skoro tytul forum brzmi kochanki, co robia tutaj zony-zdradzane lub zdradzone, sie pytam, a to one tu najwiecej grasuja i pluja jadem, dziwny sposob podnoszenia wlasnego, watpliwego ego :/ -- głupota powinna być choroba śmiertelną
"Lepsze" o tyle, że one "dają", a żona "nie daje", to jest najczęściej koronny argument, biedny misio odchodzi od "niedającej" żony w ramiona "dającej" kochanki i już... uniewinniony, usprawiedliwiony :D Ile historii czytam, wszystkie to samo "on z żoną nie sypia", "jego pożycie nie istnieje"... A
Kwestia winy zdradzającego jest bezsporna, jednakże aby doszło do zdrady potrzebna druga chętna osoba. A jeśli ta druga osoba wie, że zdradzający jest żonaty i mimo to brnie w romans, to również jest współwinna. -- zdecydowanie racja ludzie bez kwalifikacji zawodowych, malo obrotni lepiej sobie
proszę Cię, naprawdę ... nie są inaczej skonstruowani, tylko robią to co chcą i jak im wygodnie ale wtedy, kiedy znajdują się po drugiej stronie, tzn są zdradzani, o nagle te detale nabierają znaczenia
Często żona jednego jest kochanką drugiego. Przeciez wiekszość męzów zdradza swoje żony z żonami innych facetów. Takie jest życie. Dlatego nie można dzielic kobiet na żony i kochanki. W ogóle nie mozna dzielić kobiet.
Tak, role się odwracają i najczęściej facet zdradza swą kochankę z własną żoną! Bo myślę, że tylko w jednym przypadku na dziesięć mężczyzna zdradza, bo chce odejść od żony i stworzyć nowy lepszy związek, taki do końca swych dni. Częściej facet zdradzi, bo fizjologia go poniesie lub ma potrzebę
Taka kultura. Nic na to nie poradzę. Zresztą, ta agresja jest wielokrotnie większa u kobiet - wystarczy poczytać typowe forumowe starcia na linii "żony kontra kochanki". Nie ma gorszej nienawiści.
wg mnie nie ma związku, mam kumpli co są obłędnie zazdrośni i zdradzają ale tez takich co zdradzają i wisi im czy małżonka robi to samo czy nie -- Im więcej żona ma futer w szafie, tym mniej tam miejsca dla kochanków
do Izraela w urodziny Kaśki faktycznie mógł przelać czarę goryczy, jeżeli Paulina od lat była zaniedbywaną, a pod koniec małżeństwa również zdradzaną żoną.
zdradzane żony kontra kochanki.zankomite! -- www.youtube.com/watch?v=sHnXOSxka1Q&mode=related&search=
mnie w kazdym razie przekaz jest dosc nieczytelny, nawet na trzezwo :) inna sprawa czy mozna mówić w kategoriach dziewczyna kontra kochanka myslałem zawsze ze kochanka musi miec kontrapunkt w postaci żony albo conajmniej narzeczonej ale w sumie nie ma sie co rozwodzić ważne że kobiety nie
jest takie zamknięte forum - dla zdradzanych żon kontra kochanki - można się powyżywać. Tu jest forum otwarte dla zainteresowanych tematem, teoretycznie lub praktycznie. Komu się nie podoba - nie musi czytać ani pisać.
jest takie forum, jak dla mnie masochistyczne... trafilam na nie daaawno temu.. nazywa sie 'zdradzane żony kontra kochanki' i jest miejscem spotkan i wymiany pogladow żon i kochanek.. ja nie wiem jak te kobiety ze soba wytrzymują, ale historie na miare argentynskich telenowel :) -- ja nic