Nie, no panowie, blagam, nie problem w tym, czy jest to nauka, czy nie nawet.
Podstawowym problemem teologii na uniwersytecie jest to, ze zeby nauczac
teologii (lub religii w szkolach) potrzeba jest wykladowcy tzw. [i]missio
canonica,[/i] nadawanej przez instytucje religijne. Ostateczne standardy
dotycza wiec stanu duszy wykladowcy, a nie jego umiejetnosci.
Fajne z tego historie wychodza administratywne, moze ktos z Was sie przygladal
przygodom jakie UAM mial z Tomaszem Polakiem swego...