jak wiadomo, kazdy, kto sie przemieszcza po mieście, chce mieć możliwosc robienia tego w miarę szybko. Pieszy chce tego i kierowca chce tego. Wyborcza robi akcje "zielonej fali". Czyli samochód stanie ale pieszy przejdzie. Jeden zyska, drugi straci. Czemu więc tak gardłuje się za zasypywaniem
dlaczego niby ludzie mieli by schodzić do podziemi jak jakieś krety? Wyślijmy tam auta, niech sobie jeżdżą tunelami.
Zaraz ci powiedzą że tam są tylko sklepy wiec nie ma kogo chronić. Poza tym pomiędzy centrum słoneczne i rondem na pomorskiej nie będzie przejścia dla pieszych (czyli gdzieś na długości ok. kilometra). Wiadomo o tym od dawna - inwestor milczy. Pewnie za jakiś czas będą tam budować kładkę dla
na kwiskiej jest cudowna sytuacja, swiatlo zielone zapala sie i za 5 sekunnd zaczyna juz migac ze sie konczy. Efekt czerwone- auta niecierpliwie chca juz przejechac a ludzie w biegu sa dopiero w polowie pasow.
czemu jeszcze nikt nie napisał o skrzyżowaniu na facie kierowcy jadący od strony gądowianki notorycznie zawracają koło fatu chociaż jest zakaz a piesi mają zielone światło to i tak kierowcy chcą ich przejechać, czy ktoś musi grubo wpaść pod zawracający samochód żeby ktoś się tym zainteresował?????!!!!!!!!!!!
Rozwiązanie jest prostrze jeśli mamy największe korki na Kilińskiego w obie strony to trzeba zieloną falę zrobić dla całej Kilińskiego tak by zielone światło świeciło się nie przez 20 sekund ale przez np w przybliżeniu 1 minutę. Wtedy płynność zwiększy się na maxa i znikną korki. Powstaje
> Jeżdżę od tego roku rowerem praktycznie wszędzie i nic takiego > nie zaobserwowałam, sama też nie mam się gdzie rozpędzić, bo większość chodnikó > w jest oznaczona jako wspólna dla pieszych i rowerzystów, > a nawet jak są osobne > , to piesi na to w ogóle nie zbaczają i
wszędzie i nic takiego nie zaobserwowałam, sama też nie mam się gdzie rozpędzić, bo większość chodników jest oznaczona jako wspólna dla pieszych i rowerzystów, a nawet jak są osobne, to piesi na to w ogóle nie zbaczają i chodzą po drodze rowerowej - co wymusza wolną jazdę, czy się tego chce czy nie. Ale
Tak, tak, zróbmy zieloną falę dla rowerzystów, a babcia będzie biegła, żeby zdążyć przejść przez kilka pasów razem z tymi rowerzystami. Chyba że zielone będzie palić się tak długo, żeby i przejechał rowerzysta, i przeszła babcia, ale wtedy inni postoją dłużej - w tym przypadku kierowcy. I korki
Jak korki będą większe, to może niektórzy przestaną non stop przy każdej okazji korzystać z aut. Korki tworzą kierowcy swymi samochodami, a nie piesi, rowerzyści, czy zielona fala dla nich. Koniec z dyktatem aut! Skandalem jest, żeby pieszy musiał chodzić naokoło, bo nie ma przejść w miejscach
Ważne jest końcowe zdanie. Aby nie była to akcja przeciw kierowcom. Może zaczniemy od wyszukiwania absurdów i utrudnień drogowych a potem robić akcję, która tak czy owak jest wewnętrznie niespójna. Piesi i rowerzyści kierują się innymi interesami. Przechodzenie przez czerwone światło - od razu
zakupami (on przecież spokojnie jedzie więc każdy może), dla ludzi z kłopotami zdrowotnymi (bo o zdrowie trzeba dbać, a rower się do tego świetnie nadaje). Nie rozumiem tylko dlaczego motocykliści mówią o "sezonie" i zimą się ich nie widuje... Widać nie są tak twardzi jak czechofil. "Zielona fala
a ja się pytam kiedy w naszym mieście odkryją nadziemne kładli dla pieszych??!! O ile ułatwi to życie i kierowcom i pieszym i niepełnosprawnym jeżeli będą zainstalowane dla nich specjalne windy.
przy okazji zmian w sygnalizacji należy zamontować dla pieszych bloki startowe - takie, jak dla sprinterów:)
> Jezdze codzienne po Olsztynie i stwierdzam, ze jest lepiej niz bylo. A spróbuj pieszo pochodzić po mieście. Tam gdzie są przyciski do włączania świateł dla pieszych trzeba w nieskończoność czekać na zielone, a jak się zapali to cwałem na drugą stronę żeby zdążyć. Emerytom berety spadają
> Codziennie przechodze na pasach na skrzyzowaniu Strzegomska-Gubinska i jak > zapala sie po chyba 5 minutach wreszcie zielone swiatlo dla pieszych nalezy > biec przez pasy jak szybko sie da, gdyz pieszy w normalnym tempie idacy nie > jest w stanie pokonac ulicy na 1 zmianie
Codziennie przechodze na pasach na skrzyzowaniu Strzegomska-Gubinska i jak zapala sie po chyba 5 minutach wreszcie zielone swiatlo dla pieszych nalezy biec przez pasy jak szybko sie da, gdyz pieszy w normalnym tempie idacy nie jest w stanie pokonac ulicy na 1 zmianie zielonego. i wtedy