prawo klienta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 11:31
KTO POTRAFI MI ODPOWIEDZIEĆ?
Kupiłem w sklepie nową drukarkę. Po uruchomieniu w domu nie chciała drukować,
ciągle pojawiał się komunikat "popraw zbiornik z czarnym tuszem". Aby
wydrukować pierwszą stronę musiałem około 10 razy otwierać przykrywę i
poprawiać kartridż. Próbowałem wydrukować stronę dokumentu Excel ale był ten
sam problem - ciągle, co dwie linijki pojawiał się ten sam komunikat. Po 30
godzinach od zakupu odniosłem drukarkę do biura klienta z reklamacją. Tam pan
bes sprawdzania pomimo że obok stał komputer z monitorem przyjął drukarkę i
powiedział że wymieni mi na nową. Zgodziłbym się na nową gdyby przy mnie
uruchomił i pokazał że nowa drukuje ale pan otworzył pudełko i poinformował
mnie że musi oddać mi kartridże z pierwszej drukarki bo "mogłem zużyć cały
tusz i przyszedłem tylko po to aby oszukać sklep". Zaprotestowałem bo
przecież w czasie używania pierwszej drukarki ciągle pojawiał się komunikat
żeby poprawić kartridż z czarnym tuszem i ja podejrzewam że to właśnie on
może być przyczyną niesprawności. Jeszcze raz poprosiłem aby uruchomił nową
drukarkę - czy drukuje? Pan ponownie odmówił. Powiedziałem że w takich
okolicznościach rezygnuję z zakupu i proszę o zwrot pieniędzy. Powiedziano mi
że w tej sytuacji NIE MAM ŻADNEGO PRAWA UBIEGAĆ SIĘ O ZWROT PIENIĘDZY
najwyżej zostanie podbita karta gwarancyjna i drukarka będzie odesłana do
producenta celem sprawdzenia czy jest dobra. Podsunięto mi do
podpisu "reklamację" w której w punkcie 2 było napisane że jeżeli producent
uzna że drukarka jest dobra to ja ponoszę koszty transportu, zdecydowanie
zaprotestowałem i pan skreślił ten punkt przybijając pieczątkę w tym miejscu.
MAM WRAŻENIE ŻE ZOSTAŁEM OSZUKANY.
- CZY FAKTYCZNIE NIE MAM MOŻLIWOŚCI ZWRÓCIĆ TOWAR I ODZYSKAĆ PIENIĄDZE?

Sklep ten reklamuje się "NIE DLA IDIOTÓW", A JA JESTEM CHYBA IDIOTA ŻE
POSZEDŁEM TAM KUPOWAĆ bo dwa lata temu jak kupiłem tam FAX-MODEM to dopiero
trzeci okazał się dobry.
    • Gość: stachenka Re: prawo klienta IP: *.umcs.lublin.pl 12.03.04, 12:00
      No to w końcu wiesz, o co chodzi. "Nie dla idiotów" jest tak chamskie, że trzeba
      być idiotą, żeby tam pójść, a tym bardziej coś kupić.
    • ekspert.ad.vocem Re: prawo klienta 12.03.04, 13:51
      To dobrze, ze w ten sposob informujesz nas, na co mozna sie narazic kupujac w
      Media Markt, Mysle jednak, ze jezeli czujesz sie oszukany i narazony na
      dodatkowe koszty - zwroc sie po prostu do Wojewodzkiego Inspektoratu Inspekcji
      Handlowej w Lublinie, ul. Tomasz Zana 38c, 20-601 Lublin tel (081)5280747
      mail:ihlublin@woi.lublin.pl strona www.ih.woi.lublin.pl

      Mysle, ze z tymi, ktorzy lekcewaza prawa konsumentow badz ich probuja
      oszukiwac, stosujac nieprawidlowe zapisy w gwarancjach lub umowach sprzedazy
      nalezy walczyc wlasnie w ten sposob.

      Pozdrawiam,
      ekspert
    • kokolores Re: prawo klienta 12.03.04, 16:36
      To zeczywiscie bezczelnosc.Zadzwon do ktorejs z gazet lubelskich lub telewizji
      Lublin,moze ktos sie tym zajmie.Nie wierze,ze jest to zgodne z prawem
      konsumenta!!
    • halevi Re: prawo klienta 12.03.04, 17:04
      jeśli zakupiony towar okaże się niezgodny z umową (czyli jak w tym przypadku
      nieprawidłowo działa), kupujący może żądać
      1.nieodpłatnej naprawy
      2. wymiany towaru na nowy
      a dopiero jeżeli naprawa okaże sie zbyt kosztowna, a wymiana niemożliwa, mozna
      żądać:
      1. stosownego obniżenia ceny
      2. odstąpienia od umowy za zwrotem pieniędzy
    • empi Re: prawo klienta 12.03.04, 18:27
      z tym tuszem w drukarkach to sprzedawca miał racje, że klienci w ten sposób ich
      nabierają. Problem w tym, że to nie Twój kłopot i nie powinieneś ponosić
      swoistej zbiorowej odpowiedzialności. Sprzedający powinien wyjść z założenia,że
      kupujący jest w tym przypadku uczciwy, zaś postarać się o zabezpieczenia
      kartridży przed taką manipulacją na gwarancji. Założenie, że kupujący mógł
      wyczerpać kartridż i z tego powodu reklamować drukarkę jest ubliżeniem rzeszy
      uczciwych klientów. Tak na marginesie, kartridże w kupowanych drukarkach są
      malutkiej pojemności i ewentualna strata z tego powodu świadczy tylko o
      pazerności firmy handlującej.
      pzdr.
Pełna wersja