Jedną z większych upierdliwosci gazetowego forum jest konieczność przedzierania się przez gąszcz niemerytorycznych postów, które napisane są wyłącznie by dać upust agresji i możliwość naplucia na autora komentowanego artykułu, ewentualnie innych użytkowników forum. W imię dziwnie pojmowanej wolności słowa moderatorzy nie próbują nawet kasować wypowiedzi pełnych pogardliwych inwektyw w stylu: pismak, cyngiel, gwno, itd wszyscy to znamy na pamięć i z przeproszeniem do zeżygania.
Poddaje wie...