Dodaj do ulubionych

Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęcia

16.12.10, 09:26
Nie rozumiem. Przecież to w interesie kierowców parkować w odpowiednich miejscach specjalnie do tego przeznaczonych. Chodzi o to, by przeciskający się między samochodem a ścianą budynku przechodnie, nie uszkodzili auta.

Jest bowiem kilka takich możliwości:
1. powiedzmy taka pani z torebką nabitą ćwiekami albo po prostu dużą metalową klamrą mogłaby zrobić krzywdę powłoce auta

2. jakiś młody machający kluczami od mieszkania obstukałby w kilku miejscach bryczkę

3. albo ktoś kto przed chwilą kupił gwoździa w pobliskim sklepie metalowym może przypadkiem zrobić rysę od początku do końca samochodu

4. malarz pokojowy który niesie drabinę przestraszony jakimś niespodziewanym hukiem może nagle odwrócić się i "zdjąć" z drabiny na przykład szybę od strony pasażera

5. ja, po kilku piwach w pobliskim pubie, poślizgnąwszy się mógłbym złapać się w ostatniej chwili lusterka co i tak nie uchroniłoby mnie przed upadkiem bo te lusterka teraz takie słabe ;)

Jest wiele możliwości. Ja niczego nie sugeruję, ja tylko wymieniam możliwe scenariusze ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: gorn73 Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.10, 10:07
      O rany, ale k..wa problem. Postawił to i odjedzie. A cipy redakcyjne frajdę maja , tak jakby sami nigdy nie mieli problemu ze znalezieniem miejsca do zaparkowania. Wkurza mnie takie pitolenie.
      Pamiętam jak jeździłem wokół przychodni na ul. Hipotecznej z dzieciakiem z 40 stopniową gorączką i w końcu normalnie postawiłem auto w bramie bo szlag mnie trafił. Niechby mi wtedy jakiś pacan uwagę zwrócił. też by mu przychodnia potrzebna była.
      • Gość: a a co robi straż miejska IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.10, 10:38
        dlaczego zaden z samochodwów nieprawidłowo zaparkowanych w miejscu publicznym nie ma blokady na kole??
      • Gość: Cogito Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.polcard.com.pl 16.12.10, 13:19
        Jest Pan skonczonym chamem. W dodatku ma Pan problem z kontrolowaniem emocji, bo na zwrocenie uwagi chce Pan reagowac przemoca ("Niechby mi wtedy jakiś pacan uwagę zwrócił. też by mu przychodnia potrzebna była."). Niech sie Pan troche wyluzuje, bo moze Pan dostac udaru. Zdrowia zycze.
        • Gość: gorn73 Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.10, 14:26
          taaaa.....ciamciaramcia grzecznie mnie podsumowała :) tyle, że jeżeli wymaga tego konieczność, mam w głębokim poważaniu wydumane i niczemu nie służące zakazy.
          zwłaszcza jak mi dziecko konwulsji dostaje.
          • Gość: Kierowcopieszy Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 16.12.10, 14:54
            A tym ludziom, którzy parkują przy bankach, sklepach i w każdym innym miejscu, byle tylko nie zapłacić za parking i nie nachodzić się to co? Portfel konwulsji dostaje? Pieniądze gorączkują?

            Zdaję sobie sprawę, że parkowanie w mieście to koszmar. Sam niejednokrotnie stawałem na zakazie kiedy MUSIAŁEM na przykład wyładować od cholery towaru, albo jeździłem godzinę kręcąc się w kółko w poszukiwaniu wolnego miejsca. Rozumiem sytuacje, kiedy ktoś stanie na kilka - kilkanaście minut, bo zwyczajnie nie ma innego wyjścia (przychodnia, szpital, rozładunek, załadunek) ale nigdy nie zrozumiem ciecia, który zajmuje chodnik bo "do pracy się śpieszy", a później przejść się nie da chodnikiem wzdłuż Lubartowskiej, albo świętoduskiej, bo stoją całymi dniami. Albo, "oj, bo na szybciutko na pocztę, to ja nawet nie będę tutaj wie pan, bo ja i tak zaraz odjeżdżam" i sru, trzy czwarte chodnika zajęte, bo się gościowi tak śpieszyło, że nawet porządnie zaparkować nie zdążył. A potem przepychaj się człowieku z wózkiem. Ostatnio świetnie buc zaparkował na Chopina. Akurat centymetrów zbrakło, żebym przeciskając się z dzieciakiem między samochodem a hałdą śniegu nie przerysował wózkiem cudnego woziku. "Ale panie, ja tylko pięć minutek"
      • Gość: AndrzejK No, k...wa jest problem. IP: 212.106.27.* 16.12.10, 13:52
        Byc może kto inny przez tę bramę ktos by śpieszył z pomoca dla innych, których życie mogło byc zagrożone.
        No i należy zachowac równowagę bo łatwo ucałować ziemię matkę, są ludzie spokojni ale silnie i szybko biją z obu rąk, często tak można dobrych manier nauczyć.
      • Gość: slawek Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.xdsl.centertel.pl 18.12.10, 07:48
        he he...niedawno przywaliłem takiemu jednemu co wjechał na mnie jednokierunkową pod prąd,stanał i jeszcze oburzył się że uwagę się mu zwraca.no i dostał plombę.
    • Gość: jajakobyly Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: 83.238.26.* 16.12.10, 11:34
      borsuk_lu, jesteś gorszy od tych kolesi ze zdjęcia. Twoja postawa to najgorszy rodzaj kur.stwa. Mam nadzieję, że kiedyś jakiś dres też wymierzy Ci samodzielnie sprawiedliwość i przestawi Ci nos na czoło, kiedy krzywo na niego spojrzysz. Dzieci socjalizmu, nauczcie się w końcu szanować cudzą własność. A od takich spraw jest policja i straż miejska, po prostu zawiadom odpowiednie służby.
    • Gość: AndrzejK Tak, możliwości jest kilka IP: 212.106.27.* 16.12.10, 14:02
      Pomijam cwaniactwo i wygodnictwo niektórych kierowców, faktycznie często jest to niewygodne dla przechodniów szczególnie w zimie, po tym także poznaje się kulturę kierowcy.
      Natomiast opisane "niezamierzone" zachowania sa bardzo ryzykowne, ludzi nerwowych i niezbyt rozsądnie myślących jest wbrew pozorom sporo - duże ryzyko, dodam jeszcze środki techniczne jak monitoring wizyjny czy to miejski czy prywatny, swego czasu, głupkowaty młodzieniec z nadmiarem energii i szczątkiem mózgu obłamał mi lusterko, fajna fotka wyszła, dałem mu na pamiątkę i myśle że już nigdy w życiu nie podejdzie do nie swojego samochodu, pieniędzy nie chciałem:)
    • gorn73 Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęcia 16.12.10, 14:40
      Jedno jest pewne - kierowca kierowcę zrozumie. Bo wie jak to jest. A cała reszta gawiedzi winna zamknąc japy, bo zasadniczo autem nie jeździ więc nie ma o takich problemach zielonego pojęcia, ale pyszczy w imię zasad. Ja osobiści kiedyś nie mogłem z garażu wyjechać bo mnie zastawił jakiś gość. No trudno, poczekałem paręnaście minu, zapaliłem sobie, koleś przyszedł wytłumaczył ze totalnie nie miał się gdzie przytulić, przeprosił odjechał i tyle. Trzeba człeka zrozumieć. A nie robić wielkie historie o czarnej hondzie na deptaku :D
      • Gość: Rocklin Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.anicasystem.com.pl 16.12.10, 15:02
        Bo ludzie od czasów komuny nie zdążyli się jeszcze nauczyć kultury i szacunku do innych oraz do samych siebie.

        Rozumiem niezadowolenie pieszych, ale czasami takie wiązanki potrafią puścić, że chciałoby się poprosić o wezwanie straży miejskiej i na złość nie odjeżdzać.
        • Gość: Kierowcopieszy Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 16.12.10, 15:08
          Nie dziwota, skoro czasem trzeba dokonać nieziemskiej ekwilibrystyki, żeby przedostać się między stojącymi samochodami bez obłamania lusterek albo porysowania lakieru. Szczególnie w zimie.
          • Gość: Rocklin Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.anicasystem.com.pl 16.12.10, 15:19
            Faktycznie - to usprawiedliwia chamstow, wyzwiska i agresję.

            • Gość: Kiero Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.vlan51.dengo.lubman.net.pl 16.12.10, 15:25
              Chamstwa i agresji nic nie usprawiedliwia. Sęk w tym, że istnieje ono dokładnie w takim samym stopniu wśród kierowców.
              • Gość: Rocklin Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.anicasystem.com.pl 16.12.10, 15:29
                Nie twierdzę inaczej
      • Gość: toero Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.toya.net.pl 17.12.10, 13:28
        Widać,że odezwał się kolejny miszcz parkowania. Ja bym za takie coś od razu odbierał prawo jazdy jak za jazdę po pijanemu,albo przynajmniej dowód rejestracyjny,bo mandat to za mało.
    • tajnos.agentos Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęcia 17.12.10, 13:37
      Zapraszam gazecinowe pismaczyny na lubelskie osiedla mieszkaniowe (nieważne na które, wszędzie jest tak samo) - tam dopiero będzie czym się upajać: porozjeżdżane trawniki, pozastawiane drogi pożarowe i ewakuacyjne, samochody parkujące w wejściach do klatek schodowych, w prześwitach, rodzice dowożący dzieci pod same wejścia szkół i przedszkoli (czasami na teoretycznie osiedlowych alejkach jest ruch jak na zwykłej ulicy)... No tak, co ja piszę, przecież to nie są parkingi pod marketami ani Deptak...:D
      • Gość: gosciu Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 14:01
        Za komuny, nawet jeszcze w latach osiemdziesiątych, normatywy projektowania osiedli mieszkaniowych były takie, że zakładano, że co dwudzieste mieszkanie będzie potrzebować miejsca parkingowego.
        • tajnos.agentos Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc 17.12.10, 14:09
          A co ma piernik do wiatraka? Czy jeśli uznam, że do najbliższego parkingu mam o 500 metrów za daleko, znaczy że mam prawo zaparkować na twojej wycieraczce? Powiedz to ludziom z pogotowia ratunkowego, strażakom, śmieciarzom, zaopatrującym sklepy...
    • azzkickr Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęcia 17.12.10, 16:48
      A gdzie ta honda?
      • dociek Re: Mistrz parkowania. czarna honda powraca zdjęc 17.12.10, 17:33
        Jeżdżę często samochodem, wprawdzie jako pasażer, ale jako ten pasażer i pieszy krew mnie zalewa i mam ochotę coś rozwalić takiemu chamu jednemu z drugim. Takiemu, co dupskiem wjeżdża na jedyny wydeptany kawałek chodnika, pomiędzy zwałami zamrożonego śniegu po pół uda i na odcinku, co najmniej po 100 m w obie strony, i to przejście, którym przechodzi się na drugą stronę ulicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka