Gość: arahat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.04, 19:03 Ale ile u nas kosciolow! Czy bog judeochrzescijanski wie zatem w ktorym ma zameldowanie i cz dostaje czynsz za podnajem administracji koscielnej?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Atei Re: Mieszkaniowa bryndza IP: 65.217.59.* 13.07.04, 19:12 Odczep sie kretynie od kosciolow. Nie z twoich, ani z panstwowych pieniedzy one powstaja. Niech sluza tym, ktorzy na nie z wlasnej i nieprzymuszonej woli lozyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Mieszkaniowa bryndza IP: *.ite.waw.pl 14.07.04, 09:15 Problem mieszkaniówki wynika między innymi z niedopasowania podaży do popytu. W większości budowane (oddawane do użytku) są luksusowe apartamenty, a tymczasem potrzeba tanich mieszkań, o małym metrażu i niskim standardzie. Ci, którzy dobrze zarabiają (niestety mniejszość) nie mieli i nie mają prblemu z zakupem i budową odpowiednich lokali. Ci, którzy zarabiają mało (niestety większość), często nie radzą sobie ze stałymi opłatami - czynszem i mediami. Dla nich nie buduje się mieszkań o standardzie socjalnym (no bo na jaki zysk może liczyć właściciel takich lokali ?, a właśnie zysk jest motywem podjęcia projektu). Innym problemem jest struktura własnościowa istniejących lokali. W obecnych czasach własność jest kotwicą blokującą mobilność ludności w poszukiwaniu pracy. Gdyby była rozwinięta oferta najmu lokali, to nie byłoby w Polsce regionów o 50% bezobociu obok regionów o 5% bezrobociu. No ale przy obecnym prawie cywilnym zgroza wynając komuś obcemu mieszkanie. Rozmnoży się taki, rochoruje, straci źródło dochodów i chęć do płacenia czynszu. Taki lokal jest już stracony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubacki@oswn.pozna Re: Już 800 tysięcy pustostanów w Polsce? IP: *.icpnet.pl 14.07.04, 15:46 Powszechny spis ludności i mieszkań z maja 2002 roku ujawnił 760 tysięcy mieszkań niezamieszkałych, co stanowi ok. 6,1% ogółu mieszkań w Polsce. Budowa w 2004 roku kolejnych 50 tysięcy mieszkań, powoduje, że prawie 50 tysięcy kolejnych mieszkań będzie w ofercie do zamieszkania. Dotychczasowi najemcy jako inwestorzy swoich mieszkań uwolnią mieszkania dotąd najmowane, czy to komunalne, TBS-u, czy prywatne, a deweloperzy jak nie sprzedadzą nowych lokali, będą zastanawiać się czy wynająć swoje "nowe pustostany"? Dlaczego będą się zastanawiać? Ponieważ zastanawiają się właściciele dotąd nie wynajętych pustostanów. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, ponieważ obowiązujące prawo nadmiernie chroniące lokatorów nie służy podpisywaniu umów najmu. Niestety bezpieczniej i taniej jest utrzymać pustostan i go nie wynajmować, niż "utrzymywać" niepłacących lokatorów, nie tylko tych będących w ubóstwie, ale tych którzy mają odpowiednie przychody, a obowiązująca ustawa o ochronie praw lokatorów skoro nadmiernie chroni lokatorów, daje takim lokatorom prawo bycia bezkarnymi lokatorami za ich nieprzestrzeganie prawa. Bycie prywatną opieką społeczną z przymusu to nie jest realizacja celów najmu dla wynajmującego. Może jak statystyki ukażą bardziej radykalne załamanie rynku najmu mieszkań, posłowie działając poza kampanią przedwyborczą, pod wpływem krytyki unijnej wobec Polski, w tym zakresie uzdrowią prawo najmu, tak jak dokonała tego Pani Minister Blida w 1994 roku w zakresie lokali użytkowych, z czego szczególnie lokatorzy są zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś