Dodaj do ulubionych

Po co Polsce PiS potrzebne?

27.07.10, 23:13
Być albo nie być... Najważniejsza jest Polska? Jeśli tak, to PiS
powinno przejśc na zieloną trawkę. Wkrótce ją sie skosi.

"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy
uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
Obserwuj wątek
    • Gość: j2 Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.lublin.mm.pl 27.07.10, 23:25
      zaczęłaś dobrze, teraz tylko pozbyć się ofermy obywatelskiej, sld, psl i reszty
      hołoty która ograbia państwo od 20 lat
    • przemek.leniak Noc nieświetego Janusza? 27.07.10, 23:26
      albo Noc Długich Nożyc
      albo ew. Kryształowa Noc
      co Ty Joanno wypisujesz?
      zaczynam oczom nie wierzyć...
      • Gość: j2 Re: Noc nieświetego Janusza? IP: *.lublin.mm.pl 27.07.10, 23:30
        musisz pamiętać że niektórzy spaprani wielbieniem metod pzpr, lubią kogoś po
        prostu ściąć
        • przemek.leniak ale Joanna zna historię 27.07.10, 23:39
          wie co się stało z operatorem gilotyny słynnym...
          dlatego się zdziwiłem...
          • Gość: arcydiabeł Re: ale Joanna zna historię IP: 212.106.25.* 29.07.10, 08:39
            Drogi Przemku. Nie ma się czego dziwić. Joanna Barska pragnie powrotu do systemu
            jednopartyjnego, z tym że tą jedną partią musi być jakiś twór pzpropodobny:).
            Obecnie jest to, to coś zwane SLD (takie nie wiadomo co, które się lewicą chce
            zwać:)).
            • Gość: Bazyl Arcydupek wie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 09:45
              Gość portalu: arcydiabeł napisał(a):
              > Joanna Barska pragnie powrotu do systemu jednopartyjnego, z tym że
              > tą jedną partią musi być jakiś twór pzpropodobny

              Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Kiedy i gdzie Barska złożyła
              oświadczenie w tej sprawie?
              Jak chcesz komuś przyłożyć to postaraj się o bardziej inteligentny
              pomysł niż tylko banalne, prostackie podsrywanie poprzez insynuację.
              Jak dla mnie to jesteś arcydupek, a nie żaden arcydiabeł.
              Diabeł powinien mieć jakąś klasę.
              • Gość: arcydiabeł Re: Arcydupek wie lepiej IP: 212.106.25.* 29.07.10, 10:56
                Drogi Bazylku. Poczytaj wypowiedzi barskiej, jej wychwalanie prlu i użyj (jeżeli
                masz, w co wątpię) mózgu.

                Teraz dobra rada. Wyluzuj, usiądź sobie, ewentualnie przewietrz bo się
                zaplujesz, albo co gorsza wylewu krwi do czerepu dostanisz:)

                "> Jak dla mnie to jesteś arcydupek, a nie żaden arcydiabeł. "

                Dziękuję, w ustach lewaka to komplement:)
                • Gość: Bazyl Re: Arcydupek wie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 13:04
                  Ciekawe skąd się bierze u niektórych ludzi mniemanie, że bardziej
                  komuś dowalą jak przyłożą mu jakimś politycznym epitetem (np.
                  komuchem, bolszewikiem itp.), który w gruncie rzeczy nic nie znaczy,
                  niż gdyby wykazali jego nieuctwo, brak wiedzy, nieumiejętność
                  poprawnego logicznego myślenia itd.
                  Prawdopodobnie jest to ta sama przyczyna, dla której jakaś miernota
                  umysłowa dodaje sobie samemu animuszu tytułując się
                  przedrostkiem "arcy". Żałosne.
                  • Gość: arcydiabeł Re: Arcydupek wie lepiej IP: 212.106.25.* 29.07.10, 13:45
                    "jakimś politycznym epitetem (np.
                    > komuchem, bolszewikiem itp.), który w gruncie rzeczy nic nie znaczy,
                    > niż gdyby wykazali jego nieuctwo, brak wiedzy, nieumiejętność
                    > poprawnego logicznego myślenia "

                    Znaczy bazyleczku oj znaczy. To jedno określenie zawiera w sobie wszystko to o
                    czym piszesz:). No ale trzeba mieć mózg aby to zrozumieć, więc już się cię nie
                    czepiam:)
                    • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 29.07.10, 14:12
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: bosman replay :-) może i znaczy IP: *.centertel.pl 29.07.10, 14:29
                      ale dla pewnej grupy ograniczonych kato prawicowców. Jak brak wam argumentów
                      używacie słowa wytrycha "komuch". Mnie to lata koło fiuta. Dla mnie tacy to po
                      prostu "po - wulgarne określenie stosunku płciowego - c" - już to jednemu
                      "wydalinie z jelita grubego" na tym forum tłumaczyłem. Ale nie pojął - jak to
                      "wydalina z jelita grubego" "po - wulgarne określenie stosunku płciowego - c".
                      Pozdrowienia, spotkamy się w piekle :D.
                      Lepiej ci empi???
                      • Gość: arcydiabeł Re: replay :-) może i znaczy IP: *.chello.pl 29.07.10, 17:08
                        Chyba ci nie lata bo za każdym razem strasznie się pienisz:)

                        Jak brak wam argumentów
                        > używacie słowa wytrycha "komuch"

                        Prosze cie bosmanku:). Odezwał się ten niezwykle merytoryczny forumowicz, który
                        w dyskusji nie używa epitetów tylko za każdym razem używa poważnej, konkretnej
                        argumentacji:). Powiem ci, że nie spodziewałem się że z ciebie taki żartowniś:)

                        "Ale nie pojął - jak to
                        > "wydalina z jelita grubego""

                        Masz rację, mam podobne wrażenia jak czytam wypowiedzi lewaków:)

                        • Gość: bosman ty nie zasługujesz na argumenty :-) IP: *.lublin.mm.pl 29.07.10, 22:17
                          bo ich nie rozumiesz
                          • Gość: arcydiabeł Re: ty nie zasługujesz na argumenty :-) IP: 212.106.25.* 30.07.10, 14:39
                            Rzekłbym raczej, że argumenty trzeba mieć i umieć je stosować, drogi bosmanku:)
                            • dociek Re: ty nie zasługujesz na argumenty :-) 31.07.10, 10:49
                              Gość portalu: arcydiabeł napisał(a):

                              > Rzekłbym raczej, że argumenty trzeba mieć i umieć je stosować,
                              drogi bosmanku:)

                              Ciekawe, czy choć przeczytałeś, bo nie wspominam o zrozumieniu, ten
                              tekst powyższy w trakcie dokonywania czysto mechanicznej na nim
                              czynności: "zaznacz-kopiuj-wklej"?
        • elan13 Re: Noc nieświetego Janusza? 27.07.10, 23:39
          Jakże podobne do siebie były te dwa totalitaryzmy, wielbiony przez
          JB komunizm i faszyzm. To zakażenie Barskiej zbrodniczą ideologią
          jest jak widać nieuleczalne.
          • Gość: JB Re: Noc nieświetego Janusza? IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 00:15
            CoS Ci się, elan, pierniczy w łepetynie (jesli ją masz).
            • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 28.07.10, 08:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: bosman o ho ho! IP: *.centertel.pl 28.07.10, 09:11
                empi się wystraszył że go leniak ochrzani. Już wycina nawet te posty które nie
                zawierają "łaciny ulicznej". Wszak "KUTAS" to nie wulgaryzm.
                pl.wikipedia.org/wiki/Kutas
                Nie widzisz empi np. j2 i jego napaści i obrażania? Nie widzisz elanowych
                rasistowskich wynaturzonych wynurzeń?
                Zresztą mam to w dupie, pisałem, piszę i będę pisał - jak dotychczas, i będę
                gnoił oszołomstwo. Buźka empi :-)))
                • empi Re: o ho ho! 28.07.10, 09:19
                  o kutasie to już Mickiewicz pisał :). Piszesz i sam nie wiesz co :).
                  Chodziło o to co ten kutas czynił. Niemniej proszę byś
                  się "utemperował".
                  pzdr.
                  • Gość: bosman a co ten.... IP: *.centertel.pl 28.07.10, 09:52
                    kutas uczynił?
                    • Gość: Bazyl Re: a co ten.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 10:06
                      Bosman, rób jak mówi pan wychowawca, bo dostaniesz linijką po łapie!
                      • Gość: bosman to się zawiedzie IP: *.centertel.pl 28.07.10, 10:35
                        mam protezy :)
    • Gość: aron Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: 91.200.94.* 28.07.10, 06:34
      napiszcie towarzyszko list blagalny do putina, zeby zestrzelil
      samolot z Jaroslawem.
      • Gość: bosman a poco aaaaaaaronku pisać list do Putina? IP: *.centertel.pl 28.07.10, 08:41
        prędzej czy później twego idola apopleksja zaye.ie :-)
        • Gość: Bazyl Re: a poco aaaaaaaronku pisać list do Putina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 10:08
          Odpowiadając na listy idioty stawiasz się na tym samym poziomie co
          on. Ludszie mogą nie zauważyć różnicy między wami!
    • Gość: piołun Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.enterpol.pl 28.07.10, 08:22
      Barska, zaczynasz z wielką pompą cytując Szekspira i Kaczyńskiego po czym zadajesz pytanie z serii nęcących ciekawość przedszkolaka. Dlaczego woda płynie, a słońce świeci?

      Dorośli zwykle cierpliwie dziecku wyjaśniają:

      PiS podobnie jak inne partie parlamentarne (z twoją umiłowaną po przejściach) jest opozycją. Rolą opozycji jest krytyka rządu oraz próba przejęcia władzy. Zdarza się także współdziałanie z rządem w pewnych obszarach.

      To zdobycz demokracji. Tam zaś gdzie jej nie ma istnieje system monopartyjny. Zakładanie partii opozycyjnej jest nielegalne. Miłego koszenia trawki na działce, Barska.
      • Gość: bosman masz rację... IP: *.centertel.pl 28.07.10, 08:43
        Rolą opozycji jest krytyka rządu oraz próba przejęcia władzy ale nie szczucie,
        zakłamywanie rzeczywistości, judzenie, destrukcyjne działania.
        • Gość: piołun Re: masz rację... IP: *.enterpol.pl 28.07.10, 08:57
          Różne są sposoby walki o władzę. Od rzeczowych argumentów po kłamstwa i insynuacje. Czasem też widzimy metody w rodzaju "jak Kuba Bogu..."

          Ich społeczny odbiór zależy od naszej percepcji, tę zaś kształtują zwykle media. A media to też władza. Bywa, że obalają i ustanawiają rządy zaś zawsze bardzo potrzebują tzw "użytecznych idiotów"
          • tajnos.agentos Re: masz rację... 28.07.10, 09:17
            Gość portalu: piołun napisał(a):

            > Różne są sposoby walki o władzę. Od rzeczowych argumentów po
            kłamstwa i insynua
            > cje. Czasem też widzimy metody w rodzaju "jak Kuba Bogu..."

            Czyżbyś usprawiedliwiał Bolszewików?:)

            > Ich społeczny odbiór zależy od naszej percepcji, tę zaś kształtują
            zwykle media
            > . A media to też władza. Bywa, że obalają i ustanawiają
            rządy zaś zaw
            > sze
            bardzo potrzebują tzw "użytecznych idiotów"

            "Kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą" - J. Goebbels.:P
            • Gość: Bazyl Re: masz rację... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 10:13
              Myślę, że piołun niczego nie usprawiedliwia, a tylko opisuje i
              objaśnia rzeczywistość. Taką, jaka ona obiektywnie jest.
              Co prawda z komentatorem piołunem zwykle się różnię, niemniej w tym
              przypadku zgadzam się. Zupełnie jak czasami opozycja z rządem :))
        • Gość: j2 Re: masz rację... IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 11:19
          bosman a może byś tak potrafił własnymi słowami? A ty tylko tymi co mówią w twn
          24? Jakbym słyszał niesiołowskiego, starego katosocjalistę z zchn
          • Gość: JB Chłopczyk z zapałkami IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 15:17
            Niebywałe jest to, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za
            smoleńską katastrofę. W przeciętnym, demokratycznym kraju rząd - po
            czymś takim - zostałby zniesiony z powierzchni ziemi - ocenił
            Jarosław Kaczyński. Prezes PiS oczekuje od prokuratury "jawności i
            powiedzenia prawdy" o współpracy z Rosją.
            Jarosław Kaczyński rozmawiał z dziennikarzami przed spotkaniem z
            prokuratorami ws. smoleńskiej katastrofy. Nie ukrywał bardzo
            krytycznego stosunku do działań rządu Donalda Tuska oraz śledztwa w
            tej sprawie.
            - Niewyjaśnianie takiej sprawy jest czymś niebywałym. Niebywałe
            jest też to, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za to, co się
            wydarzyło. W przeciętnym demokratycznym kraju po czymś takim rządu
            już by nie było, co do tego nie ma żadnej wątpliwości - zostałby
            zniesiony z powierzchni ziemi, a jego członkowie nie mieliby czego
            szukać w polityce. W Polsce rząd kwitnie, a inny człowiek, który
            mówił bardzo dziwne rzeczy, jest prezydentem - grzmiał Kaczyński.
            Podaję za TVN 24, choc sama to słyszałam na własne uszy. Czy porazka
            w wyborach rzuciła się na mózg Pana Prezesa? W ” przeciętnie
            demokratycznym kraju „wysłałoby takiego polityka do psychiatry.
            • Gość: Bazyl Re: Chłopczyk z zapałkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 15:24
              Przepraszamm, ale co tu komentować?
            • Gość: bosman jarkacz chyba żałuje IP: 178.56.14.* 28.07.10, 15:31
              że tym samolotem nie leciał.
            • przemek.leniak zacytuję Korwina 28.07.10, 15:52
              to u mnie dość rzadkie źródło cytatów ale...
              w ostatniej Angorze w swym felietonie pisze Janusz Korwin-Mikke tak:
              "w normalnym państwie śmierć prezydenta to powód do żałoby...(...)
              Zaczynają sie krystalizowac dwa obozy "polityczne": - jedni
              twierdzą , że...(...) - drudzy z kolei utrzymują, że...(...)
              Jednak na 99% był to po prostu wypadek - i tyle.(...)
              Temperaturę podnosi spór o Krzyż przed Pałacem Namiestnikowskim.
              Krzyz w Polsce nikomu nie przeszkadza, zresztą upamietnia on nie
              tyle katastrofę co ewenement, jakim były setki tysięcy ludzi którzy
              tam przyszli. Pytanie czy musi stać posrodku chodnika - czy stosowna
              wielka tablica z wizerunkiem tego Krzyża umieszczona na ogrodzeniu
              Pałacu nie byłaby własciwsza?
              Cóż - kiedy to znów robi sie sprawa polityczna..."
              cały tekst jest chyba tylko w papierowym wydaniu Angory nr 31...
              ...
              a mnie się wydaje że kiedy niemal wszyscy nagle poszaleli to JKM
              został jednym z nielicznych który zmądrzał...
              moze zostanie socjalistą?
              kto wie...
              • Gość: arcydiabeł Re: zacytuję Korwina IP: 212.106.25.* 29.07.10, 13:53
                > moze zostanie socjalistą?

