Międzynarodowy kanał dokumentalny poszukuje bohaterki, która została zdradzona przez męża, ale- wraz z nim- odbudowała związek na nowych zasadach i zechciałaby opowiedzieć o Swoich doświadczeniach w wywiadzie z naszą prowadzącą. Zapewniamy anonimowość (filmowanie tyłem do kamery, zmianę głosu
mało która będzie chciała do tego wracać
A ja mam nadzieje, że odezwie sie pani kotowa, w końcu rozmawia z inteligentnymi ludźmi. A przy okazji optymistycznego spojrzenia na łatanie związku po zdradzie dziś zauważyłem ciekawy artykuł w gazeta.pl, utrzymujący że pozytywne rozwiązanie takiej histori jest możliwe... Żyć po zdradzie
związek partnerski (przeniesieniehaseł demokracji do małżeństwa, rodziny - dobre) a jak osobowość kobiety w domu dominuje (przynajmniej pozornie) to pantoflarz jest niewolnikiem i związek jest totalitarny. Z doświadczenia wiem, że po tygodniu podejmowania istotnych decyzji zawodowych i kierowaniu
formowała się grupa, tak jak ta uformowana z 44r., o żydowskich związkach krwi. Pamiętam tajniaka z Koszalina Ryszarda Szwedowicza, miłośnika komuny, jednak po zoriętowaniu się o rosnąsej sile Solidarności przeobraził się i został jej działaczem.
Po co związek ze zdradą, albo zdrada bez związku? kwiatek2-1 napisała: > Ewidentne jest, że seks ze mną nie zaspakajał jego potrzeb, skoro poszukał go > gdzie indziej. Te znajomości nastawione były tylko na seks. Czyli tu jest (był? > ) > problem. Wiem, że miałam
mujer_bonita napisała: > Brutalna prawda o związkach jest ponoć taka, że władzę ma ten, > któremu na związku mniej zależy. Brutalną prawdą to jest to, że są ludzie, dla których sensem związku jest posiadanie władzy nad partnerem/-ką.
Hmm... zastanawiam się nad takim aspektem zdrady. Obeserwując kilka par w których dochodziło do zdrady (a nawet w rozmowie z jednym takim zdradzającym męzem - moim kolegą) widze, że czesto zdrada (na ogół taka która się nie wydała) związek podstawowy wręcz umacniała... po pierwsze
Zdrada zdradzie nie równa. Pozwala czasem dostrzec na powrót atrakcyjnego mężczyznę w mężu albo atrakcyjną kobietę w żonie co się gdzieś po drodze zapominało i zatarło.
rozmawialam dzisiaj ze znajomym na temet zdrad w związkach małżeńskich . Ja twierdze że większa jest liczba takich związków w których przynajmniej jedna ze stron chociaż raz zdradziła , a on że więce jest związków wiernych.jako że z natury ciekawska ze mnie bestia więc mam prośbę do
czy udalo się komuś odbudować małżeństwo po zdradzie? jak długo to trwało? chodzi mi o przypadek kiedy żonie, która zdradziła bardziej zależy na odbudowaniu wszystkiego co ich łączyło niż mężowi? czy to w ogóle jest możliwe?
Gość portalu: ewa napisał(a): > czy udalo się komuś odbudować małżeństwo po zdradzie? > jak długo to trwało? > chodzi mi o przypadek kiedy żonie, która zdradziła bardziej zależy na > odbudowaniu wszystkiego co ich łączyło niż mężowi? > czy to w ogóle jest możliwe
W związkach nawet małżeńskich mają miajsce zdrady czy to ze strony kobiety czy mężczyzny.Jakie macie doświadczenia i opinnie czy taki związek przeżyje kryzys a potem ma szanse wyjść na prostą??
czyli lepiej nie próbować i nie przeciagać sprawy a rozstać się.Ale czy obie strony zapomną o sobie?Ze względu na ból ale też ze względu na szczęśliwe lata które były?Co zrobić żeby mieć pewność że zrobiło się wszystko co się dało dla uratowania związku?
Miałam romans. Mój związek zupełnie się posypał, teraz jednak próbujemy od nowa. Mój facet nie wie o zdradzie, a raczej o romansie - trwało to kilka miesięcy. Nie jestem w stanie mu tego powiedzieć. Nie wiem, czy będę potrafiła żyć w kłamstwie. Czy uważacie, że nasz związek ma jeszcze
Też uważam, że nie ma sensu męża o tym informować tylko dlatego aby ulżyć swojemu sumieniu. Miałaś romans- skończył się, kochasz męża- bądź z mężem.
się pewna wypowiedź z którą sie spotkałam że jak małżeństwa nie ma to zdrady nie ma... Według mnie to absurd, ale jak to jest? Czy wierność obowiązuje po ślubie a tak to sie szaleje i robi się co chce?
Mam nadzieję, że w ramach naiwnej wiary ,że "on się po ślubie zmieni" nie popełnisz błędu i nie wyjdziesz za niego za mąż???Po co ci rogi w małżeństwie?