Dodaj do ulubionych

Architekci chcą ukarać kolegę po fachu. Precedens?

27.10.09, 23:42
Czy można prosić o wskazanie, w którym miejscu działania pana Chołdzyńskiego
są sprzeczne z interesem publicznym?
Bo wydaje się, że wytyczne przygotowane przez Urząd Marszałkowski powinny być
zgodne z tym interesem. Taki konkurs to, z racji skali finansowej
przedsięwzięcia, jest jak przetarg, prawda?
Jeżeli wskazano do realizacji projekt sprzeczny z tymi wytycznymi - to chyba
właśnie tego rodzaju uchybienie stoi w sprzeczności z "interesem publicznym".
Inaczej Kolegium Odwoławcze nie miałoby podstaw uznania protestu.
O co więc są te pretensje do pana Chołdzyńskiego?
Obserwuj wątek
    • przemek_leniak Należy wnosić że interes publiczny oznacza 28.10.09, 06:34
      że się wcześniej umówiono kto wygra.
      SARP zdaje się zwyczajnie ustawił konkurs.
      i gdyby nie ów nieodpowiedzialny protest lody mogłby się już kręcić
      a tu jakiś Chołdzyński staje w poprzek oczekiwań środowiska...
      ...
      zadziwiająca doprawdy sprawa...
      ale z drugiej strony typowa dla skorumpowanego Lublina
      • Gość: jan Re: Należy wnosić że interes publiczny oznacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 10:32
        A no własnie, bardzo wybiórcze sa te działania i kwalifikacje: co
        indywidualne, prywatne, a co publiczne. Gdy nie ma konfliktu
        interesów z tym, co było wczesniej ustalone - konkurs biegnie
        gładko, chociaz grudy powinny być (vide konkurs na lotnisko w
        Świdniku), a gdy okazało się, że cos jest odmiennie, niż
        przewidziano zakwalifikowane - protest. Nie wiele różnią się
        decydenci i urzednicy miejscy od stowarzyszonych.
      • Gość: pablo Re: Należy wnosić że interes publiczny oznacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 12:29
        a może jest tak że to Chołdzyński chciał ten konkurs ustawić tylko
        mu nie wyszło i stąd ten protest? Czy przypadkiem córka architekta
        miejskiego Gurbiela który był w komisji nie jest żoną
        Chołdzyńskiego?
      • Gość: pablo Re: Należy wnosić że interes publiczny oznacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 14:35
        W interesie publicznym jest organizowanie uczciwych konkursów a w
        interesie prywatnym jest je wygrywać. Jeżeli konkurs jest ustawiony
        to trzeba go unieważnić ale Chołdzyński tego nie chce on chce kasy
        dla siebie i innych członków rodziny.
    • cityarch Architekci chcą ukarać kolegę po fachu. Precedens? 28.10.09, 10:53
      Pojęć pomieszanie:
      1.kwestie procedur odwoławczych w tym przypadku reguluje Ustawa o
      zamówieniach publicznych i architekt miał prawo skarżyć wyniki
      konkursu;
      2.karać architekta może tylko Izba Architektów...SARP jako
      stowarzyszenie może wnosić o zbadanie przez Izbe takiej sprawy;
      3.ale i tu jest procedura, nawet jeśli Izba podzieli pogląd SARP'u
      (częstokroć to są ci sami ludzie - i w Izbie , i w Sarp'ie) to
      architektowi przysługuje prawo obrony przed Sądem Państwowym...a
      ten będzie badał racje prawne, a nie oceny moralne;
      4.całość pachnie pogrywką personalną...co w środowisku
      architektonicznym jest rzeczą częstą - a jak wiadomo, media to
      znakomita scena na taką pogrywke...a i my, skromni czytelnicy, mamy
      o czym pisać;
      5.na marginesie dodam, że tylko Izba Architektoniczna jest organem
      ustawowo wiążącym czynnych zawodowo projektantów architektów...SARP
      może sobie założyć każdy wedle swego upodobania, albowiem to tylko
      stowarzyszenie...i niech tak zostanie.
    • Gość: chart Re: Architekci chcą ukarać kolegę po fachu. Prece IP: 77.223.210.* 28.10.09, 10:55
      Sądzenie się między sobą architektów to odrębna historia i dowód na wewnętrzne
      konflikty tego środowiska. Co do samego konkursu - to o ile pamiętam projekty,
      to przeciwnie - oba spełniają wymogi Zarządu, tylko że... nie widać tego na
      wizualizacjach. Tymczasem laicy skupiają się na obrazkach, a branżowcy - na planach.
      • Gość: brawo SARP! Układy rodzinne nie pomogły pozostał protest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 21:27
        Jakoś przycichła sprawa sedziego Gurbiela i brata jego ziecia Chołdzyńskiego? Nie pamietam żeby podano wyjaśnienie dlaczego pan architekt miejski Gurbiel uczestniczył jako juror w konkursie do którego zgłosił się brat jego zięcia u którego to brata ten zięć jest zatrudniony? Ten sam brat zięcia który zająwszy drugą lokatę złożył protest i próbuje trickami proceduralnymi unieważnić werdykt sądu konkursowego by w ten sposób zająć pierwsze miejsce.
        Jeżeli to ma być postępowanie etyczne przedstawiciela zawodu publicznego zaufania to brawo!

        forum.gazeta.pl/forum/w,62,97927247,98032935,Re_Jesli_to_prawda_to_ten_konkurs_jest_niewazny_.html
        • Gość: brawo SARP Re: Układy rodzinne nie pomogły pozostał protest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 11:18
          Pan Gurbiel z rodziną i zaufanie publiczne???
          A to dobre!
          forum.gazeta.pl/forum/w,62,97927247,98055292,Wpisz_w_Google_Jacek_Gurbiel_konkurs.html
    • Gość: mały Re: Architekci chcą ukarać kolegę po fachu. Prece IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 14:27
      testigo napisał:> O co więc są te pretensje do pana Chołdzyńskiego?

      Może o to że nie potrafił z godnością przyjąć porażki???
      :-)))
      • przemek_leniak taką celność uwielbiam 30.10.09, 18:53
        hmm mały ;-)
        ...
        proponowałbym publiczne ukrzyżowanie Chołdzyńskiego
        a doktor in spe Stelmach niech będzie Piłatem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka