedwabiu to lepiej sobie kwasek odpuść.
    • grazyny Re: problem na vinted 23.07.25, 17:13
      Brońciepanieboże żeby kura i extereso się spiknęły. Extereso też miewa rozkminy z serii - jak oddychać, jak umyć garnek po frytkach, czy spódnicę zakładać przez nogi, czy przez głowę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka