Dodaj do ulubionych

moje odkrycie

04.12.04, 13:17
moze to w sumie nie moje odkrycie, ale chyba nikt o tym jeszcze tu nie pisal;
otoz zauwazylam, ze do nakladania farb, lakierow i klakierow w decoup.
genialnie nadaja sie pedzelki...do makijazu smile
duzym pedzlem do rozu nakladam farby, ta male do cieni czy szminki docieraja
do kazdego zakamarka, nawet szczoteczka do rzes spelnila swoje zadanie

takze nie mam juz sie malowac, ale mam ladnie ozdobione rzeczy w domu big_grin
probawala ktoras?
Obserwuj wątek
    • galeriafilizanka he he 04.12.04, 13:31
      no to ładne odkrycie, by pozbawić się akcesoriów kosmetycznych.
      Teraz pozostaje malować się palcami, co wiele osób poleca, ponieważ rzeczy
      rozprowadzone palcem dobrze się np. oka trzymają....
    • anahella Re: moje odkrycie 04.12.04, 13:49
      Hej Malen_asmile

      Faktycznie pedzelki kosmetyczne sa fajne, bo maja miekkie wlosie. A pacynka do
      cieni mozna nakladac paste do zlocensmile

      Przy bardzo gestych farbach czy pastach mozna uzyc szczoteczki do zebow:
      pozostawia smugi i fakture.
      • surtout Re: moje odkrycie 05.12.04, 02:02
        Polecam pędzelki z Sephory. Już drugiego używam: płaski, króciutki włos -
        rewelacyjny do haftgrundu. A rączkę ma długą, jak profesjonalny pędzel. Też nie
        mam już czym się malować, od jakiegoś czasu używam do tego celu głównie
        paluchów :0)
        • justek20 Re: moje odkrycie 06.12.04, 16:14
          hyyyyyyyy
          Ja moimi pedzelkami do zdobienia paznokci bylam zmuszona najpierw odcinac farbe
          kolorowa od bialej pod sufitem a teraz skoro juz raz zostaly w akrylach utplane
          malujesobie nimi zmasy solnej cudenka(O:
      • kragmel Re: moje odkrycie 06.12.04, 16:18
        a gąbka do nakładania podkładu świetnie się nadaje do robienia chmurkopodobnego
        tła przy decoupage'u smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka