nukolada
02.10.09, 22:22
chce szczerej odpowiedzi na pytanie kiedy sie wprowadzic do domu.
zaczne od poczatku. Budowe domu zaczelismy we wrzesniu 2007r. mury postawili w
miesiac, potem dach (tylko papa, pelne deskowanie), zimy nie bylo wiec i okna
szybko sie pojawily - maj. Potem troche przystopowalismy, zwale wine na kryzys
i dopiero od jakiegos miesiaca praca wre. czyli tynki, cementowo - wapienne,
nakladane recznie, filcowane. no i hydraulika i centralne sie gdzies
przeplata. na przyszly tydzien, osieplenie poddasza, dachowka. nie planuje
gladzi - finanse zabraniaja chwilowo. I teraz do sedna. Taka sytuacja ze chce
- bardziej musze przeprowadzic sie do mojego wymarzonego domku nak listopad -
grudzien.
poradzcie zdesperowanej. da rade czy nie da rady. co robic, suszyc? suszarka
czy cus? Wiem wilgoc i te sprawy. Ocieplac na zewnatrz bedziemy na wiosne ale
mieszkac czy nie mieszkac oto jest pytanie?