godzina 12.00, ulica Kilińskiego przy parku Sienkiewicza.Zajeżdża hummer,
wjeżdża do parku, parkując czterema kołami na trawniku.Z samochodu wysiada
Pudzianowski, przechodząc na drugą stronę ulicy do WSPiZ.Dodajmy, ze jakieś
120 metrów dalej przy skrzyżowaniu Kilinskiego z Nawrot jest parking.No ale
wielki Pudzianowski ma to w d...ie, przecież nie będzie chodził taki kawał na
pieszo Skoro przyjmuje go sam Kropa, to widać uważa ,że może parkować w każdym
miejscu w tym mieście.Oczywiście ...