Niekompetencja ia arogancja Ecclestona jest zdumiewajaca. Sam kiedys sie
scigal wiec mam watpliwosci skad mial licencje wyscigowa.
Wyscigi to nie walenie sie zderzakami i kolami. Na takie serie z cyklu
"Demolition Derby" zapraszam do USA. W przypadku Vettela jest to jego wina i
mogl hamowac gdy trzeba bylo (przepisy licencyjne wyraznie definiuja prawo
pierwszenstwa). Nie chcial ustapic i zniszczyl wyscig drugiemu kierowcy.
Gdybysmy za to nie karali to taktycznym rozwiazaniem mogloby s...