jkl13
08.12.08, 10:00
Od 3 grudnia mieszkamy u siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odebraliśmy zaświadczenie o odbiorze budynku i jeszcze tego samego
dnia byliśmy na swoim!!!!!!!!
A nasza historia w skrócie wygląda tak: czysta budowa (od pierwszej
łopaty do odbioru) trwała 1 rok i 9 miesięcy. Niestety wcześniej rok
walczyliśmy z papierologią (w tym większość czasu z projektem). W
sumie 3 lata mieszkalismy u teściów, bo aby kupić działkę budowlaną
sprzedaliśmy swoje mieszkanie.
Po drodze spotkało nas wznowienie postępowania o wydanie pozwolenia
na budowę, wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności
pozwolenia na budowę - zakończone częściowych uchyleniem pozwolenia
na budowę, konieczność ponownego zaprojektowania przydomowej
oczyszczalni ścieków, cztery inspekcje z inspektoratu nadzoru
budowlanego (z czego dwa razy wstrzymywano nam budowę). Przed nami
jeszcze walka ze starostwem o odszkodowanie (z uwagi na stwierdzenie
nieważności pozwolenia na budowę).
Ale powiem wam w sekrecie, że i tak było warto!!!!!!! Bo mieć własny
domek - bezcenne :D