Nie wiem, czy to forum jest najwłasciwsze do tekstów o okołokomputerowej
dupie Maryni, ale przyjmijmy, że jest.
Mam ja niemowlę w domu - to taki stwór, któremu najlepiej u mamy na ręku lub
w okolicy. OK, nauczyłam sie pisać na klawiaturze jedną ręką i coraz
sprawniej mi idzie. Nawet polskie znaki z lewej strony klawiatury nie
sprawiają mi już dużego problemu.
Ale są takie chwile, kiedy dziecię śpi włóżeczku tudzież jest na spacerze z
tatusiem, a ja mogę jak normalny cżłowiek kle...