                A niech go ręka Boska broni:D
                • przemek.leniak no niech go broni 29.07.10, 14:42
                  i niech zostanie socjalistą ... ;-)
                  • Gość: bosman leniaku - nudno ci? IP: *.centertel.pl 29.07.10, 14:44
                    zaczepki szukasz?
                    • przemek.leniak bosek a coś ty taki bojowy 29.07.10, 18:44
                      wiesz nie zapytam o połowicę twym zwyczajem
                      nie uchodzi...
                      ale może cós cię udziałbło?
                      • Gość: bosman chłopski filozofie IP: *.lublin.mm.pl 29.07.10, 22:19
                        z ta twoja babą musi jednak być coś na rzeczy...
          • Gość: bosman do j2: .!.. IP: 178.56.14.* 28.07.10, 15:30
            n/t
            • Gość: JB Rokosz ! IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 15:42
              Jeżeli dziś podważa się wszystko, sieje się nieufność wobec
              instytucji takich jak rząd, prokuratura, sądy w tak dramatycznej
              sprawie, jaką jest dochodzenie przyczyn katastrofy smoleńskiej,
              jeżeli wykracza się poza granice Polski i sieje nieufność także na
              zewnątrz, to już nie mamy do czynienia z opozycją demokratyczną,
              która patrzy władzy na ręce - mówi w wywiadzie dla "Polityki"
              Tadeusz Mazowiecki. Były premier krytycznie ocenia dzisiejszą
              opozycję. Stwierdza, że to, jak się ona dzisiaj zachowuje nie mieści
              się w granicach opozycji demokratycznej, lecz jest walką z systemem
              demokratycznym. - Takie postępowanie w I Rzeczypospolitej nazywano
              rokoszem - mówi Mazowiecki. - Dziś tak samo jak kiedyś w ten właśnie
              sposób tworzy się ośrodek antypaństwowej, najostrzejszej z
              dotychczasowych opozycji - mówi były premier. - Próbuje się stworzyć
              wrażenie, że nasze państwo właściwie nie istnieje, nie jest do
              niczego zdolne, podczas kiedy to ono w czasie kryzysu politycznego,
              ale także gospodarczego, wykazało wielką sprawność - dodał.
              Mazowiecki zaznaczył, że zauważa bardzo duży stopień agresji i
              nienawiści w obrębie klasy politycznej, co przekłada się na zwykłych
              ludzi... Mało tu można dodać.Rokosz jak wańka wstańka – wraca.
        • elan13 kto bardziej judził niż 29.07.10, 00:02
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > Rolą opozycji jest krytyka rządu oraz próba przejęcia władzy

          I PiS właśnie to robi. Niewiele brakowało, a miałby swojego
          prezydenta, a teraz po obnażeniu bezczynności rządu Tuska, po
          zestawieniu cudownych obietnic ze skrzeczącą rzeczywistością, PiS
          wygra wybory samorządowe, a potem parlamentarne.

          > ale nie szczucie,
          > zakłamywanie rzeczywistości, judzenie, destrukcyjne działania.

          A któż bardziej szczuł niż palanty z PO takie jak Palikot,
          Niesiołowski, Bartoszewski, Kutz, kto bardziej zakłamywał
          rzeczywistość niż propagandziści z TVN-u, kto bardziej nomen omen
          judził niż Gazeta Wyborcza, kto działał bardziej destrukcyjnie niż
          Komorowski chowający do marszałkowskiej szuflady dobre projekty, bo
          nie były autorstwa PO?
      • Gość: miro Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.chello.pl 30.07.10, 13:34
        żeby nie stała se zupełnie dzikim krajem ,ewenementem w EU,republiką
        kolesi z peło. !!!
    • leonoss Re: Po co Polsce PiS potrzebne? 28.07.10, 22:37
      pytam po co jest Platforma Okupanta Lubelszczyzny ktora niszczy ten
      region
      • Gość: bosman po to samo co i PiS n/t IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 22:40
        • Gość: j2 Re: po to samo co i PiS n/t IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 22:59
          patrz, bosman zgadzam się z tobą
          • Gość: bosman wreszcie sie czegoś nauczyłeś n/t IP: *.lublin.mm.pl 28.07.10, 23:05
        • Gość: arcydiabeł A po co SLD i PSL? IP: 212.106.25.* 29.07.10, 08:35
          Po to samo co PiS i PO:).
          Nieprawdopodobna zgoda na forum zapanowała:)
          • przemek.leniak Re: A po co SLD i PSL? 29.07.10, 14:43
            po to samo...
            podobno zgoda buduje
            chyba więc forum doczeka sie własnego budynku...
            a może kawiarenki - tej co to miała być w siedzibie GwL?
    • Gość: J-k Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 15:48
      Najważniejsza jest Wolska!
      • Gość: JB Bezczelnosć! IP: *.lublin.mm.pl 29.07.10, 18:49
        Paweł Deresz ostro krytykuje zachowanie Jarosława Kaczyńskiego i
        jego pełnomocnika mec. Rafała Rogalskiego podczas wczorajszego
        spotkania rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej z prokuratorami. -
        Spotkanie miało służyć przedstawieniu rodzinom dotychczasowych
        ustaleń śledczych. Jak podkreślił, Deresz, to, co mówił wczoraj
        podczas spotkania Jarosław Kaczyński, napawa go obrzydzeniem. -
        Zamiast skupić się na sprawach najistotniejszych, pan Kaczyński
        wygłosił płomienne przemówienie polityczne, w którym domagał się
        dymisji rządu, krytykował prezydenta elekta, krytykował postępowanie
        prokuratury. Było to moim zdaniem niegodne wystąpienie - powiedział
        Deresz. Jak dodał, w pewnym momencie, przemówienie
        Kaczyńskiego "zostało przerwane stwierdzeniem, że zostaliśmy
        zaproszeni, by dowiedzieć się na jakim etapie jest śledztwo, a nie
        po to by wysłuchiwać przemówienia pana Kaczyńskiego". - Jarosław
        Kaczyński dał wtedy do zrozumienia swoją mimiką, że czuje się
        zdziwiony, że ktoś chce mu przeszkodzić w prowadzeniu tej wojny
        politycznej - powiedział. - Po części rozumiem pana Jarosława
        Kaczyńskiego, bo wiem, że on jest też bardzo ciężko dotknięty tą
        tragedią, niemniej wydaje mi się, że wykorzystywanie każdej okazji
        do prowadzenia wojny, do promowania swojej partii i pomysłów,
        popierania tezy pana Macierewicza o zbrodni, jest niedopuszczalne i
        jest po prostu bezczelnością - ocenił Deresz. Jak dodał, w jego
        ocenie Jarosław Kaczyński nie chciał wysłuchać, co mają do
        powiedzenie prokuratorzy, ale chciałby to śledczy i rodziny
        usłyszeli, co ma do powiedzenia on.
        • Gość: Bazyl Re: Bezczelnosć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:56
          Bęcwał Kaczyński, który tyle razy nadużywał pojęć: Polska, ojczyzna,
          patriotyzm, nie ma po prostu instynktu państwowego i zmierza do
          dezintegracji polskiego społeczeństwa oraz dezorganizacji i paraliżu
          państwa polskiego. Niestety, ma bardzo wielu słuchaczy i
          fanatycznych zwolenikó, którzy gotowi są podpalić kraj byle tylko
          przeforsowac swoje chore poglądy i przedsięwzięcia.
          • Gość: JB Re: Bezczelnosć! IP: *.lublin.mm.pl 29.07.10, 22:11
            Pisostwo, zdejmijcie z oczu czarne opaski! Bo...najwazniejsza jest
            Polska!
            • Gość: bosman chyba Wolska IP: *.lublin.mm.pl 29.07.10, 22:20
              jak to u PiSdzielców
              • elan13 Re: chyba Wolska 30.07.10, 00:15
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > jak to u PiSdzielców

                I znowu prymitywne przezywanki. Wy gudłaje i szabesgoje - Wolska i
                Wolacy, my możemy wam mówić Wysrael i Wysraelici! Podoba się?
                • brat_barnaba Re: chyba Wolska 30.07.10, 11:18
                  elan13 napisał:
                  > I znowu prymitywne przezywanki. Wy gudłaje i szabesgoje - Wolska i
                  > Wolacy, my możemy wam mówić Wysrael i Wysraelici! Podoba się?

                  Musiałbyś wcześniej dowieść, że tak przezywani przez ciebie mają
                  cokolwiek wspólnego z inkryminowanym Izraelem. Tego nie zrobiłeś.
                  Natomiast tożsamość Kaczyńskiego i Wolski jest oczywista i
                  niepodważalna. Patrz nagrania wideo Zjazdu PiS 4.06.2006 r.
                  • elan13 Re: chyba Wolska 31.07.10, 10:38
                    brat_barnaba napisał:

                    > elan13 napisał:
                    > > I znowu prymitywne przezywanki. Wy gudłaje i szabesgoje -
                    Wolska i
                    > > Wolacy, my możemy wam mówić Wysrael i Wysraelici! Podoba się?
                    >
                    > Musiałbyś wcześniej dowieść, że tak przezywani przez ciebie mają
                    > cokolwiek wspólnego z inkryminowanym Izraelem. Tego nie zrobiłeś.

                    Bracie Barnabo, jeśli nie mają nic wspólnego, to czemu się w
                    parszywości swojej oburzają na zniekształcenie nazwy "obcego" kraju
                    i "obcej" narodowości?

                    Mamy tu do czynienia z tradycyjną żydowską metodą przykładania
                    dwóch różnych miar do tego samego, jednej dla swoich, drugiej dla
                    gojów:

                    Wolska i Wolacy - DOBRZE
                    Wysrael i Wysraelici - ŹLE

                    Michnik nagrać z ukrycia Rywina - DOBRZE
                    Michnika nagrać z ukrycia Gudzowaty - ŹLE

                    Mosiek ukraść krowę - DOBRZE
                    Mośkowi ukraść krowę - ŹLE
                    • Gość: Bazyl Re: chyba Wolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 17:25
                      Mieszasz dwie zupełnie różne materie. Objaśnię ci to i mam nadzieję,
                      że zrozumiesz, bo nie uważam cię bynajmneij za głupka, tylko za
                      katoszowinistyczną mendę i kanalię.

                      Kaczyński puszy się i pyszni patriotyzmem, usiłuje zawłaszczyć to
                      pojęcie, nadużywa go, odmawia innym, a - okazuje się - że nie
                      potrafi skupić się na tekście polskiego Hymnu Narodowego i bełkota
                      pod nosem jakieś dziwolągi słowne ("z ziemi polskiej do Wolski").
                      Nie zrobił tego celowo tylko poprzez nonszalancję, olewanie hymnu i
                      dlatego skompromitował się jako "patriota".


                      Ty, dla próby skompensowania tej kompromitacji, tworzysz jakieś
                      absurdalne sytuacje; przekręcasz w sposób wulgarny nazwę jakiegoś
                      nie mającegop tu nic do rzeczy państwa, a następnie
                      usiłujesz "złapać" tego, kto na to negatywnie reaguje i w ten sposób
                      dowieść, że Kaczyński nie zrobił nic zdrożnego. Jest to kompletna
                      bzdura, czysta prowokacja i głupi pomysł, niczego nie dowodzący. Po
                      pierwsze, nie zauważyłem żeby ktoś z tego powodu "oburzał się", a po
                      drugie, co to ma do rzeczy czyli do autokompromitacji Kaczyńskiego?
                      Co mają do tej kompromitacji Izrael, Rywin, Gudzowaty, Mosiek i Kali?

                      Uprawiasz klasyczną demagogię usiłując publicznie wywołać efekt
                      korzystny dla siebnie, ale strzelasz kulą w płot - bez związku i bez
                      sensu. Nie wszystkie twoje wywody są aż tak beznadziejne, ale
                      wszystkie - bez wyjątku - znamionują osobowość nienawistną i
                      faszyzującą. Czyli typowy przejaw chrześcijańskiej miłości bliźniego.
                • Gość: bosman wiesz gdzie ja mam twoje opinie mechesie? IP: *.centertel.pl 30.07.10, 13:23
                  1)Jak coś ci nie pasuje - to masz problem.
                  2)Możesz nie odpisywać na mojego posta - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i
                  przemyślenia, co łączy się nierozerwalnie z punktem 1)
                  3)...a teraz PiS (Przeproś i Spie...)
                  • Gość: j2 Re: wiesz gdzie ja mam twoje opinie mechesie? IP: *.lublin.mm.pl 30.07.10, 14:03
                    ale pustak. mieć takich więcej i mozna by oborę zbudować
                    • Gość: Legionista Ciszej-głupki, wykształciuchy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 16:43
                      To moja wina, że ja- mimo przyrodniczego charakteru mych wykładów
                      nie wspominałem o patriotyzmie, o Ojczyźnie , o obowiązkach.
                      I wyrośli ludzie PO, głupi, wykształciuchy, niedouczeni. A tu prym
                      wiedzie postkomunistka JB, która za kilogram szynki za komuny, za
                      przydział talonu na malucha zyskała w swej głowie zbiór poglądów. Ja
                      się poddaję na te głupoty. Nie mam już siły na internetową walkę z
                      głupotą, z degrengoladą, z fałszywymi poglądami. Boże! To ja już nic
                      nie mogę? Tak, bo głupota JB i młodych wykształciuchów przerasta
                      moje siły.
                      • Gość: j2 Re: Ciszej-głupki, wykształciuchy. IP: *.lublin.mm.pl 30.07.10, 17:55
                        i tak ma być, masz zostać zrezyfnowanym niewolnikiem, płacącym na urzędników,
                        polityków, kolesi od koryta, i mniejszości od wsadzania w kakało
                      • Gość: JB Re: Ciszej-głupki, wykształciuchy. IP: *.lublin.mm.pl 30.07.10, 21:44
                        Spij,kolego,w ciemnym grobie..."
                        • Gość: Legionista Re: Ciszej-głupki, wykształciuchy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 23:45
                          Czyżby JB naśladowała pewnego posła z miasta Łodzi? Oni, łodzianie
                          tak piszą: "miasto Łódź". JB- życzę CI - mimo wszystko dużo zdrowia
                          i .... rozumu. Legionista. PS. Daleko Ci do Kataryny, poczytaj i
                          oczyść swój mózg.
                          • Gość: JB Re: Ciszej-głupki, wykształciuchy. IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 10:58
                            "legionisto" ,kararina to moze Twoja idolka, moja nie, po prostu nie
                            czytam, bo nie widze ku temu potrzeby, a Ty przestan zajmowac sie
                            moją osobą, wez sie sam za naukę, bo luki w glowie masz
                            przerazajace. Tylko wspólczuc tym, ktorym podobno meblujesz
                            (zasmiecasz) głowy. Amen.
                          • elan13 gatunek wymierający 31.07.10, 11:04
                            Gość portalu: Legionista napisał(a):

                            > Czyżby JB naśladowała pewnego posła z miasta Łodzi? Oni,
                            łodzianie
                            > tak piszą: "miasto Łódź". JB- życzę CI - mimo wszystko dużo
                            zdrowia
                            > i .... rozumu. Legionista. PS. Daleko Ci do Kataryny, poczytaj i
                            > oczyść swój mózg.

                            JB to emerytowana propagandzistka komunistyczna, specjalistka od
                            pisania po linii partii i od piętnowania tych, co godzą w
                            pryncypia. Na forum rabbiego Michnika znalazła sobie miejsce, gdzie
                            może się "tfurczo" realizować. Gatunek wymierający, więc powinien
                            być pod ochroną.

                            Młodych za sobą JB nie pociągnie ani gloryfikowaniem czerwonych
                            bandytów i zbrodniarzy (coraz więcej można się o nich dowiedzieć
                            np. z IPN-u), ani popieraniem antyklerykałów, pederastów i innych
                            dewiantów. JB stanowi raczej ciekawostkę przyrodniczą, powinna być
                            pokazywana jako żywy eksponat w muzeum PRL-u w Kozłówce. Młodzież
                            szkolna przyjeżdżałaby tłumnie, żeby posłuchać opowieści jednej z
                            ostatnich komunistek w regionie o bohaterskim Che, o towarzyszce
                            Ibaruri, o prezydencie Bierucie, o utrwalaczach władzy ludowej i o
                            nostalgii za Iwanem i zapachem jego onucy.

                            Potem nauczyciele omawialiby dokładnie tło historyczne ze
                            szczególnym uwzglednieniem, jak wielkie spustoszenie w umysłowości
                            osobników słabszych intelektualnie mogła poczynić komunistyczna
                            propaganda (oczywiście na przykładzie poznanego eksponatu).
                            • Gość: ja Re: gatunek wymierający IP: *.chello.pl 31.07.10, 12:02
                              Elan, czy twojego umiłowania Ojczyzny i mocno ugruntowanego
                              patriotyzmu naprawdę nie uraża, że dorosły, wykształcony, na wysokim
                              stanowisku, reprezentujacy nasz kraj poza granicami człowiek nie
                              zna hymnu swojego kraju? Zwłaszcza człowiek, mający pełną gębę
                              frazesów, jak to Polskę miłuje i jak dba o jej dobro ? Ja się na
                              taki patriotyzm nie zgadzam.

                              Kozłówka jest potrzebna, zwłaszcza wyeksponowane tam pomniki.
                              Myślącym dają do myslenia, że ... każdy moze wylądować na śmietniku
                              historii. Gęsto stawiane pomniki z czasów obecnych ... kto to wie?

                              Spustoszenie emocjonalne już poczyniono - posłuchaj tych spod
                              krzyża. Ileż w nich miłosierdzia, ile miłości bliźniego, ile
                              szacunku dla rodzin ofiar katastrofy... prawda ? czujesz ten
                              klimat ? Poczytaj o rozpaczy narodu po śmierci Stalina - może coś ci
                              przypomni ...
                              • elan13 Re: gatunek wymierający 31.07.10, 13:06
                                Gość portalu: ja napisał(a):

                                > Elan, czy twojego umiłowania Ojczyzny i mocno ugruntowanego
                                > patriotyzmu naprawdę nie uraża, że dorosły, wykształcony, na
                                wysokim
                                > stanowisku, reprezentujacy nasz kraj poza granicami człowiek nie
                                > zna hymnu swojego kraju? Zwłaszcza człowiek, mający pełną gębę
                                > frazesów, jak to Polskę miłuje i jak dba o jej dobro ? Ja się na
                                > taki patriotyzm nie zgadzam.

                                Ja to widzę tak - przykro byłoby, gdyby wspomniany człowiek nie
                                znał hymnu narodowego. osobiście uważam, że było to po prostu
                                przejęzyczenie, że człowiek wychowany w duchu patriotycznym,
                                cytujący klasykę nie mógłby nie znać Mazurka Dąbrowskiego.

                                Zastanówmy się jednak nad ciężarem gatunkowym problemu. Czy nie
                                jest znacznie bardziej niepokojące, że wybrany na głowę
                                państwa "popisuje się" co krok bezmyślnością, a strawne są jedynie
                                te jego wypowiedzi, których nauczył się na pamięć lub przeczytał z
                                kartki? Czy nie o niebo większą kompromitacją było zachowanie się
                                byłego polskiego prezydenta alkoholika, który nie potrafił zachować
                                trzeźwości nawet przy grobach poległych polskich bohaterów?


                                > Kozłówka jest potrzebna, zwłaszcza wyeksponowane tam pomniki.
                                > Myślącym dają do myslenia, że ... każdy moze wylądować na
                                śmietniku
                                > historii. Gęsto stawiane pomniki z czasów obecnych ... kto to wie?

                                A komu to z czasów obecnych stawia się gęsto pomniki, gdzie? Czy
                                może masz na myśli liczne pomniki Jana Pawła II? Sądzisz, że te
                                pomniki mogą kiedyś wylądować na śmietniku historii?

                                > Spustoszenie emocjonalne już poczyniono - posłuchaj tych spod
                                > krzyża. Ileż w nich miłosierdzia, ile miłości bliźniego, ile
                                > szacunku dla rodzin ofiar katastrofy... prawda ? czujesz ten
                                > klimat ? Poczytaj o rozpaczy narodu po śmierci Stalina - może coś
                                ci przypomni ...

                                Mam nadzieję, że krzyż sprzed pałacu zostanie zdemontowany w
                                atmosferze szacunku dla ofiar katastrofy, w sposób godny, trafi do
                                Częstochowy, a potem do kościoła św. Anny, a w dzisiejszym miejscu
                                krzyża stanie stosowna tablica upamietniająca prezydenta
                                Kaczyńskiego i wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej.

                                Żałoba po śmierci prezydenta Kaczyńskiego była w narodzie
                                autentyczna pomimo, że parszywe media przez całą jego prezydenturę
                                starały się go ośmieszyć, pomniejszyć osiągnięcia, przedstawić w
                                karykaturze. Żałobnicy po śmierci Stalina demonstrowali głównie w
                                sposób zorganizowany przez partię, zakłady pracy, pod przymusem, w
                                czasach ubeckiego terroru, gdzie za godzący w sojusze dowcip można
                                było trafić do więzienia. Nie twierdzę, że nie było wśród
                                żałobników Stalina wielu "pożytecznych idiotów", którzy zamiast
                                świętować odejście jednego z największych zbrodniarzy XX wieku,
                                autentycznie boleli nad stratą "ojca narodów".
                            • Gość: JB Re: gatunek wymierający IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 13:02
                              Jesli Ty, elan13, uważasz się za gatunek rodzący się, to wszystko
                              jet OK. Po prostu masz wiedze niemowlecia. I to wszystko. Ty nie
                              mozesz uwierzyc,ze inni moga myslec inaczej. Czlowieku,nawet Twoj
                              idol,Jarkacz, ocknął sie przed wyborami,ale i tak miał przechlapane.
                              • Gość: JB Re: gatunek wymierający IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 13:15
                                Polska to faktycznie kraj cudów. Jednego dnia, nazajutrz po wyborach
                                prezydenckich, nastąpiła cudowna przemiana wizerunku prezesa
                                Kaczyńskiego. Z gołąbka pokoju, z gałązką oliwną w dzióbku, który
                                zapowiadał koniec wojny polsko-polskiej, pozdrawiał „przyjaciół
                                Rosjan”, miał nawet dobre słowo dla Gierka, z dnia na dzień
                                przekształcił się ponownie w groźnego wilka, który spuścił z uwięzi
                                swoich najwierniejszych rycerzy, Joachima Brudzińskiego and Co. , a
                                milutkie baranki, PP. Poncyliusza i Kluzik-Rostkowską, pozostawił
                                bez żadnego łupu, czyli bez nagrody za bardzo udaną kampanię
                                prezesa. Rzucił się za to do walki przy pomocy krzyża i katastrofy.
                                Oszustwo, które wiele osób wietrzyło w metamorfozie prezesa, stało
                                się oczywiste nawet dla miłośników J.K..
                                • Gość: JB Re: gatunek wymierający IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 13:19
                                  Wyżej przytoczyłam poczatek nowego wPiSu Daniela Passenta w jego
                                  blogu. Tu macie, przyjaciele i odwrotnie, całośc:
                                  passent.blog.polityka.pl/
                                • elan13 Re: gatunek wymierający 31.07.10, 13:41
                                  Gość portalu: JB napisał(a):

                                  > Polska to faktycznie kraj cudów. Jednego dnia, nazajutrz po
                                  wyborach
                                  > prezydenckich, nastąpiła cudowna przemiana wizerunku prezesa
                                  > Kaczyńskiego. Z gołąbka pokoju, z gałązką oliwną w dzióbku, który
                                  > zapowiadał koniec wojny polsko-polskiej, pozdrawiał „przyjaciół
                                  > Rosjan”, miał nawet dobre słowo dla Gierka, z dnia na dzień
                                  > przekształcił się ponownie w groźnego wilka, który spuścił z
                                  uwięzi
                                  > swoich najwierniejszych rycerzy, Joachima Brudzińskiego and Co. ,
                                  a
                                  > milutkie baranki, PP. Poncyliusza i Kluzik-Rostkowską, pozostawił
                                  > bez żadnego łupu, czyli bez nagrody za bardzo udaną kampanię
                                  > prezesa. Rzucił się za to do walki przy pomocy krzyża i
                                  katastrofy.
                                  > Oszustwo, które wiele osób wietrzyło w metamorfozie prezesa,
                                  stało
                                  > się oczywiste nawet dla miłośników J.K..

                                  Trzeba być upośledzonym na umyśle, żeby tego nie rozumieć. Jarosław
                                  Kaczyński szykował się do objęcia stanowiska prezydenta Polski,
                                  którego obowiązkiem jest między innymi łagodzenie konfliktów
                                  międzypartyjnych, wyciszanie wojny polsko-polskiej, działanie z
                                  pozycji osoby bezpartyjnej, reprezentowanie Polski przecież nie
                                  jednomyślnej. Jarosława Kaczyńskiego nie wybrano prezydentem, ale
                                  pozostał on liderem głównej partii opozycyjnej, której zadaniem
                                  jest artykułować klarownie swoje poglądy, wskazywać różnice w
                                  patrzeniu na przyszłość, kontrolować poczynania rzadzących.

                                  To tak jakby zarzucać prawnikowi, że inaczej wypowiada się pracując
                                  jako prokurator, a inaczej jako adwokat.

                                  Ciepłe słowa dla narodu rosyjskiego, podziękowanie za szczere
                                  współczucie po katastrofie smoleńskiej były słuszne i Kaczyński się
                                  z nich wcale nie wycofuje. Nie można jednak utożsamiać narodu
                                  rosyjskiego z administracją na Kremlu, której mataczenie w tej
                                  sprawie budzi coraz większe wątpliwości, z administracją, która już
                                  wielokrotnie pokazała jak bardzo liczy się ze swoim własnym narodem
                                  (tragedia "Kurska", zamach na Dubrowce, zamach na szkołę w
                                  Biesłanie ...).

                                  Komuchów też można porównywać ze sobą. Ptzypomina mi się hasło z
                                  czasów wojny polsko-jaruzelskiej:

                                  Wracaj Edward, z nami kwita
                                  Lepszy złodziej niż bandyta!
                                  • Gość: JB Re: gatunek wymierający IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 14:03
                                    lan13, na Twą chorobe na razie nie ma lekarstwa. Poczekaj
                                    cierpliwie. Dr nauk medycznych JB
                                    • elan13 Re: gatunek wymierający 31.07.10, 14:15
                                      Gość portalu: JB napisał(a):

                                      > lan13, na Twą chorobe na razie nie ma lekarstwa. Poczekaj
                                      > cierpliwie. Dr nauk medycznych JB

                                      Kiedy brakuje argumentów, stosuje się wypróbowany wytrych (jak
                                      wyżej). Czy ty JB zamiast cytować Passenta albo innych parszywych,
                                      nie potrafisz napisać czegoś z własnej głowy?
                                  • Gość: ja Re: gatunek wymierający IP: *.chello.pl 31.07.10, 14:35
                                    Elan, ty żartujesz, prawda ? Człowiek, ktory zapowiada koniec wojny
                                    polsko- polskiej dnia następnego już wojnę wznawia, bo nie dostał
                                    zabawki, ktorą sobie upatrzył ( znaczy prezydentury) ? Człowiek,
                                    ktory dziękował Rosjanom, dzisiaj insynuuje zamach tusko -
                                    putinowski ? Użyj własnego rozumu i przeanalizuj czasami słowa
                                    Jarosława K. A czasami wyłącz fonię i zobacz na wyraz jego twarzy,
                                    na spojrzenie ... Mnie często przeraża bezmiar nienawiści w oczach
                                    tego człowieka. I, żeby nie było, Komorowski, Tusk czy inne znane z
                                    naszej politycznej sceny osoby też mnie nie zachwycają - ale mniej
                                    przerażają, a to już coś.
                            • leonoss Re: gatunek wymierający 31.07.10, 13:31
                              PO odalo 760 metrow drogi a PIS x10przekazal by lublinianom taka
                              droge.
                              • Gość: JB Wklejam tu, ciekawe? IP: *.lublin.mm.pl 31.07.10, 22:10
                                Ministra Klicha nie zaskakują działania Macierewicza, który
                                przewodniczy parlamentarnemu zespołowi powołanemu do badania
                                okoliczności katastrofy [pd Smolenskiem. Jak mówi, zna jego styl od
                                wielu lat i jest w stanie przewidzieć, co Macierewicz powie na
                                kolejnych konferencjach prasowych oraz jakie będą kolejne jego
                                nieuzasadnione zarzuty. Wprowadzenie przez Macierewicza tematyki
                                smoleńskiej do sporu politycznego, przeszkadza jednak - jego
                                zdaniem - komisji rządowej i prokuraturze w spokojnym wyjaśnianiu
                                okoliczności katastrofy i naraża na nieustające cierpienie bliskich
                                ofiar. Minister obrony narodowej nie myśli o posłaniu na złom
                                drugiego tupolewa. - Rząd włożył duże pieniądze w jego modernizację
                                do takiego samego standardu, do jakiego został zmodernizowany
                                tupolew, który rozbił się pod Smoleńskiem. Jest to maszyna sprawna i
                                nowoczesna i nie ma powodów, żebyśmy się jej pozbywali do czasu
                                zakupienia nowych samolotów dla VIP-ów - mówi. Szef MON nie widzi
                                powodu, by nie latali nim najwyżsi urzędnicy w państwie - To jeden z
                                bezpieczniejszych samolotów w Europie - dodaje.

                                Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost".
                                • Gość: aron Re: Wklejam tu, ciekawe? IP: 91.200.94.* 01.08.10, 06:10
                                  jeżeli politycy PO mają latać tupolewem to ja jestem za
                                  • sothink Re: Wklejam tu, ciekawe? 01.08.10, 16:29
                                    a dlaczego, lewaku - miłośniku socjalizmu i Polski Solidarnej,
                                    liberalni politycy mają latać tupolewami?
                                    • Gość: ar Re: Wklejam tu, ciekawe? IP: 109.243.161.* 02.08.10, 15:01
                                      bo zasluzyli na to swoim ruso i germanofilstwem
    • Gość: j2 Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.lublin.mm.pl 01.08.10, 18:24
      pis przejął rolę sekciarzy by mafia z po była lepszym wyborem
      lepiej dać haracz bandycie i mieć względny spokoj niż czekać co nowego zrobi
      sekciarz
      ale jest to względne bo to socjalistyczny piss zrobił liberalne ruchy a
      liberalne po wali socjalizmem jak gomułka
      • Gość: JB Poza logiką IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 14:01
        Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Ryszard Kalisz i Stefan
        Niesiołowski - to tym politykom Antoni Macierewicz zarzucił, że
        bezpodstawnie obarczają Kancelarię Prezydenta odpowiedzialnością za
        organizację wizyty 10 kwietnia. - Ta odpowiedzialność leży po
        stronie rządu - stwierdził. - Komentarze i informacje ze strony
        posła Macierewicza są poza logiką normalnej oceny przyczyn
        katastrofy - zareagował na słowa szefa parlamentarnego zespołu do
        zbadania katastrofy smoleńskiej marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.
    • Gość: bosman nie szkoda wam czasu....... IP: *.centertel.pl 02.08.10, 15:15
      dla wychrzty tekstylnego, niedo.y.eba j2 i chłopa z partaczewa?
      • Gość: Bazyl Re: nie szkoda wam czasu....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 19:50
        Gość portalu: bosman napisał(a):
        > dla wychrzty tekstylnego, niedo.y.eba j2 i chłopa z partaczewa?

        Widzę, bosman, że przejrzałeś na oczy :)
        Gnidy i mendy trzeba tępić azotoxem, a nie robić im zaszczyt i
        polemizować z nimi!
    • Gość: g osc Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.icpnet.pl 02.08.10, 17:52
      pis jet potrzebny dla rownowagi aby platforma czula oddech
      • tajnos.agentos Re: Po co Polsce PiS potrzebne? 02.08.10, 19:02
        Gość portalu: g osc napisał(a):

        > pis jet potrzebny dla rownowagi aby platforma czula oddech

        Jak najbardziej, tylko że moim zdaniem, akurat ten oddech jest mocno
        nieświeży...:)))
      • Gość: JB Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 19:34
        Cuchnący oddech... pis jet potrzebny dla rownowagi aby platforma
        czula oddech
        • Gość: aron Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: 91.200.94.* 02.08.10, 19:53
          jak wam PiS cuchnie towarzyszko Barska, to jedźcie sie przewietrzyć
          do Smoleńska, do tych waszych rosyjskich braci co obdzierali trupy
          po katastrofie.
          • tajnos.agentos Re: Po co Polsce PiS potrzebne? 02.08.10, 20:00
            Jak Ci się chłopku nie podoba wokny kraj, to pakuj dupsko do busa i
            wypitalaj do Twojego guru KimDzongIla. Tam nikt nie śmie mieć
            własnego zdania i wszyscy grzecznie klaszczą w łapki. Tam Ci będzie
            dobrze.
            • elan13 czosnkiem i cebulą 02.08.10, 22:45
              Cuchnie, to od was antypolskie gnidy. Czosnkiem i cebulą.
              • tajnos.agentos Re: czosnkiem i cebulą 02.08.10, 23:01
                elan13 napisał:

                > Cuchnie, to od was antypolskie gnidy. Czosnkiem i cebulą.

                Krótko i na temat: stul pysk, parszywcu. Od Polaków się odwal, bo
                nikt, oprócz Twoich pejsatych sponsorów nie dał Ci prawa wypowiadać
                się za nas. Jak inne narody bowiem, jesteśmy normalnymi ludźmi i
                każdy z nas ma własny rozum i nie potrzebuje takich rzeczników.
                Poniał?:PPP
              • tajnos.agentos Re: czosnkiem i cebulą 02.08.10, 23:12
                elan13 napisał:

                > Cuchnie, to od was antypolskie gnidy. Czosnkiem i cebulą.

                Jak Ci gudłaju śmierdzi, to nie chuchaj pod wiatr.
                • Gość: j2 Re: czosnkiem i cebulą IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 23:40
                  jako częściowo żyd, chciałbym cię tajnos śmieciu prosić, byś swoje rasistowskie
                  połajanki przeniósł na inny rewir percepcji.
                  • tajnos.agentos Re: czosnkiem i cebulą 03.08.10, 07:59
                    Gość portalu: j2 napisał(a):

                    > jako częściowo żyd, chciałbym cię tajnos śmieciu prosić, byś swoje
                    rasistowskie
                    > połajanki przeniósł na inny rewir percepcji.

                    Czep się tego śmiecia, co się wabi elan13. To "cóś" innego języka
                    nie umi i nie rozumi.:P
              • _aaa_ Re: czosnkiem i cebulą 02.08.10, 23:40
                elan13 napisał:

                > Cuchnie, to od was antypolskie gnidy. Czosnkiem i cebulą.



                Hmmmmm...od ciebie jako patrioty zalatuje czym?
                Kartofel drożdzem podszyty?
                elan, zapedzasz się stając śmiesznym.
                • tajnos.agentos Re: czosnkiem i cebulą 03.08.10, 08:01
                  Śmiesznym??? "To" już dawno przestało być śmieszne...:(
          • Gość: JB Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 23:13
            jak wam PiS cuchnie towarzyszko Barska, to jedźcie sie przewietrzyć
            do Smoleńska, do tych waszych rosyjskich braci co obdzierali trupy
            po katastrofie. --
            • Gość: JB Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 23:19
              palikot.blog.onet.pl/ Taki pomnik proponuje p.Palikot...
              • Gość: JB Tako rzecze M.Sroda w swym blogu IP: *.lublin.mm.pl 02.08.10, 23:36
                Patrząc na szaleństwo, błahość i teatralność naszej polityki, myślę,
                że tylko błazen może być w tym świecie kimś serio.
                Błazeństwo w polityce trzyma się dobrze. Wakacje nie będą sezonem
                ogórkowym. Mamy co najmniej trzy mocne atrakcje: działalność komisji
                Macierewicza, walka o krzyż (bo dopiero we wtorek się przekonamy
                się, czy krzyż zostanie oddany „bez krwi" i ile nowych na jego
                miejscu wyrośnie). No i Palikota. Mimo że na wakacjach, poseł
                pozostaje czujny. Macierewicz i Palikot to dwa oblicza polskiej
                polityki. Jeden wygląda jak kapłan ( jest ich wielu w polskiej
                polityce), drugi mówi o sobie, że jest błaznem. Macierewicz stoi na
                straży wymyślonej przez siebie Prawdy. Nie wiem, na ile w tę Prawdę
                rzeczywiście wierzy, a na ile wie, że poza manifestacją swojej wiary
                będzie nikim. Jego kapłaństwo ma charakter religijny; Macierewicz
                jest posiadaczem wiedzy objawionej, wie więc więcej niż lud prosty,
                by nie powiedzieć, że wie wszystko. Ma też swoje tajemnice, odprawia
                egzorcyzmy, wszędzie widzi szatanów (szatani teraz w ogóle w modzie;
                dzięki temu polski Kościół słynie w świecie z eksportu dyplomowanych
                egzorcystów), zdradę, podstęp, spisek i stara się o tym sugestywnie
                poinformować naiwnych ludzi. Idzie mu łatwo, bo ma do swojej
                dyspozycji nie tylko Radio Maryja i inne media, dla których
                atrakcyjność kapłana jest nie mniejsza niż błazna, ale i całą (nową)
                komisję swoich wyznawców, w której celebruje swoje kapłaństwo.
                Palikot też ma swoją prawdę (komisji już nie ma). Filozoficzną. Jest
                błaznem z tradycjami: budowanymi przez Gombrowicza i Kołakowskiego,
                który zawsze opowiadał się za „filozofią błazna, a więc za postawą
                negatywnej czujności wobec absolutu jakiegokolwiek" („Kapłan i
                błazen”). Jako błazen Palikot jest skuteczny. Nie tylko śmieszy, ale
                i obnaża. Ma asortyment środków i pomysłów służących do obnażania
                różnych idiotyzmów, fałszów, pozornych oczywistości. Jego dewizą
                jest głoszenie twierdzeń (często w postaci pytań) nieuznawanych
                przez tych, którzy wierzą w Prawdy. Tylko on ma odwagę krzyczeć,
                że „król jest nagi!", kiedy król jest nagi albo skąpo odziany.
                Palikot twierdzi, że „prowokuje, lecz nie niszczy”, „jest szyderczy,
                ale niebrutalny”. Jest świętokradczy, ale nie narusza prawdziwych
                świętości. To prawda. W swojej książce („Ja Palikot", Warszawa 2010)
                pisze: „Kiedy w ten świat wchodzę ze swoimi prowokacjami, aby go
                ożywić, aby nim potrząsnąć, oni krzyczą, że niszczę sferę publiczną,
                że zaniżam poziom debaty. Drodzy panowie, tu już nie da się nic
                zniżyć (…) wszystko w Polsce jest śnięte, dyskusje publiczne są
                jałowe, argumenty toporne, nie ma standardów powagi, które cierpią
                od moich happeningów. Nie można podciąć skrzydeł nielotom.(...)
                • Gość: joannabarska Re: Tako rzecze M.Sroda w swym blogu IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 12:22
                  Zatkało aronków i mu podobnych?
    • Gość: twoj listonosz Re: Po co Polsce PiS potrzebne? IP: *.217.94-79.rev.gaoland.net 03.08.10, 21:48
      joasiu POco te pikne sluwka
      najlepiej do GAZU bedziesz szczesliwa
      i
      • Gość: bosman jeszcze analfabeto-nieuku.... IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 22:03
        nie nauczyłeś się ortografii? Słusznie - ty znasz tylko "ojcze nasz" więc na
        ch......steczkę ci więcej.
        • Gość: JB Re: jeszcze analfabeto-nieuku.... IP: *.lublin.mm.pl 03.08.10, 22:10
          Gdyby Pan Bóg mieszkal w Dukli, to by szyby mu wytłukli! Daukszewicz
          cytował w "Szkle"...
          • Gość: slawek Re: jeszcze analfabeto-nieuku.... IP: *.opera-mini.net 06.08.10, 21:24
            Pis jest potrzebny!gdyby nie pis nadal mowiloby sie np.ze ktos ma kurzy mozdzek-a dzieki pisowi teraz mowi sie na kogos niezbyt,w sensie potocznym,kumatego ze ma kaczy mozdzek.jezyk sie rozwija dzieki prezesowi,co jest oczywista oczywistoscia,i nabiera nowych ciekawych znaczen.
            • Gość: JB Za duży... IP: *.lublin.mm.pl 06.08.10, 21:39
              Za duży koszt na rozwoj jezyka!
              • Gość: JB Trudno pogodzic sie z porażkla, oj,trudno,Prezesie IP: *.lublin.mm.pl 06.08.10, 23:27
                Jarosław Kaczyński jest przekonany, że pamięć o Lechu Kaczyńskim
                się "przebije", i że zostanie on należycie uczczony nie tylko w
                Warszawie, ale i w całym kraju. "Boleję tylko nad tym, że z powodu
                oportunizmu czy radykalnego braku odwagi, pewni ludzie, którzy
                głoszą mocno idee katolickie, a mają czasem duże kłopoty z
                wcielaniem ich we własnym życiu, posuwają się do bzdur, kłamstw,
                tego rodzaju obrzydliwości, jak pisanie, że ja jestem winien
                pojawieniu się zaczątków zapateryzmu w naszym kraju" - powiedział
                prezes PiS. Kaczyński ocenił również, że Komorowski został wybrany
                na prezydenta przez nieporozumienie, bo - jak tłumaczy - jest
                przekonany, że "bardzo wiele osób, które na niego głosowały
                zapateryzmu w Polsce nie chce".
                Kaczyński tłumaczył też jak rozumie pojęcie "zapateryzm". Jego
                zdaniem jest to dążenie do tego, żeby wszelkiego rodzaju symbole
                religijne zniknęły ze sfery publicznej. "To jest dokładnie to samo,
                co głosili w Polsce komuniści na pierwszym etapie walki z Kościołem.
                Później w ogóle Kościoła miało nie być. Ale proszę zwrócić uwagę, że
                komuniści w PRL nie zdobyli się na zaatakowanie na przykład krzyży
                przydrożnych. Na taką odwagę zdobył się tylko obrońca Wojskowych
                Służb Informacyjnych prezydent Komorowski" - powiedział prezes PiS.

                • Gość: JB J.Kacz. zdjął maskę IP: *.lublin.mm.pl 07.08.10, 00:23
                  To inny Jarosław Kaczyński niż ten, którego ja znałem. Jest
                  przepełniony, emocjami, bólem i nienawiścią - mówił w TVN24
                  Kazimierz Marcinkiewicz. Leszek Miller dodał, że ostatnie wypowiedzi
                  prezesa PiS tylko utwierdzają przekonanie, że jego zachowanie
                  podczas kampanii było maską na czas wyborów.
                  • Gość: JB Kaczynska demokracja IP: *.lublin.mm.pl 08.08.10, 21:10
                    PiS ciężko przeżywał, kiedy Palikot i inni nie oszczędzali –
                    czasami w sposób niewybredny - poprzedniego prezydenta, mówiło się,
                    że obrażają najwyższy urząd w państwie. A teraz co? - pyta
                    red.Passnt - Prezes PiS mówi, że Bronisław Komorowski
                    został „wybrany na prezydenta przez nieporozumienie”, bo wiele osób,
                    które na niego głosowały, zapateryzmu nie chce. To faul wyjątkowy,
                    nawet jak na takiego brutala jak J.K. Równie dobrze można by
                    powiedzieć, że wiele osób, które na niego w przeszłości głosowały,
                    też nie spodziewały się rehabilitacji Gierka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka