Ofukuje się, zapowietrza, nazywa lafiryndą i straszy piekłem😆
angazetka napisała: > Dramatiś się zapowietrza? Chyba ty. To wam Braun rozwalił puzzle :P
Dramatiś się zapowietrza? -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
ale się zapowietrzasz na tej klawiaturze. wiesz, pójdzie, jak przeżyje. nastka w grecji poszła prosto do kostnicy. ale grunt, że miała prawo...
Uuuu, wystarczy powiedzieć, że latorośl nie trafiła w loterii genetycznej i się lala zapowietrza. Zabawne:-D To przypomnę ci, jak przed chwilą pisałaś o świeżej wdowie. Przeczytaj, zapamiętaj i niech ci się twoje zezwierzęcenie śni po nocach (bo ludzie się tak nie zachowują): "Dla małych dzieci