madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 09:59 zamknięty ZBLIŻENIE NA ZEGAR I RZEŹBĘ SATURNA Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:03 zamknięty ZBLIŻENIE NA ZEGAR I RZEŹBĘ SATURNA. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:07 zamknięty Pałac "Pod Filarami", wybudowany w stylu neoklasycystycznym przez Kopalnię "Saturn" w 1924 roku Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:14 zamknięty DZISIAJ W BUDYNKU MIEŚCI SIĘ MUZEUM I URZĄD STANU CYWILNEGO Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:19 zamknięty W parku przy ul. Dehnelów znajduje się jeden z najciekawszych obiektów w Czeladzi. Muzeum Saturn w Czeladzi. Budynek muzeum wybudowany został w stylu neoklasycystycznym przez Kopalnię "Saturn" w 1923 roku. W okresie międzywojennym pełnił funkcję domu mieszkalnego zarządcy kopalni (dyrektora). W swej konstrukcji przypomina dwór, a raczej pałac z przełomu XVIII/XIX stulecia. Charakteryzuje się lekkością i elegancją architektoniczną. Parterową bryłę uzupełnia łamany, mansardowy dach. Oba skrzydła budynku zakończone są, charakterystycznymi dla polskiej architektury dworkowej, alkierzami zwieńczonymi kwiatonami. Wspaniały portyk z czterema jońskimi kolumnami wspierającymi balkon i tympanon, jest świadectwem wyjątkowego kunsztu twórcy tej perełki architektury. W sierpniu 2006 roku przed Muzeum Saturn w miejscu niegdysiejszego kolistego skweru, wykonana została fontanna , której centralną postacią jest "Chłopiec z łabędziem" - kopia rzeźby Theodora Erdmanna Kalidońskiego- jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy niemieckich XIX wieku, urodzonego w Królewskiej Hucie (dziś Chorzów). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:22 zamknięty TYMPANON BĘDĄCY ZWIEŃCZENIEM KOLUMN - WEWNĄTRZ W OTOCZENIU LAUROWEGO WIEŃCA JEDNO Z MITOLOGICZNYCH BÓSTW Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:27 zamknięty TABLICA POŚWIĘCONA DZIECIOM URATOWANYM Z OBOZU KONCENTRACYJNEGO Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 10:36 zamknięty PO LEWEJ STRONIE ZDJĘCIA DOŚĆ CIEKAWY BUDYNEK BUDOWANY Z KAMIENIA I CEGŁY - WIDAĆ TO WYRAŹNIE NA TYNKU NADGRYZIONYM ZĘBEM CZASU Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 22.03.11, 13:45 zamknięty Niewiele miast na świecie posiada w swoich obszarach pustynię a do takich miast właśnie należy Dąbrowa Górnicza, gdyż w jej obrębie leży 14, 5 ha Pustyni Błędowskiej - tutaj też znajdują się aż cztery zbiorniki wodne Pogoria oraz Źródliska w Zakawiu. Niezwykle malowniczy jest też przełom Białej Przemszy w Okradzionkowie oraz wywietrzyska w Srzemieszycach Wilekich - jednak Dąbrowa Górnicza to przede wszystkim miasto przemysłowe i tym razem tak przebiegała nasza wędrówka. Zaczęliśmy od budynków Szkoły Górniczej wybudowanych w latach 1837 - 1841 w których dzisiaj mieści się Muzeum Miejskie "Sztygarka" Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 14:18 zamknięty Spacer zaczęliśmy od Szkoły Górniczej najpierw zobaczyłyśmy zabudowania szkoły. Wśród modernistycznych budynków pojawiło się coś innego. Nas zainteresowała ten pawilon stanowiący jeden z ciekawszych przykładów architektury. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 14:25 zamknięty Akurat w muzeum miejskim "Sztygarka" w tym dniu kiedy spacerowałyśmy po Dąbrowie Górniczej wstęp był darmowy. Skwapliwie z tego skorzystałyśmy. W muzeum można zobaczyć zbiory archeologiczne - w tym autentyczne fragmenty kłów mamuta znalezione w okolicach naszej jury, historię Dąbrowy Górniczej, wystawę etnograficzną oraz...ekwipunek wojenny amerykańskich żołnierzy (czas II wojny światowej). Niestety nie mam zdjęć Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 14:30 zamknięty Przed szkołą i równocześnie przed muzeum stoi - dzisiaj wykorzystywana w formie pomnika maszyna na której bystre oko dojrzy napis ....WAGNER Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 15:03 zamknięty Kopalnia ćwiczebna – Rozpoczęcie budowy w 1927 roku, pierwszy etap ukończono w 1929 r., Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 15:05 zamknięty Kościół św. Barbary w Dąbrowie Górniczej - kościół parafialny Parafii Rzymskokatolickiej św. Barbary w Dąbrowie Górniczej. Należy do dekanatu Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej (diecezja sosnowiecka). Obecnym proboszczem parafii jest ks. Wojciech Stach. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 15:07 zamknięty Zbudowany przez ewangelików w 1882 r. W 1945 r. wszedł w posiadanie katolików i do 1957 r. służył jako kościół rektorski pobliskiej Szkoły Górniczej "Sztygarka". W 1988 r. rozbudowany o nawę boczną. Po roku 2000 [1] wnętrze kościoła przeszło gruntowny remont. W 2006 roku drewniane ambona i ołtarz główny zostały zastąpione nowymi - marmurowymi, a w 2007 roku kościół wzbogacił się o nową marmurową chrzcielnicę. W kwietniu 2008 r. rozpoczęto wyburzanie nieużytków na terenie plebanii. Długo planowana inwestycja generalnego remontu elewacji i przede wszystkim uszkodzonej wieży rozpoczęła się w czerwcu 2008 r. Przewidywana data zakończenia prac remontowych przy wieży to grudzień 2008 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 23.03.11, 15:12 zamknięty Resursa Obywatelska - została wybudowana w 1895 roku na miejscu dawnego szybu wodnego kopalni Reden. Resursa posiadała salę balową wraz z sceną. Była ona wykorzystywana przez amatorski ruch aktorski. Dawniej w budynku dochodziło do spotkań kulturalnych, m.in z Marią Konopnicką i Elizą Orzeszkową. Przez krótki okres znajdowało się w nim gimnazjum.[1] Obecnie budynek jest nadal wykorzystywany. Znajdował się w nim m.in. pub Graffiti oraz oddział banku BPH. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 23:29 zamknięty W latach 1569-1629 kościołem pod wezwaniem św. Marii Magdaleny zarządzali protestanci. Nowy kościół również był drewniany, ale wzniesiono go na innym miejscu – na łagodnym wzgórzu nad stawem w środku osady, nie wiadomo, kto i kiedy go zbudował. Kościół został przejęty przez katolików w 1653 roku. Od 1665 roku kościół miał już drugiego patrona- św. Mikołaja, biskupa i męczennika. Ze spisu inwentarza wynika, że w ołtarzu głównym znajdowały się relikwie świętych Albana i Flawiana. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 17:58 zamknięty Tychy (niem. Tichau) – miasto na prawach powiatu położone na południu Polski, w województwie śląskim, w południowej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (GOP). Od 20 września 2007 jest częścią Górnośląskiego Związku Metropolitalnego (jest jednym z miast założycielskich). Tychy zajmują 26. pozycję pod względem liczby ludności w Polsce i 46. pod względem powierzchni. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 18:00 zamknięty Najstarsza wzmianka źródłowa o Tychach pochodzi z 1467 r. - Tichi, w 1527 r. w kontekście polskim - w Tyssech = w Tyszech, w 1845 r. Tychów jak Kraków (gdyż niemieckie Tichau). Nazwa dzierżawcza od imienia Tych (zdrobnienie od Tymoteusz, podobnie jak Zych od Zygmunt) stąd nazwa rodowa Tychy. Mniej prawdopodobną byłaby etymologia od niemieckiego Teich=staw, z późniejszym spolszczeniem na Tych(y). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 18:04 zamknięty Pierwsza wzmianka o Tychach pochodzi z 1467 roku. Znajduje się ona w tzw. protokolarzu miasta Pszczyna, w którym zapisywano między innymi informację o wydatkach pszczyńskiej rady miejskiej. Pod datą 1467 zapisano w języku łacińskim zdanie: "Dominikowi z Tychów daliśmy 5 groszy za gonty". Najstarsze znane ślady pobytu człowieka na terenie obecnych Tychów pochodzę jednak już ze starszej epoki kamienia (na ziemiach polskich jest to okres od ok. 310 000 do 40 000 lat temu). Dowodem średniowiecznego osadnictwa na tym obszarze jest odkryty w okresie międzywojennym, badany przez archeologów w latach sześćdziesiątych XX wieku, cmentarz na terenie Cielmic, obecnie dzielnicy Tychów. Pierwszy drewniany kościół w Tychach wybudowano około 1500 roku. W źródłach pisanych informacja o nim pojawia się dopiero pod datą 1529. Obecnie jest to kościół pw. św. Marii Magdaleny. Z kolei z roku 1629 pochodzi pierwsza wzmianka na temat Browaru Książęcego w Tychach. Był on własnością rodów panujących na ziemi pszczyńskiej. Do nich należała również między innymi Huta Paprocka założona na początku XVIII wieku w sąsiedztwie gminy Paprocany. W listopadzie 1868 do Tychów dotarła kolej żelazna – uruchomiono linię kolejową łączącą Czechowice-Dziedzice, Tychy i Murcki z Szopienicami. W 1887 roku uruchomiono fabrykę celulozy w Tychach-Czułowie. W 1897 roku w Tychach założono drugi browar – Browar Obywatelski. Po zakończeniu I wojny światowej wielu mieszkańców Tychów i sąsiednich gmin brało udział w powstaniach śląskich 1919-1921. Według wielu historyków wybuch I powstania śląskiego nastąpił w Paprocanach (wówczas samodzielna gmina), w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku. W 1922 roku po plebiscycie i III powstaniu śląskim Tychy weszły w skład państwa polskiego ( 83,5% głosów za przyłączeniem do Polski). Naczelnikiem gminy Tychy został wybrany Jan Wieczorek. W 1934 roku Tychy uchwałą Śląskiej Rady Wojewódzkiej z dnia 20 listopada 1933 roku stały się gminą wiejską na prawach miejskich. W latach II wojny światowej Tychy wraz z polską częścią Górnego Śląska przyłączono do Rzeszy Niemieckiej. Dnia 28 stycznia 1945 roku Armia Czerwona wkroczyła do Tychów. W latach 1945-54 siedziba wiejskiej gminy Tychy. 4 października 1950 roku Prezydium Rządu przyjęło uchwałę o rozbudowie Tychów. Miesiąc później, dnia 8 listopada, Prezes Rady Ministrów wydał rozporządzenie w sprawie nadania gminie Tychy ustroju miejskiego z dniem 1 stycznia 1951 roku. W granice miasta włączono Paprocany i Wilkowyje. Rozpoczęła się budowa miasta Nowe Tychy, które spełniać miało rolę miasta-sypialni dla Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Pierwsze wybudowane osiedle mieszkaniowe zostało oznaczone literą A. Następne osiedla mieszkaniowe nazywane były według kolejnych liter alfabetu. Autorem projektu osiedla A był Tadeusz Teodorowicz-Todorowski. Generalnymi projektantami miasta Nowe Tychy byli architekci Hanna Adamczewska-Wejchert i Kazimierz Wejchert. W 1973 roku do Tychów przyłączono gromady Cielmice, Jaroszowice, Urbanowice, część Bierunia Starego. W 1975 roku w granice miasta włączono Bieruń, Lędziny, Imielin, Wyry, Gostyń, Chełm Śląski. W 1977 roku wyłączono z Tychów gminy Imielin, Chełm Śląski i część Kopciowic. W 1991 roku doszło do podziału wielkich Tychów, z granic miasta wyłączono pięć gmin: Bieruń, Bojszowy, Kobiór, Lędziny i Wyry. W 1997 roku w Tychach utworzono Podstrefę Tyską Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W tym samym roku otwarto w Tychach Wyższą Szkołę Zarządzania i Nauk Społecznych. W listopadzie 2004 roku zostało otwarte Tyskie Muzeum Piwowarstwa, w kwietniu 2005 roku – Muzeum Miejskie w Tychach Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 19:48 zamknięty Stare Tychy – dzielnica w Tychach, która jest najstarszą częścią miasta. Przed rozbudową miasta w lach 50. XX wieku stanowiła jego centrum. Tutaj, około roku 1480, wybudowany został pierwszy niewielki kościół w Tychach – św. Marii Magdaleny. Znajduje się tu również Browar Książęcy założony w 1629 roku oraz Bank Spółdzielczy w Tychach założony w 1900 roku. W tej dzielnicy pojawił się również pierwszy dworzec kolejowy i pierwsze kino w Tychach "Halka", która istniała do czasu wybudowania kina "Andromeda" zamkniętego w grudniu 2008 roku. W tej dzielnicy znajduje się też Teatr Mały – jedyny teatr w mieście. Na terenie tamtejszego Browaru Książęcego znajduje się Tyskie Muzeum Piwowarstwa oraz Muzeum Miejskie. Atrakcją starotyskiego rynku jest fontanna z wydrami. Przy rynku znajduje się rzymskokatolicka parafia pw. św. Marii Magdaleny. Dzielnica ta graniczy z Czułowem, Radziejówką, Mąkołowcem, Wilkowyjami, Śródmieściem oraz Wartogłowcem. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 19:56 zamknięty Osiedle "Anna" (zwane też Osiedlem A) – dzielnica miasta Tychy. Zaprojektował je Tadeusz Teodorowicz-Todorowski wg planu zaakceptowanego przez władze w marcu 1951 roku. Osiedle dla 6100 osób rozplanowano na powierzchni 18 ha wzdłuż osi Północ – Południe i Wschód – Zachód. Na skrzyżowaniu obu osi umiejscowiono plac centralny z domem kultury (gdzie pierwsze próby z zespołem Dżem (grupa muzyczna) odbywał Ryszard Riedel ), którego relacja do placu była wzorowana na schemacie Piazza del Campidoglio w Rzymie projektu Michała Anioła. Znajdujący się na osiedlu pomnik młodej robotnicy z kielnią zaprojektował Stanisław Marcinów (uczeń Xawerego Dunikowskiego). W odróżnieniu od innych osiedli socrealistycznych osiedle A ma charakter kameralny, budynki nie są wysokie i posiadają zróżnicowany detal (gmerki), a dachy pokryte zostały dachówką. Na parcelach znajdujących się pomiędzy blokami zlokalizowano obiekty usługowe: przychodnię zdrowia, żłobek, przedszkole, szkołę. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:06 zamknięty TUTAJ ZAZNACZONA GRAFIKA NA DOMACH - W JEDNYM MIEJSCU KTOŚ NIEFRASOBLIWIE TO ZAMALOWAŁ (dla mnie było to za wysoko, dlatego bez zdjęcia) Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:25 zamknięty DOM Z ELEWACJĄ NA KSZTAŁT PRUSKIEGO MURU Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:31 zamknięty Pomnik Powstańca Śląskiego na Placu Wolności. Zbudowana przed wojną postać z szablą, w czasie działań wojennych zniszczona przez hitlerowców. Został w roku 1958 odbudowany w nieco zmienionej, bardziej odpowiadającej socjalistycznym warunkom postaci przez Augusta Dyrdę. W 2006 r. ten sam autor zrekonstruował oryginalny wygląd pomnika. A mnie chyba bardziej zachwyciło drzewo niż sam pomnik Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:33 zamknięty Śródmieście – Dzielnica Tychów, gdzie zlokalizowane są najważniejsze urzędy i granicząca z Paprocanami. Do 1990 roku nazwy ulic związane były z pierwszymi literami nazw osiedla. Nazwy osiedli pochodzą od pierwszych liter żeńskich imion, dlatego wszystkie osiedla projektowane przez Państwo Wejchertów są oznaczane tylko literami np. A – Anna, B – Balbina, C – Celina, H – Honorata itp. Nowsze osiedla nazywane już są nieco inaczej – (Balbina, Cztery Pory Roku, Tarasy Kopernika). Przez Śródmieście przebiega al.Niepodległości oraz jedna z największych ulic miasta – al. Bielska, która wspólnie z ul. Katowicką tworzy główną trasę przelotową przez miasto na kierunki Katowice – Bielsko-Biała. Na uwagę zasługuje również ul. Żwakowska z ul. Stoczniowców 70, które łączą Śródmieście z Sublami i Glinką – dzielnicami miasta. Bardzo istotne znaczenie stanowią trakty komunikacyjne łączące Śródmieście z Paprocanami. Wymienić tu należy: ul. gen. W. Sikorskiego, al. marsz. J. Piłsudskiego i al. Jana Pawła II. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:37 zamknięty Paprocany – dzielnica Tychów położona w południowej części miasta. Graniczy ze Śródmieściem i z Cielmicami. Paprocany znane są z festiwalu im. Ryśka Riedla, Portu Pieśni Pracy (jednego z największych festiwali szantowych w południowej Polsce), Jeziora Paprocańskiego oraz licznych gatunków flory i fauny. Miejsce walk powstańczych podczas I powstania śląskiego. Do 1950 roku miejscowość była siedzibą gminy Paprocany. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:39 zamknięty Tuż przy południowo-zachodnim brzegu jeziora (już w granicach gminy Kobiór), znajduje się zabytkowy Zameczek Myśliwski w Promnicach. Natomiast na północno-wschodnim brzegu jeziora, znajduje się kompleks wypoczynkowy. U zbiegu ulic: Sikorskiego i Parkowej znajduje się obelisk upamiętniający urodzonego tu rzeźbiarza Augusta Kissa. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 31.03.11, 20:58 zamknięty Huta Paprocka - kuźnica żelaza założona w 1703 roku przez panującego na ziemi pszczyńskiej barona Baltazara Erdmanna Promnitza w pobliżu wsi Paprocany (obecnie dzielnica miasta Tychy) przy ul. Nad Jeziorem 44. W 1775 roku książę pszczyński Fryderyk Erdmann Anhalt-Köthen rozbudował hutę i nazwał ją imieniem swego syna - Ludwig. W 1778 roku August Kiss (ojciec rzeźbiarza Augusta Kiss) został jej zarządcą. W 1835 roku inżynier John Baildon zmodernizował zakład. W 1856 zainstalowana została maszyna parowa. Huta została zamknięta w 1878 roku. Pozostałości po Hucie Paprockiej tj. 3 budynki, które umiejscowione są nad Jeziorem Paprocańskim oraz Rzeką Gostynką są w administrowaniu Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w Tychach. Teren jest własnością Skarbu Państwa; ma powierzchnię 4562 m2. W 2009 roku została wyrażona zgoda przez wojewodę śląskiego na jej sprzedaż. Od kilkunastu miesięcy właścicielem jest prywatna osoba. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 13:50 zamknięty Żwaków – dzielnica Tychów położona na południowym zachodzie miasta. Od południa i zachodu Żwaków otoczony jest Lasami Kobiórskimi, częścią dawnej Puszczy Pszczyńskiej, od wschodu graniczy z dzielnicą ważny trakt komunikacyjny – al. Bielska. Dawniej, przed rozpoczętą w 1950 roku wielką rozbudową miasta Tychy, Żwaków był oddzielony od Tychów pasem pól i bagien (obecna dzielnica Glinka). Po rozpoczęciu budowy Nowe Tychy wchłonęły wszystkie okoliczne wsie i przysiółki (oprócz Żwakowa między innymi Czułów i Paprocany). Zabudowa dzielnicy mieszana, w pobliżu lasu przeważają domy jednorodzinne. Oprócz tego na terenie Żwakowa znajdują się trzy osiedla mieszkalne: "R-1", "L" i Sosnowe, które powstało na terenach niedokończonego osiedla dla pracowników zakładów FSM. Znajduje się tutaj także oczyszczalnia ścieków, kościół pw. Świętego Ducha, Szkoła Podstawowa 10, Gimnazjum nr 3, przedszkole nr 1 i stacja kolejowa Tychy Żwaków. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 14:05 zamknięty Kościół Ducha Świętego - kościół rzymskokatolicki w Tychach, przy ulicy Myśliwskiej 43. Zezwolenie na budowę kościoła w tej wielkiej aglomeracji miejskiej otrzymano 20 lipca 1976 roku. Prace rozpoczęto 9 maja 1978 roku. Budowę kościoła prowadził ks. Franciszek Resiak. Głównym projektantem i autorem wystroju wnętrza był Stanisław Niemczyk. On, jak i pozostali wybitni fachowcy: Jerzy Manjura – konstruktor oraz Janina Osoba wykonali swe zadania zupełnie bezinteresownie. Opracowany projekt kościoła tyskiego był pod wieloma względami nowatorski. W formie nawiązywał do polskiej architektury kościołów drewnianych, w których dominowała bryła dachu. Powierzchnia kaplicy dziennej wynosi 240 m², a kościoła 1425 m². Autorem i wykonawcą bogatej ikonografii wewnątrz kościoła jest Jerzy Nowosielski. Umieszczone na suficie kościoła malowidła stwarzają „sakralny nastrój obecności“, a nawiązujące do wczesnochrześcijańskiego namiotu wnętrze kościoła stwarza wyjątkowy nastrój do modlitwy. 25 lutego 1979 r. biskup Herbert Bednorz poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła oraz kaplicy pod wezwaniem NMP Jasnogórskiej. 11 września 1982 r. kościół został poświęcony. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 14:08 zamknięty * I nagrodę Stowarzyszenia Architektów Polskich za architekturę (1983) * Nagroda Błogosławionego Brata Alberta (1988) dla architekta Stanisława Niemczyka i ks. Franciszka Resiaka za konsekwentne realizowanie projektu * Nagroda im. doc. Tadeusza Jodkiewicza, przyznaną jednorazowo przez Komisję Episkopatu Polski, za udaną architekturę sakralną (1988). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 14:27 zamknięty W grudniu 1991 r. metropolita katowicki wyraził zgodę na utworzenie w Tychach placówki zakonnej z zastrzeżeniem duszpasterstwa. Miejscem gdzie miał powstać klasztor był "Dom Harcerza" należący do parafii Marii Magdaleny. Od "Pasterki" w 1995 roku zaczęto regularnie odbywać msze święte. W dniu 23.04.1996 abp Damian Zimoń poświęcił kaplicę i klasztor W maju 1999 r., za zgodą metropolity, postanowiono zmienić miejsce budowy kościoła. Nowa lokalizacja jest usytuowana przy rozwidleniu ulic Paprocańskiej i Przemysłowej na działce, którą dotychczasowi właściciele przepisali parafii. Zaraz po tym wydarzeniu w Gliwicach podczas spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II został poświęcony kamień węgielny pod nowy kościół. Poświęcenia placu budowy dokonał ks. biskup Stefan Cichy w dniu 04.10.1999 r. W tym samym roku na placu budowy zorganizowano Żywą Szopkę. Pomysłodawcą był architekt mgr inż. Stanisław Niemczyk. Do dnia dzisiejszego na przełomie grudnia i stycznia organizowana jest szopka bożonarodzeniowa z żywym zwierzętami. Atrakcją spotkań jest wspólne kolędowanie. Podczas ostatniej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski w dniu 18.08.2002 r. na Błoniach w Krakowie został poświęcony pamiątkowy kamień do kaplicy Miłosierdzia Bożego. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 23:24 zamknięty Parafia pw. św. Marii Magdaleny w Tychach – rzymskokatolicka parafia w Tychach.Pierwszy niewielki kościół w Tychach wzniesiono około 1480 roku na tzw. Początkowiźnie, czyli w miejscu, w którym dzisiaj ulica Starokościelna łączy się z Aleją Bielską. Przy świątyni mógł się znajdować cmentarz zwany Kościeliskiem. Kościół był uposażony przez fundatora - księcia pszczyńskiego, konsekrował go zaś biskup krakowski. Kościół w Tychach należał do dekanatu pszczyńskiego, ten natomiast do diecezji krakowskiej wchodzącej w skład archidiecezji gnieźnieńskiej. Wiarygodna informacja potwierdzająca istnienie kościoła i parafii pochodzi z roku 1529- została zamieszczona w Liber retaxationum (Księdze oszacowań) spisanej na polecenie biskupa krakowskiego Tomickiego. Pierwszym proboszczem tyskiej parafii był bliżej nieznany ks. Mikołaj narodowości polskiej Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 01.04.11, 23:42 zamknięty 11 sierpnia 1769 roku ks. A. Tomicki uświadomił parafianom konieczność budowy nowego kościoła tym razem murowanego. Pochodzący z Paprocan ks. Stanisław Kroczek 5 czerwca 1780 roku doprowadził do poświęcenia kamienia węgielnego pod nowy kościół, a 3 listopada 1782 roku delegat biskupa krakowskiego, dziekan pszczyński ks. Tomasz Trzebinia poświęcił nową świątynię. Pierwsza urzędowa okrągła pieczęć parafialna została sporządzona w 1820 roku, został zamieszczony na niej napis Ecclesia parochialis Tichensis 1820. 15 czerwca 1840 roku proboszcz z Piekar ks. Jan Alojzy Ficek poświęcił nowe dzwony tyskiego kościoła. Budowę murowanego ogrodzenia wokół świątyni rozpoczęto w 1854, w 1860 roku parafia zakupiła w kościele św. Jadwigi w Pszczynie obrazy Drogi Krzyżowej. Na zlecenie ks. Jana Kapicy z lutego 1902 roku pracownia architektoniczna Maxa Schliwy z Zabrza podjęła się przygotowania rozbudowy projektu kościoła dla 7500 wiernych. W kwietniu 1906 roku wyburzono część starego budynku kościelnego (nie naruszając wieży), a w maju 1907 roku poświęcono powiększony o 60% powierzchni użytkowej obiekt sakralny. Na wiosnę 1929 roku firma budowlana przystąpiła do rozbiórki wieży kościelnej i rozpoczęła budowę nowej, którą ukończono w sierpniu 1929 roku. W grudniu 1941 roku hitlerowcy skonfiskowali dzwony. 2 lutego 1945 roku w tyskim kościele odprawiono pierwsze po wojnie nabożeństwo w języku polskim. Do 1957 roku kościół pod wezwaniem św. Marii Magdaleny musiał spełniać funkcję jedynego ośrodka sakralnego w Tychach – miasta które w krótkim czasie osiągnęło liczbę 100 tys. mieszkańców. W latach 1996-2004 abp Damian Zimoń (wikary w latach 1958-1962) poświęcił figurę Jezusa znajdującą się nad wejściem od strony rynku (lipiec 1996 r.), tablicę poświęconą bł. Emilowi Szramkowi, byłemu wikaremu tyskiej parafii (poświęcenie w czerwcu 2002 r.) oraz Kaplicę całodziennej adoracji Najświętszego sakramentu (22 grudnia 2004). Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 21:41 zamknięty Dzisiaj studenci Uniwersytetu Śląskiego zorganizowali spacer po Katowicach, skupiając się na rzeczach, które chociaż jeszcze są widoczne nie wiadomo jaki los je spotka. Jak chociażby dawny Pałac Ślubów znajdujący się na obecnej Alei Korfantego - budynek, który w najbliższym czasie przeznaczony będzie do wyburzenia a jego miejsce zajmie parking. A ja się tak zastanawiam, bo Pałac Ślubów zostanie wyburzony a przecież obok od dziesięcioleci stoi pusty, zaniedbany dawny budynek sklepu o nazwie "Dom Dziecka" (nie wiem czy pamiętacie, że takie coś było w Katowicach, Na górze sklep dla dzieci a na dole...Variete Centrum. Później tania odzież a teraz ruina budynku, która stoi już ponad dziesięć lat w centrum Katowic i straszy swoim wyglądem. No ale przedmiotem spaceru, który zaproponowali nam studenci było coś zupełnie innego - więc zapraszam was na krótką relację z tego spacerku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 21:52 zamknięty Zaczęliśmy od nieistniejącej już dzisiaj Willi Grundmana, która mieściła się na rogu ulicy Warszawskiej i Bankowej - mniej więcej w miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się rozbudowana siedziba Narodowego Banku Polskiego. Grundmann przez niektórych przedstawicieli władz politycznych Katowic w okresie PRL-u nie był uważany za postać pozytywną. Jego okazałą willę usytuowaną na rogu ulicy Warszawskiej i ulicy Bankowej, będącą zabytkiem architektonicznym, służącą jeszcze po roku 1945 jako siedziba Urzędu Stanu Cywilnego, rozebrano do fundamentów. Budynek upamiętnia niewielka szklana plakieta na ścianie stojącego w tym miejscu nowego budynku Narodowego Banku Polskiego. Być może nie bez znaczenia był też fakt, że w budynku tym mieszkał w okresie międzywojennym Józef Rymer, zatrzymał się w nim Józef Piłsudski a później mieściła się tu katowicka Kuria Biskupia i przez krótki czas mieszkał późniejszy prymas kard. August Hlond Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:00 zamknięty Następnie przeszliśmy na ulicę Mariacką, gdzie oczywiście najważniejszym obiektem jest wyremontowany Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny czyli - Kościół Mariacki. Jego elewacja została przywrócona do stanu pierwotnego czyli został odkryty piaskowiec, z którego jest wykonany. Nie wchodziliśmy do środka, ale warto przytoczyć kilka informacji na temat samego kościoła. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:02 zamknięty Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Katowicach znany tradycyjnie jako kościół Mariacki. Zbudowany w stylu neogotyckim, na planie krzyża łacińskiego, z ciosów kamiennych, przy obecnym placu ks. E. Szramka. Plany utworzenia katowickiej parafii sięgają połowy XIX wieku, kiedy to następowała industrializacja Górnego Śląska i – co za tym idzie – szybki wzrost ludności w tym regionie. W 1858 katowiccy katolicy rozpoczęli rozmowy w sprawie przeniesienia do Katowic (które jeszcze były wsią) drewnianego kościółka z Biskupic. W międzyczasie postawiono tymczasową świątynię z muru pruskiego, która została później rozebrana. O budowie większego kościoła zadecydował ówczesny biskup wrocławski, Heinrich Förster, który wiosną 1861 podczas wizyty u kanonika w Raciborzu wyznaczył na architekta Alexisa Langera. Zamysł świątyni był początkowo dość monumentalny. Biskup Förster, zdając sobie sprawę z lawinowego wzrostu ludności, wywołanego rozwojem śląskiego górnictwa, polecił architektowi zaprojektować potężną, trzynawową świątynię i wspomógł w dużym stopniu finansowo realizację przedsięwzięcia. Jednak tak szeroko zakrojony pomysł świątyni okazał się zbyt kosztowny dla niewielkiej jeszcze parafii, zaczęto więc zmieniać projekt architektoniczny. Główną zmianą jest zredukowanie naw bocznych do rzędu kaplic umieszczonych pomiędzy przyporami. Ostatecznie powstała czteroprzęsłowa jednonawowa świątynia z rzędem bocznych kaplic, z przejściami przeprutymi między przyporami, co sprawiło, że sprawiają one wrażenie naw. Kościół posiada transept i jednoprzęsłowe wieloboczne prezbiterium, do którego przylega zakrystia. Na piętrze przy prezbiterium znajduje się oratorium. Od strony frontalnej (zachodniej) kościół posiada wysoką (71 m) oktagonalną wieżę, zdobioną w stylu typowego dla Langera neogotyku z wpływami szkoły nadreńskiej. Wieżę poprzedza duża kruchta na rzucie połowy sześciokąta; dwie mniejsze kruchty znajdują się przy bocznych wyjściach na ramionach transeptu. Sama budowla nie jest jednak całkiem typowa dla tego architekta – warto zauważyć, że jest to jedyny kościół projektu Langera wybudowany nie z cegły, lecz z kamienia (z dolomitu śląskiego). Sprawia to wrażenie, że świątynia jest mniej strzelista a bardziej przysadzista, niż jest w rzeczywistości. W najszerszym miejscu transeptu kościół ma 31 m, od prezbiterium do kruchty mierzy 43 m długości. Nad wystrojem wnętrza pracowało wielu wybitnych twórców. Witraże zaprojektował Adam Bunsch, uczeń Mehoffera. Przedstawiają one: z prawej strony nawy głównej – symbole cnót chrześcijańskich z lewej – symbole grzechu. Po obu stronach nawy głównej umieszczono obrazy „Cudu Maryjnego" Józefa Unierzyskiego, zięcia Jana Matejki z lat 1928-1930. Dawny obraz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, który umieszczony był w prezbiterium kościoła, aktualnie znajduje się w Kaplicy Chrystusa Zbawiciela w Domu Katechetycznym. Wystrój Kaplicy Najświętszego Sakramentu zaprojektowała Teresa Michałowska-Rauszer. Wspólnie z artystą rzeźbiarzem Henrykiem Piechaczkiem z Wodzisławia Śląskiego wykonała także kamienną monstrancję, która jest wotum z okazji II Krajowego Kongresu Eucharystycznego III Wizyty Duszpasterskiej Jana Pawła II w Polsce. W Kaplicy umieszczono także obraz przedstawiający obraz: „Św. Jacek z Ludem Śląskim", wykonany przez artystę malarza Aleksandra Grigorjewicza Paskiewicza z Białorusi, według szkicu Adama Bunscha. Wśród ludu widoczny jest przedstawiony błogosławiony ks. Emil Szramek w stroju śląskim. W transepcie znajduje się stary ołtarz utrzymany w konwencji sacra conversazione, pochodzący prawdopodobnie z III ćwierci XV wieku, malowany temperą na desce, stylistycznie należący do niemieckiego malarstwa gotyckiego. Z tej parafii pochodził ordynariusz katowicki biskup Herbert Bednorz Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:09 zamknięty Przeszliśmy też wyremontowaną ulicą Mariacką. Ulica Mariacka w Katowicach (1876−1922 i 1939−1945 Richard Holtzestraße) − Na całej swej długości ulica Mariacka to deptak. Swój bieg zaczyna przy skrzyżowaniu z ulicami Dworcową (dawniej Bahnhofstraße) i A. Mielęckiego. Następnie krzyżuje się z ulicą Stanisława (również deptak) oraz ul. Francuską. Deptak kończy swój bieg przy Kościele Mariackim (plac bł. księdza Emila Szramka) Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:15 zamknięty Ulica Mariacka została zabudowana w drugiej połowie XIX wieku według planu Nepilly'ego z 1875 (blok zamknięty ulic na wschód od Rynku). W 1876 ulicy nadano nazwę Richard Holtzestraße na cześć, obchodzącego wtedy dwudziestopięciolecie pracy jako lekarz, Richarda Holtzego − przewodniczącego ówczesnej Rady Miejskiej Katowic. Pod koniec XIX wieku przy ulicy działała restauracja Kasulke. 27 stycznia 1901 w domu przy Holtzestraße 18 urodził się Willy Fritsch − jedna z najważniejszych gwiazd dawnego kina niemieckiego. Przed I wojną światową pod numerem 4−6 założono hotel Savoy; istniał do 1939; w okresie międzywojennym należał do A. Czaplickiego[9]. W restauracji hotelu dnia 20 czerwca 1922 na uroczystym śniadaniu spotkali się Wojciech Korfanty i Józef Rymer ze Stanisławem Szeptyckim. W dwudziestoleciu międzywojennycm przy ulicy swoją siedzibę miały: hotel Europejski (wzniesiony w latach 1930−1931 przy ul. Mariackiej 15), restauracja Kessel Juliusza Grundmanna (pod numerem 27), restauracja Józefa Adamaszka (pod numerem 24), cukiernia Astoria Walentego Rybki (ul. Mariacka 1). Około 1926 pod numerem 2 działalność prowadził Bank Dewizowy, pod numerem 12 − Górnośląski BAnk Związkowy, pod numerem 17 − Ogólna Spółka Rewizyjna i Powiernicza Vera. Przed II wojną światową przy ul. Mariackiej 5 założono Dom Techniczno-Handlowy Industria Ludwika Żmigroda. W latach 1925−1926 pod numerem 13 znajdował się konsulat Brazylii i redakcja oddziału Ilustrowanego Kuriera Codziennego, pod numerem 14 − biuro "Polskiego Kolejarza Górnośląskiego". W 1945 założono kawiarnię Astoria. Kwartał ulic: św. Jana, Dworcowa, Mariacka, Andrzeja Mielęckiego, Stanisława i Starowiejska w zamyśle władz Katowic ma się stać tzw. "małym rynkiem". Pierwszym krokiem była organizacja konkursu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej, urbanistyczno-architektonicznej zagospodarowania ulic św. Jana, Dworcowej, Mariackiej oraz Andrzeja Mielęckiego, Stanisława i Starowiejskiej w 2005, który wygrało konsorcjum Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz & Associates i Biuro Autorskie "A i R" Jurkowscy Architekci, min. za "dwustronne obsadzenie drzewami ulicy Mariackiej odtwarza jej pierwotny charakter alei ulicznej zamkniętej widokiem kościoła NMP". Remont ulicy Mariackiej przeprowadzono w 2008. W dniach 4−26 lipca 2009 na ulicy Mariackiej odbył się cykl imprez Letnie Granie na Mariackiej. Znajdujące się na tej ulicy nowoczesne ławki i stół Elipse, projektu Macieja Rutkowskiego, zostały nagrodzone w konkursie Śląska Rzecz (2009). Dnia 6 września 2010 odbyła się impreza Mariacka.OPEN, w dniach 8−17 września 2010 na deptaku znajdował się "Jarmark Katowicki", promujący miasto i sam deptak; 18 i 19 września 2010 na ulicy Mariackiej odbyły się koncerty bluesowe, a 21 września 2010 otwaro wystawę "Katowickie Synagogi", prezentująca materiały archiwalne dotyczące katowickiej synagogi, pochodzące z archiwum Urzędu Miasta Katowice. Od 2009 na ulicy Mariackiej cyklicznie odbywa się szereg imprez plenerowych i koncertów oraz wydarzeń kulturalnych. Pod koniec 2010 kamienicę na rogu ul. Francuskiej i ul. Mariackiej wyburzono. 27 marca 2011 na ul. Mariackiej odbędzie się koncert "Solidarni z Białorusią", organizowany przez Stowarzyszenie Inicjatywa Wolna Białoruś Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:37 zamknięty Przy ulicy Mariackiej znajdują się następujące historyczne obiekty: * Kamienica mieszczańska (ul. Mariacka 1); wzniesiona w 1895; do lat siedemdziesiątych XX wieku w budynku działała kawiarnia Astoria. * Kamienica mieszkalno-handlowa (ul. Mariacka 2); wzniesiona w 1901 według projektu J. Koenigsbergera w stylu modernizmu z elementami historyzmu, usytuowana na linii pierzei ulicy, narożna. Wybudowano ją na planie w kształcie litery "U". Kamienica jest czterokondygnacyjna, podpiwniczona, z poddaszem. Elewacje wytynkowano (od ul. A. Mielęckiego − trójosiowa, symetryczna; od ul. Mariackiej − sześcioosiowa, niesymetryczna). Bryłę budynku rozbito narożnym wykuszem i nakryto dachem dwuspadowym z wieżyczką − hełmem w narożniku. Parter pierwotnie boniowano, obecnie zachowały się fragmenty boniowania na elewacji od strony ul. Mariackiej. Na czwartej osi tej elewacji umieszczono ozdobny portal bramy wjazdowej zwieńczony festonami. Okna prostokątne umieszczono w stylizowanych obramieniach zdobionych sztukatorskimi klińcami. Na drugiej kondygnacji elewacje są boniowane, powyżej istnieje artykulacja pionowa silnie zaakcentowana za pomocą pilastrów, biegnących aż do gzymsu wieńczącego, wydzielają one osie kamienicy. Na osi narożnej znajduje się dwukondygnacyjny, trójboczny wykusz zwieńczony balkonem. Na osi centralnej elewacji od strony ul. Mielęckiego i na czwartej osi elewacji od strony ul. Mariackiej umiejscowiono balkony z ozdobnymi, kutymi balustradami. We wnętrzu zastosowano trzy klatki schodowe (główna i dwie pomocnicze), a w klatce głównej − schody zabiegowe, w oknach pozostały resztki witrażu. Zachowała się oryginalna stolarka okienna, a w bramie przejazdowej − stiukowa dekoracja ścian i sufitu (fasety). * Zabytkowe kamienice mieszczańskie − dawny hotel Savoy (ul. Mariacka 4 i 6); wzniesione pod koniec XIX wieku, połączone ze sobą w 1911[2]. Na fasadzie budynku pod numerem 6 znajduje się tablica pamiątkowa, informująca o tym, że 31 marca 1938 odbyło się w nim pierwsze posiedzenie Klubu Demokratycznego w Katowicach. * Zabytkowa kamienica mieszczańska (ul. Mariacka 8); wzniesiona w 1873, właścicielami budynku były rodziny Feige i Steinitz. * Zabytkowa kamienica mieszczańska (ul. Mariacka 10); wzniesiona w 1873; właścicielami budynku były rodziny Nobel, Ratka, Neumann[9]. Wybudowano ją według projektu Ignatza Grünfelda, w stylu neorenesansowym. Do początku XXI wieku w kamienicy znajdował się dom aukcyjny DESA Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:44 zamknięty Przy ulicy Mariackiej swoją siedzibę mają: galeria AMC SZTUKA, Hotel Śląski, przedsiębiorstwa wielobranżowe, restauracje, agencje i biura turystyczne, towarzystwa gospodarcze, niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej − Ośrodek Kształcenia Samorządu Terytorialnego, Instytut Gospodarki Nieruchomościami, kancelarie notarialne, Polski Związek Motorowy, Telefon Informacyjny AA. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:48 zamknięty Na Nikiszu mamy bruk a na ulicy Mariackiej - ławczki Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 22:55 zamknięty Następnie przeszliśmy ulicą Dworcową pod budynek Starego Dworca, który wygląda tak jak widać na załączonych zdjęciach a przecież ...Stary dworzec kolejowy w Katowicach − budynek dworca kolejowego w Katowicach wybudowany został w XIX wieku przy ulicy Dworcowej. Przez dziesięciolecia był najważniejszym obiektem kolejowym Górnego Śląska. Po II wojnie światowej okazał się za mały i podjęto decyzję o budowie nowego dworca, który został oddany do użytku w 1972. Obecnie właścicielem budynku jest spółka należąca do Marka Koźmińskiego Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 23:16 zamknięty Kompleks zabudowań dawnego dworca tworzą bryły hal dworcowych oraz gmachy towarzyszące, w tym dawnych budynków biurowych, mieszkalnych, restauracji i poczekalni. Kompleks wzniesiono w 1906 w stylu modernizmu historycznego (w latach sześćdziesiątych budynek główny przebudowano w partii środkowej). Całość usytuowana jest w obrębie ulic: Dworcowej, świętego Jana (dawna 15 Grudnia), Andrzeja Mielęckiego oraz linii torów kolejowych. Kompleks został wpisany do rejestru zabytków dnia 18 grudnia 1975 (nr rej.: A/1218/75) Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 23:33 zamknięty ZBLIŻENIE NA ZEGAR UMIESZCZONY NA STARYM DWORCU Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 23:44 zamknięty Idąc ulicą Dworcową nie sposób nie zwrócić uwagi na Hotel Monopol. Hotel Monopol − zabytkowy hotel mieszczący się w Katowicach przy zbiegu ulicy Dworcowej i Dyrekcyjnej. Początki hotelu sięgają XIX wieku, kiedy w tym miejscu działała kawiarnia "Cafe Central". Hotel został otwarty w 1902 roku. Jego pierwszym właścicielem był Arnold Lustig. Autorem projektu jest prawdopodobnie Ludwik Goldstein. Hotel Monopol od samego początku był hotelem wysokiej klasy. Na wystawie hoteli w 1904 roku dostał medal. Hotel miał wtedy około 100 pokoi. Lata największej świetności miał w latach międzywojennych. W latach 30. XX wieku za jednoosobowy pokój płaciło się od pięciu do dwunastu złotych, natomiast za dwu pokojowy - od dziewięciu do osiemnastu (dla porównania: bułka kosztowała 2-5 gr., półbuty męskie: 8-12 zł). W budynku od strony ulicy Dworcowej na parterze znajdował się fryzjer, kawiarnia oraz recepcja, natomiast na rogu Dworcowej i Dyrekcyjnej znajdowało się biuro podróży Orbis. Przy ulicy Dyrekcyjnej w budynku mieściły się również restauracja i loteria "Kaftal". Hotel Monopol znajdował się naprzeciwko dworca PKP, dzięki czemu obsługiwał wiele osób z zagranicy, bowiem dworzec w Katowicach przyjmował pociągi z Polski, jak i Niemiec, Czechosłowacji czy dzisiejszej Austrii. W hotelu gościło wiele osobistości, m.in: Jan Kiepura podczas ślubu z Marthą Eggerth, Karol Szymanowski, Tadeusz Boy-Żeleński, Artur Rubinstein, Eugeniusz Bodo. W czasie II wojny światowej hotelem zarządzali Niemcy. Po wojnie w budynku mieściło się kilka instytucji, m.in: Orbis, PKO czy katowicki oddział Polskiej Agencji Prasowej. W 1950 roku znajdujące się w budynku lokale gastronomiczne przemianowano na Gospody Spółdzielcze PPS, natomiast w końcu lat 70. zostały zamknięte. W pierwszych latach XXI wieku zabytkowy budynek został odrestaurowany. Pod koniec 2007 roku Hotelowi Monopol nadano kategorię "pięć gwiazdek". Z nowym rokiem hotel oficjalnie będzie reklamował się jako hotel pięcio-gwiazdkowy. Od teraz rodzina Likusów posiada już cztery hotele posiadające pięć gwiazdek, oprócz Monopolu do tej kategorii jeszcze zalicza się Hotel Stary i Hotel Copernicus w Krakowie, a także Hotel Monopol we Wrocławiu. W ostatnich latach nocowały tu m.in: zespół Deep Purple, reprezentacje Anglii, Belgii. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.04.11, 23:56 zamknięty Przeszliśmy przez rynek, obok dawnego Domu Prasy oraz ruiny pozostałej po nowym dworcu a następnie przeszliśmy na ulicę Mickiewicza pod budynek PZU - budynek dawnej łaźni miejskiej. Budynek Łaźni Miejskiej w Katowicach (niem. Städtisches Badehaus) − budynek przy ul. Adama Mickiewicza 5 w Katowicach, wzniesiony w latach 1894−1895 w stylu eklektycznym, przebudowany w 1911 i w latach 1996−1997, wpisany do rejestru zabytków dnia 12 czerwca 1987 (nr rej.: 1343/87). W ciągu drugiej połowy XIX wieku wykształcił się reprezentacyjny zespół zabudowy wzdłuż ulicy Adama Mickiewicza (ówczesna August-Schneider-Straße). Najwcześniej powstał usytuowany najbliżej rynku, budynek łaźni miejskiej – utrzymany w stylu ceglanego historyzmu (oddany do użytku w 1864), następnie po przeciwnej stronie budynek szkoły − gimnazjum miejskiego (obecnie III Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza), neogotycki z elementami neorenesansu i modernizmu, i najbardziej reprezentacyjny obiekt całego zespołu, założona na planie krzyża greckiego – Synagoga Wielka. Łaźnię wzniesiono kosztem 155 000 marek niemieckich i oddano do użytku w 1895. Koszty budowy basenu pokrył Richard Holtze, który na ten cel przekazał wysoką nagrodę, przyznaną mu od społeczeństwa miasta w 25. rocznicę uzyskania doktoratu. W latach międzywojennych poszerzono ją o basen kąpielowy. W lipcu 1928 z łaźni korzystało 12 530 osób[5]. W latach 80. XX w. w dolnej części budynku znajdował się salon gier z automatami do gry. W latach 1997−1999 gmach zaadaptowano na potrzeby siedziby Inspektoratu PZU Życie SA; autorami projektu przebudowy z lat 1996−1997 byli J. Pallado i A. Skupin. Powierzchnia całkowita obiektu wynosi 1880 m², a kubatura − 10 360 m³. Za plan modernizacji obiektu architekci otrzymali nagrodę Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa, nagrodę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz wyróżnienie "Architektura Roku 2000" województwa śląskiego. Obecnie w budynku mieści się siedziba Inspektoratu PZU Życie SA. W 2005 na fasadzie budynku odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci Richarda Holtze − współzałożyciela miasta Katowice Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 15.04.11, 00:22 zamknięty Synagoga Wielka w Katowicach (niem. Große Synagoge) − największa przedwojenna synagoga w Katowicach, która znajdowała się przy dawnej August-Schneiderstraße, w centrum miasta. Była jednym z najbardziej charakterystycznych budynków miasta.Koncepcje budowy nowej większej synagogi narodziły się w 1890 i wtedy to również wystosowano petycję podpisaną przez 175 osób z prośbą o zezwolenie na budowę nowej, większej synagogi. Głównymi powodami budowy była zbyt mała pojemność starej synagogi oraz zbyt wielkie różnice między Żydami konserwatywnymi, którzy uczęszczali do starej synagogi a Żydami reformowanymi, zwolennikami asymilacji kulturowej. Po kilku miesiącach otrzymano pozytywną odpowiedź od władz miejskich, ze zgodą na budowę synagogi. Wkrótce inicjatorzy budowy zakupili z własnych funduszy pusty plac przy ówczesnej August-Schneiderstraße, obecnie ulicy Adama Mickiewicza. Działka o powierzchni 4500 m² była tak wystarczająco duża że postanowiono również na niej wybudować mykwę, rytualną rzeźnię drobiu oraz piekarnię macy. Etapem rozpoczynającym budowę synagogi w 1896 było położenie kamienia węgielnego, przez ówczesnego rabina katowickiego Salomona Wienera. Projekt synagogi wykonał niemiecki architekt Max Grünfeld − syn Ignatza Grünfelda architekta i budowniczego starej synagogi. Prace budowlane zakończono w 1900, kosztowały one ponad 500 tysięcy marek. Uroczyste otwarcie synagogi nastąpiło w święto Rosz ha-Szana, 12 października 1900. W 1901 w synagodze odbył się Światowy Kongres Syjonistyczny. Synagoga przetrwała niespełna cztery dekady − dopiero 4 września 1939 została podpalona przez hitlerowców. Kiedy ruiny dogasły, przekopano piwnice w poszukiwaniu kosztowności, ale nie znaleziono nic oprócz niedopalonych zwojów Tory. Po wojnie rozebrano zgliszcza synagogi, a cegły najprawdopodobniej wywieziono do Warszawy. Żydzi, którzy powrócili do Katowic mieli w planach odbudowę synagogi, lecz władze miejskie i sytuacja polityczna nie pozwoliły na odbudowę. Obecnie na miejscu gdzie stała synagoga znajduje się plac Synagogi z targowiskiem. W lipcu 1988 wystawiono pomnik z treścią w językach polskim i hebrajskim: "Dla uczczenia pamięci Żydów, mieszkańców Katowic - zgładzonych przez niemieckiego okupanta w latach 1939−1945".Murowany gmach synagogi wzniesiono na planie lekko zmodyfikowanego prostokąta, w stylu łączonego neogotyku, neorenesansu, eklektyzmu i stylu mauretańskiego. Architekt podczas projektowania synagogi najprawdopodobniej inspirował się głównie niemieckimi synagogami reformowanymi, m.in. Nową Synagogą w Berlinie czy synagogą w Bohum. Najbardziej charakterystycznym elementem synagogi była wielka kopuła o żebrowej konstrukcji, znajdująca się bezpośrednio nad główną salą modlitewną. Na jej szczycie umieszczona była latarnia. Kolejnym efektywnym elementem były późnogotyckie ogromne okna ozdobione koronkowymi maswerkami oraz naczółki zwieńczone strzelistymi wieżyczkami. Wewnątrz przed główną salą znajdował się prostokątny Przedsionek, w którym znajdowały się również szatnie, pokój zaślubin oraz kancelaria. Skrzydła przedsionku zwieńczone były kopułkami. Główna sala modlitewna mogła pomieścić około 1120 osób, po 670 dla mężczyzn i 450 dla kobiet.W czerwcu 2006, fundacja Or Chaim poinformowała o planach odbudowy synagogi. Początkowo planuje się odkupienie placu targowego od prywatnego właściciela. Według planów organizatorów, synagoga miałaby być odbudowana dokładnie taką, jaka była jeszcze na początku 193. Synagoga miałaby służyć celom sakralnym ale również jako ozdoba miasta i miejsce pojednania chrześcijańsko-żydowskiego. Jak podaje Jarosław Banyś − prezes fundacji, synagoga mogłaby powstać za około 10 lat. Źródło: Wikipedia Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 15.04.11, 18:13 zamknięty Następnie podeszliśmy pod stary Pałac Ślubów w Katowicach. Czarno-biała opartowska posadzka, lustra, czerwony dywan na schodach, wewnątrz m.in. rzeźbione ptaki, gwiazdy, znaki zodiaku, wszystko to już niebawem zniknie a w tym miejscu pojawi się wielki parking. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 15.04.11, 18:23 zamknięty Stolica województwa śląskiego się cofa. Parafrazując słowa piosenki Golec uOrkiestry - tu, gdzie teraz San Francisco, jutro będzie ściernisko. Budynki w centrum miasta znikają, a zastępują je żwirowiska obskurnych parkingów. Taki los podzielić ma Pałac Ślubów, choć budynek aż prosi się, by oddać go w ręce artystów - pisze Tomasz Malkowski Bohater "Poszerzenia pola walki" Michela Houellebecqa przyjeżdża służbowo z Paryża do Rouen. Spacerując po ulicach dostrzega niegdysiejsze piękno miasta, psute jednak przez wszechobecny brud, reklamy, odrapane kamienice. W dodatku każdy skrawek wolnej przestrzeni zajmują zaparkowane samochody. Pyta wprost: "Gdzie jest mer tego miasta? Musi być albo niekompetentny, albo skorumpowany". Czytając ten fragment powieści, chcąc nie chcąc nasunęły mi się jak żywo skojarzenia z Katowicami. Myślę, że jak bohater Houellebecqa mam prawo spytać: Gdzie jest mer Katowic? Katowice są obecnie chore jak chyba nigdy dotąd. Objawy tej choroby widoczne są w centrum na każdym kroku. To martwota ulic, które są puste już od godzin popołudniowych, nie ożywają nawet w weekendowe wieczory, z wyjątkiem maleńkiej Mariackiej, która jedna wiosny nie czyni. Podróżnych może szokować, że w ścisłym centrum straszą olbrzymie pustostany, których jest z roku na rok więcej. Straszą już olbrzymie wieże DOKP, wieżowiec hotelu Silesia (nieużytkowany od grudnia 2006 roku!), do tego zamknięte na cztery spusty Varietes Centrum, od dekady nieukończony szkielet Katowickiego Centrum Biznesu, a od niedawna do kategorii pustostanów dołączył także Pałac Ślubów. Wszystkie te obiekty znajdują się w ścisłym centrum pomiędzy rondem a rynkiem. Często na miejscu wyburzonych budynków powstają żwirowe parkingi. Tak wygląda sąsiedztwo Filharmonii Śląskiej, przy której straszy olbrzymia kamienista pustynia dla samochodów. Podobnie jest przy wieżowcach Stalexportu czy niedaleko banku ING przy Sokolskiej. Przed kilku laty, gdy z powodu nieodśnieżonego dachu hali huty Baildon strzeliła jedna ze stalowych lin podtrzymujących jej dach, podjęto jedyną słuszną decyzję - zamiast remontować, wyburzmy. Teraz zamiast hali przy głównej ulicy do centrum jest oczywiście żwirowisko. Pustostany oraz cenne działki, które są parkingami, są dla inwestorów jednoznacznym znakiem, że w Katowicach jest obecnie inwestycyjna flauta, nic się nie dzieje lub wręcz trwa wielki odwrót biznesu. Z jakąż więc radością przeczytałem o pomyśle miasta, by zburzyć Pałac Ślubów, na którego miejscu ma powstać wieżowiec! To znak, że mer jednak jest i działa! W końcu prezydent Piotr Uszok wprowadza w życie plany z 2006 roku, kiedy to miasto wybrało w konkursie architektoniczno-urbanistycznym koncepcję architekta Tomasza Koniora, zgodnie z którą niskie pawilony po zachodniej stronie alei Korfantego mają zastąpić wieżowce. Jest jedno małe ale - nie ma na razie żadnego inwestora, który chciałby w tym miejscu inwestować. Ale i na to radę ma nasz mer. Skoro zwolni się działka, zajmowana teraz przez nieczynny Pałac Ślubów, to można na niej zrobić "tymczasowy" parking. Zmieści się z 30 samochodów. Jeżeli doba będzie kosztowała 10 zł, to mamy 300 zł dziennie, w skali miesiąca to nawet 9 tys. zł czystego zysku dla miasta. Brawo za gospodarność! Nieważne, że budynek jest w dobrym stanie technicznym i można by z nim zrobić cokolwiek. Nawet wynajmując go za półdarmo, można by na nim zarobić znacznie więcej niż owe 9 tys. zł. Biuro ESK chciało w Pałacu Ślubów na przełomie maja i czerwca zorganizować wystawę Videonale po raz pierwszy prezentującą w takiej skali na Śląsku sztukę wideoartu. W budynku chciała też zaprezentować swój cykl zdjęć modernistycznej architektury powojennej Joanna Nowicka, który by świetnie współgrał z samym obiektem, będącym dziełem z podobnego okresu. Jednak miasto te pomysły odrzuciło, bo budynek trzeba szybko zburzyć. Mam problem ze zrozumieniem przedziwnej logiki władz miasta. Z jednej strony aspirują do tego, by Katowice stały się Europejską Stolicą Kultury, z drugiej ucinają ciekawe inicjatywy ożywienia miejskiego budynku. Dziś sztuka, a zwłaszcza jej odbiorcy uwielbiają wszelkie działania wychodzące poza mury oficjalnych galerii. W Berlinie przez kilka lat najlepszą miejscówką dla wszelkich undergroundowych wydarzeń artystycznych był Pałac Republiki. Dawna siedziba władz komunistycznych NRD na kilka lat przed planowanym wyburzeniem stała się tymczasowym centrum kulturalnym, gdzie odbywały się najciekawsze koncerty i wystawy, sama konstrukcja pałacu inspirowała działania wielu performerów i artystów. Dziś jego miejsce zajął gigantyczny trawnik, bo Niemiec wciąż nie stać na odbudowanie w jego miejscu dawnego zamku królewskiego. Nie rozumiem też, jaki sens jest burzyć, gdy nie ma inwestora. Czy pusta działka będzie dla deweloperów atrakcyjniejsza niż z pałacem? Czy miasto, oferując działkę, nie może postawić warunków: możecie tu inwestować, ale musicie sfinansować rozebranie pałacu i przeniesienie go w inne miejsce, bo to cenny modernistyczny obiekt, który zasługuje na zachowanie. Albo chociaż obciążyć kosztami wyburzenia inwestora, a nie podatnika. Podpowiem władzom Katowic, co mają zrobić, by miały upragniony święty spokój. Wyburzcie wszystko co się da i wysypcie żwirek. W ten sposób nikomu nie zabraknie miejsc parkingowych. Więcej - nikt nie będzie miał powodu, żeby do Katowic przyjeżdżać i zakłócać martwą ciszę, tak hołubioną przez urzędników, którzy jedyną knajpę przy Rynku chcą zamienić w biurowiec magistratu. Jest tylko jedno ale. Jak wszyscy już stąd wyjadą, nie będzie miał kto na was głosować! *Autor jest architektem, pracował również w katowickiej "Gazecie Wyborczej" Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9076285,Nie_burzcie_Palacu_Slubow__gdy_nie_ma_inwestora.html#ixzz1JbrMe7yQ Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 15.04.11, 18:45 zamknięty "Szlak katowickich zgliszczy". Nowa atrakcja miasta? Studenci historii sztuki będą oprowadzać wszystkich chętnych po miejscach, w których były ważne, często zabytkowe budynki, ale nie ma już po nich śladu. Zobaczymy też gmachy, które niszczeją albo za chwilę przestaną istnieć. Spacer "Szlakiem katowickich zgliszczy" zorganizują studenci z Koła Naukowego Historyków Sztuki na Uniwersytecie Śląskim. Zaproszenie na imprezę pojawiło się nawet na stronie katowickiego magistratu. Prof. Irma Kozina, która opiekuje się kołem mówi, że będzie to okazja do przyjrzenia się miejscom, które kiedyś były szczególnymi punktami na mapie Katowic. - To pokaże jak bardzo wiele cennych obiektów architektonicznych miasto straciło w ostatnich latach. Mam nadzieję, że będzie z tego dla nas wszystkich nauka, że architekturę trzeba chronić - mówi Kozina. Spacer odbędzie się 14 kwietnia w ramach Festiwalu Nauki. Zwiedzać miasto będzie można w dwóch turach, w półgodzinnym odstępach (o godz. 10.30 i 11, początek na ul. Bankowej 11). Studenci wszystkim chętnym pokażą nie tylko zaniedbane i zniszczone miejsca, ale również te, które są dobrym przykładem troski o przeszłość. Trasa "Szlaku katowickich zgliszczy": 1. Ulica Bankowa: miejsce gdzie stała willa Grundmanna; 2. Ulica Mariacka: deptak (przykład pozytywny); 3. Ulica Dworcowa: stary Dworzec; 4. Ulica Dworcowa 13 (zła modernizacja modernistycznego budynku - przyp. red); 5. Rynek; 6. Ulica 3 Maja i nieistniejący dworzec PKP "Brutal"; 7. Ulica Mickiewicza: dawna Łaźnia Miejska (przykład pozytywny) 8. Ulica Mickiewicza: miejsce dawnej Synagogi; 9. Ulica Piotra Skargi: Supersam; 10. Aleja Korfantego: Pałac Ślubów (jeszcze stoi - przyp. red.); 11. Aleja Korfantego: miejsce dawnego folwarku Winklerów. Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,73757,9380230,_Szlak_katowickich_zgliszczy___Nowa_atrakcja_miasta_.html#ixzz1JbwlLq9 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:05 zamknięty Krzykawka – wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie olkuskim, w gminie Bolesław. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa katowickiego. Na terenie wsi znajduje się zabytkowy dwór z 1724 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:08 zamknięty Tak zwany "polski dworek" z kolumienkami przed wejściem i charakterystycznym "łamanym" dachem Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:18 zamknięty fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zvmqmRtkpbVJ8E9bKB.jpg" border="0" alt="http:/fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/zvmqmRtkpbVJ8E9bKB.jpg"> Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:25 zamknięty Bitwa pod Krzykawką - jedna z bitew powstania styczniowego, rozegrana 5 maja 1863 na pograniczu wsi Krzykawka i Krzykawa koło Olkusza. Korpus dowodzony przez generała Józefa Miniewskiego stacjonujący pod Krzykawą, połączony z włoskim legionem garibaldczyków, został rankiem 5 maja zaatakowany przez oddział rosyjski przybyły spod Olkusza. W przegranej przez powstańców, bardzo krwawej bitwie, która trwała do godziny 14, zginął między innymi włoski generał Francesco Nullo, a jego adiutant Elia Marchetti ciężko ranny w pierś zmarł dwa dni później w Chrzanowie. Na polu bitwy pod Krzykawką (zwanym Polaną Nullo) znajduje się pomnik upamiętniający śmierć poległych Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:36 zamknięty Bitwa pod Krzykawką Powstanie styczniowe Data 5 maja 1863 Miejsce Krzykawka koło Olkusza Wynik klęska powstańców Terytorium Królestwo Polskie Strony konfliktu polscy powstańcy oraz garibaldczycy Rosja Dowódcy gen. Józef Miniewski książę Szachowski Siły 500 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 08.05.11, 16:39 zamknięty We wsi znajdują się również ślady umocnień ziemnych średniowiecznego zamku szlacheckiego, zniszczonego na początku XIV w. przez najemników Jana Muskaty ze Sławkowa Link
madohora Re: Kanał Gliwicki 10.05.11, 22:17 zamknięty Rzeka Kłodnica - prawobrzeżny dopływ Odry przepływa przez obszar obecnych województw śląskiego i opolskiego. Jej źródła zaczynają się w Zespole Przyrodniczo - Krajobrazowym "Źródła Kłodnicy" w lasach pomiędzy Muchowcem a Ochojcem na terenie Lasów Murckowskich. Przepływa przez Katowice, Rudę Śląską, Zabrze, Gliwice i Kotlinę Raciborską. Do Odry uchodzi w Kędzierzynie - Koźlu w dzielnicy Koźle. Wzdłuż rzeki Kłodnicy biegnie Kanał Gliwicki. Na jej drodze znajduje się zbiornik Dzierżno Duże zwane również Jeziorem Rzeczyckim. Bieg Kłodnicy można podzielić na ocinki: Górny - od źródeł w Katowicach do Łabęd Środkowy - od Łabęd do jazy w Pławniowicach Dolny - od jazu w Pławniowicach do ujścia Odry w Koźlu Link
madohora Re: Kanał Gliwicki 10.05.11, 22:22 zamknięty Zawsze jak jest mowa o Dzierżnie to przypominają mi się dawne czasy kiedy to do Dzierżna jeździł autobus - 20 z Bytomia (dzisiaj kończy bieg w Pyskowicach). Zawsze w piątek (czasem w niedzielę) jeździliśmy nią do Zbrosławic. A w niedzielę wracaliśmy. My koniarze - rozsiewający wokoło specyficzny zapaszek i ...panowie znad Dzierżna z wiaderkami pełnymi ryb. W tamtych czasach nikt się nie przejmował strojem, więc panowie też byli ubrani tak jak na rybach i też rozsiewali swój zapaszek. Dzisiaj po latach myślę, że kierowca tamtej 20 powinien dostawać ekstra dodatek do emerytury za szkodliwe. No...a teraz oczywiście jak wszystko u nas - nic się nie opłaca. Dzierżno popada w ruinę, autobus jeździ tylko do Pyskowic. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:08 zamknięty Część Śląska położona w dziale wodnym Odry i Kłodnicy oraz Wisły i Przemszy czyli obecny Górny Śląsk bogata była w rudy srebra, ołowiu i żelaza. W ostatnim ćwierwieczu XVIII wieku działania administracji Pruskiej stworzyły korzystne warunki do budowy nowoczesnych zakładów górniczo - hutniczych. Architektem przemian w zakresie górnictwa był hrabia Fryderyk von Reden, który od 1779 roku był dyrektorem Wyższego Urzędu Górniczego. Modernizację i budowę nowych zakładów hutniczych powierzono przybyłemu w 1793 roku z Anglii Johnowi Baildonowi. John Baildon mając zaledwie 21 lat otrzymał stanowisko doradcy technicznego przy budowie Królewskiej Odlewni Żeliwa w Gliwicach, w której nadzorował budowę wielkiego pieca hutniczego opalanego koksem. Huta w Gliwicach została uruchomiona w 1796 roku a zainstalowany w niej piec hutniczy był pierwszym tego typu na jaki powstał na kontynencie europejskim. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:26 zamknięty Dzięki zastosowaniu "wielkiego pieca" doszło do zwielokrotnienia wytopu surówki żelaza. "Wielki piec" był piecem szybowym do wytapiania surówki ze wsadu składającego się z rudy żelaza z dodatkiem węgla drzewnego i topników. Twórcą kompleksu przemysłowego w okolicach Sławęcic i Blachowni był hrabia Jakub Fleming. Z jego inicjatywy w niedługim czasie zostały uruchomione kolejne dwa piece w Sławęcicach i Goszycach. Powstawały też manufaktury i zakłady przetwórcze w Blachowni - wytwórnia blach, w Sławęcicach - drut i wyroby z drutu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:32 zamknięty Rozwój przemysłu na Górnym Śląsku przyczynił się do podjęcia planów budowy Kanału Kłodnickiego czyli drogi wodnej dającej możliwość połączenia Gliwic z odbiorcami z Prus. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:36 zamknięty Kanał Kłodnicki miał połączyć znajdujące się w okolicach Sławęcic manufaktury z Odrą oraz z Berlinem. Pierwszy projekt uregulowania Kłodnicy powstał w 1788 roku. Rok później opracowano pierwszy projekt kanału o długości 46 km z Gliwic do Koźla (obecnie część Kędzierzyna-Koźla). Podobno inicjatorem budowy był król pruski Fryderyk Wilhelm II. Niewątpliwie największe zasługi w budowie kanału położyli: Fryderyk von Reden – z racji zajmowanego stanowiska oraz John Baildon który wykonał część projektów, w tym obliczył spadek Kanału Kłodnickiego. Budowa rozpoczęła się w 1792, ale wylewy Kłodnicy i braki funduszy spowodowały znaczne przedłużenie budowy. Eksploatację kanału rozpoczęto 20 lipca 1806 roku jednak całkowite zakończenie budowy nastąpiło dopiero w 1822 roku. Ostateczne koszty zakończonej budowy wyniosły 800 000 talarów. Dla upamiętnienia budowy kanału tworzącego poprzez Odrę połączenie Gliwic z Morzem Bałtyckim na gliwickim rynku, obok ratusza postawiono fontannę z Neptunem autorstwa Johannesa Nitschego. Kanał Kłodnicki poprzez Kanał Finow był skomunikowany z Berlinem. Kanał miał, zgodnie z projektem, 46 km długości, 12 m szerokości i głębokość 1,6 m. Na trasie kanału znajdowało się 18 śluz, początkowo drewnianych, a po zakończeniu kampanii napoleońskiej, po 1814 r., przebudowanych na murowane (zakończenie przebudowy: rok 1822). W następnych latach Kanał Kłodnicki przedłużono do Zabrza, gdzie został połączony z Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną kopalń "Królowa Luiza" w Zabrzu i "Król" W Królewskiej Hucie. Początkowo barki na kanale były holowane przez ludzi (tzw. burłaków), od połowy XIX wieku przez konie a pod koniec I wojny światowej wprowadzono ciąg parowy. Gliwicki port znajdował się w centrum miasta (pomiędzy obecnymi ulicami Dworcową i Zwycięstwa). W 1897 roku do portu doprowadzono linię kolejki wąskotorowej. W tych latach wodami kanału spławiano corocznie ok. 50 000 ton towarów (głównie węgla i cynku). Jego znaczenie dla transportu znacznie zmalało po oddaniu do użytku linii kolejowej, a przewożony tonaż zmalał dziesięciokrotnie. Kanał Kłodnicki odegrał znaczną rolę w rozwoju dziewiętnastowiecznego Górnego Śląska ale jego znaczenie zaczęło maleć po wybudowaniu kolei żelaznej z Wrocławia do Mysłowic. W XX wieku był już przestarzały. Kanał miał niską przepustowość, a koszty transportu nim towarów były wysokie. W 1916 roku w związku z zakończeniem eksploatacji sztolni w "Królowej Luizie" zasypano odcinek kanału łączący Gliwice z Zabrzem. W latach trzydziestych XX wieku postanowiono zbudować nowy kanał równoległy do Kanału Kłodnickiego (Kanał Gliwicki). Jego budowę rozpoczęto w 1934 roku. W 1936 roku zamknięto port i zasypano w większej części koryto Kanału Kłodnickiego w centrum Gliwic (w centrum miasta nadal zachowały się dwa mosty nad zasypanym korytem kanału). Ostatnie fragmenty Kanału Kłodnickiego zostały zasypane w 1953 r. Do dziś zachował się jedynie dolny odcinek o długości 3,55 km z dwiema śluzami. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:44 zamknięty Kanał sztolniowy miał swój początek w podziemiach kopalni "Królowa Luiza" a tworzyła go Sztolnia Dziedziczna. Kanał posiadał dwie odnogi - dochodzący do huty kanał surowców, którym dostarczano węgiel oraz odchodzący od huty kanał wyrobów gotowych. Oddany do użytku w 1806 roku już w 1839 roku po wyłączeniu mniejszej pochylni został częściowo zasypany. Fragment kanału wraz z żelaznym mostkiem zachował się do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 19:53 zamknięty Wody Kłodnicy gwarantowały nie tylko rozwój dużych zakładów przemysłowych ale wykorzystywane były do poruszania kół wodnych, licznych młynów i drobnych manufaktur rozlokowanych wzdłuż całego jej biegu. Dziś rola i znaczenie Kanału Kłodnickiego w rozwoju gospodaraczym Górnego Śląska jest prawie nieznane. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 20:00 zamknięty Fragmenty Kanału Kłodnickiego jakie zachowały się do dzisiaj znajdują się na terenie województwa górnośląskiego i opolskiego (powiat Gliwice, Kędzierzyn - Koźle i Strzelce Opolskie). Wyraźny ślad Kanału Kłodnickiego urywa się po minięciu jazu Pławniowice. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 20:03 zamknięty TUTAJ NIE WIDAĆ JUŻ ŚLADÓW KANAŁU KŁODNICKIEGO Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 20:58 zamknięty PRZEDZIERAJĄC SIĘ TROCHĘ PRZEZ KRZAKI DOCHODZIMY DO ŚLADÓW KANAŁU KŁODNICKIEGO, OSOBA KTÓRA PROWADZIŁA WYCIECZKĘ PRZYZNAŁA ŻE GDYBY NIE KTOŚ Z MIEJSCOWYCH TEŻ BYĆ MOŻE NIE TRAFIŁABY NA TO MIEJSCE Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 21:03 zamknięty Pławniowice (niem. Plawniowitz, od 1936 Flößingen) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, w gminie Rudziniec. W latach 1945-54 siedziba gminy Pławniowice. W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie katowickim. Wieś wzmiankowana w 1317 roku. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 21:06 zamknięty * Zamek - ruiny zamku z XIV wieku. Rachunki dworu króla Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi z lat 1338-1420, wspominają że w trakcie walk związanych z odbieraniem przez króla Władysława Jagiełłę lenna księciu Władysławowi Opolczykowi, w roku 1393 w Pławniowicach znajdowała się warownia obsadzona przez załogę polską, której dowódcą był Piotr Szafraniec i że ta warownia była zaopatrywana w broń z Krakowa. Doszło też zapewne do oblężenia Pławniowic, skoro według źródeł na odsiecz wyruszyła specjalna ekspedycja dworska z Krakowa. Domyślać się można, że oblężenie przeprowadzili stronnicy Opolczyka i miało to miejsce w styczniu/lutym 1394 roku. W latach sześćdziesiątych XX wieku odkryto mury nieznanej warowni na skarpie przy ul. Gliwickiej, kilkaset metrów od pałacu. Prawdopodobnie była to właśnie warownia Piotra Szafrańca, o której wspominają źródła. * Zespół pałacowo-parkowy - pałac zbudowany w latach 1882-1885, otoczony parkiem o powierzchni 2,4 ha. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 21:21 zamknięty Pławniowice - mała miejscowość położona na północny zachód od Gliwic przy autostradzie A4, przyciąga wielu przyjezdnych swą „architektoniczną perełką”, jaką jest malowniczy Zespół Pałacowo-Parkowy z końca XIX wieku. Historia wzmiankuje samą wieś już w 1317 roku, ale ranga jej wzrosła, kiedy to dobra rycerskie Pławniowice zakupił w 1737 r. Franciszek Wolfgang von Stechow - pierwszy landrat (starosta) powiatu gliwicko-toszeckiego po zajęciu Śląska przez Prusy. W roku 1798 majątek przejmuje hrabia Karol Franciszek von Ballestrem, którego matką była Maria Elżbieta Augusta von Stechow, a ojcem Giovanni Battista Angelo Ballestrero, oficer wojska pruskiego pochodzący z Piemontu (Włochy) - protoplasta śląskiej linii rodu Ballestrem. Od tego czasu, aż do stycznia 1945 r. dobra pławniowickie wraz z pozostałymi rudzko-biskupickimi pozostawały w rękach rodziny Ballestrem, która Pławniowice obrała sobie za swą rodową siedzibę wznosząc tu w latach 1882-1885 wspaniały pałac. Zaprojektowanie i budowę tego obiektu, w miejsce wcześniejszego zbudowanego w 1737 r., zlecił hrabia Franciszek II Ballestrem mistrzowi budowlanemu Konstantynowi Heidenreich z Kopic k. Grodkowa. Pałac jest budowlą trójskrzydłową i prezentuje styl neomanieryzmu niderlandzkiego. Cechuje go specyficzne zróżnicowanie kolorystyczne i fakturowe murów szczególnie kamiennych detali i czerwonych ceglanych płaszczyzn ścian. Dachy budynku zdobią liczne wieże i wieżyczki, iglice i lukarny. Wokół pałacu rozciąga się park ze starannie dobranym drzewostanem. Pałac Ballestremów przechodził różne koleje losu. Na początku 1945 r., ówczesny właściciel hrabia Mikołaj Ballestrem zmuszony był opuścić Pławniowice przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Krótko stacjonował w budynku pałacowym marszałek Iwan Koniew. Po wojnie obiekt przekazany został do dyspozycji władz kościelnych. Ustanowiona została w Pławniowicach samodzielna parafia (dotychczas parafia Rudno) z własnym kościołem parafialnym i plebanią (dawna kaplica pałacowa oraz skrzydło zachodnie pałacu). Pozostałe pomieszczenia przeznaczono na klasztor, dla przesiedlonych ze Lwowa, Sióstr Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu, które przebywały tu do 1976 r. W tym samym roku obiekt przejęli OO. Augustianie, mieszkając tu dwa lata. Oprócz klasztoru i parafii w pałacu mieściły się czasowo także biura administracji spółdzielni rolnej. Obiekt zmieniając często mieszkańców i przeznaczenie ulegał szybko zniszczeniu. Od 1978 r. gospodarzem kompleksu pałacowo-parkowego stała się Diecezja Opolska, przeznaczając go na diecezjalny dom rekolekcyjny. Nowy podział terytorialny i administracyjny Kościoła w Polsce dokonany 25.03.1992 r. sprawił, iż pławniowicki Zespół Pałacowo-Parkowy stał się własnością Diecezji Gliwickiej zachowując funkcję domu rekolekcyjnego. Jesienią 1993 r. rozpoczęto kapitalny remont, wpisanego w rejestr zabytków, Pałacu w Pławniowicach. Wymienione zostały: konstrukcja i pokrycie dachów, belki stropowe poszczególnych kondygnacji budynku. Oczyszczono i naprawiono elewacje, mury i fundamenty. Założono wszystkie nowe instalacje wewnętrzne i zewnętrzne (elektryczna, sanitarna, grzewcza itd.). Odnowiono stolarkę okienną i drzwiową. Przeprowadzono prace konserwatorskie w pomieszczeniach pałacowych, jak również prace rewaloryzacyjne i pielęgnacyjne całego założenia parkowego. Termin zakończenia inwestycji warunkują posiadane środki finansowe. Wszystkie prace realizowane są sukcesywnie, w miarę pozyskiwanych - tak w kraju jak i za granicą - środków finansowych (dotacje, darowizny) oraz dzięki ofiarnemu zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli. Pławniowicki Pałac położony jest w miejscu zacisznym, przy małej rolniczej wiosce daleko od fabryk i hałasu wielkomiejskiego. Otoczony jest rozległym parkiem z pięknymi, unikalnymi okazami drzew i krzewów oraz lasami. W pobliżu znajduje się duży zalew powstały jako wyrobisko popiaskowe. Jednocześnie obiekt położony jest przy zjeździe „Łany” z autostrady A4 (Pyskowice - Kędzierzyn-Koźle). Wszystko to sprawia, że na Pałac, który po remoncie i modernizacji zaczął pełnić funkcję Ośrodka Edukacyjno-Formacyjnego Diecezji Gliwickiej, czekało już wielu mieszkańców nie tylko Diecezji Gliwickiej i Śląska, ale także liczne osoby spoza regionu. Przygotowane w Pałacu pokoje noclegowe, kaplica, sala konferencyjna i zaplecze gastronomiczne dają możliwość organizowania rekolekcji, dni skupienia, sympozjów, kongresów, zjazdów, konferencji oraz przyjęć okolicznościowych, a malowniczy dziedziniec pałacowy jest wymarzonym miejscem dla koncertów plenerowych. Źródło: www.palac.plawniowice.pl/index.php?q=25&id_q=1 Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 11.05.11, 22:24 zamknięty W TYM MIEJSCU ODKRYTO GRODZISKO Z X wieku (górka) Link
madohora Re: Ujazd 12.05.11, 19:19 zamknięty Ujazd (niem. Ujest; 1936-1945 Bischofstal) - miasto i siedziba gminy miejsko-wiejskiej Ujazd, w powiecie strzeleckim (województwo opolskie), położone nad Kanałem Gliwickim. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do starego woj. opolskiego. Według danych z 30 czerwca 2008 miasto liczyło 1638 mieszkańców. Ośrodek usługowy; drobny przemysł (okucia budowlane, meble, pasze). Przez miasto przebiega droga krajowa nr 40 Głuchołazy - Pyskowice. Link
madohora Re: Ujazd 12.05.11, 19:20 zamknięty Osada wzmiankowana w 1155, prawa miejskie od 25 maja 1223[3]. Do 1525 własność biskupów wrocławskich. Ujazd posiadał samorząd i rozwijał się pomyślnie do XVII w. jako lokalny ośrodek rzemieślniczy i ważny, handlowy punkt tranzytowy. Wojny XVII w. spowodowały upadek miasta. W I poł. XIX w. nastąpiło znaczne ożywienie gospodarcze i szybsze tempo rozwoju miasta za sprawą uruchomienia Kanału Gliwickiego. Niestety dalsze lata przyniosły stagnację, głównie z powodu ominięcia miasta przez wybudowaną w 1848 linię kolejową z Wrocławia do Mysłowic. W 1861 roku tytuł książąt Ujazdu (niem. Herzogen von Ujest) otrzymał Hugo I Fürst zu Hohenlohe-Öhringen ze Sławięcic. Należał do najbogatszych ludzi w ówczesnych Niemczech. W czasie III powstania śląskiego miasto zostało zajęte już w pierwszym dniu powstania przez siły powstańcze Seweryna Jędrysika z podgrupy taktycznej "Harden" przy wsparciu batalionu tarnogórskiego Romana Koźlika. W czasie powstania znajdował się tu punkt sanitarny dla rannych powstańców śląskich z grupy operacyjnej "Wschód". Pod koniec maja 1921 roku miasto zajęły wojska francuskie, zastąpione w początku czerwca przez wojska brytyjskie. W toku działań wojennych w 1945 r. Ujazd został zniszczony w prawie 70% Link
madohora Re: Ujazd 12.05.11, 19:59 zamknięty Na przedmieściach Ujazdu, od strony Pyskowic, neogotycki kościół pątniczy p.w. Nawiedzenia NMP, wzniesiony w latach 1858-1862 według projektu architekta Karola Heintze. Pomimo zniszczeń wojennych w centrum miasta można znaleźć liczne budynki mieszkalne pochodzące z pierwszej połowy XIX w. Do rejestru zabytków sztuki w Ujeździe wpisano: ruiny zamku (15.05.1964 r., nr rej.: 884/64), kościół parafialny (12.02.1966 r., nr rej.: 1140/66), kościół pątniczy (12.02.1966 r., nr rej.: 1141/66) oraz domy o adresach: Powstańców Śląskich 2, Sienkiewicza 3 i Traugutta 34 (wszystkie wpisano 18.10.1967 r., pod nr rej.: od 1907/67 do 1909/67). Link
madohora Re: Ujazd 12.05.11, 21:18 zamknięty Wracając do Kanału to na kolejny, nikły ślad spotkamy właśnie w Ujeździe. Między mostem nad kanałem a śluzą Sławęcice widoczny jest fragment dawnego koryta. Miedzy nasypem drogi i początkiem wypełnionego wodą fragmentu koryta zachowały się pod warstwą ziemi fragmenty śluzy nr VIII. Godnym uwagi jest też odcinek kanału między Sławęcicami i Blachownią - jest to jedyny fragment dawnego kanału, który dzisiaj służy do utrzymania zadanego poziomu wody w Kanale Gliwickim i odprowadza jego nadmiar do Kłodnicy. Kiedyś wzdłuż kanału biegły ścieżki dla koni ciągnących barki. Link
madohora Lenartowice 12.05.11, 21:24 zamknięty W Lenartowicach natrafimy na ślady śluzy nr V a trochę dalej na pozostałości śluzy nr IV. Była ona jedną z wielu jakie znalazły się terenie budowy Kanału Górnośląskiego (obecnie Kanał Gliwicki) i podczas budowy zostały rozebrane. Do dzisiaj zachował się dom śluzowego ale znacznie zmieniony w wyniku prac modernizacyjnych. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 12:59 zamknięty KANAŁ GLIWICKI - od czasu rozpoczęcia Kanału Gliwickiego zwanego początkowo Górnośląskim minęło już ponad siedemdziesiąt pięć lat. Budując go zastosowano najnowsze w owym czasie rozwiązania techniczne. Dzisiaj te urządzenia mają wartość historyczną. Kanał Gliwicki został zbudowany w latach 1935 - 1939. Łączy on Gliwice z Kędzierzynem Koźlem. Jego szerokość ma 38 -41 m a maksymalna głębokość sięga 3,5 m. Kanał zasilany jest przez rzeką Kłodnicę oraz zbiorniki wodne Dzierżno Duże i Dzierżno Małe. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 13:12 zamknięty Dalszą część naszej wycieczki zaczęliśmy od Kędzierzyna Koźla, gdzie przesiedliśmy się na stateczek wycieczkowy i zmierzaliśmy z powrotem w kierunku Gliwic przepływając aż przez cztery śluzy i poznając zasady ich działania a przy okazji podziwiając krajobrazy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 13:32 zamknięty PORT KOŹLE - historia portu jest nierozerwalnie związana z Odrą, Kanałem Kłodnickim oraz Kanałem Gliwickim. Port powstał na mocy ustawy z dnia 6 czerwca 1888 roku o poprawie Odry i Sprewy oraz o zmianie ustawy z dnia 9 lipca 1886 roku o budowie nowych kanałów żeglugowych i poprawie istniejących tras żeglugowych (uchwalona rzez niemiecki Reischstag). Budowa portu trwała od 1891 roku do 1908. Port otrzymał połączenie z węzłem kolejowym w Kędzierzynie. Został wyposażony w nowoczesne jak na owe czasy urządzenia przeładunkowe. Zdolność przeładunkowa portu w roku 1913 szacowana była na około 3,79 ml ton. Usprawnienie regulacji wody na Odrze dzięki oddaniu zbiornika retencyjnego w Otmuchowie oraz przezwyciężenie światowego kryzysu gospodarczego sprawiły, że załadunki w Koźlu - Porcie w 1935 roku osiągnęły poziom ponad 2 milionów ton węgla kamiennego. Po otworzeniu dla żeglugi Kanału Gliwickiego obrót towarów wzrósł do 3,9 ton i na zbliżonym poziomie pozostawał do końca wojny. W 1945 roku port przejęły wojska radzieckie i większa część wyposażenia została zdemontowana i wywieziona jako część reparacji wojennych. Po wojnie port nadal funkcjonował i stanowił węzeł przeładunkowy. Niestety od 2004 roku port nie jest wykorzystywany. Po likwidacji na przełomie lat 80/90 żeglugi pasażerskiej na Kanale Gliwickim stał się niedostępny również dla turystów. Pod koniec 2010 roku uruchomiono tego rodzaju żeglugę w Koźlu. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 18:49 zamknięty PARAFRAZUJĄC FILM "CO LUDZIE POWIEDZĄ' - ZAMKNĄĆ WROTA!!! Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 18:51 zamknięty CZEKAMY I SŁUCHAMY WYKŁADU NA TEMAT JAK DZIAŁA TAKA ŚLUZA Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 19:43 zamknięty WZDŁUŻ CAŁEGO KANAŁU TAKIE OBRAZKI NIE BYŁY RZADKOŚCIĄ Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 19:49 zamknięty BIAŁE PLAMY NA BUDYNKU TO HERBY (JA MAM ZA SŁABY APARAT) Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 19:57 zamknięty ŚLUZA KŁODNICA - Śluza Kłodnica jest pierwszą z sześciu śluz Kanału Gliwickiego. Śluza ta pozwała pokonać jednostkom pływającym różnicą poziomu wynoszącą 10,4 m. Pod tym względem jest największą w Polsce. Zastosowania techniczne oraz wykorzystywane maszyny sprawiają, że śluza jest zabytkiem techniki - (nie)stety nie są dostępne do zwiedzania, gdyż nadal służą obsłudze żeglugi na Kanale Gliwickim. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 20:02 zamknięty Znajdując się we wnętrzu komory śluzowej mamy okazję obserwować pracę potężnych zasuw umożliwiających jej napełnianie i opróżnianie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 20:12 zamknięty Nazwa: * Nazwa pochodzi od dzielnicy miasta Kędzierzyn-Koźle - Kłodnicy. Parametry: * Dwukomorowa bliźniacza * Różnica poziomów: 10,40 m * Długość: 71,80 m * Szerokość: 12,00 m * Ilość zużywanej wody na śluzowanie: 9500,00 m³ * Ciężar zasuwy głowy dolnej: 80 t Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 20:19 zamknięty Projektując Kanał przewidziano duży ruch jednostek i związaną z tym dużą ilość "śluzowań". Przeciwdziałając skutkom ubytku wody powyżej śluzy, zapewniono możliwość jej przepompowywania z sekcji dolnej śluzy do górnej. Do dzisiaj przetrwała ogromna pompa wraz z rozdzielnią i szafą sterowniczą. Pompa wyprodukowana w 1940 roku w Bremie miała wydajność 1,5 m3. sek i mogła tłoczyć wodę na wysokość 12,1 m Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 20:26 zamknięty Poziom wody na śluzie Kłodnica po jej dolnej stronie jest równy poziomowi wody w Odrze, w związku z tym narażona jest na skutki występowania powodzi. W roku 1997 wzrost poziomu wód na Odrze spowodował podniesienie się wody na dolnym wodowskazie śluzy do wartości 8,60 m i przekroczenia maksymalnego poziomu umożliwiającego żeglugę o 1,70 m. Był to jak do tej pory najwyższy poziom wody na śluzie. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 21:00 zamknięty SYFON KŁODNICY - prace ziemne związane z budową koryta kanału oraz wszystkich urządzeń były prowadzone przez różnych wykonawców równolegle na wszystkich odcinkach. Podczas budowy Kanału Kłodnickiego zaistniała potrzeba przekroczenia koryta rzeki Kłodnicy przed Śluzą Nowa Wieś na terenie Lenartowic. Bezkolizyjne skrzyżowanie rzeki i kanału wykonano w oparciu o zasadę działania syfonu. W trasie planowanego biegu koryta kanału ułożono 3 rury żelbetowe o przekroju 3m3 i długości 50 m każda. Końce rur znajdowały się na poziomie projektowanego dopływu i wypływu wody rzeki przy czym wylot musiał znajdować się poniżej wlotu. Środkowa część została zagłębiona 4 metry poniżej dna koryta kanału. Przed wlotem i za wylotem zbudowano nowe odcinki koryta rzeki Kłodnicy. Syfon w Kłodnicy jest jednym z nielicznych tego typu w Europie. W Polsce takie rozwiązanie zastosowano jeszcze pod Kanałem Bydgoskim. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 22:52 zamknięty REJS PO ODRZE 1. Na filmiku widać - zmodernizowany dom śluzowego przy śluzie nr 4 2. Fragment mostu, który figuruje w planach jednak nigdy nie podjęto się jego dokończenia Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 22:54 zamknięty Następną śluzą jest Śluza Nowa Wieś Parametry: * Dwukomorowa bliźniacza * Różnica poziomów: 6,20 m * Długość: 71,40 m * Szerokość: 12,00 m * Ilość zużywanej wody na śluzowanie: 5800,00 m³ Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 23:43 zamknięty Blachownia Śląska (niem. Medar-Blechhammer, 1936–45: Blechhammer) – dawna wieś, od 1973 dzielnica Kędzierzyna a od 1975 dzielnica przemysłowa Kędzierzyna-Koźla (województwo opolskie), nad Kanałem Gliwickim.W 1819 wieś Blachownia uwolniła się od pańszczyzny. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 23:48 zamknięty W połowie XIX wieku Blachownia i pobliskie Sławięcice były ważnym ośrodkiem przemysłowym. Po Kanale Kłodnickim kursowało rocznie ponad 1 000 statków, przewożąc głównie towary z Gliwic do manufaktury w Sławięcicach oraz do składnicy towarów żelaznych utworzonej u ujścia Kanału do Odry. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 13.05.11, 23:55 zamknięty 9 listopada 1919 władze niemieckie przeprowadziły na Górnym Śląsku wybory komunalne. W powiecie kozielskim strona polska zdobyła w Blachowni 7 z 12 mandatów. III powstanie śląskie Podczas III powstania śląskiego 6 maja 1921 z Łabęd wyruszył 1 katowicki pułk piechoty im. J. Piłsudskiego dowodzony przez ppor. W. Fojkisa. 7 maja 1921 zajął on Sławięcice i Blachownię. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.05.11, 00:04 zamknięty W latach 1933–1937 Naziści przeprowadzili na Śląsku Opolskim kampanię zmian nazw geograficznych z polskich na niemieckie. Z tego powodu w 1936 Blachownia zmieniła nazwę na: Blechhammer. W ramach rozpoczętej przez nazistów walki z bezrobociem podjęto budowę Kanału Gliwickiego (lata 1934–1938), który połączył Gliwice z Koźlem-Port. W 1939 rozpoczęto w Blachowni budowę zakładu chemicznego – zakład hydrogenizacji koncernu Oberschlesische Hydriewerke A.G.). Tutejsze zakłady miały produkować benzynę syntetyczną na drodze uwodornienia węgla. Na potrzeby budowy zakładów i utrzymania produkcji rozpoczęto w 1940 tworzenie rozległej sieci różnego rodzaju obozów, położonych w pasie od Blachowni przez Kędzierzyn i Azoty do Bierawy. Skoncentrowano tutaj około 35 tys. ludzi uwięzionych w różnych obozach. * obozy jenieckich batalionów budowlano-roboczych (Bau- und Arbeitsbataillonen) w Blachowni i Kędzierzynie (prawie 2,5 tys. jeńców brytyjskich i francuskich); * obóz pracy przymusowej w Blachowni (około 18 tys. robotników z Generalnej Guberni, ZSRR, Protektoratu Czech i Moraw, Francji i Włoch). Alianckie lotnictwo (startowało z Włoch) przeprowadziło pierwsze loty rozpoznawcze w rejonie Kędzierzyna w marcu 1944. Zmasowane naloty bombowe rozpoczęły się w lipcu 1944. W wyniku masowych bombardowań tutejsze zakłady chemiczne zostały zniszczone. W dniach 21/22 stycznia 1945 przeprowadzono ewakuację zakładów i obozów przymusowej pracy. Link
madohora Re: Na Śląskim szlaku III 14.05.11, 00:20 zamknięty W roku 2004 w Blachowni powstała nieformalna grupa historyczna " Blechhammer 44" - katualnie ma status Stowarzyszenia o tej samej nazwie. Członkowie Blechhammer 44 otworzyli w 2006 roku Izbę Pamięci Lotników 15 Armii Powietrznej USA, Robotników Przymusowych i Jeńców Wojennych II Wojny Światowej. W Izbie pamięci zgromadzono: 1. Elementu dział i systemów przeciwlotniczych 2. Fragmenty zestrzelonych samolotów (rosyjskich, niemieckich i amerykańskich) 3. Mundury i oznaczenia wojenne 4. Dokumenty na temat zestrzelonych samolotów 5. Dokumenty dotyczące jeńców i robotników przymusowych 6. Zdjęcia i dokumenty obozu Blechhammer W opisie Kanału Gliwickiego wykorzystano przewodnik "Od Jury po Beskidy", Informator Turystyczny Gliwice 2011 oraz Wikipedię, zdjęcia i filmy mojego autorstwa Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 22:26 zamknięty Ustroń jest jedyną miejscowością w Beskidzie Śląskim, która posiada status uzdrowiska. Obecnie działają tutaj liczne sanatoria i ośrodki leczniczo - wypoczynkowe. Zdaniem językoznawców nazwa "Ustroń" pochodzi od miejsca zacisznego, ustronnego, leżącego "na stronie". Natomiast według przekazów legendarnych właśnie tu, nad brzegiem Wisły, jeden z oddziałów tatarskich miał spalić w 1241 r. kilkuset polskich jeńców, skąd poszła nazwa ustrina lub ustrinum, tzn. pogorzelisko z ciał ludzkich (łac. ustor – palący trupy) Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 22:30 zamknięty Po raz pierwszy Ustroń wymieniony był około 1305 roku w księdze uposażeń biskupów wrocławskich. Pierwsi osadnicy założyli Ustroń Dolny (tereny w rejonie dzisiejszej stacji kolejowej Ustroń). W 2 poł. XVI w. zaczął powstawać Ustroń Górny (okolice dzisiejszego centrum), a jeszcze dalej w górę Wisły, "na Polance" (dziś Ustroń Polana), pierwszych 12 zagrodników odnotowano w 1607 r. Ustroń Dolny i część Górnego były od najdawniejszych czasów własnością szlachecką. Pozostała część Górnego Ustronia stanowiła własność książęcą. Z czasem ustrońskie dobra szlacheckie uległy rozdrobnieniu, które starali się przejąć książęta cieszyńscy. Elżbieta Lukrecja w 1633 roku kupiła od Mikołaja Rudzkiego część Ustronia Górnego i Polankę, a w 1637 roku - część Ustronia Dolnego, należącą do Tschammera. Pozostałe ostatecznie w 1738 r. zostały wykupione przez księcia cieszyńskiego Franciszka Lotaryńskiego. Obie części Ustronia połączono w jedną wieś w 1839 r. W 1621 r. w czasie wojny trzydziestoletniej Ustroń został spalony przez przebywające tu wojska neapolitańskie, walczące po stronie katolickiej Austrii. Uciekający przed grabieżami chłopi zaczęli osiedlać się coraz wyżej w górach i przestawiać się na gospodarkę hodowlaną. W 2 poł. XVII w. na okolicznych górach istniało już szereg gospodarstw pasterskich, opartych na wzorach wołoskich. W 1788 r. na Równicy, Orłowej i Czantorii 39 gospodarzy ustrońskich wypasało ok. 1500 owiec i kilkadziesiąt krów. W II połowie XVIII wieku odkryto tu pokłady rudy żelaza, co doprowadziło do otwarcia w 1772 roku pierwszej huty w Księstwie Cieszyńskim. Od tej pory Ustroń rozwijał się jako ośrodek przemysłowy. Inwentarz z 1823 roku wymienia również browar, 4 młyny, tartak, cegielnię, piec wapienny i papiernię w Polanie. W 1783 roku powstała drewniana szkoła ewangelicka, nieco później także katolicka. W 1835 roku ewangelicy wybudowali murowaną szkołę. W XIX wieku odkryto też właściwości lecznicze wody, ogrzewanej bogatym w związki siarki żużlem wielkopiecowym. Przy dobrych warunkach klimatycznych spowodowało to popularyzację Ustronia jako miejscowości uzdrowiskowej. Po otwarciu nowej huty w pobliskim Trzyńcu, do której przeniesiono wiele wydziałów z Ustronia, ustrońskie hutnictwo zaczęło podupadać, a w 1897 roku całkowicie wygaszono ostatni wielki piec. Hutę przekształcono w średniej wielkości zakład przetwórstwa żelaza (kuźnię), która funkcjonuje do dziś. Od tej pory Ustroń rozwijał się wyłącznie jako miejscowość uzdrowiskowa i wypoczynkowa. W lipcu 1920 roku w wyniku decyzji Rady Ambasadorów miejscowość znalazła się w granicach Polski. Prawa miejskie otrzymał w 1956, a w skład miasta weszły później wsie dawnej gminy Ustroń: w 1974 r. Nierodzim, a w 1975 - Hermanice i Lipowiec. Od lat 60. XX w. nastąpił gwałtowny rozwój Ustronia. Zbudowano wiele ośrodków wypoczynkowych i leczniczych oraz pełną infrastrukturę turystyczną, łącznie z dwupasmową drogą do Katowic i regulacją rzeki Wisły do celów wypoczynkowych. Dzięki temu Ustroń jest dziś jednym z najważniejszych ośrodków turystyczno-wypoczynkowych w Beskidzie Śląskim, a jako jedyny posiada status uzdrowiska. Ustroń to miejsce, które posiada doskonałe warunki do wypoczynku, uprawiania górskiej turystyki pieszej, narciarskiej, rowerowej oraz innych sportów. Miasto jest pięknie położone wśród malowniczych zboczy. Różnica wzniesień wynosi ponad 500 metrów pomiędzy centrum miasta w dolinie Wisły, a Czantorią Wielką i Równicą. Warto zwrócić uwagę na zabytkowy kościół katolicki z 1787 roku z murowaną wieżą z 1835 roku (początkowo wieża była drewniana) i kościół ewangelicki z 1835. Na otaczające Ustroń góry prowadzi wiele znakowanych szlaków turystycznych. Zaczyna się tu m.in. znakowany kolorem czerwonym POL Szlak czerwony.svg Główny Szlak Beskidzki biegnący z centrum Ustronia na Równicę, a następnie schodzący do Ustronia Polany i wspinający się na Czantorii Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 22:44 zamknięty PARAFIA ŚWIĘTEGO BRATA ALBERTA - KOŚCIÓŁ POD WEZWANIEM CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA Idąc spacerkiem w kierunku części uzdrowiskowej Ustronia a konkretnie w kierunku ulicy Sanatoryjnej zobaczymy drewnianą kapliczkę, która została wybudowana w 1992 roku głównie z myślą o kuracjuszach i turystach. Kapliczka została wybudowana dzięki staraniom ks. kanonika Leopolda Zielaski proboszcza parafii świętego Klemensa w Ustroniu (o której później. W 2000 roku została tutaj erygowana nowa parafia pod wezwaniem Świętego Brata Alberta Chmielowskiego. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 22:57 zamknięty Z chwilą powstania parafii pojawiła się też potrzeba budowania kościoła. Otrzymano zgodę z kurii Bielsko – Żywieckiej. Z Rzymu parafia otrzymała kamień węgielny pod budowę nowego kościoła. 13 września 2003 roku, w tutejszej kaplicy została odprawiona Msza św. o Boże błogosławieństwo dla dzieła budowy kościoła. Po Mszy św. tutejszy ks. proboszcz poświęcił teren pod budowę świątyni Chrystusa Króla Wszechświata i wykopał symboliczny pierwszy sztych. Budowa została rozpoczęta. Położone zostały bardzo głębokie i wyjątkowo mocne fundamenty. Jeszcze tego samego roku (2003), przed zimą i mrozami, udało się „wyprowadzić z ziemi” mury na wysokość 4 metrów. Gdy tylko warunki atmosferyczne pozwalały, prace były dalej kontynuowane. Po roku od momentu rozpoczęcia budowy, a więc rekordowo szybko, we wrześniu 2004, kończyliśmy prace przy wykończeniu dachu i wieży. W wieży kościoła o wysokości 33 metrów, zawieszony został dzwon – „Chrystus Król”, ważący 2050 kg., poświęcony przez Ks. Biskupa Ordynariusza Tadeusza Rakoczego podczas Mszy św. 30 września 2004 roku. Jego Ekscelencja Ks. Biskup Ordynariusz dokonał także wmurowania kamienia węgielnego, podczas Mszy św. 26 kwietnia roku następnego. Prace budowlane, wykończeniowe i malarskie postępowały szybko i sprawnie, a przy tym bardzo solidnie. Od lipca 2005 roku artyści malarze rozpoczęli zdobienie i upiększanie wnętrza kościoła. Doprowadzenie świątyni do ukończenia i wyposażenia pochłonęło wiele sił i środków materialnych, ale dzięki modlitwie i łasce Bożej, kościół, po niespełna trzech latach jest w całości na ukończeniu. Radują nas wspaniałe organy piszczałkowe - sprowadzone z Norwegii, solidne ławki, oświetlenie i nagłośnienie. Na szczególną uwagę zasługuje cudowna, monumentalna i jakże ciepła figura Chrystusa Króla Wszechświata w prezbiterium, boczny ołtarz tysiąca róż poświęcony Maryi, przemawiające stacje drogi krzyżowej, galeria przewspaniałych aniołów na balustradzie chóru, rąbek ogrodu rajskiego na suficie i wiele, wiele innych cudowności i malowideł. Daje się odczuć Boże przynaglenie, by kościół mógł funkcjonować jak najszybciej, by ludzie w godnych warunkach mogli się modlić, przystępować do sakramentów świętych, uczestniczyć w liturgii i oddawać cześć Wszechmogącemu Bogu. Jest to tym bardziej ważne w tutejszej parafii, gdzie przyjeżdża bardzo dużo gości - ludzi chorych i cierpiących, którzy w sposób szczególny pragną i potrzebują bliskości Boga. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:06 zamknięty FIGURA CHRYSTUSA KRÓLA PRZED KOŚCIOŁEM W USTRONIU ZAWODZIU Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:28 zamknięty W KOŚCIELE WMUROWANO TABLICĘ JAKO WOTUM BŁAGALNE O WYNIESIENIE NA OŁTARZE ROZALII CELAKÓWNY Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:30 zamknięty Rozalia Celakówna (ur. 19 września 1901 w Jachówce, zm. 13 września 1944 w Krakowie) – Służebnica Boża, pielęgniarka, polska mistyczka katolicka. Wychowała się w wielodzietnej rodzinie. W 1924 na stałe przeniosła się do Krakowa, w 1925 podjęła pracę w szpitalu św. Łazarza. 15 grudnia 1927 na życzenie spowiednika wstąpiła do zakonu klarysek w Krakowie, jednak już po krótkim czasie musiała go opuścić z powodu złego stanu zdrowia. W związku z tym Celakówna na nowo podjęła wcześniejszą pracę, początkowo na oddziale okulistycznym, następnie zaś, na własną prośbę, na oddziale chorób wenerycznych. 4 sierpnia 1937 roku złożyła państwowy egzamin pielęgniarski. Pod wpływem modlitwy i bogatego życia wewnętrznego miała wizje, dzięki którym zrodziła się w niej idea poświęcenia się Sercu Jezusa oraz Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na polecenie swojego spowiednika, który był jej kierownikiem duchowym Rozalia spisała swoje duchowe doświadczenia. Zmarła 13 września 1944 i pochowana została na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W 1938 prymas August Hlond wyznaczył specjalną komisję, która potwierdziła niesprzeczność jej objawień z doktryną katolicką. 5 listopada 1996 kardynał Franciszek Macharski rozpoczął w archidiecezji krakowskiej jej proces beatyfikacyjny. Na szczeblu diecezjalnym zakończył się 17 kwietnia 2007, po czym akta wysłane zostały do Watykanu. Postulatorem został wyznaczony jezuita o. prof. Władysław Kubik. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:39 zamknięty Kościół jest orientowany co oznacza, że prezbiterium skierowane jest na Wschód. W centralnym miejscu ołtarza głównego znajduje się figura Chrystusa Króla w geście mówiącym "Przyjdźcie do mnie wszyscy" Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:44 zamknięty KOŚCIÓŁ CHRYSTUSA KRÓLA W USTRONIU - ŚWIĘCI POLSCY Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:45 zamknięty od lewej: Jan Paweł II (Karol Józef Wojtyła, 1920 - 2005), arcybiskup krakowski, kardynał, wykładowca KUL, od 16 października 1978 papież. Po śmierci 2 kwietnia 2005 wielu duchownych przedstawicieli Watykanu oraz przedstawicieli mass mediów zaczęło dodawać do jego imienia nowy przydomek nazywając go „Janem Pawłem Wielkim”. Przez to stawia się go obok trzech innych wybitnych papieży w historii Kościoła katolickiego: Leona I, Mikołaja I i Grzegorza I. Dnia 13 maja 2005 papież Benedykt XVI zezwolił na natychmiastowe rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, udzielając dyspensy od pięcioletniego okresu oczekiwania, jaki jest wymagany przez prawo kanoniczne. Zainteresowania naukowe Jana Pawła II oscylowały głównie wokół teologii moralnej i etyki małżeńskiej. Jako filozof - fenomenolog był przedstawicielem personalizmu chrześcijańskiego. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:49 zamknięty Św. Maksymilian Maria Kolbe (1894-1941) franciszkanin, patron Diecezji Bielsko-Żywieckiej. W roku 1910 wstąpił do zakonu franciszkańskiego. Studia wyższe z podwójnym dyplomem doktorskim ukończył w Rzymie, gdzie w roku 1918 otrzymał święcenia kapłańskie. Założyciel Pobożnego Związku Rycerstwa Niepokalanej (Militia Immaculatae - M.I.). Założyciel centralnego ośrodka apostolstwa maryjnego w Niepokalanowie. W roku 1930 wyjechał na misje do Japonii i w Nagasaki zakłada Niepokalanów Japoński. W czasie wojny został zesłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu gdzie oddał życie za współwięźnia skazanego na śmierć. Beatyfikowany 17 października 1971 przez Pawła VI a kanonizowany przez Jana Pawła II 10 października 1982. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:52 zamknięty Św. Faustyna (Helena Kowalska 1905-1938). W 1925 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie. Pracowała w kilku domach zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Płocku i Wilnie. Pełniła obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Na polecenie spowiednika ks. Michała Sopoćki zaczęła prowadzić szczegółowy Dzienniczek ze swoich przeżyć. Opisane w nim stany mistyczne, a przede wszystkim liczne wizje i objawienia, stały się później źródłem orędzia i nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia. W ostatnich latach życia chorowała na gruźlicę. Zmarła w opinii świętości w wieku 33 lat. Jan Paweł II beatyfikował siostrę Faustynę 18 kwietnia 1993 roku, a 30 kwietnia 2000 roku została ogłoszona świętą. Zaliczana jest przez teologów do grona wybitnych mistyków Kościoła. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:54 zamknięty Św. Jozafat Kuncewicz (1580 - 1623), bazylianin, arcybiskup połocki, męczennik. W 1866 dekretem bł. Piusa IX Jozafat Kuncewicz został wpisany w poczet świętych. Uroczystość kanonizacyjna odbyła się 29 czerwca 1867, w trakcie obchodów ku czci śś. Piotra i Pawła. Kuncewicz za radą Jezuitów wstąpił do zakonu Bazylianów. Wyświęcony na kapłana grekokatolickiego w 1609 roku nadawał przewagę kierunkowi unickiemu i dokonywał licznych nawróceń w całej Wileńszczyźnie. Stając w obronie Unii został zamordowany w Witebsku 12 listopada 1623 dwoma strzałami w głowę. Ciało wrzucono do rzeki Dźwiny, skąd następnie zostało wydobyte i złożone w katedrze św. Zofii w Połocku. Stamtąd, po zamknięciu klasztoru bazylianów, na rozkaz rosyjskiego gubernatora przeniesione do krypty i zasypane gruzami. Odnalezienie i wydobycie trumny nastąpiło w 1916 r. a rok później relikwie przewieziono i umieszczono w greckokatolickim kościele św. Barbary w Wiedniu. Od 1949 roku pozostają złożone w ołtarzu św. Bazylego Wielkiego przy jednym z głównych filarów bazyliki św. Piotra w Rzymie. Święty Jozafat przedstawiany jest w stroju wschodnim z typowym pastorałem z głową węży oznaczającym roztropność (prudentia pastoralis). Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:55 zamknięty Św. Jan Sarkander (1576 -1620) kapłan, męczennik. Papież Jan Paweł II kanonizował go 22 maja 1995 w Skoczowie, gdzie się urodził. W 1616 został proboszczem w Holeszowie opanowanym przez protestantów. Cztery lata później, w 1620 uchronił miasto wychodząc naprzeciw oddziałom lisowczyków z Najświętszym Sakramentem na znak, że miasto jest katolickie. To wydarzenie stało się pretekstem dla protestantów i oskarżenia go o sprowadzenie polskiego wojska na Morawy. Został aresztowany 13 lutego 1620. Torturowany, nie przyznał się do zarzucanej mu zdrady stanu. Nie wyjawił także tajemnicy spowiedzi namiestnika Moraw Władysława Popiela Lobkovica. Umarł w więzieniu na skutek tortur (m.in. przypalano mu boki pochodniami) - 17 marca 1620. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:57 zamknięty Św. Jadwiga Śląska (Jadwiga z Andechs, 1174 - 1243) księżna śląska. Kanonizowana w 1267 roku przez Klemensa XIV. Na Śląsk przybyła przypuszczalnie gdy miała dwanaście lat. Jej rodzice zdecydowali, że zostanie żoną jednego ze śląskich Piastów Henryka, syna Bolesława Wysokiego, z którym miała 7-ro dzieci, których stratę później musiała kolejno przeżyć (w tym dziedzica Henryka Pobożnego, poległego na polach pod Legnicą w 1241). Jej inicjatywie przypisuje się powstanie w Trzebnicy klasztoru sióstr cysterek. Tam zamieszkała w ostatnich latach swojego życia gdzie zmarła. Często przestawia się ją z butami zawieszonymi na sznurku. Według legendy w ten sposób wypełniała polecenie spowiednika, który wbrew jej woli nakazał jej nosić obuwie. Link
madohora1 Re: Ustroń; 29.05.11, 23:59 zamknięty Św. Stanisław ze Szczepanowa (1030-1079), biskup krakowski, patron Polski. Kanonizowany 17 września 1253 w bazylice świętego Franciszka w Asyżu przez papieża Innocentego IV. W roku 1963 papież Jan XXIII ustanowił świętego Stanisława, wraz ze Świętym Wojciechem i NMP Królową Polski, pierwszorzędnym Patronem Polski. Jedynym współczesnym św. Stanisławowi źródłem pisanym jest zredagowana 30 lat po śmierci biskupa Kronika Galla Anonima. Dowiadujemy się z niej w dość niejasny sposób o okolicznościach, które doprowadziły do zgładzenia biskupa z rozkazu Bolesława Śmiałego. Dnia 11 kwietnia (lub 8 maja – źródła podają te dwie daty) został zabity przez siepaczy królewskich lub, jak chce późniejsza tradycja, przez samego króla, podczas celebracji u św. Michała na Skałce. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:03 zamknięty od lewej: Kardynał Stefan Wyszyński (1901 - 1981) kardynał, prymas Polski. Z inicjatywy papieża Jana Pawła II w 1986 rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. Zasłynął jako obrońca godności i praw człowieka. Prześladowany przez władze komunistyczne. Przetrzymywany w areszcie – kolejno: w Rychwałdzie Królewskim, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy. W latach 1957-1966 przeprowadził obchody tysiąclecia chrztu Polski. Brał udział w pracach Soboru Watykańskiego II. Ze względu na swój ogromny autorytet oraz nieoceniony wkład w obronę Kościoła w Polsce zwany od czasu swojej śmierci Prymasem Tysiąclecia. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:05 zamknięty Rozalia Celakówna (1901-1944) pielęgniarka. Pochodziła z Jachówki na Podhalu. W 23 roku życia udała się do Krakowa, gdzie pragnęła wstąpić do zakonu klauzurowego. Od 1925 podjęła pracę posługaczki chorych w Szpitalu św. Łazarza na oddziale chirurgii. Z zawodem pielęgniarki była związana do końca życia. Na polecenie kolejnych spowiedników spisywała notatki z przeżyć duchowych. Skutkiem tych przeżyć było zaangażowanie się w misję szerzenia kultu Najświętszego Serca Jezusa oraz Intronizacji Chrystusa Króla. Zbieranie materiałów do procesu kanonizacyjnego Rozalii Celakówny rozpoczęło się w sześć lat po jej śmierci. Oficjalne rozpoczęcie procesu odbyło się na prośbę Fundacji Serca Jezusa 5 listopada 1996 roku, a dokonał go ks. Kardynał Franciszek Macharski, Arcybiskup Metropolita Krakowski. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:07 zamknięty Św. Andrzej Bobola (1591 - 1657) jezuita, misjonarz, męczennik. Kanonizowany 17 kwietnia 1938 przez papieża Piusa XI. Dnia 16 maja 1957 roku papież Pius XII promulgował encyklikę Invictus Athletae Christi w trzechsetną rocznicę męczeństwa świętego. Znany jest jako apostoł Pińszczyzny. Dnia 16 maja 1657 podczas powstania Chmielnickiego dostał się we wsi Mohilnie w ręce Kozaków. Oprawcy poddali go wymyślnym torturom w Peredyle k. Janowa Poleskiego. Na wieść o zbliżającym się oddziale wojska polskiego został dobity dwoma cięciami szabli w szyję. Dnia 13 marca 2002 roku watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na prośbę Prymasa Polski kard. Józefa Glempa ustanowiła św. Andrzeja Bobolę, kapłana i męczennika, drugorzędnym patronem Polski. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:09 zamknięty Św. Melchior Grodziecki (ok. 1584 – 1603), jezuita, męczennik. Urodzony w Grodźcu na Śląsku Cieszyńskim, należał do jezuickiej Prow. Czeskiej. Podczas zamieszek politycznych i religijnych kapelan garnizonu wojskowego w Koszycach. Skazany na śmierć i po wyszukanych torturach ścięty toporem przez innowierców w początkach wojny 30 letniej razem ze Stefanem Pongraczem i Markiem Križem (tzw. Koszyccy Męczennicy). Beatyfikowany przez Piusa X dnia 15 I 1905, a kanonizowany 2 VII 1995 w Koszycach przez Jana Pawła II. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:11 zamknięty Św. Jadwiga Królowa(1374-1399). Kanonizowana przez papieża Jana Pawła II 8 czerwca 1997 w czasie mszy św. na Błoniach krakowskich. Córka Ludwika Węgierskiego Andegawena i Elżbiety, księżniczki bośniackiej. W 1386 Poślubiła Wielkiego Księcia Litwy Jagiełłę, który ubiegał się o rękę Jadwigi obiecując, że przyjmie chrzest razem ze swoim narodem i przyłączy Litwę do Korony. Przyspieszyła ustanowienie diecezji wileńskiej. W Pradze założyła przy uniwersytecie bursę dla Litwinów przygotowujących się do ewangelizacji Litwy. W 1397 r. otrzymała od papieża Bonifacego IX zgodę na otwarcie Wydziału Teologicznego na uniwersytecie w Krakowie. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:13 zamknięty Św. Jacek Odrowąż (1183 -1257) dominikanin. Kanonizowany przez Klemensa VIII 17 kwietnia 1594. Urodzony w szlacheckiej rodzinie Odrowążów na zamku w Kamieniu Śląskim, był krewnym biskupa Iwona Odrowąża, który zaprosił dominikanów do Polski. Św. Jacek i bł. Czesław byli ostatnimi braćmi których obłóczył osobiście św. Dominik w 1221. Następny generał dominikanów bł. Jordan z Saksonii wysłał obu Polaków do Polski z misją zakładania nowych klasztorów. Św. Jacek Odrowąż zasłynął jako misjonarz. Podstawowym źródłem historycznym do dziejów życia św. Jacka jest powstały w XIV wieku żywot spisany przez lektora Stanisława z klasztoru krakowskiego. Najczęściej przedstawia się go z monstrancją (lub kustodią) oraz figurą Matki Bożej, które według legendy zabrał ze sobą uciekając z Kijowa przed tatarami. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:16 zamknięty Św. Wojciech (czes. Vojtěch, drugie imię Adalbert - 956-997) czeski biskup Pragi, szósty syn Sławnika, pana na Libicach z rodu Sławnikowiców i Strzeżysławy z rodu Przemyślidów. Skomplikowane losy doprowadziły go na dwór Ottona, skąd wyruszył do kraju cesarskiego sojusznika Bolesława I Chrobrego. W Polsce jako cel obrał sobie chrystianizowanie Prusów lub Wieletów, których język znał. Wraz ze swoim przyrodnim bratem Radzimem oraz prezbitrem Boguszą-Benedyktem, Wojciech dotarł do ziemi Prusów. Tam został zabity 23 kwietnia 997 roku od uderzenia topora lub włóczni w serce. Ciało wykupił Bolesław i rozkazał pochować w Gnieźnie. Kanonizowany w 999 przez papieża Sylwestra II. Do jego grobu w 1000 roku pielgrzymował Otton III. W czasie tej wizyty założono metropolię arcybiskupią, której kanonizowany Wojciech został patronem, a jego brat Radzim Gaudenty stanął na czele. Link
madohora1 Re: Ustroń; 30.05.11, 00:21 zamknięty ZWIEŃCZENIE PRZYPOMINAJĄCE ŁUK TĘCZOWY W STARYCH KOŚCIOŁACH OZDOBIONE FIGURAMI ANIOŁÓW Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:18 zamknięty Sklepienie naw bocznych oraz nawy głównej pokrywa malowidło przedstawiające obłoki, które w centralnym prostokącie rozstępują się, ukazując w prześwicie ogród rajski. Obraz ten odwołuje się symbolicznie do Zbawczego Misterium Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, które otworzyło drogę do życia wiecznego. Treści tego przedstawienia zaznaczone są również w poszczególnych jego elementach (pawie, feniks, winna latorośl, itd.), nawiązujących do starożytnej ikonografii. Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:26 zamknięty Kaplica św.Brata Alberta Św. Albert Chmielowski jest pierwszym patronem parafii Święty brat Albert (Adam Chmielowski 1845 - 1916), zakonnik, założyciel zgromadzenia albertynów, artysta malarz. W czasie powstania styczniowego walczył pod Kurowem; został ciężko ranny pod Mełchowem (powiat częstochowski), stracił nogę i dostał się do niewoli. W maju 1864 roku przedostał się do Paryża, skąd po ogłoszeniu amnestii w 1865 roku powrócił do Warszawy. W Warszawie studiował malarstwo, które kontynuował studiować w Monachium. Namalowaniu najsłynniejszego religijnego obrazu Ecce Homo, który obecnie znajduje się w Krakowie w prezbiterium kaplicy sióstr Albertynek, przypisuje się przemianę duchową u Chmielowskiego. Od tego momentu poświęcił się pracy na rzecz nędzarzy i bezdomnych. 25 sierpnia 1887 roku w Kaplicy Loretańskiej kościoła Ojców Kapucynów w Krakowie Adam Chmielowski przywdział szary habit III Zakonu św. Franciszka i od tej pory znany jest jako brat Albert. Śluby zakonne złożył rok później. Dnia 25 sierpnia 1888 dał początek założonemu przez siebie Zgromadzeniu Braci Albertynów. W 1891 roku założył Zgromadzenie Sióstr Albertynek. W Krakowie prowadził przytułek, w którym mieszkał razem z ubogimi. obraz Jezusa Miłosiernego znajdujący się w środkowej części nawy jest kopią znajdującego się w Łagiewnikach płótna Adolfa Hyły. Od przełożonej m. Ireny Krzyżanowskiej i o. Józefa Andrasza (krakowskiego kierownika duchowego s. Faustyny) otrzymał on obraz Miłosierdzia Bożego (reprodukcję kopii obrazu Eugeniusza Kazimirowskiego, pierwszego artysty, który podjął się namalowania obrazu na podstawie widzeń jeszcze w Wilnie w roku 1934) oraz opis wizji s. Faustyny. Prace nad obrazem zostały ukończone w marcu 1943 r. W treść obrazu wpisanych jest kilka symboli. Pierwszy to ręka uniesiona do błogosławieństwa. Drugi to postawa kroczenia w stronę obserwatora. Jako trzeci wymienia się lewą rękę wskazującą na serce. Następnymi symbolami są: krew i woda.Ksiądz Sopoćko, wileński spowiednik sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, idąc za nauką Ojców Kościoła, widział w tych promieniach symbol sakramentów świętych. Blady promień oznacza usprawiedliwienie, dokonujące się w sakramencie chrztu i pokuty, a czerwony - wszystkie pozostałe sakramenty, z których każdy umacnia i wzbogaca życie Boże w duszy. Alegorie cnót Przedstawione na łączeniach filarów cnoty teologiczne łączą się swoją symboliką z tematem Bożego Miłosierdzia prezentowanym przez kopię obrazu Chrystusa miłosiernego oraz działalnością św. Brata Alberta, któremu dedykowana jest kaplica. Caritas (Miłość) i Spes (Nadzieja) są parą cnót, które często pojawiają się u boku Chrystusa. Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:30 zamknięty W KAPLICY ZNAJDUJĄ SIĘ RELIKWIE ŚWIĘTYCH Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:34 zamknięty Ciekawostką są też okna - taki sposób można spotkać w starych, drewnianych kościółkach - gdzie z jednej strony mamy okna a z drugiej malowidła przypominające okna. Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:37 zamknięty Ołtarz maryjny zaprojektowany został w oparciu o sztukaterie, których podstawowym motywem są róże. Symbolicznie kwiat ten odnoszony przede wszystkim do Maryi, która jako Niepokalana Dziewica jest „różą wśród cierni”. Najpopularniejszą modlitwą do matki Bożej pozostaje do dziś modlitwa różańcowa. Jedna z teorii wyjaśniających pochodzenie tej nazwy wskazuje na fakt, że w średniowieczu róża była ulubionym symbolem towarzyszącym Matce Bożej. Liczne rymowane psalteria z tego okresu zawierają stale powtarzający się zwrot: „witaj Różo”. Używane na przełomie XIII i XIV wieku pojęcie rosarium miało sens bardzo szeroki i świecki. Znaczyło przede wszystkim ogród różany, ale w odniesieni do Matki Bożej szybko przybrało znaczenie jednego wielkiego ogrodu wszystkich cnót i łask. Stąd też tak rozpowszechnione w średniowieczu przedstawienie Maryi w ogrodzie z kwitnącymi różami wzbogacone wyobraźnią Dantego, który w XXX księdze Raju kontempluje mistyczną różę utworzoną z aniołów i zbawionych. Symbolika róży w związku z Maryją była wielokrotnie komentowana z okazji ofiarowania przez Jana Pawła II złotej róży Matce Bożej Częstochowskiej oraz ostatnio podczas pobytu Benedykta XVI, który powtórzył ten gest składając w darze na Jasnej Górze różę, jaką miał wręczyć podczas niedoszłej wizyty w Polsce papież Paweł VI. Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:41 zamknięty Zarówno ramka jak i sztukateria dookoła obrazu przedstawia niezliczone ilości róż. Dla mnie jest dosyć ciekawe przedstawienie Jezusa, który przypomina barokowe amorki Link
madohora1 Re: Na Śląskim szlaku III 30.05.11, 13:44 zamknięty Chór muzyczny Balustrada chóru muzycznego została ozdobiona w części centralnej malowidłem przedstawiającym anioły śpiewające i grające na instrumentach. Popularna w sztuce chrześcijańskiej ikonografia tego typu odwołuje się do obrazu uczestniczących w liturgii niebieskiej chórów anielskich. Po obu bokach balustrady malowidło uzupełniają anioły trzymające przedmioty (atrybuty) symbolizujące sztuki artystyczne. Link