Dodaj do ulubionych

Bardzo Ważne Pytanie

02.10.09, 22:22
chce szczerej odpowiedzi na pytanie kiedy sie wprowadzic do domu.
zaczne od poczatku. Budowe domu zaczelismy we wrzesniu 2007r. mury postawili w
miesiac, potem dach (tylko papa, pelne deskowanie), zimy nie bylo wiec i okna
szybko sie pojawily - maj. Potem troche przystopowalismy, zwale wine na kryzys
i dopiero od jakiegos miesiaca praca wre. czyli tynki, cementowo - wapienne,
nakladane recznie, filcowane. no i hydraulika i centralne sie gdzies
przeplata. na przyszly tydzien, osieplenie poddasza, dachowka. nie planuje
gladzi - finanse zabraniaja chwilowo. I teraz do sedna. Taka sytuacja ze chce
- bardziej musze przeprowadzic sie do mojego wymarzonego domku nak listopad -
grudzien.
poradzcie zdesperowanej. da rade czy nie da rady. co robic, suszyc? suszarka
czy cus? Wiem wilgoc i te sprawy. Ocieplac na zewnatrz bedziemy na wiosne ale
mieszkac czy nie mieszkac oto jest pytanie?
Obserwuj wątek
    • kaha1 Re: Bardzo Ważne Pytanie 03.10.09, 12:33
      nie wiem czy ma sens takie "za wszelką cenę" jeśli tą ceną będzie zdrowie.
    • kalasotka Re: Bardzo Ważne Pytanie 03.10.09, 16:36
      Mimo, ze dom stoi juz 2 lata, jednak mokre prace byly robione w tym roku, wiec
      tak naprawde od mkkrych robot minie miesiac lub 2.
      Wedlug mnie to za szybko na wprowadzenie sie w tym roku.

      Wiem, ze pewnie nagla Cie rozne rzeczy w Twoim zyciu, ale ja bym na Twoim
      miejscu poczekala te pare m-cy wiecej.
    • mifff Re: Bardzo Ważne Pytanie 05.10.09, 23:53
      > mieszkac czy nie mieszkac oto jest pytanie?

      NIE mieszkać. Nawet, jak osuszysz (nie do końca), tyłki Wam zmarzną.
      Wykończeniówki do listopada nie skończysz. Mieszkać na budowie, to
      mała przyjemność. Śnieg, błocko ( w czasie przeprowadzki, urządzania)
      i nowe podłogi szlag trafi. Mieszkać i układać podłogi, to głupi
      pomysł, choć czasami konieczny. Trzymać robotników wewnątrz, w
      trakcie mieszkania, przez kilka tygodni, to można fioła dostać.
      Nie spiesz się z przeprowadzką. Nie spiesz się z centralnym - rurki
      można położyć, ale kocioł i kaloryfery zakłada się tuż przed
      przeprowadzką (łakomy kąsek dla złodzieja.
      Byle do wiosny :)
    • alba27 Re: Bardzo Ważne Pytanie 06.10.09, 10:03
      A ja Cię rozumiem bo podejrzewam, że też się będziemy musieli
      wprowadzić w trakcie budowy;( Postanowiliśmy ze wprowadzimy się na
      dół a górę będziemy wykańczać w trakcie. Wiem, żę to nic
      przyjemnego ale różne bywają sytuacje... My na dole mamy salon ok 40
      m, kuchnię i łazienkę i tam tymczasowo się wprowadzimy dlatego musi
      tam być zrobiony kominek i gładzie na ścianach.
      Dużo zalezy od pogody, jak nie będzie deszczów wietrzenie i domek
      szybko wyschnie ale przeprowadzkę planuj raczej na grudzień a nie na
      listopad. a jak z ogrzewaniem? Jak zaczniesz grzać to tynki też
      szybciej wyschną.
      • mifff Re: Bardzo Ważne Pytanie 06.10.09, 12:44
        > wprowadzić w trakcie budowy;( Postanowiliśmy ze wprowadzimy się na
        > dół a górę będziemy wykańczać w trakcie.

        Błąd. Łatwiej ustawić zaporę brudu na schodach i żyć w miarę ludzkich
        warunkach na górze.

        > listopad. a jak z ogrzewaniem? Jak zaczniesz grzać to tynki też
        > szybciej wyschną.

        Nie grzanie, a wietrzenie przyspiesza osuszanie. Temperatury w zimie
        są niskie, wilgotność powietrza jest niska i schnie nie gorzej, niż w
        lecie :)
        • alba27 Re: Bardzo Ważne Pytanie 07.10.09, 08:29
          U nas akurat kuchnia iłazienka będzie na dole dlatego tam na
          początek zamieszkamy bo nie wyobrażam sobie mieszkania z dziećmi bez
          kuchni. Teraz meszkamyna 38m, lada moment będziemy mieszkać u
          rodziców, pewnie śpiąc z dzieciakami w jednym pokoju, dlatego
          wprowadzając się na dól gdzie będziemy mieli do dyspozycji ok 60m
          będzie dla nas luksusem:) Się pomęczyć rok, dwa niż wybudowac dom w
          pół roku i brać kredyt na 30 lat.
    • neilos Re: Bardzo Ważne Pytanie 06.10.09, 19:58
      Zgadzam się z Miffem w 200%.
      Mnie naciskał bank i termin wyprowadzki ze sprzedanego mieszkania, więc 15
      grudnia wprowadziłam się do gotowego domu, w którym od lipca robiłam tylko
      wylewki samopoziomujące, gładzie wapienne, płytkowałam i malowałam.
      Wlałam w ten dom wtedy tony wody, mimo,ze to się wydaje tak mało.
      Dom był już otynkowany z zewnątrz i wewnątrz od dwóch lat i dach ocieplony
      wcześniej.

      Nie chciałam się wprowadzać, bo wiedziałam co mnie czeka, chciałam przeczekać
      zimę u rodziców, ale reszta rodziny mnie nie posłuchała.

      Była to najgorsza zima w naszym życiu, nigdy wcześniej, nawet w górach, zimą, w
      schronisku nie trzęsłam się tak z zimna.

      Tego domu nie dało się nagrzać, kominek i c.o. chodziły na okrągło ( pracowałam
      w domu).

      Praw fizyki nie zmienisz, co najwyżej możesz się rozchorować.

      Rok później zużyliśmy o połowę mniej drewna i rachunki za prąd też były niższe
      prawie o połowę, teraz to jest może 1/3, mam prawie pasywny dom (prawie, bo
      muszę jeszcze zrobić rekuperację).
      • kanga_roo Re: Bardzo Ważne Pytanie 06.10.09, 21:35
        to zależy, czy masz zacięcie surviwalowe i czy masz dzieci :-)))
        u nas tynki schły od czerwca, przeprowadzka była w grudniu, ale nie
        wspominam miło tamtego okresu. było zimno, wychodziły różne
        niedoróbki, dookoła domu plac budowy, i ja w tym wszystkim z
        trzylatkiem i niemowlęciem... burdel po przeprowadzce, mnóstwo
        rzeczy do zrobienia - można się zniechęcić dość mocno. jeśli nie
        musisz - poczekaj do wiosny, urządź wszystko porządnie, zamów
        sprzątaczkę lub dwie, powieś obrazki i zasłonki, posprzątaj teren i
        się przeprowadzaj. jeśli musisz, dasz radę. i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka