Dodaj do ulubionych

Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy.

08.04.09, 23:09
Nie brałam nigdy udziłu w dyskusjach o ścinaniu drzew w naszym
cudownym mieście. No nie znam się. Nie będę sie wymądrzać skoro nie
mam argumentów.
Teraz mam argument. Co za dureń, jełop, świnia ogołocił Pałac
Branckich? Jadę od Mickiewicza i płakać mi sie chce! No żesz kuuu!
Narasta to we mnie, ta złość na bezmyślność.
Teraz w Zabłudowie (przejeżdżam często) ogołocili skwerek, na
Antoniuku nagle prześwit od Edenu na Dziesięciny widoki niebywałe.
Kiedy to sie skończy???? Co jeszcze nam spieprzą?
Obserwuj wątek
    • nick_llatarnika Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 08.04.09, 23:13
      Może chcą upodobnić Białystok i okolice krajobrazowo i kulturowo do dzikich stepów?
    • stachkonwa Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 09.04.09, 15:34
      Wiesz jak jest na wsi (a nasz prezydent z kapic jakichśtam). Drzewo to kłopot:
      liście opadają, żywica, ptaki siadają i (za przeproszeniem) podsrywają. A może
      nasze władze generalnie lubią depilację? Ponieważ teraz dziedziniec Pałacu
      Branickich faktycznie wygląda jak wygolone nie powiem co. Ale ważne, że
      "liściów, panie nie będzie i kup ptasich"
      • nick_llatarnika Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 09.04.09, 22:51
        Żeby tak się nie skończyło jak w Kononopielce i prezydent czegoś sobie nie
        złamał i nie mógł później zasadzić ... nowych drzew.

        Co innego jednak mnie zastanawia. Dlaczego w Białymstoku z taką lubością
        preferuje się nowe drzewa tylko liściaste? Przecież bardziej pasujące i
        naturalne są piękne iglaste świerki, sosny, itd...
        • stachkonwa Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 10.04.09, 14:50
          To kwestia gustu. Mi się liściaste drzewa bardzo podobają, a świerków, sosenek,
          tui, jałowców itd. pełno na osiedlach mieszkaniowych i akurat ja już za bardzo
          patrzeć na nie nie mogę...
    • abranova Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 09.04.09, 21:52
      Ta akcja na pałac Branickich to z pewnością sprawka lobby fotografów ślubnych,
      którzy chcieli mieć czyste tło do zdjęć panoramicznych ;)
      • ultramontanist1 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 09.04.09, 22:46

        Czyzby "abranova" dawala do zrozumienia, iz prezydentowi miasta podwyzka sie nalezy by ten, nie byl az tak podatny na naciski roznej masci lobbystow?
        • shiva772 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 09.04.09, 23:11
          Przeceniacie prezydenta ja myślę. Przecie chłop nie może się
          zajmować wszystkim: logo, drzewa, Żydzi, skwer, fontanny i wszystkie
          te polityczne czortostwa. Za te wszystkie bezmyślne wycinki
          najpewniej odpowiedzialny jest jakiś architekt np. generalny,
          główny, zieleni czy jak tam zwał. I temu panu to ja bym juz
          podziękowała i jeszcze sprawdziła skrupulatnie czy on tę
          architekturę rzeczywiście skończył czy może za dawnych czasów na
          Bema rynku dyplom sobie nabył po okazyjnej cenie.
          Co do ludzi ze wsi to raczej to nie ta cecha determinuje zachowania
          wycinacza naszych drzew ;) Mieszkańcy wsi wielbią drzewa i są
          obeznani z grabiami, to raczej jakiś mieszczuch leniwy, z bloku
          najpewniej(ogrodu nie ma to i nie rozumie, że gardening to sama
          przyjemność).
          • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 22:02
            shiva772 napisała:

            > Co do ludzi ze wsi to raczej to nie ta cecha determinuje zachowania
            > wycinacza naszych drzew ;) Mieszkańcy wsi wielbią drzewa i są
            > obeznani z grabiami, to raczej jakiś mieszczuch leniwy, z bloku
            > najpewniej(ogrodu nie ma to i nie rozumie, że gardening to sama
            > przyjemność).

            Nie rozśmieszaj z tymi mieszkańcami wsi. Oni dbają o przyrodę i drzewa tak jak
            kornik drukarz o świerki:)
            Przecież mieszkańcy wsi to w większości ekologiczni ignoranci, wedle których
            wypalanie łąk to coś normalnego pod słońcem, wyrzucanie śmieci do rowu, czy nad
            rzekę to nic zdrożnego, ewentualnie zasypanie ich w rowie, lub palenie nimi w piecu.
            • shiva772 Re: Przesadzasz Koczis 12.04.09, 21:59
              Bo wszyscy ludzie z miasta to ekolodzy z krwi i kości! Jak możesz
              wszystkich mieszkańców wsi wrzucać do wora z napisem debile?
              Bezczelny jesteś. Twoje myślenie sprowadza się do przekonania o
              wyższości mieszczucha nad wieśniakiem. Mieszczuch ma śmieciarę co
              tydzień pod blokiem i poprostu nie wie co sie dalej dzieje z jego
              śmieciami, ciekawe co by zrobił gdyby mu śmieciara nie
              przyjechała...Na wsi jest brak wsypisk, brak mpo, albo ludzi nie
              stać na usługi tych złodziejo-cwaniaków. Zadbajmy najpierw o wieś i
              nie krytykujmy jej bo my sami, ludzie z miast jesteśmy winni tego,
              że 38% mieszkańców Polski (bo tyle stanowią mieszkańcy wsi) są
              lekceważeni i uznawani za gorszych obywateli.
              • kajmir Re: Przesadzasz Koczis 12.04.09, 23:16
                Zmieniasz temat.
                Sama z góry założyłaś, że mieszkańcy wsi są lepsi bo "wielbią drzewa".
                Czyli, że co z nimi robią?

                Myślę, że zwyczajnie myślisz tutaj życzeniowo: gdzieś tam są lepsi ludzie,
                którzy dbają o przyrodę, nie to co my, miastowe denegeneraty.

                A te 38% to zależy od tego jakie kryteria przyjmiesz przy definiowaniu obszarów
                wiejskich, według kryterium eurostatu będzie to 29,3%.
                • shiva772 Re: Przesadzasz Koczis 12.04.09, 23:45
                  "Co do ludzi ze wsi to raczej to nie ta cecha determinuje zachowania
                  wycinacza naszych drzew ;) Mieszkańcy wsi wielbią drzewa i są
                  obeznani z grabiami, to raczej jakiś mieszczuch leniwy, z bloku
                  najpewniej(ogrodu nie ma to i nie rozumie, że gardening to sama
                  przyjemność). "

                  To są moje słowa, czujesz różnicę między luźną dyskusją z
                  emotikonami a "założeniem" i tekstem Koczisa który ewidentnie i bez
                  żartów stwierdza, że niemal wszyscy ludzie ze wsi to zacofane gnioty
                  w sprawach ekologii?

                  Ja nie przyjmuję żadnych kryteriów eurostatu o definiowaniu obszarów
                  wiejskich, po co mi obszary wiejskie? Chodzi mi o ludzi którzy
                  mieszkają na wsi - jest to 38%, takie dane przejęła UE.
                  • koczisss Re: Przesadzasz Koczis 13.04.09, 09:23
                    A Ty z góry założyłaś, że prawie każdy mieszczuch jest leniwym śmieciarzem i
                    niszczycielem drzew!

                    Czym moje stwierdzenie różni się od Twego?

                    Ty widzisz tylko niszczenie drew w mieście, a ja widzę również ten sam proceder
                    na wsi. Jest pewna różnica, tu robią to władze przy inwestycjach drogowych, a
                    tam zazwyczaj chłopstwo, które ma za nic przyrodę i jej czystość.

                    Drzewo to tylko opał, tak to widzą. Zagłębienie w ziemi, to wspaniałe miejsce na
                    gruz, czy eternit, bo oczywiście na zutylizowanie go zgodnie z prawem biednego
                    rolnika, który ma 50 ha ziemi nie stać, a mnie mieszczucha, który przez rok
                    zarabia tyle, co on w 3 miesiące stać!

                    Nikt nie jest święty, a ni tu, ani tam, ale Ty zakładasz, że tylko w mieście się
                    niszczy drzewa!

                    Co tak bronisz mieszkańców wsi?

                    Coś mi się wydaje, ze stamtąd przyjechałaś jakiś czas temu i zabolała prawda, ze
                    w rodzinnym domu zawsze się śmieciami paliło, a to co się nie da spalić wywoziło
                    na pole, a najlepiej do rowu gdzieś koło lasu, albo nad rzekę. Mama rację?
                    • shiva772 Re: Przesadzasz Koczis 13.04.09, 20:47
                      Tylko taki lekko ograniczony impertynet jak Ty sprowadza dyskusję do
                      tego co mu sie wydaje na temat drugiej osoby. Co najlepsze mylisz
                      się, nigdy nie mieszkałam na wsi. Nie będę pisać co mi sie wydaje na
                      Twój temat :P
                      Pytasz mnie mądralo:
                      >>>>Co tak bronisz mieszkańców wsi? <<<<
                      Bo ich znam i nie jestem tak ograniczona w postrzeganiu ludzi jak
                      ty, nie przylepiam łatek! Uczę na wsi, jestem tam codziennie, widzę
                      co sie dzieje i wk... mnie Twoja tępota! Chłopstwo może kiedyś było
                      tępe ale czas nie stoi w miejscu! Dla przykładu na wsi robi się
                      przydomowe oczyszczalnie, nikt nie wycina ani jednej sosenki bez
                      zezwolenia leśnictwa, ludzie nie palą w piecach syfu (co się
                      nagminnie zdarza np. na osiedlu Skorupy w Białymstoku gdzie często
                      spaceruję z wózkiem wiosną i jesienią) bo wiedzą dobrze co sie potem
                      z kominami dzieje. Jeżeli jest wysypisko to jedno i wszyscy zworzą w
                      to jedno miejsce śmieci a co sie dzieje w podmiejskim lesie tuż za
                      cmentarzem katolickim w Dojlidach? Zapraszam, obejrzyj - niejeden
                      raz widzę jak podjeżdza fura na miejskich numerach i ktoś wywala
                      swoje śmieci, tapczany, plastiki. Sama osobiście nie raz zapisałam
                      numery i zadzwoniłam do Straży miejskiej.
                      Obudź sie człowieku, chłopstwo o którym myślisz to wytwór Twojej
                      wyobraźni, ukształtowany po lekturze Konopielki! Te czasy to juz
                      przeszłość a Ci którzy wrzeszczą o Rospudzie maja swoje racje,
                      wypalanie traw - mój sąsiad urodzony w Białymstoku co roku wypala
                      swoją trawkę na działce. Jego syn już tego robić nie będzie.
                      • koczisss Re: Przesadzasz Koczis 14.04.09, 00:03
                        Niby nauczycielka, a nie zrozumiała tekstu o Rospudzie:)

                        A to, że samochody na miejskich numerach nie oznacza mieszczucha. 2/3
                        Białegostoku to wsioki i ich potomkowie które przyjechały w ostatnich
                        kilkudziesięciu latach.

                        Całe Blokowiska to wieś, Dziesięciny, Wysoki Stoczek, Zielone Wzgórza, Słoneczny
                        Stok, to w większości wieś w pierwszym i drugim pokoleniu.

                        Jeszcze raz powtarzam, nie uważam, ze każdy mieszkaniec wsi to tępak i brudas,
                        ale widzę, że Ty czytasz tylko to co Tobie wygodne.

                        Czego Ty te biedne dzieci uczysz?
                        czytania bez zrozumienia, czy czytania wybiórczego?

                        Co do chłopstwa, to niestety mam inne doświadczenie, od pewnego czasu często
                        odwiedzam przeróżne wioski, czy to pod białoruską granicą, litewską, a nawet na
                        Warmii czasem, o Mazowszu nie wspominając.

                        Syf bije po oczach, zwłaszcza pod Hajnówką, czy innym Bielskiem.

                        Piszesz, że nikt nie wycina sosenek bez pozwolenia, czy oby na pewno?
                        Może masz akurat szczęście i trafiłaś na tą "dziwną" wieś, gdzie wszystko jest
                        tak jak trzeba?
                        • kraker-sik Re: Przesadzasz Koczis 15.04.09, 17:10
                          przepraszam, ja przepraszam wszystkich ludzi że istnieje taka padlina jak
                          koczisss. ta kreatura tylko potrafi poniżac innych smiac sie z innych .
                          człowieku najpierw spójrz na siebie jaki jesteś a pózniej oceniaj innych. ty
                          ludzka kreaturo. nie znam ciebie osobiscie ale wątpie abyś miał jakichkolwiek
                          przyjaciół bo watpie czy ktokolwiek mógłby z toba wytrzyma
                          • koczisss Wiem, prawda boli, a wyzwanie kogoś od wsioka to 15.04.09, 19:45
                            tak jakby w twarz napluć:)

                            Aha, skoro nie znasz to nie oceniaj, bo inaczej staniesz się taką kreaturą jak ja:)
                            • kraker-sik Re: Wiem, prawda boli, a wyzwanie kogoś od wsioka 15.04.09, 22:01
                              ZASTANÓW SIĘ CZLOWIECZKU NAD SAMYM SOBA, NAD TWOIM STOSUNKIEM DO INNYCH
                              • koczisss Re: Wiem, prawda boli, a wyzwanie kogoś od wsioka 15.04.09, 22:08
                                Stosunek mam całkiem normalny, a jeśli ktoś jest strasznie przeczulony na
                                wszystko tak jak Ty i wstydzi się swoich korzeni, określenie go wsiokiem jest
                                największą obrazą.

                                Tak jak ktoś powie czarnuch na murzyna, to straszny rasista. ja jestem białas i
                                co, mam się z tego powodu pochlastać?
                                Ktoś jest mieszczuch, inny wsiok i co z tego?
                                • kraker-sik Re: Wiem, prawda boli, a wyzwanie kogoś od wsioka 16.04.09, 07:44
                                  a czy ja mówie ze jestem przeczulony??? ja tylko pisze ile jest i jaka jest u
                                  ciebie kultura mówiąc o innych np. wsioki. tak sie składa że nie urodziłem sie i
                                  nie mieszkałem na wiosce. i jeszcze jedno ludzie z wiosek sa bardziej
                                  inteligentniejsi od ciebie
                  • martines999 Re: Przesadzasz Koczis 13.04.09, 22:10
                    "Mieszkańcy wsi wielbią drzewa i są
                    obeznani z grabiami..." ; tak, tak! Co tydzień modły odprawiają przed
                    drzewami...Tak jest u mojej cioci na wsi, słuchajcie. Co sobotę wszyscy o 18
                    wychodzą z domostw i biegną ku drzewom, i tam się modlą.
              • koczisss Re: Przesadzasz Koczis 13.04.09, 09:14
                Po pierwsze nie napisałem, że wszyscy mieszkańcy wsi, a po wtóre z tą biedą to
                Ty nie kłam, bo nie jeden chłop ma lepiej jak mieszczuch, a śmieci wywalają do
                lasu, bo ich dziadowie tak robili, ojcowie, to i oni to robią. Tu nie chodzi o
                kasę, a o świadomość. Ostatnio zwróciłem chłopom uwagę w trakcie wypalania
                ścierniska, zrobiło się wielkie halo, krzyk, wyzywanie, od razu o Rospudzie
                zaczęli krzyczeć, moje argumenty nie trafiały, bo tak się zawsze robiło
                usłyszałem, dopiero wspomnienie o policji pomogło i ugasili!

                Chłopstwo jest tępe i niereformowalne, bo takie chce być i nie ma co tu mieszać
                pieniędzy, bo wieś nie jest taka biedna, jaką chcą żeby widzieli mieszkańcy miast!
    • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 10.04.09, 11:22
      Może coś takiego powinni sobie co poniektórzy poczytać:
      www.ekologia.pl/artykuly/14_Artykuly/1327_Rosliny/7170_Drzewa_w_miescie.html
      Te drzewa na Antoniuku były, przynajmniej część z nich, dosyć daleko od drogi,
      jakieś 10 metrów. To co zostało zrobione, to się w ogóle nie mieści w głowie, bo
      nikt mi nie powie, że to było konieczne do poszerzenia drogi. Ja myślę, ze co
      się tylko da, będzie teraz wycięte, bo ludzie i tak są już źli z tego powodu.
      Więc te kilkadziesiąt/kilkaset drzew tę czy wewte, to już nie ma znaczenia. Ja
      tylko przypuszczam, że oni w tym urzędzie tak myślą. A drzewa, zwłaszcza takie
      duże, komuś się przydadzą do kominka itp. To co sobie żałować?
      • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 22:07
        10 m? W którym miejscu?
        Człowieku, o czym Ty bredzisz?
        Wiesz jakie ma być skrzyżowanie przy Wierzbowej?
        Takie jak przy Turkusie, czy Biawarze, bądź na Popiełuszki, a to niestety wymaga
        przestrzeni!

        Już widzę jak będziesz płakać, gdy rozpocznie się budowa drugiej nitki Andersa i
        padnie kilka tysięcy drzew. Tylko zważ na to, że tam raczej ciężko się jeździ w
        okolicach godziny 15-17, auta stoją i emitują tony dwutlenku węgla i innego
        świństwa do atmosfery. dy powstaną bezkolizyjne skrzyżowania, to ruch będzie
        płynny, czyli powietrze czystsze, choć niestety kosztem kilku tysięcy drzew.
        Inaczej niestety się nie da, coś za coś, ja wolę porządne skrzyżowanie,
        przepustowe i nie śmierdzące, niż to co się tam teraz wyprawia. Drzewa zasadzi
        się w innym miejscu.
        • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 13.04.09, 11:36
          > 10 m? W którym miejscu?
          Przy przystanku autobusowym po stronie hali Włókniarz. Przyjrzyj się, w jakiej
          odległości od ulicy były te drzewa. Z kolei ten przystanek jest jakieś 100 m co
          najmniej od skrzyżowania z Wierzbową. Chyba mi nie powiesz, że aż tam będzie
          sięgać te osławione rondo?
          > auta stoją i emitują tony dwutlenku węgla i innego
          > świństwa do atmosfery. dy powstaną bezkolizyjne skrzyżowania, to ruch będzie
          > płynny, czyli powietrze czystsze, choć niestety kosztem kilku tysięcy drzew.
          W mojej okolicy remont drogi zmienił sytuacje na gorsze. Niedaleko mojego bloku
          jest przejście dla pieszych i 2 przystanki (po każdej stronie). Przez remont
          wycięto drzewa, które hamowały napływ spalin z ulicy na plac zabaw, gdzie bawią
          się moje dzieci. Żadna płynność się tu nie poprawi, ba przystanki jak były tak
          będą, wszystko będzie co chwilę hamować i ruszać a my będziemy te syfy wdychać,
          bo już nie ma drzew, które chociaż trochę to hamowały.
          • kajmir Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 13.04.09, 12:16
            Ja współczuję nabywcom mieszkań w tym czymś wybudowanym przez Jaz Bud. Komfort
            mieszkania na pewno się zmniejszy po wybudowaniu ronda.
            Winny jest deweloper i po części miasto. Gmina ściągała się z deweloperem
            próbując poprzez PZP zablokować możliwość inwestycji w tym miejscu. Niestety się
            nie udało.
            • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 13.04.09, 18:51
              Jak ktoś ma coś z głową to kupił tam mieszkanie.
              Dodać trzeba jeszcze to, że Świętokrzyska będzie połączona z Andersa, czyli ruch
              tu się nasili.
          • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 13.04.09, 18:50
            Zimą też hamowały?
            • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 14.04.09, 13:06
              Jak będziesz miał dzieci, to zauważysz pewnie, ze zimą dzieci nie bawią się na
              placu zabaw. A zresztą nawet gałęzie bez liści to już lepiej niż zupełnie bez drzew.
    • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 10.04.09, 22:14
      shiva772 napisała:

      > na
      > Antoniuku nagle prześwit od Edenu na Dziesięciny widoki niebywałe.
      > Kiedy to sie skończy???? Co jeszcze nam spieprzą?
      To ja jeszcze dołożę prześwit od wiaduktu przy Wasilkowskiej aż na Ratusz.
      Ktoś potrzebuje drewna, bardzo dużo drewna. Bo nie uwierzę, że to wszystko , to
      konieczność związana z remontem. No i zarabia producent barierek rozdzielających
      jezdnie.
      • shiva772 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 10.04.09, 22:52
        Z tamtej strony jeszcze nie jechałam coby taaaaki prześwit zobaczyć.
        Rzeczywiście to podejrzane... na trasie Zabłudów-Białystok ścięli
        setki ogromniastych drzew, gdzie to wszystko idzie do diaska? Kasa
        ogromna, kto opala się drzewem ten wie...Sprwdzić to trzeba! Tylko
        kto to zrobi? Ja jestem nauczycielem bez wtyk i wpływów ;)
        • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 10.04.09, 23:34
          Już to nawet był wątek na ten temat, to znaczy sprawdzania co się dzieje z
          drzewami po ścięciu. Podobno zabiera to firma ścinająca drzewa, w ramach
          rozliczeń. Ale mi to coś tu śmierdzi. Tyle drzew, to naprawdę duże pieniądze.
          Nie wszystko idzie pewnie do kominków. Normalnie na jakieś deski, czy inne
          sztachety a co za tym idzie może nawet meble. Czort wie. W każdym razie
          tłumaczenie rzecznik magistratu - U. Sienkiewicz były dosyć mętne. Na początku
          wręcz powiedziała, ze nie wie co się dzieje z tymi drzewami.
          A ja ostatnio dawno nie jechałam w moje rodzinne strony, przez Zabłudów. To
          mówisz tyle drzew tam ścięli? Też będą płotki pośrodku stawiać?
          Ja myślę, ze jest teraz koniunktura na wycinkę drzew. Spółdzielnie w Białym też
          już to wyczuły i tną na potęgę. Bardzo łatwo jest dostać teraz pozwolenie. Jak
          dla mnie, to jest gospodarka rabunkowa. Te drzewa, to jest nasze ogólne dobro.
          Kurczę zaraz zostanę wyzwana od komunistek ;-)
          • shiva772 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 20:17
            Z Zabłudowa pod Zwierki wycinali chyba co drugie drzewo, codziennie
            stałam w korkach przez jakieś 2-3 tygodnie bo oczywiście cięli
            beztrosko gdy cały Pronar walił do roboty czy z roboty, a oni sobie
            ruch whadłowy wedle widzimisię puszczali. Tych ściętych drzew już
            dużo nie ma, leżały jakiś czas obok drogi i widziałam jakieś ekipy
            po kilka osób (w autach nieoznakowanych) zabierające, tnące,
            porządkujące itp.
          • brutt Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 21:18
            Wątek rzeczywiście był, był artykuł w Gazecie, nawet były wyliczenia ile takie
            drzewo kosztuje. Drewno z tzw. drzew szlachetnych na pewno nie trafia do
            kominków, ponieważ jest za drogie. Buki, dęby, graby, są na prawdę drogimi
            drzewami. W Polsce są już firmy które sprzedają kilku-kilkunastoletnie drzewa
            nadające się do zadrzewiania miejsc które wymagają dorosłych drzew. Są to koszty
            od 25 tys zł w zwyrz za 1. drzewo. Śmieszne jest to że magistrat lekką ręką
            zezwala wycinać i nie interesuje się co z tym drewnem dalej się dzieje. Ktoś
            powinien odpowiedzieć przed sądem za niegospodarność.
          • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 22:16
            No, topola to najlepszy materiał na deski, a może jeszcze parkiet z tego zrobić?
            Poczytaj trochę, a później pisz!
          • martines999 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 13.04.09, 21:24
            Skoro nie jesteś z Białegostoku to po co się wypowiadasz na temat tego miasta?
            Zajmij się lepiej sprawami swojej wsi, z której pochodzisz; "jechałam w moje
            rodzinne strony, przez Zabłudów".
            • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 14.04.09, 13:11
              martines999 napisał:

              > Skoro nie jesteś z Białegostoku to po co się wypowiadasz na temat tego miasta?
              > Zajmij się lepiej sprawami swojej wsi, z której pochodzisz; "jechałam w moje
              > rodzinne strony, przez Zabłudów".
              Aleś ty ciemny. To już nie można skądś pochodzić (nie z wioski, tylko z innego
              miasta) a mieszkać w Białym? Rozumiem, że ty jesteś Białostocczaninem z dziada,
              pradziada. Ale nawet to nie upoważnia do takiego tonu.
      • koczisss Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 22:15
        Oj istotko o małym rozumku, poczytaj książki, to się dowiesz po co ta wycinka!

        Obecnie drzewa rosnące przy Antoniukowskiej stwarzają duże zagrożenie i rosną w pasie drogowym, Twoim zdanie to bezpieczna droga?

        A może zostawmy drzewa i droga będzie wyglądała tak po remoncie?
        obczaj.net/obrazki/32717.jpg
        Zresztą poczytaj sobie tu na forum
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=332278&page=44
    • kajmir Pytanie 11.04.09, 21:25
      Wyczytałem kiedyś w jednej z gazet, że w przypadku przycinania drzew, jeżeli w
      ciągu dwóch lat od przycinki, drzewo uschnie to można karać przycinającego.

      Mam pytanie, gdzie mogę zgłosić taki fakt?
      • jakub.medek Re: Pytanie 13.04.09, 09:53
        kajmir napisał:

        > Wyczytałem kiedyś w jednej z gazet, że w przypadku przycinania
        drzew, jeżeli w
        > ciągu dwóch lat od przycinki, drzewo uschnie to można karać
        przycinającego.
        >
        > Mam pytanie, gdzie mogę zgłosić taki fakt?

        Kiedyś konserwatorowi, ale ten od nowego roku już nie istnieje.
        Zastąpiła go Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i przypuszczam że
        to właśnie im trzeba zgłaszać takie sprawy. Tu ich
        strona:www.rdos.eu/
        A przy okazji warto też dać znać nam, żeby jakiś urzędnik nie doszedł
        automatycznie do wniosku, że hasło "niska społeczna szkodliwość"
        wystarczy, żeby sprawę schować na dno głębokiej szuflady.
        • kajmir Re: Pytanie 13.04.09, 11:16
          Dziękuję za odpowiedź, poczekam aż inne drzewa w okolicy się zazielenią i
          upewnię się, że drzewo uschło. A w wolnej chwili poczytam sobie akty prawne w
          tym zakresie.

          Znalazłem ciekawy artykuł
          nieruchomosci.wieszjak.pl/dom-dzialka/76740,Jak-wycinac-drzewa.html
          Wracając do sprawy "mojego" drzewa. To pewna wspólnota w mojej okolicy z uporem
          godnym wielkiej sprawy raz na jakiś czas (średnio co 2-3 lata) dokonuje ostrej
          przycinki wszystkich drzew (około 20 letnich, które jednak z powodu tych praktyk
          wyglądają na młodsze). Wygląda mi na to, że jedno z tych drzew wreszcie nie
          wytrzymało, na całkowitą ocenę poczekam jednak kilka tygodni.

          Tojest siekiera mojego dziadka. Ojciec wymienił stylisko, ja ostrze.
    • ursyda Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 11.04.09, 21:33
      się shiva nie łam
      z zielonych płuc będą marmurowe płuca Polski:/
      • anka1 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 14.04.09, 12:23
        mala poprawka : beda nowotworowe pluca Polski
        • stachkonwa Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 14.04.09, 13:09
          Przekombinowane
          • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 15.04.09, 12:21
            stachkonwa napisał:

            > Przekombinowane

            Może trochę tak, ale pamiętasz chyba co znajduje się w spalinach: rakotwórczy
            benzen, węglowodory aromatyczne wielopierścieniowe, pyły o bardzo małych
            rozmiarach. Dochodzi do tego cząsteczki gumy powstałe przy hamowaniu i ruszaniu,
            czego jak wiadomo, w ruchu miejskim nie brakuje. To wszystko szkodzi, zwłaszcza
            dzieciom. Dotychczas w wielu miejscach taką biologiczną zaporę i katalizator
            stanowiły drzewa. Teraz po ich wycięciu, nic nie hamuje tego świństwa, które
            napływa w głąb osiedli mieszkaniowych, na place zabaw, boiska.
            • stachkonwa Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 15.04.09, 14:25
              "Teraz po ich wycięciu, nic nie hamuje tego świństwa, które
              napływa w głąb osiedli mieszkaniowych, na place zabaw, boiska."

              A to już bardzo przekombinowane. A gdzie są te place zabaw i boiska?
              • iwonka50 Re: Szlag mnie trafia! Wątek osobisto-zażaleniowy 17.04.09, 09:06
                Są, Stachu, są. Przyjrzyj się osiedlu między wiaduktem a rzemieślnikiem przy
                Sienkiewicza.
            • koczisss Widziały gały co brały? 15.04.09, 19:49
              Przecież kupując, podnajmując mieszkanie wiedziałeś gdzie on się znajduje.
              Przecież to nie środek lasu, a miasto, które rozwija się, a ruch samochodowy
              wciąż się zwiększa. Trzeba było przemyśleć i wyciągnąć wnioski i wziąć pod uwagę
              możliwość rozbudowy ulicy. Teraz ci którzy od Jazbudu kupią mieszkania zaczną
              płakać, choć byli świadomi tego, że to Antoniukowska, a nie jakieś gumno w
              podhajnowskiej łsi!
              • mk02 Re: przy kosciele Rocha tna nadal 16.04.09, 12:08
                mimo okresu legowego, kiedy wszelkie wycinki sa zakazane
              • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 17.04.09, 09:03
                A co ja jestem, wróżka? Żeby przewidzieć taką ciemnotę władz? Niestety mnie nie
                tknęło, jak kupowałam mieszkanie. Nie przewidziałam, ze remont ulicy będzie
                polegał na wycięciu wszystkiego co zielone i wyższe od trawy a zamiast tego
                będzie elegancka wysepka z eleganckim płotkiem pośrodku. Żeby chociaż dali
                ścieżkę rowerową albo poszerzyli jezdnię o jeden pas. A w tej sytuacji wycięcie
                drzew uważam za nieuzasadnione. Kropka.
                • kajmir Re: Widziały gały co brały? 17.04.09, 12:11
                  Szkoda, że skoro tak Ci na zieleni zależy to kupiłaś mieszkanie w bloku który
                  stoi w miejscu które miało być zielone i chronione przed zabudową ze względów
                  ekologicznych.

                  Szkoda, że miastu się nie udało zapobiec budowie.
                  • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 13:45
                    O jakiem miejscu piszesz? Bo chyba się nie rozumiemy. Ja mieszkam na starym
                    osiedlu, które pewnie kiedyś było porośnięte drzewami, tak jak zresztą cały
                    Białystok.
                  • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 13:48
                    A zresztą to tym bardziej władze dają nie powiem czego, ze miało tu być zielono.
                    Bo teraz został już tylko beton.
                    • kajmir Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 14:02
                      Wkurzają mnie takie typki. Każdy chce mieć drogi ale jak coś trzeba poświęcić to
                      już każdy marudzi.
                      Przestrzeni jest za mało, żeby dogodzić wszystkim.

                      A miasto nigdy nie planowało zalesiać ulicy, a jedynie nie zabudowywać dorzecza
                      rzeki Białej.
                      • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 14:27
                        > Wkurzają mnie takie typki. Każdy chce mieć drogi ale jak coś trzeba poświęcić t
                        > o
                        > już każdy marudzi.
                        A mnie wkurzają takie typki, jak ty. Jak im zabraknie argumentów, potrafią się
                        tylko wkurzyć. Podaj merytoryczne powody, dla których trzeba było wyciąć
                        wszystkie drzewa wzdłuż Sienkiewicza. Ja chcę mieć drogę i droga jest.
                        Wystarczyło wymienić nawierzchnię. Przecież te poszerzenie jest fikcyjne tak
                        naprawdę. Nie widzisz tego? Wycięli ze 100 drzew, żeby pośrodku wstawić wysepkę
                        i płotek.
                        • koczisss Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 14:35
                          Na skrzyżowaniach dodane pasy do lewoskrętów, płotek oddzielający jezdnie jest
                          po to, żeby żadna paniusia nie wlazła pod koła samochodu!
                          Mało?
                          Na Antoniukowskiej gdyby nawet tylko remontowano nawierzchnię to i tak drzewa
                          poszły by pod piłę, bo rosły zbyt blisko krawędzi jezdni, a to koliduje z
                          wszelkimi normami!
                          • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 14:42
                            Jedynie pas dla lewoskrętów dla wygody kierowców to nowość.

                            koczisss napisał:

                            > Na skrzyżowaniach dodane pasy do lewoskrętów, płotek oddzielający jezdnie jest
                            > po to, żeby żadna paniusia nie wlazła pod koła samochodu!
                            Tak? To dlaczego płotek będzie tylko pośrodku? A jak paniusia będzie chciała
                            wleźć prosto z chodnika?
                            • kajmir Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 15:09
                              najbezpieczniejszy byłby tunel ale jest trochę drogi.
                            • koczisss Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 18:31
                              Nie wlezie, gdyż zazwyczaj wtargnięcie na jezdnię w miejscu niedozwolonym jest
                              spowodowane chęcią przejścia na drugą stronę. taki płotek skutecznie odwiedzie
                              od tego procederu.

                              Ty tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz taką tępą?
                              • iwonka50 Re: Widziały gały co brały? 18.04.09, 19:39
                                koczisss napisał:

                                > Nie wlezie, gdyż zazwyczaj wtargnięcie na jezdnię w miejscu niedozwolonym jest
                                > spowodowane chęcią przejścia na drugą stronę.
                                Albo i nie. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Zresztą ja tu jakiś czas mieszkam
                                i nigdy nie widziałam osób przebiegających przez Sienkiewicza nie po pasach.
                                Najwięcej wypadków z udziałem pieszych, ma miejsce na przejściach. Teraz będzie
                                jeszcze więcej, bo kierowcy uradowani z szerokiej, równej drogi, pewnie trochę
                                docisną pedał gazu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka