Dodaj do ulubionych

Katar sienny??? Co robić

12.06.08, 20:49
Moi chłopcy ( 2 i 3-latek)mają katar sienny, ja zresztą też.
Objawiło nam się to pierwszy raz w życiu (mi już chyba na
starość..ha..ha) i trwa od ok.3 tygodni. Moje przypuszczenia, że to
właśnie katar sienny są chyba uzasadnione, bo chłopcy mieli
dotychczas katar wynikający ze zwykłego przeziębienia. Teraz trwa to
wyjątkowo długo i właśnie w czasie pylenia drzew. Nie chcę lecieć z
tym do lekarza, nie jesteśmy alergikami, chopcy wszystko mogą
jeść.Czy znacie jakieś lekarstwa bez recepty właśnie na katar sienny
dla dzieci? Jestem ostatnio trochę zabiegana i nie mam kiedy z tym
lecieć do pediatry.....
Obserwuj wątek
    • elieka jednak iść do specjalisty 12.06.08, 22:15
      nawet do dobrego pediatry.
      Moze zyrtec wystarczy, może aerius (syrop p.takiemu katarkowi), ale
      to wszystko jest na receptę.
      To ze do tej pory nie byliście alergikami nie znaczy że sie nimi nie
      mogliście stać.
      Chłopcy wszystko mogą jeść ale moze mają alergię wziewną?
      weź to pod uwagę.
    • mama_kotula Re: Katar sienny??? Co robić 12.06.08, 22:26
      > Nie chcę lecieć z tym do lekarza, nie jesteśmy alergikami, chopcy
      > wszystko mogą jeść.

      Jesteście alergikami. Alergia nie oznacza nietolerancji na dany składnik pokarmu. Alergia oznacza nietolerancję na dowolny alergen. W waszym przypadku - pyłki.

      > Czy znacie jakieś lekarstwa bez recepty właśnie na katar sienny
      > dla dzieci?

      Wszelkie lekarstwa bez recepty, jeśli chodzi o środki na alergię, można - za przeproszeniem - zwinąć w rulonik i rozważyć znaczenie słowa czopek. To pisałam ja, wieloletnia astmatyczka-alergiczka.
      W tym roku rzeczywiście jest nasilone pylenie, bo od kilku tygodni przeżywam koszmar jakiego nie miałam od kilku lat. Katar sienny o intensywności paczka 100 chusteczek na 2 dni, łzawiące oczy, duszność. Claritine, Avamys i wziewy. Pomaga w znikomym stopniu. Na dwór prawie nie wychodzę - chyba że po deszczu. Po każdym przyjściu z dworu przebieram się, łachy do prania, ja pod prysznic łącznie z głową. I tak od kilku tygodni, pewnie przez całe lato mnie czeka. Ale - zgodnie z twoją nomenklaturą - alergiczką nie jestem, bo mogę wszystko jeść tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out


      > Jestem ostatnio trochę zabiegana i nie mam kiedy z tym
      > lecieć do pediatry.....

      W takim razie sobie smarkajcie. Powodzenia. Echhh.
      • yantichy Re: mama_kotula :) 26.06.08, 11:51
        Witaj w klubie smile Właśnie się zastanawiałam, co to za cholerstwo w tym roku tak
        daje czadu. Niezależnie od pogody i pory dnia chodza w ciemnych okularach, żeby
        choć troche chronić oczy. Wyglądam jak wersja martixa dla ubogich big_grin
        Po-Zdrowienia!

        PS Skąd jest cytat o uratowaniu przez wilkołaki?
    • yantichy Re: Katar sienny??? Co robić 26.06.08, 11:47
      Zabiegana, nie zabiegana, zanotuj, kiedy u młodych katar się pojawia, żeby potem
      ewentualnie ułatwić lekarzowi rozpoznanie np. pyłki jakich roslin wywołują katar.

      To że nie mają alergii pokarmowych, nie wyklucza, że są alergikami. katar sienny
      jest często pierwszym objawem uczulenia na pyłki roślin, na roztocza, pierze
      etc. Z czasem ma skłonność rozwijania się do pełniejszych objawów alergii -
      łzawienie i zapuchnięcie oczu, odczyny na skórze itd, itd.

      Moi chłopcy ( 2 i 3-latek)mają katar sienny, ja zresztą też.
      > Objawiło nam się to pierwszy raz w życiu (mi już chyba na
      > starość..ha..ha) i trwa od ok.3 tygodni. Moje przypuszczenia, że to
      > właśnie katar sienny są chyba uzasadnione, bo chłopcy mieli
      > dotychczas katar wynikający ze zwykłego przeziębienia. Teraz trwa to
      > wyjątkowo długo i właśnie w czasie pylenia drzew. Nie chcę lecieć z
      > tym do lekarza, nie jesteśmy alergikami, chopcy wszystko mogą
      > jeść.Czy znacie jakieś lekarstwa bez recepty właśnie na katar sienny
      > dla dzieci? Jestem ostatnio trochę zabiegana i nie mam kiedy z tym
      > lecieć do pediatry.....
      • mamciulka-nikulka Re: Katar sienny??? Co robić 26.06.08, 12:47
        To prawda, że w tym roku pyłki dają popalić... Mój syn ma 1,5 roku w
        zeszłym roku żadne pyłki go nie uczulały, a w tym od jakiś 3
        tygodni, wieczorem trze oczy i kinol, a nieraz jak przechodzimy w
        parku nie wiem koło czego to zaczyna na maxa psikać i katar się leje
        oczy czerwone się robią. Co za cholera?! Patrzyłam w kalendarz pyleń
        to teraz bardzo wysokim zagrożeniem dla alergików są pylące trawy
        (cały czerwiec i do połowy lipca).
        My używamy teraz Cromosol do nosa, leżał od zeszłego roku, ale w
        końcu się przydał!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka