-
Moi chłopcy ( 2 i 3-latek)mają katar sienny, ja zresztą też.
Objawiło nam się to pierwszy raz w życiu (mi już chyba na
starość..ha..ha) i trwa od ok.3 tygodni. Moje przypuszczenia, że to
właśnie katar sienny są chyba uzasadnione, bo chłopcy mieli
dotychczas katar wynikający ze zwykłego przeziębienia. Teraz trwa to
wyjątkowo długo i właśnie w czasie pylenia drzew. Nie chcę lecieć z
tym do lekarza, nie jesteśmy alergikami, chopcy wszystko mogą
jeść.Czy znacie jakieś lekarstwa bez ...
-
Corka 3,5 ma astme, bierze stale Flixotide i Claritine, teraz doszedl nam
koszmarny katar sienny, leje sie z noska i od wczorajszej nocy juz mocno
kaszle, podejrzewam, ze katar splywa....a u nas to sie zawsze bardzo zle
konczy...:( Z kolei synek mlodszy tez ma straszny katar, ktory juz sie robi
zielony. Do noska daje im Nasivin ale nie pomaga. Poratujcie, moze cos z
homeopatii?
-
Dziewczyny - poratujcie proszę!
Moja 6 m-czna córeczka od 10 dni ma katar. Czasem jest go dużo - głównie w
nocy a czasem prawie wcale. Zaczął się dosyć gwałtownie 10 dni temu. Cały
czas jest przezroczysty. Gorączki nie ma. Trze oczka gdy w nosie
się "gotuje". Stosuję gruszkę i sól fizjologiczną. Czy to zwykły wirusowy
katar czy też alergiczny? To moje pierwsze dziecko i nie mam pojęcia jak je
odróżnić??? :-( (sama jestem "umiarkowanym" alergikiem)
-
Dziewczyny,
mam uczulenie na pyłki traw, więc od kilku dni katar sienny zatruwa mi życie.
Nie jest to taki sobie katarek, ale kichanie non-stop z wycieraniem nosa co
minutę. Więc MUSZĘ coś przyjmować na złagodzenie objawów, inaczej nie będę
mogła funkcjonować...
Przez pierwsze dni radziłam sobie dzięki homeopatycznemu preparatowi na katar
sienny, który stosowałam również będąc w ciąży i działał rewelacyjnie, ale
wydaje mi się, że mała źle go toleruje (brzydkie kupy) - nie jestem n...
-
Jasiu (3,4l) od trzech miesięcy, po ok pół roku stosowania od października-
lutego, nie musiał brać wziewów. A tymczasem dwa dni temu zaczął świszczeć,
pokasływać, noce spokojne, natomiast dzisiaj rano kaszlał ok godziny i
minęło. No i zastanawiam się co aktualnie mogło spowodować tę lekką duszność
i kaszel. W diecie nie zmieniłam nic (miesiąc temu wprowadziłam "kaszkę"
mieszankę płatki owsiane, orkiszowe, amarantus gotowane na mleku owsianym)
infekcji nie ma (jesień, zima zeszłego...