Dodaj do ulubionych

dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chemia...

30.07.05, 19:54
i to teraz kiedy wrocilam z wyjazdu i czekaja na mnie serwetki, deseczki i
inne cudenka, no i nie ruszony nie wyprobowany jeszcze textil medium... buuuu sad(

prosze mnie pocieszyc i podrzucic pomysl na "niesmierdzace chemia" robotki...
chyba sie przeprosze z szydelkiem i haftem...
Obserwuj wątek
    • kragmel Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 30.07.05, 21:08
      summerdays napisała:

      > prosze mnie pocieszyc i podrzucic pomysl na "niesmierdzace chemia" robotki...

      frywolitki, druty, masa solna (bez malowania), glina, origami, szycie, szkice
      ołówkiem, makrama, kolczyki, ikebana wink
    • szpinakk Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 31.07.05, 15:20
      dorzucam jeszcze kartki - te papierowe i scrapy komputerowe
    • domi_niq Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 31.07.05, 15:35
      ..ja bym polecała jednak nie dawać za wygraną -może jakaś maseczka na twarz,
      spinacz na nosek smile? Chyba, że to jakaś poważna sprawa, to WYBACZ te żarty, ale
      ja po prostu byłabym ogromnie nieszczęśliwa z takim zakazem i chyba nie
      mogłabym sie powstrzymać.
      • assik76 :((( 31.07.05, 17:09
        Tak Ci mocno współczuje, ze nawet pocieszyc nie potrafie, bo wyobraziłam sobie
        siebie na Twoim miejscu i nic by mi nie zastąpiło tego co lubie najbardziej...
        Co nie zmienia faktu, ze trzeba by sie spotkac po wakacjach!!!smileMoze juz do
        tego czasu cos sie zmieni!!!smile))
        pozdrawiam
        Asia
        • summerdays Re: :((( 31.07.05, 20:03
          Za podpowiedzi i zyczenia dziekuje smile
          Odgrzebalam szydelko i tylko z daleka wzdycham do deku... Choc w momentach
          desperacji mam ochote namowic kogokolwiek na pomalowanie farbami, a sama
          uzbrojona w bialko (w koncu sama natura) mam dzika ochote kleic smile I chyba w
          koncu postawie na swoim wink

          A na spotkanie jestem bardzo chetna!! Tylko obawiam sie, ze u mnie w kwestii
          zakazu farb az do lutego sie nic nie zmieni... wink
          • assik76 Re: :((( 31.07.05, 20:22
            z białkiem to nie taki głupi pomysłbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin!!!
            kurcze, do lutego to faktycznie dłuuugo....taki zakaz to jak zabornić palaczowi
            papierosa!!!
            Trzymaj sie dzielnie!
          • mstawarz Re: :((( 31.07.05, 23:28
            Jezeli zakaz z powodu Fasolkismile)) to gratulacje, a dasz przeciez rade, mnostwo
            rzeczy mozna robic pieknych i bez "oparów". A na spotkanie to i ja chetna jestem.
            Dorotka
            • summerdays Re: :((( 01.08.05, 09:02
              No wlasnie smile a za gratulacje dziekuje smile
              To kiedy sie spotykamy? Zaraz zakladam nowy watek wroclawski!
    • althea35 Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 31.07.05, 21:19
      Ale akryle nie sa smierdzace... moich prawie wcale nie czuc. Maluj na zewnatrz
      na swierzym powietrzu i w rekawiczkach. No a klej na bialko i juz.
      No chyba, ze masz mdlosci na sama mysl, ze cos moze smiardziec farba... ale
      chyba nie masz skoro sie tak rwiesz.
    • althea35 A rany... to ja musze sie wyszalec w razie czego.. 31.07.05, 21:25
      Domyslam sie, ze to ze wzgledu ma malego mieszkanca pod twoim sercem. A czemu
      dostalas taki zakaz i od kogo?
      To ja sie musze na to samo przygotowac... o ile mi sie uda zafasolkowac.
      No ale jesli chodzi o szydelko to masz dla kogo robic malenkie ubranka!
      • summerdays Re: A rany... to ja musze sie wyszalec w razie cz 01.08.05, 09:07
        Althea ja tu caly czas kibicuje Tobie i innym starajacym sie smile
        A zakaz pochodzi od lekarzy (na czele z Mezem) i innych pochodnych medycznych smile
        O dziwo farby, ani kleje nie smierdza mi inaczej niz zwykle, nie to co ziejaca
        oparami lodowka wink
        • althea35 Re: A rany... to ja musze sie wyszalec w razie cz 01.08.05, 09:58
          Dziekuje za kibicowanie! Za mieisac bierzemy sie do roboty, a raczej za 2
          tygodnie... ale wtedy to my sobie mozemy tylko pomarzyc.
          No tak, ziejace oparami lodowki sa straszne...
          A co do farb... to chyba troche przesadzaja. Jasne nie ma sie co ladowac w
          srodek remontu i jakies farby olejne... ale akrylki, niewinne male akrylki.
          No ale niech im bedzie... to pokaz co juz stworzylas na szydelku. Ja niestety
          na szydelku nie umie.. no i co ja zrobie, chyba sie bede musiala nauczyc.
          Buziaki!
          • assik76 Re: A rany... to ja musze sie wyszalec w razie cz 01.08.05, 11:08
            ojej Summerdays GRATULUJE!!!ale ze mnie gapa, nie skojażyłam....smileTo Ty sie
            teraz skupiaj na sobie i maleństwie, a brak przez kilka miesiecy farbek wobec
            TAKIEGO wydarzenia, to drobnostka przecież!!!
    • szpinakk Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 02.08.05, 08:58
      Gratulacje, gratulacje !!!
      Summerdays życzę cierpliwości w czasie oczekiwania na maleństwo, poszalej teraz
      na szydełku - może jakieś cudeńka dla dzieci a pewnie maluszek ucieszy się jak
      mu mamusia wyhaftuje coś ładnego na poduszeczce ...
      adres poniżej dla ciebie, mam nadzieję że udało mi się go poprawnie wkleić

      images.google.pl/images?q=stork&svnum=10&hl=pl&lr=&start=0&sa=N
      Niech żyją Bociany .....
    • karolaus Re: dostalam zakaz kontaktu z farbami i inna chem 02.08.05, 10:53
      Hej Summer!
      Gratuluję! Ja też spodziewam się fasolki, ale nie dostałam takiego zakazu. Hmm,
      jutro ide do lekarza to się spytam. A jak byłam w szpitalu to miałam
      porozkładane gazety i książki, wielką ochotę do dekupażowania i pielęgniarki
      nawet pozwoliły mi robić w szpitalu! Tylko memu mężusiowi nie chciało się tego
      wszystkiego przywozić, a mi ochota przeszła jak wróciłam do domu. Ja myślę, że
      na dworku lub dobrze wietrzonym pokoju to można. Ale specjaliści chyba wiedzą
      lepiej... Trzeba się ich słuchać.
      Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję smile
    • strucla_z_serem joł,ale masz fajosko! 02.08.05, 11:07
      a może np akwarelkami próbuj robić miniaturki,które potem dałabyś rade naklejać
      przy decu?
      może scrapy by Ci zajęły wolny czas
      wiesz, albumki jak to mama-summerdays dbała o swoją Fasolkę miesiąc po miesiącusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka