Dodaj do ulubionych

Samobójstwo 24-letniego studenta

IP: 62.233.189.* 28.02.04, 15:08
Samobójstwo 24-letniego studenta
PAP 12:50

24-letni student zabił się w piątek wieczorem w wyniku upadku z czternastego
piętra budynku-rektoratu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Policja ustaliła, że było to samobójstwo.

Mężczyzna był studentem czwartego roku filozofii UMCS.

Budynek rektoratu UMCS jest monitorowany przez kamery. Jedna z nich
zarejestrowała moment, gdy student wyskakiwał z okna wieżowca. "Na filmie
widać, jak student podchodzi do okna, otwiera je i skacze. Zabezpieczyliśmy
kasetę z tym nagraniem" - powiedział w sobotę rzecznik Komendy Wojewódzkiej
Policji w Lublinie nadkomisarz Janusz Wójtowicz. (mp)
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Samobójstwo 24-letniego studenta 28.02.04, 22:49
      Fatalnie, że nie zdarzyło się to na KUL-u. Zawsze możnaby zrzucić winę na
      katabasów w sutannach policzkujących dziewczyny przy (w?) windach.

      A ja wierzę, że on jest w niebie.
      • Gość: charon Re: Samobójstwo 24-letniego studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 08:00
        nie jest w niebie tylko leży jeszcze w kostnicy
    • Gość: beata Re: Samobójstwo 24-letniego studenta IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 02.03.04, 15:53
      Dlaczego on to zrobił?
      • stachenka Re: Samobójstwo 24-letniego studenta 03.03.04, 00:16
        Jakie to ma teraz znaczenie?
        Paweł był jedną z takich osób, których powinno być jak najwięcej.
        To był bardzo zdolny, bardzo aktywny i bardzo sympatyczny człowiek.
        Ostatnio chodził jakiś przygaszony, ale przecież nie opowiadał wszystkim wokół,
        co go gryzie. Nikt nie spodziewałby się, że ktoś taki jak on odbierze sobie
        życie.
        • gosiula4u Re: Samobójstwo 24-letniego studenta 03.03.04, 03:28
          Zastanawiam sie czy mial kliniczna depresje? Wielu ludzi na to cierpi, ale
          niewielu szuka profesjonalnej pomocy. W Polsce nadal psychiatryczne
          przypadlosci pietnuja. Zamiast leczeniem wiele takich chorob konczy sie
          samobojstwem. Tu pojawia sie pytanie-gdzie byli jego przyjaciele,
          wspollokatorzy, rodzice, koledzy-studenci itp.? Czy ktos mogl temu zapobiec?
          Mowi sie ze jesli ktos bardzo chce to w koncu odbierze sobie zycie. Nie wiem
          czy to jest prawda. Wiem natomiast ze kazdy z nas jest w stanie dostrzec(
          jesli tylko spojrzy dalej niz koniec wlasnego nosa) zmiane w zachowaniu czy
          nastroju drugiego czlowieka. Chyba wreszcie na nas czas!!!!!!
    • shawman Re: Samobójstwo 24-letniego studenta 03.03.04, 15:14
      Dzisiaj siedziałem w auli pełnej moich znajomych i przyjaciół. Potem jechałem
      autobusem pełnym studentów. I cały czas myślałem tylko o jednym - czy
      następnego dnia też wszyscy tu będą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka