nie mam siły karmić

14.02.13, 16:38
mój 7-miesięczny syn reaguje krostkami po wszystkim, co próbuję wprowadzić- to czerwone suche placki, to "płaska gęsia skórka", itp itd... Jem głownie kaszę gryczaną z oliwą, on dostaje zyrtec. Do tego w nocy jemy co godzinę. Wiem doskonale, że karmienie moim mlekiem to przeciwciała, ale mimo iż nie jest cały w ranach, jak niektóre dzieci opisywane na forum, tracę siły psychiczne, od 3 miesięcy nie udało mi się ustalić, co uczula- dostaję deprechy (oczywiście nie jakiejś poważnej), już drugi raz zrobiła mi się z tych smutków opryszczka. Jak myślicie, czy w tej sytuacji warto dalej karmić?
    • kalia-99 Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 17:14
      Jak nie masz już siły karmić i jesteś z tego tytułu nieszczęśliwa, to nie warto. Dziecko zapewne wyczuwa Twoją frustrację przy podawaniu piersi i to jest najgorsze chyba co możesz mu fundować.
      Wprowadź jakieś "mleczko" dla niego sztuczne i tyle. Oby tylko je dobrze tolerował.
      Ja się też męczę ( ostra dieta, krosty, śwąd, częste pobudki w nocy), ale lubię karmić, a gdy widzę, jak mu to smakuje to już o tej przykrej reszcie jakoś wtedy zapominam.
      • brzuzia Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 17:38
        my mamy podobnie, Córeczka ma 5,5 miesiąca. Chciałabym karmić ją do roku, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam...
    • mila_l Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 17:50
      wiem, że wiele mam boryka się z tym problemem. Jakoś uwierzyłam w magiczne właściwości mleka mamy, więc jest to dla mnie wyjątkowo trudne-boję się, że zacznie chorować i tego, że alergia przejdzie, a powrotu do kp nie będzie (po butli nie chce mnie ssać, sprawdzałam z moim mlekiem). A dodatkowo zakładałam karmienie przez 2 lata. I tak źle, i tak niedobrze. Brzuzia, rozumiem Cię. daj znać, jak coś postanowisz.
      • lidek0 Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 19:06
        Znam wiele dzieci karmionych kp i chorujących i tych na mm i niechorujących więc to trochę mity o tym niechorowaniu bo na odporność dziecka składa się wiele czynników. Nie twierdzę, że nie warto karmić piersią, ale w Twoim przypadku dałabym sobie spokój, Twoja psychika jest ważniejsza niż kp.
    • patyska Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 18:06
      Skoro nie udało ci się ustalić, co uczula, to nie katuj się dietą, tylko zacznij jeść wszystko bez najsilniejszych alergenów. I bez chemii. Alergika warto karmić piersią jak najdłużej. Pierwsze dziecko karmiłam ponad rok, drugie prawie dwa lata - teraz żałuję, że przy pierwszym się tak szybko poddałam. Poza tym to właśnie zyrtec może być przyczyną wysypek - w syropie są różne substancje dodatkowe uncertain
      • brzuzia Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 19:00
        nie wiem jak autorka wątku, ale ja mam już jakąś psychiczną blokadę, żeby jeść wszystko, oprócz najsilniejszych alergenów...raczej mam tendencje, żeby eliminować, bo wtedy jest jeszcze nadzieja, że znajdę alergen. Jak zacznę jeść więcej, to tak jakbym się poddała i strach, że jem coś co dziecku szkodzi (a może i wiele rzeczy).
        Wiem, że to tylko psychika...ale naprawdę mam jeszcze nadzieję, że wyeliminuję to przez co moje dziecko tak cierpisad
        • parietaria Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 19:04
          Jaki ma sens tak ograniczona dieta skoro nie ma żadnych efektów? Ile można wyeliminować pokarmów z diety? Nieprawidłowa dieta przynosi więcej szkody niż pożytku.
          • mila_l Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 19:26
            kasza gryczana+ oliwa- są efekty. Cokolwiek nowego- problemy. Więc raczej nie ma mowy, żebym zaczęła jeść wszystko, chociaż jest teoria, że takie ograniczanie sprawia, że dziecko bardziej się uczula (bo nie mając kontaktu z alergenem nie walczy). Koszmar.
            • parietaria Re: nie mam siły karmić 14.02.13, 19:48
              Czyli dziecko je tylko pierś?
              Ty jesz tylko kaszę gryczaną + oliwa ?
              • mila_l Re: nie mam siły karmić 15.02.13, 09:29
                no nie zupełnie- próbuję rozszerzać dietę, więc inne produkty się pojawiają, w tym mięso, warzywa, gotowane jabłka, tylko po tym wszystkim jest wysypka. Kasza z oliwą łagodzą objawy, nie pojawiają się krosty. Czyli nie jest tak, że od 3 mcy jem tylko to, chodzi o to, że nie wiadomo po czym go wysypuje i muszę uciekać do bezpiecznych produktów i zaczynać od nowa: podleczać skórę na kaszy i po kolei wprowadzać proste rzeczy.
                syn też dostaje nowe pokarmy-ziemniaka, marchewkę, jabłko, ryż, próbowałam sinlac ale odstawię ze wzgl na cukier.
                • e-kasia27 Re: nie mam siły karmić 15.02.13, 11:33
                  Nie możesz zaczynać rozszerzania diety u alergika od jabłek, marchewki, i ziemniaka, bo to jedne z najczęściej uczulających rzeczy.

                  Zacznij od batata, dyni, cukinii, szpinaku, brokuła, buraka, kalafiora, ryżu, kaszy gryczanej białej(lub krakowskiej), kaszy jaglanej, potem fasolka szparagowa, groszek zielony, soczewica czerwona, kukurydza, winogrona.

                  W swojej diecie możesz wszystko, co tu wymieniłam (oprócz bananów i winogron) wprowadzić do jedzenia od razu.
                  Banany i winogrona wprowadź pojedynczo (najpierw u siebie, potem u dziecka) wtedy, gdy na takiej diecie będzie wszystko tak samo dobrze, jak na samej kaszy z olejem.

                  Potem możesz wprowadzić płatki owsiane, mąkę pszenną, kaszę mannę, makaron bez jajeczny, zwykłe bułki kajzerki(bez mleka).

                  Z mięsa spróbuj pojedynczo: indyka, kaczkę, gęś, potem wieprzowinę, potem możesz spróbować ryby: pstrąga, łososia, solę, mintaja (ale tylko świeże i mrożone bez żadnej gotowej panierki) - możesz je upiec, albo usmażyć obtaczając w mące kukurydzianej.
                  • e-kasia27 Re: nie mam siły karmić 15.02.13, 11:40
                    Gdzieś mi znikło kawałek wpisu.
                    Przed winogronami powinno jeszcze być;


                    czarne jagody, arbuz, melon, porzeczki, agrest, borówki amerykańskie, banany(ale nie gotowe dżemy i soki)

    • przeciwcialo Re: nie mam siły karmić 15.02.13, 16:50
      Daj spokój z karmieniem. Wybierz z lekarzem mieszankę.
    • mila_l Re: nie mam siły karmić 16.02.13, 14:02
      Oczywiście karmię dalej, smuty przeszły (narazie. W czwartek rano zjadłam zsiadłe mleko i nic się maluchowi nie stało (wręcz powiedziałabym, że jest trochę lepsza skóra), ma ktoś pomysł, dlaczego?
      • kalia-99 Re: nie mam siły karmić 16.02.13, 14:58
        Może to zasługa zyrtec'u ?
        ja ostatnio zamiast sinlac podałam przez pomyłkę kaszkę manną mleczną! i też nie zauważyłam pogorszenia. Ale tak nie można robić.
        • mila_l Re: nie mam siły karmić 16.02.13, 15:59
          nie dostaje już zyrecu od czwartku.
    • mila_l Re: nie mam siły karmić 21.02.13, 12:32
      żeby wyjaśnić: po drugiej porcji mleka, jaką zjadłam, Syncio miał pierwszy raz w życiu kolkę i rano porządnie zwymiotował (skóra- cud miód). Karmię, wprowadziłam mu cukinię i rozszerzam dalej. Poprzednia kolejność wprowadzania nowych pokarmów wynikała z zaleceń alergologa!
      • kk_1976 Re: nie mam siły karmić 05.03.13, 17:35
        a probowalas zrobic dziecku panel z krwi? ja robilam mojemu, jak mial ok 2 miesiecy, podobno testy nie sa wiarygodne, ale u nas wyszla alergia na ryz i soje, i wiele rzeczy sie uproscilo - wiadomo bylo, ze ja nie mam jesc ryzu, a jemu wszelkie sloiczki, kaszki i mleko, byle bez soi i ryzu - a o to nielatwo ( no i bez mleka krowiego of course), odpadl wiec sinlac i mnostwo innych rzeczy, ale zostal kleik kukurydziany, jedyny na rynku Nestle, jakos sobie poradzilismy przy uwaznym czytaniu etykiet. czasem moze uczulac nawet produkt uwazany za totalnie bezpieczny jak ryz. Syn, dzis 5-latek, nadal jest na niego uczulony, alergia na mleko przeszla, a to nie! kk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja