i to teraz kiedy wrocilam z wyjazdu i czekaja na mnie serwetki, deseczki i
inne cudenka, no i nie ruszony nie wyprobowany jeszcze textil medium... buuuu

(
prosze mnie pocieszyc i podrzucic pomysl na "niesmierdzace chemia" robotki...
chyba sie przeprosze z szydelkiem i haftem...