[b]Król jest nagi![/b]
W poniedziałek dużo spekulantów obudzi się z ręką w nocniku/Wielg_im
bólem głowy.
Gratuluję odwagi zorganizowania aukcji: to chwila prawdy - podaż
kontra popyt.
Opłata 2.5% to 'taniocha' - w Chicago Rick Levin doliczał 6%(SZEŚĆ).
Pozdrowienia z Chicago i do zobaczenia na aukcji w Krakowie, w lutym?