A podobno żyjemy w kraju gdzie 98% społeczeństwa to katolicy.......oni chyba
wśród znajomych mają tylko te pozostałe 2% bo prawdziwy katolik by im
pomógł....
To sa istne jaja...żyjemy w strasznie obojętnym i zakłamanym społeczeństwie.
Swoją drogą ciekawe czy poszli do kościoła, do księdza po pomoc? A jak poszli
to ciekawe co klecha zrobil...pewnie ich przeklnął bo zgrzeszyli ciężko.....