Chcę się upewnić czy mogę podać mojej małej, która wcina brokuły, zrobione
domowym sposobem kiełki z brokułów. Ugotowane i zmiksowane z zupką. Podobno
pod względem zawartości różnych cennych substancji są o wiele bogatsze niż
róże.
Co sądzicie o moim pomyśle?