Dodaj do ulubionych

Pan dr Oleg Zawina.

IP: *.pronet.lublin.pl 10.07.08, 20:51
Czy ktoś był korzystał z wizyty u Pana gr Olega Zawiny? Jeęli tak ,
proszę o podzielenie sie opinią. Ja byłam u Niego 2 razy,jestem pod
wrazeniem.
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.telprojekt.pl 14.07.08, 23:40
      powiedz coś o nim więcej.
      • an.ta Re: Pan dr Oleg Zawina. 17.07.08, 21:00
        Byłam. Dawno. Wtedy nie było potrzeby chodzenia więc odebrałam jego
        seanse jako ciekawostkę którą warto poznać. Teraz zmagam się z
        chorobą i chciałabym trafić do niego, ale już pewnie w Lublinie nie
        przyjmuje.
        • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 21.07.08, 19:29
          Przyjmuje w Lublinie, od srody do piatku.

          Nowy Swiat 9a,
          telefon: 081-752 14 47

          Tez do niego chodze, pomogl mi, jest naprawde swietny i
          skuteczny....tylko trzeba wierzyc, ale nawet Ci co nie wierza
          potrafia sie u niego przelamac i zaufac a pozniej uwierzyc

          Pozdrawiam
          Sandra
          • Gość: blond-di Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 07:52
            Ktoś mi go kiedyś polecał, ale nie pamiętam już na co. Kręgosłup? Przypomnijcie,
            proszę.
            • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 28.07.08, 08:45
              Leczy "calosciowo"...jest lekarzem akademickim i lekarzem medycyny
              naturalnej. mozna do niego isc z wieloma problemami. sam podaje ze
              nie leczy jedynie stwardnienia rozsianego, chorob psychicznych,
              luszczycy [chociaz ma tez przypadki wyleczenia] i nie moga do niego
              chodzic kobiet w ciazy
              • Gość: blond-di Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.it-net.pl 14.08.08, 13:13
                Dziękuję za odpowiedź:)
                Jeśli można, to jeszcze kilka pytań:
                Czy trudno się do niego dostać? Może ktoś był z problemami typu kręgosłup/
                stawy? Jakie efekty i po ilu spotkaniach? I ile to kosztuje?
                Pozdrawiam
                blond-di
                • kozka_a36 Re: Pan dr Oleg Zawina. 27.08.08, 20:10
                  Ja rowniez jestem zainteresowana ile kosztuje wizyta...
                  • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 02.09.08, 20:12
                    najlepiej zadzwonic i sie dowiedziec o szczegoly: 081 - 752 14 47
                    co do tego ze nie jest doktorem, to jest to nieprawda bo jest po
                    medycynie i przez okolo 15 lat pracowal w szpitalu...wiec jak ktos
                    dokladnie nie wie, lepiej niech zamilknie.
                    Pozdrawiam
                    Duzo zdrowia! :-)

                    • Gość: polska Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 16:13
                      ale może też być zwyklym nieudacznikiem w życiu == dlatego dalej go nie chcieli = albo sie nie nadawal .... kawal.....nieudacznika.....
                      • Gość: siostra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.croy.cable.virginmedia.com 17.11.11, 16:03
                        Oj Ludziska! Wypisujecie takie bzdety ,ze czytac sie nieda!!!!!!!!!!Przestancie oceniac! Znam DR. ZAWINE od 14-tu lat.Codziennie dziekuje Bogu,ze pozwolil mnie i mojej rodzinie poznac tak wyjatkowa osobe ,jaka jest PAN dr. ZAWINA.
                    • Gość: LOL Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 178.73.9.* 07.03.12, 13:50
                      Może zacznijmy od tego ze doktor ( dr. ) jest tytułem naukowym ...
                • Gość: raf Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 21:08
                  tak byłem u niego z przepukliną kręgosłupa trzy razy i mi pomógł
                • Gość: kasia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.10, 20:20
                  po 2 wizytach jest wszystko w porządku a chodziłam jak kaleka i to w
                  młodym wieku pieniędzy ode mnie absolutnie nie chciał lekarz wziąć.
                  moją mamę podniósł z całkowitego paraliżu była po 4 udarach mózgu i
                  miedzy tym miała wylew do mózgu ,ale po długim czasie postawił mamę na
                  nogi o kuli poszła za swoją "potrzeba" wiadomo że musiała być
                  asekuracja,cała lewa strona była sparaliżowana. żyła z tą chorobą 18
                  lat dla lekarza nie mam słów uznania.
            • Gość: Majka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.13, 13:07
              Witam mam pytanie ?czy na wizycie u Dr.zawiny mozna dac mniej pieniédzy niz tam pisze 50zl? poniewaz ciezko mi , ja nie pracuje. Czy musze sie zapytac doktora?prosze o odpowiedz
              • Gość: Michałek Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.play-internet.pl 17.02.13, 21:02
                Nikt nie sprawdza ile i czy w ogóle cokolwiek płacisz. Nie martw się tym. Pieniądze po wizycie wrzuca się do urny stojącej na środku sali. Jak masz problem to przyjdź . Temat pieniędzy nie jest poruszany.
                • Gość: Majka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 17.02.13, 22:13
                  Dzieki za odpowiedz. Ja juz tam byłam i wiem na czym to polega jego terapia ,jest niesamowity naprawde nie da się tego opisac. Tylko własnie ja chce do niego chodzić ale nie mam az tyle pieniedzy zeby co tydzień wrzucać 50 zl i dlatego sie pytam czy mogę mniej wrzucić ? i tak wiem ze on bedzie o tym wiedział , i się zastanawiam co mam robić czy się jego zapytać dr?ale sie boje czy nic nie mówić i tyle co uważam to dać ? jak sądzicie ?
      • Gość: madziula Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 19:52
        prosze o kontak o dr.zawiny
        • Gość: MariaZ Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.ip.netia.com.pl 11.03.11, 15:01
          81)752 14 47 tel do dr Zawina Oleg. taki dostałam od kolezanki.
          • Gość: z lublina Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 13:10
            ostrzegam was po leczeniu przez pana Zawinę będziecie musieli później chodzić do egzorcysty. Ten Pan zamyka wasze dusze przed energią która płynie do was od Boga. Mówi tak ogólnie że prędzej traficie do psychiatry niż poczujecie się dobrze. Lepiej samemu się leczyć niż być tak naiwnym człowiekiem, w rozmowie z Bogiem można naprawdę dużo. Facet robi niezły interes. Zakładając że dziennie przyjmie 100osób, od każdego weźmie 40zł, 6 dni w tygodniu bo nie tylko przyjmuje w Lublinie, to wychodzi ok. 26dni w miesiącu. Czyli 100*40*26= 104 000 zł. Ciekawe czy przynajmniej 10% tej sumy idzie na opłacenie miejsca. za jednomiesięczną pensje spokojnie mógłbym kupić te pokoju w których pracuje. Czy nadal jesteście tacy naiwni ?
            • Gość: Gosia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.marsoft.net 02.08.12, 23:15
              Ciekawe to co mówisz. Mam 24 lata, jako 6 latka miałam tragicznie słaby wzrok. Podczas jednej wizyty, nie dotykając mnie nawet usunął moja wadę i z sekundy na sekundę wszystko odeszło. Było to 18 lat temu, mój wzrok jest idealny a i z duchowością nie mam problemów.
            • Gość: uzdrowiony Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.centertel.pl 16.09.12, 22:55
              Zazdrościsz mu co?:)
            • Gość: remi Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 21:39
              popieram ciebie - taki kawał gnoja z niego....
            • Gość: grania Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.top.net.pl 18.02.13, 02:39
              zgadzam sie z opinia,jestem pewna ze jest to bazowanie na ludzkiej naiwnosci i sciaganie pieniedzy.
              • Gość: Majka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 19.02.13, 20:52
                mi się wydaje ze jest coś w tym prawdy ,ja wierze w to co on robi i mówi sama się przekonałam na sobie , lekarz który mnie leczy powiedział ze jest źle więc poszłam do dr.Zawiny po pierwszej wizycie okazało sie ze jest ogromna poprawa ,i co sądzicie nadal ze on oszukuje ?ja jestem innego zdania on ma dar od Boga i ulecza innych tylko trzeba wierzyć sprubójcie naprawde warto sie przekonac pozdrawiam
                • Gość: Ola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 19.02.13, 20:57
                  Do ,, grani " dlaczego tak sądzisz ? byłas tam widziałas ?
                • Gość: Ilona Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.13, 22:09
                  David Hoover, chrześcijański autor książki pt. „Okultyzm”, na s. 25. pisze: „Wielu pisarzy słusznie zauważyło, że biała magia jest tym samym, co czarna magia, tyle że w przebraniu religijnym. Człowiek parający się białą magią posługuje się takimi samymi siłami, lecz w obrzędach używa terminologii chrześcijańskiej i twierdzi, że jest chrześcijaninem, a Bóg obdarzył go nadnaturalną mocą. Biała magia jest znacznie bardziej popularna niż czarna, ponieważ ta ostatnia bezpośrednio wzywa imienia szatana. Apostoł Paweł w Drugim Liście do Koryntian daje przykład białej magii: „I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i jego słudzy przybierają postać sług sprawiedliwości. Ale kres ich taki, jakie są ich uczynki”.
                  • Gość: Małgorzata Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.dynamic.mm.pl 30.01.15, 13:24
                    Apostol Pawel też uzdrawiał ludzi , czy to znaczy ,ze używał białej magii ?? Bóg chce działać i w dzisiejszych czasach, tylko ludzie są zamknięci na jego Bożą energię i moc . Czytając Pismo Święte ,możemy się przekonać ,że Bóg zawsze wybierał sobie ludzi otwartych i szczerych by przez nich działać i pomagać ludziom. Szatan zaś chce zawsze ludzi zniszczyć ,więc zastanówcie się jeśli dr.Oleg uzdrawia naprawdę to skąd pochodzi jego dar ?
                • zofia123456 [...] 10.07.24, 07:49
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: patryk Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.ae1x419.dibhala.lubman.net.pl 09.03.13, 11:04
                wypowiadacie sie choć nigdy nie widzieliście nawet tego zabiegu, a nie mówić wogóle o przeżyciu 'zabiegu'.

                ale jak ze wszystkich na świecie, są zwolennicy i przeciwnicy.

                Po własnym doświadczenia wiem że leczenie pomaga, członkowie rodziny także widzą ogromną różnice w samopoczuciu oraz zdrowiu. Sam zabieg jest bezbolesny, ulga w schorzeniu niemal zawsze nadchodzi. Jeżeli ktoś uważa że to przyprawi go o 'opętanie' może przed samym zabiegiem udać się na msze i przyjąc pana Jezusa, a w trakcie leczenia odmawiać modlitwe. Te czynności ochronią człowieka przed złego węża.
                • Gość: Ola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.13, 15:20
                  DO PATRYKA słuchaj to sie nie nazywa żaden zabieg to jest leczenie energią słusznie przyznaje ci racje mi tez bardzo pomógł i pomaga i nie trzeba sie niczego bać bo Dr. Zawina jest bardzo mądrym czlowiekiem i wierzącym. więc nie ma potrzeby się bac opetania czy tam czegos bo to jest człowiek który pomaga drugiej osobie wyjsc z choroby.
                  Mam pytanie do Ciebie Patryk ile juz razy byłes u doktora zawiny?
                  • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 21.03.13, 12:15
                    Przeczytajcie to uważnie!

                    Chcę Was wszystkich ostrzec przed chodzeniem na te seanse. Mój mąż, wtedy narzeczony chodził tam 4 lata temu z bólem kręgosłupa. Raz dr Zawina przyłożył mu rękę i poczuł się lepiej na kilka dni. Dr Zawina dawał nadzieję, że będzie dobrze, mówił dużo o Bogu zyskując tym nasze zaufanie. Mój narzeczony chodził tam kilka miesięcy. Dr Zawina dawał chwilowe uzdrowienie i nadzieję, a my wtedy tego potrzebowaliśmy.

                    Wszystko pięknie, ale co jest teraz? Mam nadzieję, że nasze doświadczenie pomoże Wam zrozumieć to wszystko i ustrzec się przed tym.
                    Minęło już ok 4 lata od wizyt u dr Zawiny i teraz mój mąż ma się bardzo źle. Jego stan pogorszył się, zwłaszcza od dwóch ostatnich lat. Myślę, że nie bez znaczenia jest fakt iż od tego czasu zbliżyliśmy się mocno do Kościoła. Ból chodzi po całym jego ciele, promieniuje na kolana, kark, głowę. Lekarze neurolodzy i inni nie potrafią do tej pory zdiagnozować problemu. Za tym pogorszeniem poszło ogromne załamanie psychiczne, miał nawet myśli samobójcze bo ból był tak nieznośny!!

                    A teraz popatrzmy trzeźwo i się zastanówmy.
                    Dlaczego dr Zawina powołuje się na Boga? Bo wiemy, że Bóg jest dobry i nie pochodzi od niego nic złego.
                    Wiara nas tam przyciąga i dlatego mu ufamy. Rozpatrzmy to.
                    Z Pisma Świętego wiemy, że nasze uzdrowienie jest w Jezusie i tylko w Nim. Czy dr Zawina uzdrawia w Imię i mocą krwi Jezusa? Nie, uzdrawia jakąś energią.
                    Czy na pewno wiemy co lub kogo wpuszczamy do naszego życia, do naszego serca kiedy dr Zawina mówi abyśmy otwierali się na "energię" lub kiedy kładzie na nas rękę?

                    Już odpowiadam:
                    To co uprawia dr Zawina to jest biała magia, czyli taka, która ma pomóc człowiekowi. Ale nadal to jest magia. Czyli kto za tym stoi? Szatan. Smutna wiadomość - wiara to tylko kamuflaż. Ok, na chwilę pomoże. A co potem? Przyjdzie rachunek.
                    Dokładne informacje są tutaj: mateusz.pl/donbosco/0901-1.htm
                    Proszę zwrócić uwagę na podpunkt KONSEKWENCJE. My właśnie je zbieramy.

                    Dostajemy coś dobrego na chwilę, a potem wszystko znika w druzgoczący sposób.

                    Ostatnio byliśmy świadkami wielu uzdrowień dokonanych w Kościele katolickim, podczas modlitwy o uzdrowienie. Kiedy Jezus zabiera chorobę ona nigdy nie wraca, a człowiek psychicznie ma się lepiej. Dzięki modlitwie mój mąż wyszedł z dołka psychicznego, jest już wierzącym człowiekiem. Co do zdrowia fizycznego to jest proces, wiemy, że je odzyska, ale cierpliwie czekamy, aż te skutki leczenia u bioenergoterapeuty miną i modlimy się o to.

                    Musimy pamiętać, że nie ma jakichś tam energii - są tylko dwie siły działające na nas, moc Boga oraz moc szatana. Każde uzdrowienie czy cud ma swój początek w jednej z nich. Pomyśl, czy jakbyś wiedział że za tym uzdrowieniem stoi zła siła czyli szatan to chciałbyś? Dlatego podszywa się pod Boga. Jezus mówi: "Poznacie ich po owocach". Dr Zawinę poznaliśmy i mówię teraz Wam byście wiedzieli. Wystarczy, że my się przejechaliśmy.

                    Jeśli szukacie trwałego zdrowia i to nie tylko fizycznego, ale tez psychicznego to udajcie się właśnie tam, a nie do jakichś marnych podróbek Jezusa!
                    www.spotkajboga.pl/spotkania-z-bogiem/wyjatkowe-nabozenstwa/msza-sw-z-modlitwa-o-uzdrowienie
                    • Gość: ciekawy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.ip.skylogicnet.com 26.03.13, 00:01
                      Jak jesteś taka nawiedzona i uczona w Piśmie to czemu nie pomożesz swojemu mężowi ,bioterapia jest udowodniona naukowo na świecie ale widać w u nas w kraju nadal katolicki ciemnogród ,poczytaj list Papierza Jana Pawła II do Polskiego Związku Bioterapeutów i Radiestetów zanim zaczniesz straszyć ..wiecej wiary i wiedzy życzę link do pisma : www.mocaniola.com.pl/artykul.php?id=150
                      • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 26.03.13, 11:05
                        Skoro nazywasz nas "katolickim ciemnogrodem" to dlaczego powołujesz się na opinię naszego papieża?
                        Jest bardzo cienka granica między "używaniem rozumu dla godziwych celów" (na co papież przyzwolił) a współpracowaniem z jakimiś mocami czy energią.

                        Pan Zbigniew na którego się powołujesz również nie jest dla mnie autorytetem ani nie budzi mojego zaufania. Przykładowo: autor pisze, że Budda używał tej samej energii co Jezus. Ja w to nigdy nie uwierzę. Jezus uzdrawiał mocą Ducha Świętego. Poza tym pisze o spotkaniach z jakimś aniołem, który mu wszytko objaśnia - ten anioł również nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem prawdy :)

                        Ja radzę zapoznać się z całością zagadnienia zanim się w nie wejdzie:
                        www.odnowa.jezuici.pl/szum/r-problemy-i-pytania-mainmenu-69/okultyzm-mainmenu-72/200-bioenergoterapia-wprudzi-wierzpcych
                        kosciol.wiara.pl/doc/1341546.Byly-bioenergoterapeuta-Wpadlem-w-pulapke
                        www.youtube.com/watch?v=j5yqcs5vDfw
                        adonai.pl/zagrozenia/?id=19
                    • michal Re: Pan dr Oleg Zawina. 15.08.18, 15:55
                      Tak, Bóg oceni go po owocach, ale po jakich owocach oceni was? Przejechaliście się i jesteście rozczarowani, bo zabrakło wam cierpliwości.
                      Kiedy Chrystus czynił cuda, był w podobny sposób szkalowany, a mówiono wtenczas o Nim, że od belzebuba pochodzi. Również wszyscy Jego uczniowie cierpieli prześladowania i byli wyniszczani. A co mamy dziś?
                      Kiedy pojawia się uzdrowiciel, człowiek z darem od Boga, zaraz się go opluwa i szkaluje. Kiedy pojawia się z kolei prorok, zaraz lecą jak wściekli żeby zgasić to Światło i mówić że to od belzebuba.
                      To jest tak jak z ładnym kwiatkiem, który wyrośnie na pustyni i zaraz lecą jak wściekli, żeby go wyrwać. A robią to szczególnie ci, którzy na zewnątrz są na pozór religijni, ale nie chce się im pracować w kierunku odzyskania wiary. Myślę, że szukacie łatwych i szybkich rozwiązań, a pacjentowi nie chce się pracować nad sobą.
                      Trzeba odzyskać wiarę, odbudować prawdziwy związek z Bogiem. To jest klucz. Bóg czeka na gotowość zmiany naszych osobowości, zmianę życia, na zerwanie z grzechem. Proście szczerze o taką Łaskę, a otrzymacie.
                  • Gość: Ola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 03.04.13, 19:12
                    nie wiem co mam o tym mysleć co napisała LUBLINIANKA a jak mozna poznać czy to jest dobry człowiek czy zły? czasami dr ZAwina jest agresywny ale czesto z nami zartuje ale powiedz mi skąd on wie o naszym życiu?? co mi się przydarzyło co mi się stalo?no skąd>? on wszystko o mnie wiedział co i jak .
                    • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 04.04.13, 13:24
                      Wiem, że on ma nadprzyrodzoną wiedzę i potrafi powiedzieć coś czego normalnie nie powinien wiedzieć.
                      Skąd ma tą wiedzę? Trudno to w skrócie i dobrze wyjaśnić. Skoro jest nadprzyrodzona to na pewno pochodzi od istot duchowych. Z tego co wiem duchy nie mogą korzystać z tej wiedzy, ale przez wolitywne otwieranie się możemy dać im takie pozwolenie.
                      Przesyłam wykład na ten temat, jest trochę długi, ale tam jest wszystko wyjaśnione od podstaw.
                      www.youtube.com/watch?v=KD6u7uR7gX8
                    • Gość: Ola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 04.04.13, 14:37
                      Lublinianka A powiedz mi jak wam dr Zawina mówił ? ze pomoze wam ? ze wyleczy męza z choroby? bo sam dr Zawina mówi ze może jednemu pomóc a drugiemu nie pomoże JESLI BÓG BEDZIE CHCIAŁ POMÓC TO JA TEZ POMOGE A JESLI NIE BEDZIE CHCHCIAŁ TO NIE POMOGE tak mówi dr Zawina bo jak bym zaczol wszystkich tak uleczać to ludzie zyli by wiecznie
                      • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 04.04.13, 16:39
                        Z tego co pamiętam powiedział żeby przychodził do niego, a mu pomoże - czyli nic konkretnego, bo nie powiedział przez jaki czas ma tam przychodzić :)

                        Moją intencją jest pokazanie, że to co tam się dzieję jest zagrożeniem duchowym, a nie podważanie jego skuteczności. Niektórym może może pomagać, ale nie powinno nas to do niego przekonywać, jeśli nie wiemy co tak naprawdę się tam dzieje i z czyjej pomocy on korzysta.
                        Jak już pisałam przyciąga nas tam pozór, że to jest dobre i pochodzi od Boga, a konsekwencje psychiczne i duchowe są ogromne. Nie widać ich na pierwszy rzut oka, czasem wychodzą po latach. Dobrze jest mieć wiedzę na ten temat i po prostu tam nie chodzić.

                        Następna rzecz jest taka - zastanawiałam się czy to pisać, ale to może być ważny argument - z tego co wiem nie żyje on z żoną tylko inną kobietą, więc jak będąc daleko od Boga i jego przykazań może uzdrawiać jego mocą?

                        Jakie mamy dowody, że te uzdrowienia nie są od Boga już pisałam, ale pozwolę sobie kilka przypomnieć:
                        - uzdrowienia pochodzące od Boga ZAWSZE służą zbudowaniu wiary,
                        - dla Boga najważniejsze jest nasze zdrowie psychiczne, więc kiedy Bóg uzdrawia najpierw uzdrawia nasze problemy z wiarą, modlitwą, uzależnienia, choroby psychiczne takie jak lęki, fobie, depresje itd. i często temu towarzyszy uzdrowienie fizyczne,
                        - nikt kto uzdrawia mocą Bożą nie bierze za to pieniędzy i nie uważa się za doktora, znachora itd. tylko jest charyzmatykiem, który posługuje ludziom modlitwą (w Kościele). Taka osoba mówi i wie, że to Bóg uzdrawia a ona jedynie może się za to modlić. Jest świadoma, że ona sama nie rozporządza tym, ale jest tylko narzędziem, nie stawia siebie w centrum zainteresowania, tylko Jezusa.
                        - owocem jest zawsze radość, zdrowie psychiczne.
                        • Gość: Ola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 04.04.13, 21:40
                          Do LUBLINIANKI
                          wiesz co czasami myśle nad tym co nam powiedzialas, i zastanawiam sie czy on jest dobrym człowiekiem ? czy nie? mam metlik w głowie;) ale powiem ci ze on sie nie podaje za doktora , on był doktorem kilkanascie lat i zrezygnował bo jest TERAPEUTA CHARYZMATYCZNy tak pisze na wizytówce i on zawsze mówi ze to nie on leczy tylko BÓG czy ty jestes może z LUBLINa? znasz moze dr bliżej ??wiesz jak wygląda jego życie? napisz mi coś wiecej ;) prosiła bym cie bardzo.bo ja juz jada do niego 6 raz ,i byłam na wizycie u lekarza i stwierdził ze jest poprawa byłam w szoku ;) nie wiem jak mam o tym myslec /? po
                          powiem ci więcej że jak bylam tam u dr Zawiny to złapał sie z jedną osoba i mówił nam ze on czuje jak jest zły człowiek i jest nie wierzący .Ale jesli chodzi o pieniądze to tam nie pisze ile musisz dac, mozesz i nic nie płacić to tez ci pomoze, wiedz o tym ze on strasznie duzo placi za ten wynajenty budynek i on ma takze działalnosc gospodarczą to wszystko kosztuje. Napisz mi jak długo jezdziliscie? była jakas poprawa?
                          • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 05.04.13, 10:12
                            Wiem na pewno, że kiedyś uzdrawiał w kościele, ale z jakichś powodów przeniósł się kilka lat temu do zwykłego budynku i założył działalność. Być może księża mieli jakieś zastrzeżenia skoro nie pozwolili mu dłużej uzdrawiać pod ich skrzydłami.
                            Jeśli chodzi o to czy jest dobry czy zły to trudno powiedzieć, myślę, że może nawet sam być przekonany, że to co robi, jest dobre.
                            Słyszałam o przypadku pewnej dziewczyny, która nałożyła ręce na chorą mamę i przeszedł jej ból głowy. Zdziwiła się i zaczęła to dalej robić w dobrej wierze. Chodziła po znajomych i rodzinie i ludzie też w dobrej wierze do niej przychodzili. Dopiero po jakimś czasie spotkała księdza egzorcystę, który zapytał się jej czy zastanowiła się w ogóle skąd ma te zdolności. Okazało się, że kiedy się pomodlili nad nią, żeby jeśli to nie pochodzi od Boga, to żeby Bóg ją z tego uwolnił. Podczas modlitwy pojawiła się manifestacja demoniczna, dziewczyna została uwolniona i nie miała już tych zdolności.
                            Dokładnie chodzi o to, że zły duch walczy żeby ludzie szukali uzdrowienia u niego, a nie u Boga. Jest nawet w stanie podszywać się pod Boga, żeby oszukać ludzi i przyciągnąć ich do siebie.
                            Warto zauważyć, że dziewczyna uzdrawiała TYLKO z chorób fizycznych, ponieważ zły duch daje takie uzdrowienie, by wejść w głębsze sfery człowieczeństwa. Mamy jeszcze przecież życie wewnętrzne, emocje, psychikę, duszę - zdrowie naszego wnętrza jest daleko ważniejsze niż uzdrowienie fizyczne, dlatego nie dajmy się przekupić zdrowiem ciała, które prędzej czy później i tak przeminie, zestarzejemy się, umrzemy i na nic się nie przyda.
                            • Gość: lublinianka Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 05.04.13, 10:29
                              Aby szerzej spojrzeć na to zagadnienie warto obejrzeć ten wykład:
                              www.youtube.com/watch?v=IeTkJQQgYag
                            • Gość: aga Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 18:44
                              Coś się kobieto uwzięła, nie pomógł wam trudno. Zdecydowaliście nie korzystać z jego pomocy spoko.Daj jednak innym szukającym pomocy spokój. Każdy ma rozum niech sam osądzi. Ja znam go ok 20 lat. Pomógł mi i mojej rodzinie. I nie chodzi tu jak twierdzisz wyłącznie o uzdrowienie fizyczne, ale właśnie duchowe. Zdrowie fizyczne jest konsekwencją zdrowego ducha.Ciało duchowe leczy ciało fizyczne każdy ksiądz ci to powie, przynajmniej mój tak mówi. Podam jeszcze przykład kobiety, która szukała pomocy dla swojego dziecka u psychologa, udała się też do dr. Zawiny, jej rodzina była przeciwna, zapytała psychologa o zdanie w tej sprawie. powiedział, że człowiek powinien szukać pomocy wszędzie. Zresztą, jak człowiek prosi w modlitwie Boga o pomoc, to Pan Bóg stawia na drodze człowieka odpowiednie osoby. Mam trochę znajomych, korzystających z pomocy dr. Zawiny i nie ma w tych rodzinach patologii, raczej miłość i radość.
                              • Gość: nasti pomocy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.pppoe.sistbg.net 17.04.13, 22:29
                                proszę was dajcie namiary na tego doktora kiedyś przyjmował w Tarnobrzegu , wiecie czy pomoże na zaawansowanego raka płuc? moja koleżanka ma 35 lat i umiera każdy rozkłada ręce jedynie on nam pozostał Świat nam się zawalił w ciągu miesiąca Pomocy:((((((
                                • Gość: Ela Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 18.04.13, 10:49
                                  Znam miejsce gdzie może zostać uzdrowiona ZUPEŁNIE!
                                  Jest tyle świadectw, ludzie są uzdrawiani z raka, wad serca (miesiąc temu dziewczyna została uzdrowiona z wrodzonej wady serca!), dyskopatii, nałogów. Na oczach całego kościoła ludzie odrzucają kule i chodzą, znikają plamy z ciała.
                                  www.facebook.com/photo.php?fbid=447699578651208&set=a.162361077185061.43735.162350047186164&type=1&theater

                                  Co trzeba zrobić to wyrzec się szukania zdrowia u świeckich uzdrowicieli, a zaufać Jezusowi. Cały Nowy Testament jest pełen cudów, a najważniejsze jest to, że ONE DZIEJĄ SIĘ DZISIAJ!
                                  Proszę sobie przejrzeć ten profil, poczytać świadectwa ludzi, wzbudzić w sobie wiarę i przyjść!
                                  www.facebook.com/razemzajezusem
                                  Tyle i aż tyle, co mogę zrobić dla pana koleżanki, to zaświadczyć, że widziałam to wszystko na własne oczy i wiem, że jest to prawdziwe.

                                  Takie msze są odpowiedzią Boga na naszą niedolę, a że Bóg do niczego nie zmusza by nie zabrać nam naszej wolności, czeka na nasz krok wiary i przyjście do niego.
                                  Dlatego proszę Ciebie byś zabrał swoją koleżankę i możliwie najwięcej ludzi i byście się za nią tam gorąco modlili, to największy dar i pomoc jaki możecie jej zaoferować.
                                  • Gość: aga Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.13, 19:04
                                    Dlaczego nie można korzystać z pomocy świeckiego uzdrowiciela???
                                    Przecież apostołowie, uczniowie i przyjaciele Jezusa to ludzie świeccy a uzdrawiali, wypędzali złe duchy, głosili Ewangelię. Ludzie świeccy mogą być uzdrowicielami, egzorcystami, prorokami, apostołami. Pan Bóg nie ma względu na osoby, a darami Ducha Św obdarza kogo chce.
                                    • Gość: maria Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 11:48
                                      dlaczego tylko aga tu sensownie pisze?? bravo
                                    • Gość: Ela Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.13, 21:59
                                      Apostołowie, uczniowie i przyjaciele Jezusa jedynie modlili się o czyjeś uzdrowienie i to zawsze "W imię Jezusa". Żaden z nich nie twierdził, że posiada jakieś moce do własnej dyspozycji. Na tym polega ta subtelna różnica, która zmienia ocenę całej sytuacji.

                                      Kazanie ludziom siadać bez założonych rąk, tak, aby przepływała "energia" (a nie modlitwa, która nie zna takich barier) czy używanie nadprzyrodzonej wiedzy, tylko po to, by się uwierzytelnić, a nie na służbę drugiemu człowiekowi, to tylko przykłady, że służba apostolska jest daleka od tego typu praktyk.

                                      Jeśli to wszystko do Was nie przemawia, to chyba nic już nie pomoże. Przynajmniej spróbowałam wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi.
                                • Gość: ANNK Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 09:48
                                  Podaję Ci tel.817521447 lub 503391926. Lublin Nowy Świa, dokładnie nie wiem jaka ulica.
                        • as40251 Re: Pan dr Oleg Zawina. 16.09.17, 19:19
                          A w jakim celu byłaś u niego dziewczyno? Podejrzewam że nie masz pojecia o co wogóle chodzi w twoim życiu jak tez zapewne w życiu człowieka na ziemi. Jestes totalnie zdogmatyzowana i nie uzywasz potencjału własnego umysłu. To co piszesz kupy sie nie trzyma.
                    • zofia123456 Re: Pan dr Oleg Zawina. 10.07.24, 07:55
                      Z mediów społecznosciowych
            • Gość: odrodzona Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 80.54.47.* 01.05.13, 18:18
              do Gość: z lublina

              Możesz sobie myśleć co chcesz i liczyć jego kasę jak chcesz, ale wiedz, że on uratował mi życie. Lekarze położyli na mnie krzyżyk, a on przywrócił mnie moim dzieciom i światu. I wierzę, ze to Bóg postawił go na mojej drodze
              • cytrynowa.landryna7 Re: Pan dr Oleg Zawina. 26.08.13, 20:26
                Witam wszystkich ;)
                Tak czytam i czytam o doktorze.. ech przykro mi słyszeć takie negatywne komentarze o nim, zwłaszcza, że jestem świadkiem tego, że pomaga on ludziom, którzy do niego przychodzą. Bardzo mnie zainteresowała opinia lublinianki.. nie wierzę w to że Twojemu mężowi się pogorszyło tylko dlatego że chodził do doktora.. Piszesz o białej magii, ale jakoś przez te 4 lata chodziłaś gorliwie do lekarza i ani na myśl Ci nie przyszło że to może być coś złego. I nie możesz sama tego wytłumaczyć tylko wklejasz jakieś linki do stronek. Doktor cudów nie robi, to nie Jezus.. sam mówił że nie ma tak że ktoś do niego przyjdzie i od razu mu przejdzie. Dotykiem tylko Jezus leczył. Ludzie chodzą do niego i po 10 i po 15 lat i jakoś nikomu się nie pogorszyło. W kwestii pieniędzy, mówcie co chcecie ale w dzisiejszych czasach nic nie ma za darmo. W końcu musi opłacić wynajem sali, personel, rozliczyć się z urzędem podatkowym i jeszcze z czegoś się utrzymać. To nie jest tak że wszyscy mu po 50 zł wrzucają.. niektórzy nie płacą nic, ale przecież nikt ich nie wyrzuca. Niektórym nawet sam mówi żeby nie płacili. Piszecie że bywa arogancki i agresywny.. ale jak można takim nie być widząc że pewni ludzie przychodzą do niego nie dlatego że szukają pomocy ale tylko po to by zobaczyć co on robi, pogapić się i jak zwykle wyrobić sobie zdanie że to oszust. Doktor jest też jasnowidzem, przed nim się nic nie ukryje, wie kto po co przyszedł, kto jest na co chory, jaką ma sytuacje w życiu, nawet wie o np. drobnych stłuczeniach które kiedyś człowiek miał a już tego nie pamięta w danej chwili i dopiero po jakimś czasie sobie uświadamia że faktycznie coś takiego miało miejsce. I to że powołuje się na Boga to niby jest złe? A na kogo ma się powoływać? Nigdy nie powiedział że to od niego ta moc pochodzi.. mówi o Bogu owszem, ale w jakim celu miała by być to przykrywka ? Równie dobrze tak samo może być w Kościele.. warto się nad tym zastanowić. Wiem jedno, nie jest to żadne oszustwo, moja wiara tylko się umocniła, moje samopoczucie jest o wiele lepsze, mam spore problemy ze zdrowiem ale jest o wiele lepiej. Moja rodzina uczęszcza do doktora od lat i jakoś nikt nie zwariował, nikomu się nie pogorszyło nic, a tylko pomogło. Wiadomo że będą się pojawiać negatywy, ludzie liczą na cuda, na pstryknięcie palcem i uzdrowienie.. Zastanówcie się w co wierzycie, nie wystarczy mieć rozum ale mądrość która jest darem od Boga i nie da się jej nauczyć. Chodzicie do lekarzy, którzy przepisują leki i wierzycie że Wam pomogą, chociaż w praktyce nic to nie pomaga a tylko zamaskowuje obecny stan zdrowia. Ale kto Wam o tym powie? No wiadomo że nikt, bo światowy biznes by upadł. A o porządnym człowieku głupoty wygadujecie. Ja z całego serca polecam i zachęcam do lepszego nastawienia ;)
            • Gość: muzykant Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.play-internet.pl 16.09.17, 15:37
              A może się przedstawisz anonimie? Nigdy nie byłem u faceta i go nie znam - ale podejrzewam ze gadasz brednie! Energii od Bog nie można zamknąć! Ona płynie dokładnie od Ducha i to dzieki wodzie z której się składasz!
              Olek - as40251@gmail.com
      • Gość: wiem jak żyć Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 14:20
        Witam. Dzięki wizytom u pana dr jestem innym człowiekiem czyje że żyje , pomógł mi docenić życie, dostrzec w sobie wartości które kiedyś po drodze zagubiłam,teraz co wizyta czuje się coraz wartościowszym człowiekiem, zastanawiając się nad życiem , patrząc w przyszłość nie za siebie i za to co było, tylko na to co nadejdzie i co chce aby nadeszło. Warto skorzystać z jego pomocy która ma do zaoferowania ,człowiek wychodząc po wizycie czuje się wspaniale , uczucie nie do opisania, kto się nie przekona ten nie zrozumie. Wchodząc tam jest inny świat, nie czuć bólu , strachu,żalu czuć radość ,ciepło ,zrozumienie.Jest wspaniałym człowiekiem, bardzo wartościowym i dobrym. Pomoże każdemu kto tej pomocy potrzebuje i kto się do niego zgłosi. Nie bójcie się:) warto Pozdrawiam
      • Gość: Iga Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.centertel.pl 20.07.22, 11:01
        Jak cudownie że znowu mam kontakt do Dr.Olega...30 lat temu wyciągnął mnie spod listwy podłogowej,kazał przychodzić codziennie,bo wtedy zbiorowo przyjmował.Wiec chodziłam miesiąc od 9.00 do 17.00.Jestem mu bardzo wdzięczna i nigdy nie zapomniałam.
    • Gość: ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.gprs.plus.pl 28.08.08, 19:56
      byłam kilka lat temu ale to jedna wielka lipa,zreszta on nie jest zadnym doktorem.to taki kaszpirowski wiec szkoda czasu i pieniedzy.
      • Gość: masza Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 08.09.08, 19:11
        Dr Zawina jest lekarzem, pochodzi również z lekarskiej rodziny.
        Nieprawda również, że lipa, pomaga wielu ludziom, o czym mogłam się
        przekonać osobiście, pomógł mi, również mojej siostrze.
        Moja siostra ma endoprotezę biodrową, kiedyś potknęła się i myślała,
        że proteza złamała się, ponieważ strasznie ją bolało. Poszła do
        doktora, powiedział jej, że zrobił się naciek i że jej pomoże. Nie
        bardzo wierzyłam i zawiozłam ją na prześwietlenie, okazało się,
        że... zrobił się naciek, a proteza cała (diagnoza ortopedy). Po 2.
        wizytach dolegliwości ustąpiły.
        • Gość: masza Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 08.09.08, 19:20
          chciałam również dodać, że ja, kiedy do niego poszłam, wcale nie
          wierzyłam w jego moc, zresztą niewiele o nim wiedziałam, a w ogóle
          było mi wszystko jedno co on powie, tak źle się czułam (poszłam na
          odczepnego, bo zaprowadzili mnie znajomi). Tego dnia wieczorem
          znalazłam się w szpitalu. Na drugi dzień, zanim jeszcze zrobiono mi
          wszystkie badania i postawiono wstępną diagnozę (o lekach jeszcze
          nie było w ogóle mowy), większość moich dolegliwości przeszło, co
          zauważył nawet lekarz(że bez leków a poprawiło się). Teraz również
          wybieram się do niego, bo po latach powtórka (niestety nie z
          rozrywki), dlatego tu zajrzałam i dzięki za namiary. Pozdrawiam
          • Gość: aga Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 12:47
            napiszcie coś jeszcze na temat tego leczenia i lekarza
            • gregor77771 Re: Pan dr Oleg Zawina. 27.09.08, 20:29
              Chodzę do dr 12rok co tydzień przeważnie
              Nie da się ukryć to część życia
              opowiadać o tym wszystkim tutaj nie to by było nie mądre
              A pozatym dr nie lubi reklamy

              • Gość: sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 02.10.08, 20:48
                dobrze piszesz gregor77771, kiedys nawet powiedzial zeby go do tego
                internetu nie pchac. sa namiary podane, jak ktos ma potrzebe i
                naprawde chce sobie pomoc korzystajac z pomocy doktora to niech sie
                pofatyguje.

      • as40251 Re: Pan dr Oleg Zawina. 16.09.17, 19:22
        masz zbyt niski poziom świadomosci aby pojąć o co chodzi w takich przypadkach więc nawet dyskusja z toba nie ma sensu
    • Gość: 90mat Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.08, 18:37
      Chodzę do niego od 2 lat, muszę przyznać że pierwsze wrażenie było ogromne,
      wszystko wiedział co jest człowiekowi. Tylko mnie jedno denerwuje że mówi
      człowiekowi o czymś w taki sposób że człowiek tego nie rozumie, mówi w tak
      ogólny sposób że interpretacji tego jest tysiące i nigdy nie ma właściwej. Bo
      jakby człowiek to zrozumiał od razu to nie czuł by potrzeby kolejnej wizyty. Tak
      więc zaczyna chodzić coraz częściej co pewien okres. Słowa "Lepiej się czujesz"
      bardziej działa jak autosugestia a nie leczenie. Teraz już nie chodzę do niego.
      • Gość: 90mat Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.08, 19:43
        muszę jeszcze dodać że moim skromnym zdaniem jest to iż człowiek normalnie
        wierzący w Boga nie potrzebuje żadnej pomocy, osoby której mogła by pokierować
        naszym życiem. Wnioski moje takie: człowiek chodząc regularnie do niego przez
        dłuższy czas nabiera pewności że wszystko co źle może on to zmienić. Wtedy za
        każdym razem gdy człowiek natrafia na pułapkę idzie do niego z kolejną wizytą,
        nie wiele zdziałamy. Znalazłem na to sposób, wystarczy że człowiek zajmie się
        swoim życiem, a gdy znajdzie problem niech stawi się z nim u Boga. Większość
        ludzi zmienia myślenie bo od tego gadania na tych wizytach z czasem człowiekowi
        się miesza w głowie. Co pozwala osiągnąć efekt wystarczający by zadowolić
        potrzeby doktora;p

        Ps. Jak ktoś woli się wyleczyć niech lepiej pojedzie do Częstochowy, Bóg nigdy
        nie odmówi pomocy człowiekowi wierzącemu. I życie stanie się piękniejsze.
        • Gość: peg.232 Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.181.75.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.09.13, 20:33
          Myślałam że Bóg jest jeden i wysłucha cię nawet kiedy modlisz sie w pociagu wracajac z pracy, ja rozmawiam z Bogiem zawsze kiedy jest mi źle i nie jadę po to specjalnie do Częstochowy... Zastanow sie czasem.
        • fora00 Re: Pan dr Oleg Zawina. 27.12.17, 17:54
          Człowiek, który czytał ewangelię powinien wiedzieć dużo więcej i nie pisać ogólnych stwierdzeń na temat Boga. Zapraszam do lektury!!!
          • zofia123456 Re: Pan dr Oleg Zawina. 10.07.24, 08:05
            Sam poczytaj
    • Gość: 90mat Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.08, 08:08
      Muszę powiedzieć że nic lekarz nie zdziała gdy nie uwierzymy że może na pomóc.
      Jak ktoś nie wieży w jego pomoc to lepiej niech się tam nie stawia. ;) Mi trochę
      pomógł miałem niedoczynność tarczycy a już nie mam. Potwierdzono badaniami w
      szpitalu.

      • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 13.10.08, 11:34
        Moze dzieki wizytom u doktora doszedlesz do takich wnioskow...i oto
        chodzi aby obudzic w sobie wiare.
        Co do jego zdolnosci to nie mam zadnych watpliwosci, stawia trafne
        diagnozy, on jest po prostu czlowkiemie widzącym, widzi to co jest,
        bylo i bedzie i stad ta jego wiedza.
        Co do Twoich watpliwosci, to zauwazylam ze ludzie czasami mu sie
        boja cos tam powiedziec czy zapytac. Nie rozumiem tego, jak ktos ma
        watpliwosci to nie wali prosto z mostu, ja zawsze tak robie i
        uzyskuje odpowiedz. A niektorzy to go traktuja jak niewiadomo kogo,
        zreszta tak sie traktuje bardzo czesto lekarzy, jak bozkow...jest to
        błąd...
        • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 13.10.08, 11:39
          a co do jego rad, od ktorych [jak to ujales] czasami miesza sie
          ludziom w glowach, to sa to proste jak budowa cepa rady, ktore
          znajdzie sie w Pismie sw. i w paru innych zrodlach wiedzy na temat
          funkcjonowania ciala fizycznego i psychiki czlowieka. W kolko
          powtarza to samo i byc moze wkoncu ktos skorzysta z jego rad. Wedlug
          mnie sa to madre rzeczy, ale malo kto z tego korzysta, gdyby
          skorzystali to by nie musieli korzystac z uslug doktora. Takze daje
          im recepty na wyciagniecie reki, ale ludzie zamiast pracowac nad
          soba, wola aby ktos im pomagal...bo tak jest latwiej...ale to juz
          wybor pacjenta...

          Pozdrawiam
          Sandra
          • Gość: Ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 04.11.08, 11:15
            ja chodzę do dr rok i faktycznie, jest lepiej.

            Problemy jednak mam nadal i pewnie kiepsko jest z moją wiarą. jest
            ona do niczego.

            Trudne to wszystko i doszłam do wniosku, że lepiej w ogóle się było
            mi nie rodzić.
            • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 05.11.08, 11:18
              Jak tak myslisz to faktycznie kiepsko z Twoja wiara, ale widocznie
              masz to do przepracowania.
              Na tym polega tajemnica zdrowia, bedziemy zdrowi kiedy wiara bedzie
              i kiedy bedziemy rozumieli po co tutaj jestesmy.

              Pozdrawiam
              Sandra
              • Gość: Ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 06.11.08, 08:32
                Hmm...
                dziękuję Pani Sandro za odpowiedź.
                Temat jest bardzo głęboki i nie miejsce tutaj żeby o tym mówić.
                A poza tym:

                "jeśli Bóg jest przy mnie, to kto przeciw mnie?" (Rz 8,3)

                Wiem jak piękna jest miłość Boga, bo poczułam jej dotyk. Bóg to
                nieogarniona i niewymownie piękne uczucie Miłości. Bóg jest
                miłością. To wiem na pewno. Wiem również, że żaden człowiek na ziemi
                takiej miłości mi nie da: Miłości bezintereonej, Miłości za nic,
                Miłości po prosu...

                Każdy człowiek , powtarzam: każdy człowiek jest egoistą.
                Czy wobec tego warto żyć?

                Pozdrawiam również.

                • Gość: Ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 06.11.08, 08:41
                  Najwiażniejsza jest właśnie ona: Miłość!!!!
                  Tylko to się liczy: być kochanym i kochać.
                  Wiem na pewno jedno: NIGDY nie wyzdrowieję jeśli nie dostanę
                  miłości. I nie chodzi o seks, ale chcę dostać choć namiastkę takiego
                  uczucia, jakie daje mi Bóg.
                  A że jestem nie byle czym, wszak "jestem świątynią Boga i Duch Boży
                  mieszka we mnie" (1 Kor 3,16),
                  Mam prawo, a nawet obowiązek tego się domagać.


                  • Gość: Ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 06.11.08, 08:41
                    To tyle z mojej strony.
                    • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 07.11.08, 13:23
                      Kazdy czlowiek odpowiada za siebie i za swoje slowa. Nie kazdy na
                      szczescie jest egoista. Egoizm niszczy.
                      Kazdy z nas ma dostep do Pisma sw. gdzie sa instrukcje jak zyc,
                      kazdy ma mozliwosc sie do tego dostosowac i cieszyc sie zdrowiem i
                      radoscia, niestety wiele osob te slowa nadinterpretowauje a co
                      najgorsze wyrywa fragmenty z kotekstu i potem jest pomieszanie.
                      Chodzi Pani jeszcze do dr. Zawiny?


                  • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 18.11.08, 17:07
                    Jesli masz w sobie milosc i ja dajesz to ja otrzymujesz. bo takie
                    jest prawo. i nie ma sie czego domagac , bo milosc jest, trzeba
                    tylko ja poczuc.

                    Sandra
              • zofia123456 Re: Pan dr Oleg Zawina. 10.07.24, 08:07
                Sranie w banie
      • Gość: ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 81.219.49.* 17.01.10, 11:48
        no to trochę ci pomógł? ty wiesz jakie są skutki nadczynności tarczycy?? niby
        jedna choroba ale ja mogę powiedzieć, że skoro z takiej choroby Cię wyleczył to
        Ci pomógł bardzo dużo! Zdrowia życzę:)
    • Gość: fiona Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 20.11.08, 09:04
      czy można tam pójśc z grzybicą, której nie daje się wyleczyć?

      dzieki
      • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 23.11.08, 14:08
        pojdz i zapytaj.
        a stosujesz odpowiednia diete przy grzybicy? bo dieta to przy
        wszelkich problemach zdrowotnych podstawa.
        • Gość: jola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 10:44
          Byłam wczoraj o dr Zawiny, nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć...ale chyba tak , ten człowiek ma jakąś niesamowitą energię i czyta w ludzkiej duszy jak nikt, nie lubi pozorantów i graczy to widać.
          Poza tym pomaga , wiem to po mojej cioci która tam jeździ od miesięcy.
          • zosia_live Re: Pan dr Oleg Zawina. 18.01.09, 18:45
            Jeździłam do niego długo tak jak znaczna część mojej rodziny. Pomógł - ale to,
            że potrafi człowieka jak śmiecia potraktować to też fakt. Mojej matce (chorej na
            raka) powiedział żeby dobrze przyjrzała się drzewkom, bo ostatni raz jej widzi.
            CHAM. Oczywiście mamuśka żyje do dnia dzisiejszego, ale załamania nerwowego
            jakie ona przeżyła nikomu nie polecam. JAk tak można? Jestem pod wrażeniem jego
            niebywałych umiejętności manipulowania ludzkimi emocjami. Polecam jako atrakcję,
            a nie lekarza. Miewa humory, słowna agresja w stosunku do pacjentów też mu sie
            zdarza jak mam słabszy dzień.
            • Gość: ela Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 13:01
              Najważniejsza część pani wypowiedzi to pomógł.Jeżeli chodzi o
              agresję i jak to pani nazwała chamstwo to dostaje się głównie chamom
              i ignorantom.Znam go wiele lat, pomaga mi i mojej rodzinie i nie
              manipuluje moimi emocjami.Emocje ludzi są często zmanipulowane zanim
              do niego trafią przez środowisko, w którym żyją.Doktor te emocje
              raczej "wyprostuje" jezeli ktoś na to pozwoli.
              • zosia_live Re: Pan dr Oleg Zawina. 22.01.09, 17:45
                Czyżby Pani sugerowała, że mam chore emocje i, że chamstwo siedzi we mnie?
                Dziękuję za tak trafną diagnozę. Jeździliśmy do niego i obserwowałam jak ludzi
                niszczył słownie i nie podobało mi się to, ale jak moją matkę potraktował w
                opisany wcześniej sposób, to po prostu przesadził. Nikt nie dał mu prawa
                obrażania ludzi.
                • Gość: sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 22.01.09, 22:17
                  a co mu Pani na to powiedziala? jak cos zle mowi, zle sie zachowuje
                  to JEMU trzeba zwrocic uwage. gdyby mi powiedzial slowa w stylu jak
                  Pani mamie to bym sie zapytala dlaczego tak mnie traktuje.
                  ja akurat zawsze jestem swiadkiem jak mowi ze wszystko bedzie ok,
                  zdarza sie bardzo rzadko ze jakiegos pacjenta pogodni, z powodu
                  czynow, zachowania, w ktore doktor ma po prostu wglad [widzi caly
                  zyciorys pacjenta], rzadko tez sie zdarza ze przeprasza ale nie moze
                  pomoc
                  • Gość: miki Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 79.191.184.* 23.01.09, 11:51
                    To że facet miewa humory to nic, najważniejsze że pomaga ludziom.
                    Na pierwszej wizycie powiedział mi na co chorowałem w przeszłości, wszystko po kolei... nie mogłem uwierzyć. Ma niesamowite zdolności. Po każdej wizycie czuje ze coś się ze mną dzieje.
                    Polecam każdemu dla podreperowania zdrowia.
                    • Gość: sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 23.01.09, 15:41
                      mysle ze za czestojednak niektorzy zapominaja ze to jest po prostu czlowiek,
                      fakt ze ma zdolnosci, ale sam powtarza ze on "tu tylko sprzata" a cala robote
                      robi Bog.
                      tez do mnie doszlo ze na dobra sprawe, jak on wyciaga te energie z ludzi to
                      zabiera to czesto na siebie, kiedys wspomnial ze zawsze po pracy zle sie czuje,
                      musi odchorowac i te humory to tez sa wlasnie w pewnej mierze humory
                      pacjentow...czyli moje tez ;-)
                      pozdrawiam
                    • Gość: xyz Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:17
                      a mnie te jego humory śmieszą
                      • Gość: sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 27.01.09, 09:04
                        to mu to powiedz,warto mowic to co sie mysli
                        • Gość: Jola Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:02
                          A dlaczego tak uważasz? Ja jakoś nie mam odwagi powiedzieć co myślę...a poza tym
                          wydaje mi się , że on i tak wszystko widzi, wie. Jak spojrzy tymi swoimi
                          ciemnymi oczami to odnoszę wrażenie , że prześwietla człowieka na wylot (ale
                          może to tylko moje subiektywne odczucie).
                          • Gość: xyz Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 79.191.15.* 28.01.09, 09:43
                            znam kobietę która jest terapeutką charyzmatyczną,oczy ma jasne ale równie
                            przenikliwe
                          • Gość: gość 55 Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 80.54.47.* 29.01.09, 11:02
                            to co powiem moze wydac sie dziwne, moze zbyt proste aby zrozumiec
                            niektore sprawy zachowania...........jestem pacjentem dr, sawiny od
                            ok. 3 lat. obserwuje.slucham.staram sie zrozumiec.i......nie dane mi
                            zapewne zrozumiec tak do konca.........spotykam wielu ludzi,ktorym
                            dr.pomógł leczac przypadki zupeLnie beznadziejne.Na czym polega owa
                            moc..... czy jest to wstawiennictwo Boga ktorego posrednikiem tutaj
                            na ziemi jest dr. Sawina.nie mnie o tym sądzic......i prosze mnie
                            nie traktowac jako.zadeklarownego fanatyka religinego..
                            nikomu nie mozna objasnic w jaki sposob nastepuje leczenie./jakie
                            sily sa uzywane..........jezeli ktos zechce sie pzrekonac jedynie
                            sam moze sprawdzic moc.uzdrawiania....... a mysle ze do tego.do
                            obcowania z czym nieznanym a jednak.skutecznym tzreba
                            dojzrec..........sorry przytlaczylem sie do dyskusji to sa moje
                            spoztrzezenia moja wiara.pozdrawiam
                          • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 29.01.09, 21:39
                            no to wlasnie jest mozliwosc zeby sie otworzyc, nabrac odwagi i powiedziec to co
                            sie czuje, to jest bardzo wazne, zeby nie tlumic w sobie leku, zlosci i innych
                            negatywnych uczuc, bo to tez szkodzi
                            • Gość: on Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 62.233.144.* 21.02.09, 11:11
                              A jak mam dosyc wszystkiego ?? calego tego pomylonego swiata ? To czy Pan Oleg
                              bedzie w stanie pokazac jak zmienic tok myslenia ?
                              • Gość: Ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 23.02.09, 07:41
                                Ja mam też dosyć tego piep***** świata. Chodzę do dr 2 lata i jak na
                                razie to nadal mi się nie chce chodzić po tym łez padole...
                                Nie wiem, może za parę lat to się zmieni i pokocham swoje życie,
                                póki co skutek..........

                                Spróbuj oczywiście!
                                • Gość: Ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 23.02.09, 14:13
                                  chodzi przede wszystkim o odzyskanie wiary, a więc optymizmu
                                  życiowego mimo wszystko...
                                  staram się olewać swoje problemy i śmiać z nich, ale co z tego,
                                  kiedy za te chwile optymizmu(?) płacę taką cenę, że lepiej nie
                                  mówić...

                                  Człowiek wierzący, nawet jeśli nie ma pracy, jest sam, nie ma
                                  dobrego zdrowia, jest zadowolony i szczęśliwy, bo wiara mu to
                                  umośliwia.

                                  Ja się tego własnie uczę, bo dobre myśli przyciągają dobro, a złe
                                  działają destrukcyjnie i niszczą ciało i ducha.

                                  Życzę powodzenia. Kuracja jest długa, ALE
                                  WARTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 25.02.09, 16:56
                                    Myslenie mozesz zmienic sam/a..inni,tzn. przyjaciele, rodzina,
                                    terapeuci moga Ci pomoc, pokazac wlasnym przykladem
                                    poza tym warto zmieniac siebie na wielu plaszczyznach, tzn.
                                    myslenie, podejscie do swiata, dieta, relacje z drugim czlowiekiem,
                                    dodam tylko ze piszac w ten sposob tylko to wzmacnianie, im wiecej
                                    myslisz o tym ze swiat jest nie taki tym bardziej w to wierzysz...

                                    przy okazji, dla zaitneresowanych podaje namiary na ciekawe
                                    spotkania ktore beda sie odbywac w Lublinie:

                                    "Zainspirowany licznymi sugestiami ucestników moich seminariów,
                                    postanowiłem rozpocząć cykl spotkań PODRÓŻE W GŁĄB SIEBIE.
                                    Począwszy od stycznia 2009 raz w miesiącu będę prowadził takie
                                    spotkania. Program urozmaicą zapraszani cyklicznie wybitni praktycy
                                    z dziedziny ezoteryki,medycyny, psychotroniki i psychologii.
                                    Jestem przekonany, że moje spotkania pomogą dotrzeć do wielu
                                    tajemniczych zakątków Waszych wnętrz, wyzwolić się z wielu nałogów i
                                    przyzwyczajeń ograniczających Wasze życie, poznać techniki dające
                                    możliwości uzdrawiania siebie i innych.
                                    Spotkania będą odbywały się w Lublinie. Kolejne spotkanie już 27
                                    lutego."

                                    www.terapie-nowak.pl/jn/page.php?p=aktl
                                    Pozdrawiam!
                                    • Gość: ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 09:08
                                      Pani Sandro,pozwala pani sobie odpowiadać na pytania innych na tym portalu i
                                      innych,nie rzadko myląc pojęcia czego dowodem jest ostatni post.Myślę ,że to
                                      bardzo duża odpowiedzialność.Osoba taka jak pani sama szukająca pomocy min. u
                                      doktora Zawiny nie powinna,w ten sposób pomagać innym. Najpierw trzeba pomóc
                                      sobie, żeby pomagać innym - to oczywiście cytat pani wie kogo. Myślę ,że na ten
                                      temat wystarczające są wypowiedzi pacjentów.
                                      • Gość: Sandra Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 27.02.09, 21:17
                                        Pani Ewo,
                                        Nie za bardzo rozumiem, dlaczego uwaza Pani ze ja tutaj pomagam?
                                        piszac przedstawiam jedynie swoje podejscie do zycia i swoje rozumienie tej
                                        rzeczywistosci, ktore oczywiscie wciaz sie zmienia, bo caly czas sie ucze. I
                                        zakladam ze osoba czytajaca mnie tak do moich slow podchodzi, ja przynajmniej
                                        mam takie podejscie. Tzn. gdy czytam slowa innych osob, to jet to dla mnie
                                        opinia, z ktora moge sie zgodzic lub też nie.
                                        Co do pomocy jeszcze...Mysle ze jesli tylko chcemy to zawsze mozemy sobie
                                        pomagac, tylko zalezy jaka to ma byc pomoc... I gdyby przyjac takie podejscie:
                                        "nie doradzaj mi bo sam masz problemy wiec najpierw poradz sobie ze swoimi
                                        problemami" to mysle, ze nigdzie bysmy nie dotarli...
                                        Dla Pani moge mylic pojecia, choc szkoda ze nie ma wyjasnienia dlaczego Pani
                                        zdaniem tak jest.

                                        Pozdrawiam
                                        Sandra



                          • Gość: grita Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.cdma.centertel.pl 08.11.12, 16:05
                            Mam dokładnie to samo wrażenie, że przeszywa człowieka na wylot. Poszłam do niego z ciekawości, i nie dokonca wierzyłam w ta jego moc, jak na mnie popatrzył i usłyszał ( bo tak mu odpowiedziałam), że tak naprawdę nie wiem po co przyszłam to kazał mi iść do domu i przyjść innym razem. rzeczywiście zdolności ma nieludzkie ale po 1 wizycie nie wiem co o Nim myśleć
                • Gość: REMEK Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 10:04
                  TO JEST PO PROSTU NACIAGACZ KASY I ZWIERZE ..TYLE W TEMACIE.
                  • Gość: grania Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.top.net.pl 18.02.13, 03:09
                    jestem gleboko przekonana,ze tam ,do tej kanciapy nie nalezy zagladac.Cudow szukac gdzie indziej !!!
            • Gość: kk Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 81.219.49.* 17.01.10, 11:59
              może mamusia doszukiwała się w Jego słowach czegoś i usłyszała co chciała
              usłyszeć... mi powiedział żebym poszła do lasu lub na łąkę i pooglądała jak
              rośnie kwiatek i nie psuła tego... każdy interpretuje jak chce ja
              zinterpretowałam tak, że mam żyć w zgodzie z naturą i nie ingerować na siłę w
              pewne sprawy bo czasami może zbyt wiele od życia wymagam a powinnam przyjąć je
              takim jakim jest bo na każdego Bóg ma swój plan i my powinniśmy wyluzować i nie
              robić niczego wbrew temu co jest nam pisane...czasami robię coś na siłę mam
              wielkie ambicje a mało zapału jeśli chodzi o wykonanie a później jestem
              zawiedziona że mi nie wyszło... to moja interpretacja jakże dziwnych słów.. po
              prostu człowiek powinien słuchać Go bardzo uważnie żeby nie wysnuć błędnych
              wniosków. życzę mądrości i zdrowia
    • zbasky Re: Pan dr Oleg Zawina. 05.03.09, 20:15
      ja byłem raz za namową kolegi na zasadzi zawjozłem go i zamjast czekać wszedłem z nim.Ubolewam nad ludzmi zaufali mu w chorobje i jest to ich problemem.człowjek ma się za niewjadomo kogo sam sobje co raz zaprzecza porównuje się do św Ojca Pio.zaznacza jaką ma moc.nasuwa mi się tylko jedno to jest grzech do takiego gościa chodzić on manipuluje chorych ludzi robi im wodę z muzgu.to że tyle ludzi do niego przychodzi to nie jest dla mnie argument na koncerty wiśniewskiego też waliły tłumy wszyscy co byli w sekcie niebo czy w innej też byli zachwyceni i wierzyli w swojego guru on przymnie powiedziałkobieci że wje kiedy ona skona gościowi się w głowje poprzewracało najgorsze jest to że podaje się za wirnego
      • Gość: aaa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:18
        nie mierzy się czyjejś wiary swoją miarą, jak zresztą wszystkiego
      • Gość: jj Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 81.219.49.* 17.01.10, 12:08
        plecisz bzdury!!! Pan Doktor mówi o Ojcu Świętym, o Ojcu Pio- to prawda ale w
        zupełnie innym kontekście niż Ty podałeś...Mówi o Nich z szacunkiem, należy ich
        podziwiać itd nigdy się do Nich nie porównuje! Wręcz przeciwnie mówi o sobie, że
        jest zwykłym człowiekiem na którego spadł taki los i nie jest Bogiem, nie
        wiadomo kim... każdy nazywa to inaczej.. On mówi, że niczego nie czyni..to nie
        jego zasługa tylko Boga a on jest tylko świadkiem tego co Bóg dla nas czyni.
        Jeżeli ktoś jest niewierzący to pisze podobne głupoty co Ty;/ Dr mówi że jemu
        nie przeszkadza że ktoś jest z innej wiary jeśli wierzy w Boga <swojego Boga> i
        żyje godnie.żeby chodzić do Tego człowieka trzeba być choć trochę inteligentnym
        by nie interpretować wszystkiego na opak! Widząc Twoją ortografię nie dziwią
        mnie Twoje wnioski... Nikt nie mówi o tym że ktoś posiada moc bo chodzą do niego
        tłumy... to po prostu widać i czuć... Pan doktor widząc moją mamę pierwszy raz
        zapytał czy mierzy ciśnienie i czy ją wątroba boli - pragnę zauważyć że moja
        mama ma nadciśnienie i kamienie w pęcherzyku żółciowym a co za tym idzie?- musi
        mierzyć ciśnienie i boli ja wątroba i jak to nazwiecie? moc tłumu? Ja raczej
        darem!!!!
    • Gość: ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 16.03.09, 14:32
      pacjenci doktora, którzy mu zaufali i wierzą w jego moc, nie
      przejmujcie się tym, co tu ktoś wypisuje. Każdy ma prawo mówić, co
      mysli, od tego jest forum. Leczenie to kwestia wiary, masz to, w co
      wierzysz.
      ja też jestem pacjentką dr i staram się wierzyć: powtarzam: staram
      się wierzyć. Nie jest łatwo, bo mam rozsypane życie. też zdarzają mi
      się chwile zwątpienia i mówię sobie, że po co ja tam chodzę.
      Zrezygnowałam z leczenie konwencjonalnego, bo mam dosyć lekarzy
      wszelkiej maści. naprawdę jest mi ciężko. Są chwile, że naprawdę
      cierpię fizycznie i psychicznie również, bo ciało i umysł są
      jednością. Powtarzam: jest mi naprawdę ciężko i uczę się wiary i
      zaufania.
      Dlatego prośba do pacjentów, którym dr pomógł, żeby nie zrażali się
      tym, co kto tutaj pisze, bo każdy ma prawo do wyrażania opinii, ale
      pisali o swoich odczuciach, bo mogą pomóc tym, którzy uczą się wiary.
      Doktor jest postacią specyficzną, ale uważam, że ten człowiek chce
      pomóc innym ludziom.
      A grzech?
      Żeby to tylko były takie grzechy, jak chodzenie do uzdrowiciela.
      czasem można bardziej zgrzeszyć idąc do kościoła.

      pacjenci dr! odzywajcie się!
      • Gość: ja tez Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 16.03.09, 17:38
        "Zrezygnowałam z leczenie konwencjonalnego, bo mam dosyć lekarzy
        wszelkiej maśc"

        to samo, mam dosc lekarzy, tych pseudolekarzy, sa na pewno i prawdziwi lekarze
        ,z powolaniem, ale tak ciezko ich teraz znalezc.
        tylko leki, leki, leki ,zero holistycznego podejscia.liczy sie cialo a gdzie dusza?
    • Gość: mamma Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.resetnet.pl 16.04.09, 10:47
      Chcę włączyć się w dyskusję, ale mój głos w kwestii p.Zawiny nie
      będzie jednoznaczny. Sama się bowiem zastanawiam czy dr Zawina
      pomógł mojej córce, czy nie. A fakty są następujące:
      Córce zdiagnozowano stwardnienie rozsiane -na podstawie rezonansu
      magnetycznego (no i oczywiście wcześniejszych objawów).
      Znajomi wysłali nas do Zawiny, nie wiedzieli chyba, że on od tego
      schorzenia "umywa ręce". Kiedy przeczytałysmy o tym w poczekalni to
      córka nie chciała wogóle do niego wchodzić, a więc jej nastawienie
      było wręcz negatywne. Jednak Zawina powiedział jej w trakcie seansu,
      że on chorym na SM też próbuje pomagać, sens jego wypowiedzi był
      taki, że to nie on leczy, tylko Bóg.
      Córka była u niego 2 razy. A potem była też 2 razy u bioterapeutki,
      która nie wywarła jednak na niej tak silnego wrażenia, jak Zawina.Bo
      po pierwszej wizycie u dr Zawiny zaraz po wyjściu za drzwi
      wybuchnęła płaczem i tak płakała z pół godziny,nie mogąc się
      opanować.
      Więcej żadnych wizyt nie było,ponieważ nie bardzo w to wszystko
      wierzyłyśmy, no i podjęłyśmy starania o leczenie interferonem(to
      takie zastrzyki spowalniające jej chorobę).Trzeba było zrobić
      komplet badań, w tym kolejny rezonans magnetyczny. No i okazało się,
      że rezonans wskazuje na "uśpienie" choroby. Oczywiście to nie
      oznacza, że choroby już nie ma. Ale że się dalej nie posunęła to
      fakt.
      Interferon oczywiście zaczęła brać.Po roku kuracji kolejny rezonans-
      i jest on porównywalny do tego z przed rozpoczęcia kuracji
      interferonowej, a więc do tego stanu, jaki nastąpił po wizytach u
      Zawiny (no i tej drugiej "uzdrowicielki").
      Co o tym myśleć? Sama nie wiem. Ale coraz częściej myślę o powtórce
      wizyt u dr Zawiny.

      • Gość: MISIO Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 18.04.09, 23:00
        Nie piszcie na niego złych rzeczy, nie czyńcie zła
        on ma moc, leczy, naprawdę
        Ja nie biorę leków już od kilku lat
        Czasem wydaje mi się że mi podpowiadał w pewnych sytuacjach życiowych, ale ja
        zbyt nie słuchałem. I to był błąd
        O jedno mam do niego żal, że ze mną nie porozmawiał w cztery oczy, a taka
        potrzeba była...
        • Gość: ja5 Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 23.04.09, 08:51
          ja to samo., nie biore lekow od 2 lat, moja rodzina tez
          do Pani ktora ma chora coreczke , oczywiscie prosze sprobowac!
          czy ma Pani cos do stracenia? nie, moze Pani tylko cos zyskac...
          placz po wizycie to normalne, nawet w trakcie wizyty dochodzi do wylewu emocji...
          u mnie raczej jest spokoj i radosc, synek podobnie, uwielbia doktora, spi po nim
          spokojnie mimo np. zapalenia ucha.
        • Gość: olek Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 24.04.09, 11:07
          pretensje to mozesz miec do siebie, ze go nie poprosiles o rozmowe. przeciez
          kazdy ma taka mozliwosc, trzeba isc za glosem serca
          czasami czegos chcemy, o czym myslimy ale chcemy zeby druga strona sue tego
          domyslila
          nie wymagajmy od doktora, ktory ma tylu pacjentow aby przewidzial kazda
          potrzebne kazdego z nich
          nierealne
          • Gość: Madzia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 12:39
            Mam pytanie, czy dr przyjmuje jeszcze na Nowym Świecie? W lecie ubiegłego roku
            pomógł mojej córeczce, która przestała oddawać mocz, teraz mam podobny problem,
            muszę z nią pojechać, tylko będąc u niego ostatni raz słyszałam, że ma się
            przenieść w inne miejsce w Lublinie.
            • Gość: Ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 212.182.85.* 28.04.09, 07:39
              Tak, przyjmuje nadal na Nowym Świecie, nic sie nie zmieniło.
      • Gość: kasia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 05.06.10, 21:24
        po wizycie z dzieckiem u dr Zawiny tez płakałam pomimo nie wiedziałam
        dlaczego powstrzymać płaczu nie mogłam ,ale tak uchodziła ze mnie
        nerwica. teraz jest wszystko porządku.
    • Gość: Izabo Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 08.05.09, 10:49
      BŁĄD w nr telefonu (081)752 - 14 - 47 a nie 751 jak jest na stronie
    • Gość: marta Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 14:08
      Wczoraj byli u niego moi rodzice. Ojcu powiedział na koniec: "Za
      tydzień", a matce: "Z Bogiem". Co to znaczy z Bogiem? Wysyła ją w
      zaświaty, czy uznaje, że jest uleczona? A może uważa, że nie jest w
      stanie pomóc?
      • Gość: jas Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.09, 08:50
        Z Bogiem mi teź tak mówi często i przychodzę za tydzień
        i tak przez 12 lat
        zdrowie po jednej wizycie ?
        powodzenia
      • Gość: achim Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 21.05.09, 09:00
        "Wczoraj byli u niego moi rodzice. Ojcu powiedział na koniec: "Za
        tydzień", a matce: "Z Bogiem". Co to znaczy z Bogiem? Wysyła ją w
        zaświaty, czy uznaje, że jest uleczona? A może uważa, że nie jest w
        stanie pomóc? "

        a mama i tato potrafia mowic? bo jesli tak to proponuje aby zapytali sie po
        prostu doktora Zawine jak wyglada sytuacja.
        to chyba normalne ze sie pyta, rozmawia, prawda?
        • Gość: ana Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.spa3102-814408747.lubman.net.pl 24.07.13, 10:30
          www.youtube.com/watch?v=AywDf43d9MM
    • Gość: Nina Ryczy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.nplay.net.pl 27.05.09, 19:36
      Kochani chciałam podzielić się z Wami opinią na temat dr Zawiny. Chodzę do niego
      od ponad roku.Na początku podchodziłam sceptycznie do Pana doktora,nawet , po
      pierwszej wizycie spotkałam się z niechęcią ze strony Pana doktora. Nie kazał mi
      więcej do siebie przychodzić. Nie rozumiałam dlaczego.Przyszłam jednak drugi raz
      i następny. Zaznaczam,że nie byłam osobą głęboko wierzącą. Widziałam jak pod
      budynek podjeżdżają samochody z rejestracjami z różnych części Polski i chyba
      mnie to intrygowało.Miałam różne problemy ze zdrowiem , które przechodziły same
      w moim rozumieniu. Przyszedł jednak taki moment w moim życiu,ze mój świat
      zawalił się. Na raz w kilku dziedzinach życia nastąpiło takie tąpnięcie, które
      zmienia dotychczasowe myślenie. Doktor od razu to wyczuł, powiedział ,że mi
      pomoże. Dodam ,że jedna z moich życiowych spraw była beznadziejna. Nie wiem czy
      mi Państwo uwierzycie ale prosiłam Doktora o pomoc i modliłam się z całych sił.
      W krótkim czasie coś , co było nie do przeskoczenia okazało się sprawą do
      przejścia. Doktor przywitał mnie na spotkaniu słowami:że wie, ze u mnie lepiej
      ale czy rozumiem co się stało. Nie mogłam mu odpowiedzieć bo ścisnęło mnie w
      gardle. Stało się to o czym mówił na spotkaniach, wiara powoduje ,że Pan Bóg
      pomaga człowiekowi na życiowych zakrętach. Trzeba jednak wierzyć.Wiem ,ze to
      niełatwe, trzeba jednak próbować, modlić się. Zachęcam Państwa do chodzenia do
      Pana Doktora, wcześniej czy później to zaowocuje. Pozdrawiam.
      • Gość: ??? Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 02.06.09, 15:14
        To dlaczego piszesz o sobie "nina ryczy" ?????
        skoro jest lepiej i Ci Doktor pomogl to powinnas sie nazywac "nina sie cieszy"
        • Gość: Nina Ryczy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 195.47.201.* 02.06.09, 16:05
          Od Niny Rici, ale strzeliłeś!
          • Gość: usmiechniety Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 04.06.09, 12:51
            Piszesz ze ryczy i tak cie ludzie odbieraja,jak zaryczana nine....
            rici to rici,ryczy to ryczy
      • Gość: Basia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 10:52
        Jestem Mu ogromnie wdzięczna za mame którą wyleczył z raka piersi, pomagał moim koleżankom, a teraz pomaga mnie. To co robi jest wspaniałe, jest dla mnie Mistrzem, nie tylko uzdrowicielem, moje życie jest teraz nie tylko bez bólu ale zyskuje nowy lepszy wymiar, on podnosi Nas poprostu do góry, Wyżej... we wszystkim co dobre i co nam służy.. polecam wszystkim nawet jeśli po pierwszym spotkaniu nie wiele poczujesz, to działa. Żaden lekarz i żadne tabletki nie uleczą tak jak On bo On LECZy, i leczy też duszę. Przemawia do ludzi, dla mnie to co mówi jest oczywiste ale nie zawsze wiemy jak wprowadzic to w życie, On WIE i dzieli się ze wszystkimi swoja mądrością
        pozdr
        B.
    • Gość: hipp Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 20.07.09, 00:33
      wiele już zostało powiedziane tutaj o Panu Zawinie, wierze i Jego leczeniu...ale czy ktoś sobie uzmysłowił, że tak naprawdę to tylko Bóg może uzdrowić poprzez wiare, modlitwę, przebaczenie innym, i NAJWAŻNIEJSZE : poprzez skierowanie się do Boga bezpośrednio.
      uzdrowienie jest łaską daną nam przez Boga.
      Znam Pana Zawine, chodziłem do Niego wiele razy jakieś 15 -16 lat temu. Mam zdanie na jego temat i nt metod Jego leczena. Ale to moja opinia. Nie chcę przekazywać tu swoich sugestii...ale wierzcie...tylko nasz dobry Bóg jest naszym uzdrowicielem.
      • Gość: kleia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.09, 18:11
        Ja mam pytanie: czy gdzieś jest jakaś informacja dotycząca tego
        jakie chroby on leczy a jakie nie?
        • Gość: gość Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.enterpol.pl 23.09.09, 14:34
          Właśnie, mam pytanie: Co znaczy jeżeli doktor Zawina powie do Ciebie z Bogiem??
          Podczas pierwszej wizyty dotkną mnie i powiedział, że mi pomoże. Nie miałam
          kompletnie pojęcia w czym, gdyż poszłam do niego za namową znajomej, trochę z
          ciekawości ale nic mi nie dolegało. Jego słowa : "Pomogę Ci" bardzo mnie
          zaskoczyły. Zapytałam w czym mi Pan ma pomóc? Powiedział, żebym przyszła za
          tydzień. Byłam, tak jak powiedział, znowu skończyło się na tym, że mnie dotkną i
          powiedział tylko tyle żeby nie słuchać telewizji tylko wierzyła i IDŹ Z BOGIEM.
          Co to ma oznaczać, mam przyjść kolejny raz czy nie, czy to może chodzić o
          całkiem coś innego?? Nie kazał mi również płacić.Czuje ogromny niedosyt.... co
          robić??
          • zombik3 Re: Pan dr Oleg Zawina. 23.09.09, 15:27
            Moja mama jest pancjentką dr Zawiny. Ja miałam straszne kłopoty.
            Nagle straciłam pracę. Mama nigdy nie mówiła nic o swoich dzieciach
            doktorowi. On powiedział do niej" Córka niech do mnie przyjdzie"
            Pomimo mojego sceptycyzmu pojechałam do niego.
            Po pierwszej wizycie źle się czułam. Mama powiedziała mi, że to
            normalne. W czasie drugiego spotkania Pan doktor poświęcił mi dużo
            czasu i powiedział na koniec "z Bogiem".
            Mam inne podejście do wiary, do ludzi i do samej siebie. Pomimo
            kłopotów związanych z utratą pracy jestem spokojna. Potrafię
            racjonalnie myśleć. Znalazłam pracę. Nawet atmosfera w domu uległa
            poprawie. Doktor powiedział, że w odpowiedniej chwili nasz mózg
            odtworzy to co on mam mówi teraz i wtedy to wykorzystajmy. To jest
            prawda. Przestałam sie bać. Zaufałam Matce Bożej i wiem, że ona mnie
            prowadzi za rękę. Kłopoty są ale obok mnie, a nie we mnie.
            Proszę aby nie wypisywać bzdur na temat Doktora. Nikt nikogo nie
            zmusza do chodzenia na spotkania z nim i nie ma przymusu zapłaty za
            wizytę. Ja tylko mogę powiedzieć Bóg zapłać.
            • Gość: aga Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 11.10.09, 11:18
              Cy on pomaga w leczeniu nerwic?
              • Gość: madzia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 17:50
                chciałabym się dowiedziec gdzie przyjmuje dr czy to jest ten sam
                adres nadal aktualny czy powstała jakas zmiana i kiedy przyjmuje.
                • Gość: adres O.Zawiny: Nowy Swiat 9a, Lublin , tel 81-7521447 IP: *.chello.pl 27.11.09, 16:42
    • Gość: kasia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 12:55
      ile kosztuje wizyta i czy to jest spotkanie w grupie
    • Gość: DORISIAX Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 13:47
      Byłam dr. Olga Zawiny.Na mnie nie zrobił wrarzenia,poprostu facet ma
      dużą znajomość fitoterapii,doskonale zna sie na ludziach(jest dobrym
      obserwatorem)na niejednej osobie wymuszał przytakiwanie i mówienie
      że coś widzą jak po ich minach było widać że są kompletnie ździwieni
      i z pewnym strachem w oczach przytakiwali.Ja podeszłam do tego
      bardziej sceptycznie chociaż chciałam bardzo w to uwierzyc i poczuć
      to co inni ale niestety mi sie nie udało.Kiedy przyszła moja kolej
      wstałam on mnie wychylił do tyłu i zadałmi jakieś pytanie nie bardzo
      mogłam odpowiedzieć tylko dlatego że z głową do tyłu ciężko sie
      mówi,spojżał na obrączkę i spytał sie "jak pani dzieci?"
      odpowiedziałam z uśmiechem "jakie dzieci?"(a że jestem świeżo po
      ślubie i obrączka jest całkiem jeszcze błyszcząca więc pomyślał że
      mam już dziecko które poczeło sie przed ślubem).Wtedy zmienił
      pytanie i stwierdził że powodem mojego przyjścia jest bezpłodność co
      mnie troszkę zdenerwowało ponieważ narazie nie staramy się o
      dziecko.Jestam osobą dość wesołą więc się jeszcze bardziej
      uśmiechnełam z takim nie zrozunieniem "o co mu chodzi?" wtedy mnie
      wygioł w bok i pytał "czy czuję ciepło?" ja na to że nie,on jeszcze
      raz "czy czuję ciepło" jeszcze mocniej mnie wyginając,spytał jeszcze
      raz(bardziej dosadnie) ja na to że nie.Osoby znające swoje ciało
      doskonale wiedzą że NAPINANIE MIĘŚNI(wyginanie się) POWODUJE CIEPŁO
      więc nie wiem czy to tak do konca jest jakaś ENERGIA.Po tym jak
      zdecydowanie powiedziałam że nic nie czuję on z takim ździwieniem że
      ktoś miał odwagę powiedzieć coś innego niż to co powtarza że ma się
      czuć i podnisionym głosem zaczoą mówić"ODBLOKUJ SIE,ZACZNIJ
      WIERZYĆ,TY W BOGA NIE WIERZSZ,TROCHĘ POKORY,ITD." No i trochę
      przegią! Bo żaden człowieczek (który mnie nie zna)nie będzie mi
      mówił czy ja wierzę jak wierzę i w co wierzę. Moim skromnym zdaniem
      PAN O.ZAWINA TROCHĘ PRZESADZA(WIĘCEJ ZGADUJE CO KOMU DOLEGA NIŻ WIE)
      I JAK BY MIAŁ PRAWDZIWĄ ENERGIĘ LUDZIE PO WYGIĘCIU CIAŁA PRZEZ
      NIEGO NP. DO TYŁU NIE MUSIELI BY SIE OPIERAĆ O KRZESŁA.Wię to czy on
      ma tą właściwą energię czy nie możecie spróbować sami.
      • Gość: oliwier Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.chello.pl 08.12.09, 17:49
        "Ja podeszłam do tego bardziej sceptycznie chociaż chciałam bardzo w to uwierzyc
        i poczuć to co inni ale niestety mi sie nie udało."

        Sceptycyzm i wiara są siłami przeciwstawnymi, więc nic dziwnego że nie
        uwierzyłas ;-)))
        Inna sprawa ze ciezko poczuc to co czują inni, niby skad mialabys wiedziec co
        czuje ktos inny na sali , no chyba ze rozmawialas?
        Jesli Doktor zgaduje co komu dolega to jest w tym naprawde dobry, szkoda ze inni
        lekarze tak nie potrafią zgadnąć ;-)
        Co do napinania miesci, to nigdy gdy mnie wygina to nie czuję ciepła :-)
        Ze wszystkim juz tak jest na swiecie, ze na jednych dziala a na innych nie
      • Gość: Luiza Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 195.47.201.* 22.12.09, 11:37
        A ja często spotykam się z tym , że ludzie pytają doktora o swoją
        przyszłość, o sprawy osobiste. I on udziela im wskazówek. Czy ktoś z
        Was radził się doktora, pytał oswoją przyszłość?
      • Gość: ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 81.219.49.* 17.01.10, 12:37
        hahahah!!! to ciekawe dlaczego ja stalam na piętach wygięta do tyłu niczego sie
        nie trzymając i nie chwiejąc.. tak wygięta że w normalnych warunkach się tak nie
        da??? A jak chciałam pokazać to mamie w domu to by straciła szybę w segmencie
        heh;p to co on tobi robil nie ma nic do tego... mi yez kazal sie wygiac ale to
        bylo cos innego... tak moze zrobic kazdy drugiej osobie ale to co mi zrobil na
        pierwszej wizycie bylo niesamowite! poza tym ciekawe czemu pewna kobieta
        chodzila prawie po scianach... wyginala sie na krzesle w nogami w gorze? a dr
        zawina jej nawet wtedy nie dotykal...dlaczego placzace dziecko <ok 4-5
        miesieczne> na pstrykniecie palcow przestaje plakac?? zgaduje choroby?? to
        dlaczego zapytal moja znajoma czy bierze leki na serce <a ma chore serce> i
        kiedy badala nerki bo ma chore <miala 2 zabiegi na nerki>?? myslalas ze
        pojdziesz go sprawdzic? to tak nie dziala... jedna panie nie wierzyla i nie
        otrzymala laski... nie poczula tego co inni... i u ciebie bylo tak samo.. doktor
        nie pokazuje swojej mocy i niczego ci nie bedzie udowadnial!
        • Gość: pp Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.centertel.pl 19.01.10, 19:31
          wita, ja może wtrące słowo od siebie, pojechałem z kilkoma osobami z rodziny gdy
          byl przy osobie obok mnie kazal mi ise przesiasc na tylne krzesła, po chwili
          mówi że ja wcale nie chcialem do niego przyjechac, a jak zechce szczerze to
          zebym przyjechal,ale nie teraz, (gdyby mu zalezało na kasie wzial by
          kolejnego,ale wtedy mi odmowil, czemu?) powiem szczerze ze pojechalem z
          ciekawosci bez przekonania w zasadzie mozna to nazwac "bez wiary"..... czy
          odczuł mój brak wiary w to co robi, czy wyczuł mój sceptyzm, nie wiem ale bardzo
          mnie zaciekawił swoją trafną uwagą
          no i przyszedł czas jednak aby pojechać bo chcę uwierzyć :)
          sam nie wiem co myśleć o człowieku
          • Gość: kobi Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.opera-mini.net 24.01.10, 11:11
            Nie przejmuj sie tym. Mógł to powiedzieć do każdego. Uzykałw ten sposób twoje większe zainteresowanie, żebyś miało o czym myśleć " dlaczego tak powiedział?" Kilka dni temu tez tam byłem i usłyszałem że jestem złym człowiekiem .... . Co miał do mnie powiedzieć skoro byłem tam pierwszy raz. Nie próbowałem zaprzeczać bo po pierwsze w dyskusji z nim byłem na przerganej pozycji w końcu to on jest tam gospodarzem i wiem że niesfornych poprostu wyprasza z sali , a po drugie nie ma ludzi idealnych ale ja staram sie kierować przykazaniem mojem babci : "rób tak aby nik przez ciebie nie płakał".
            I jeszcze jedna uwaga.Wiekszość przyznaje że jeździ do niego od kilku a nawet kilkunastu lat. Przecież przez taki czas można dowiedzieć sie o każdym człowieku bardzo dużo.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Tomeczek. Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 20:47
              Nie wiem czy to ten sam człowiek,ktory kiedyś jeżdził po mniejszych
              miejscowościach /Izbica,Hrubieszów/ok.12-15 lat temu-dawał jeszcze
              na koniec wizyty ziola-wizyta kosztowala 50zł,a teraz może ktoś
              powiedzieć ile kosztuje?
              • Gość: gosia Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 19:26
                to nie ten lekarz.żadnych ziół nie daje i nie dawał
                • Gość: morena Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.enterpol.pl 20.09.10, 09:40
                  Witajcie! Też chciałabym się wybrać do tego lekarza. czytałam posty wcześniejsze i czy ten Pan jeszcze przyjmuje i czy nr tel. jest aktualny? Proszę o odpowiedz.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: maria Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 18:32
                    wszystko bez zmian.właśnie wrócił z urlopu
                    • Gość: morena Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.enterpol.pl 21.09.10, 08:48
                      Bardzo dziękuję, a powiedz mi proszę czy na wizytę trzeba długo czekać? Trzeba się wcześniej umawiać.Nigdy nie byłam tam tylko słyszałam o tym Panu wiec nie wiem jak to wygląda, wiem tyle co wyczytałam tu.
                      • Gość: maria Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 08:15
                        najlepiej zadzwonić i ustalić . a później to już jak doktor powie
                        • jadzia1928 Re: Pan dr Oleg Zawina. 13.11.10, 07:55
                          Znam doktora chyba najdłużęj z Was. Pomagał i pomaga całej mojej rodzinie w różnych sytuacjach zarówno zdrowotnych jak i życiowych. Dla przkładu mojej mamie zakwalifikownej na operację tętnic szyjnych (brak światła, sekundowe wyłacznia mózgu) pomógł w czasie jednej wizyty, udrożnił tętnice i mimo, że było to 17 lat temu do dziś jest wszystko ok., ja miałam problemy z kością ogonową po wypadku samochodowym i też po wizycie nie wiem co to kość ogonowa, kuzyni nie mogli mieć dzieci 7 lat leczenia farmakologicznego i lekarze stwierdzili, że niestety ale już nic się nie da zrobić, myśleli o adopcji po namowie bardzo nieufni pojechali do doktora i po kilku wizytach są szczęśliwymi rodzicami to tylko kilka przykładów. Teraz doktór przyjmuje w warszawie tel do zapisów 535 555 636 pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
                          • Gość: gość Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 09:42
                            A ja nie polecałabym tak gorąco. Jego podejście czasami pozostawia wieele do życzenia. Można pojechać i zobaczyć, ale ostrożnie. Znam sporo osób, którym nie pomógł.
              • Gość: uwierzyłem Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 29.01.13, 18:18
                nie to nie ten sam człowiek, Ten nie jeżdził to do niego przyjezdzają, sceptycznym polecam, działa
      • Gość: grania Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.top.net.pl 18.02.13, 03:34
        ciesze sie ,ze wsrod osob mlodych sa osoby madre i logicznie myslace!GRATULUJE SERDECZNIE I ZYCZE WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEO I ZDROWIA !!!
    • Gość: bgrom Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.xdsl.centertel.pl 25.03.11, 09:29
      Witam. Pan Zawina jest zawsze moją nadzieją jak już jestem bezradna.on naprawdę czaruje.
      • Gość: pytanie Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 14:35
        czy O.Zawina dalej przyjmuje w Lublinie na Nowym Swiecie?
        • Gość: Miastowy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 03.08.11, 18:41
          koszt wizyty indywidualnej to 70 zł. nazywa się ona indywidualna, czyli nie trzeb być jakimś wybitnie mądrym by zrozumieć że indywidualna to znaczy indywidualna, taka w cztery oczy z lekarzem. a okazuje się jednak że nie...
          Indywidualna to taka w której siedzi się w grupie z ludźmi. to taki nowy indywidualizm polski
        • Gość: Miastowy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 31.08.11, 21:38
          Dr Oleg jest dobry, naprawdę - polecam. Jest też dużo oszustów ale wydaje mi się że on akurat jest prawdziwy. Tylko nie podoba mi się że nie można z nim jakoś tak indywidualnie porozmawiać, może on źle się czuje sam na sam z mężczyzną? a może na tym polega jego praca, no ale tego pewnie się już nie dowiem...
          Ale jest dobry naprawdę.
      • Gość: MIASTOWY [...] IP: *.lublin.mm.pl 02.08.11, 17:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • empi netykieta 02.08.11, 19:50
          Wyłącz Caps Lock.
          pzdr.
          • Gość: Miastowy Re: netykieta IP: *.lublin.mm.pl 03.08.11, 18:35
            To czy Ja mam właczyć czy wyłaczyć jakiś klawisz to sam zadecyduje. ty jesteś taka mądra, gdzie mi do ciebie, tyle książek przeczytałaś. ale jak dorobek życia do klitka w bloku i ławeczka pod blokiem to co można robić? czytać książki.

            także pozostaje wiara w boga i w raje po śmierci tylko tobie. pa
      • Gość: nowa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 18:30
        mam pytanie czy dr Oleg Zawina przyjmuje w Lublinie i na czym polega jego terapia
        • Gość: agaa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.krg.pl 16.02.15, 16:05
          Czy mogę dostać informacje o dokładny adres przyjmowania doktora , o numer telefonu oraz koszt wizyty?
          Pozdrawiam
    • Gość: accipiter Sabat czarownic IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 16:47
      Przez grzeczność nie zapytam, ile ten pan doktor Zawieja, Zawierucha czy jak mu tam liczy sobie za swoje hokus - pokus. A rezygnacja z leczenia konwencjonalnego dla jakiegoś czarodzieja to szczyt kretyństwa. Są przyjemniejsze sposoby popełnienia samobójstwa.
      • Gość: alex Re: Sabat czarownic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 19:55
        bylismy z rodzina wielokrotnie u dr Zawiny jeszcze nigdy nie zdarzylo sie aby komus radzil zrezygnowac z terapii ktore stosuje. Zawsze mowi ze kazda terapie trzeba dokonczyc
      • Gość: morena Re: Sabat czarownic IP: *.enterpol.pl 20.05.11, 17:07
        możesz nic nie płacić i tak pomoże, zresztą nikt nie uwierzy dopóki nie będzie potrzebował pomocy a medycyna konwencjonalna będzie rozkładała ręce..., nikt nie zmusza do chodzenia do tego człowieka, każdy ma wolną wolę, ale łatwiej jest krytykować coś czego się nie rozumie...
    • Gość: remek Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 21:04
      ten bydlak zniszczył mi życie===mam mniejsze możliwości do nauki niż w szkole średniej miałem=== za długo spędziłem czasu na studiach przez bydlaka ==ale wyrównam rachuneczki
      • Gość: do remek Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 11:54
        a co on Ci takiego zrobił, zdradzisz nam?
      • Gość: Miastowy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 17.08.11, 20:40
        On tobie nie zniszczył życia. on pewnie tobie podpowiadał co byłoby najlepsze byś zrobił. siłą na studia ciebie nie prowadzał. pewnie traktowałeś go jak ojca no i pewnie tu był problem...
    • Gość: Miastowy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 03.08.11, 18:50
      koszt wizyty indywidualnej to 70 zł. nazywa się ona indywidualna, czyli nie trzeb być jakimś wybitnie mądrym by zrozumieć że indywidualna to znaczy indywidualna, taka w cztery oczy z lekarzem. a okazuje się jednak że nie...

      Indywidualna to taka w której siedzi się w grupie z ludźmi. teraz już wiecie...
    • Gość: gość Walery IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 10:28
      jest o niebo lepszy.
      Po prostu kilka kategorii wyżej niż Zawina.
      • Gość: Miastowy Re: Walery IP: *.lublin.mm.pl 31.08.11, 21:40
        Dr Oleg jest dobry, naprawdę - polecam. Jest też dużo oszustów ale wydaje mi się że on akurat jest prawdziwy. Tylko nie podoba mi się że nie można z nim jakoś tak indywidualnie porozmawiać, może on źle się czuje sam na sam z mężczyzną? a może na tym polega jego praca, no ale tego pewnie się już nie dowiem...
        Ale jest dobry naprawdę.
    • Gość: Miastowy Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.lublin.mm.pl 02.09.11, 17:43
      to mój ostatni komentarz. tamte były pisane pod wpływem emocji. Dr Oleg za wizytę przewiduje zapłatę i nie jest ona wysoka i jest niższa od tej indywidualnej. Nawet jak ktoś nic nie zapłaci to i tak pomoże. A na pewno nie jest on oszustem, jakich jest wielu. On ma moc !
      Czasem tak jest że młodzi mężczyźni, którzy nie dostali miłości ojcowskiej i/lub mają matki feministki szukają tej miłości u mężczyzn męskich, dojrzałych takich jak Dr Oleg. Ale on nigdy nie będzie ojcem dla żadnego młodego pacjenta, nigdy...
      • olek28lukijest Re: Pan dr Oleg Zawina. 31.10.11, 19:41
        Proszę państwa Miastowego mi na przykład przez niego nie tylko nie udało się zdać matury w 2004 roku i nie mogę mieć dzieci jak i mi nie wolno się nawet ożenić ponieważ mam ograniczone prawa do małżeństwa z powodu niepoczytalności z której mam rentę socjalną do końca swoich dni,powiedział że nigdy nie pójdę do pracy i nie będę pracował bo nie mam motywacji do pracy.Natomiast wcześniej bo w drugiej połowie '03 powiedział ,że będzie wszystko czyli mieszkanie zona dziecko samochód i po prostu wszystko a teraz niema nic i nawet niczego z tych rzeczy nie może być i najprawdopodobniej nigdy nie będzie po popełnieniu samobójstwa u niego w ubikacji przez co miałby duże problemy bo to nie lekarz tylko ksiądz a reklama czyni cuda.
    • Gość: Monique Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.play-internet.pl 06.12.11, 19:52
      Ja znam pana doktora od kiedy miałam jakieś 8 lat. W tej chwili mam 22 i jeżdżę ok 3 razy w roku do niego nadal. Znam go bardzo dobrze i zawsze po wizycie zostajemy z rodziną sobie porozmawiać. Uważam go za dobrego i mądrego człowieka. Śmieszą mnie niektóre wasze wypowiedzi o "magii". On sam często powtarza, że to nie on leczy, a my sami. Nasza wiara jest lekarstwem. Nie ważne w co byle wierzyć. Głosi on wiele dobrych i prawdziwych rzeczy, które nasze społeczeństwo po prostu zsunęło na dalszy plan. On nigdy nie mówi o magii i tych śmiesznych rzeczach które komentujecie. Fakt jest dość specyficznym człowiekiem i za to go lubię. On jest tylko człowiekiem! Tyle, że mądrym i empatycznym. Uzmysławia nam siłę naszej psychiki i możliwości. Widziałam przez wiele lat jak pomagał ludziom. wirze w niego jak w człowieka. On często daje rady, ale nie jest wyrocznią. Daje rady dobre i mądre a że niektórzy zachowują się fanatycznie to nie jego wina(sama byłam świadkiem niejeden raz np: gdy pani zaczęła krzyczeć , że widzi za nim anioła,a on zaczął się tylko śmiać i tłumaczyć jej delikatnie, że przesadza). A co do jego "czarów". Ja przez wiele lat nie dałam mu "robić" na sobie jego "czarów" bo jestem osobą dość twardą i upartą. Ale kilka lat temu się otworzyłam i pozwoliłam by mną kierował "na parkiecie"(wtajemniczeni widzą o co chodzi) i wiem jak to działa. On rzeczywiście ma "moc" , ale psychiczną. Działa na naszą podświadomość. Byłam świadkiem wiele razy gdy wyprosił jakąś osobę i nie pozwolił jej płacić bo jest "złą" osobą i nie chce mieć z nią do czynienia. Nawet w mojej rodzinie się to zdarzyło i szczerze mówiąc słusznie. Ogólnie pana doktora polecam, ale ludziom ,którzy mają choć krztę rozumu.
      • Gość: Moonlight Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: 109.78.197.* 29.12.11, 01:26
        Monicque zgadzam sie z Toba. Od 1997 roku jestem swiadkiem jak wielu ludzi pragnie byc uleczonych przec dr.Zawine. Niewielu z nich zdaje sobie sprawe, ze terapeuta charyzmatyczny leczac dotyka ludzliej duszy....
    • Gość: XYz Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.free.aero2.net.pl 04.08.12, 17:06
      a Ja Olega kocham, trwa to już od kilku lat. Nie wiem co mi się w nim podobało, podoba? (ma duży brzuch, ale jest egzotycznej urody, fajny jest chociaż czasem wredny) Był pierwszą osobą która stwierdziła że do czegoś się nadaje w życiu, że coś w nim osiągnę.
      Teraz będzie mi trudno o nim zapomnieć, a czas płynie. No ale miłość taka jest.
      On pewnie nawet nie zauważy że mnie już nie ma...

      Kocham ciebie doktorze Oleg - jesteś pierwszą osobą której to mówię.
      • Gość: klient Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.free.aero2.net.pl 08.08.12, 23:49
        to droga ta miłość. kosztowna
        • Gość: sami Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.09.12, 12:12
          wspaniały człowiek, jak sie na mnie spojrzy to wzrokiem mnie przeszywa:)
    • Gość: to ja to jaa to ja Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.bydg.pdi.net 29.04.13, 00:42
      Wg mnie to oszust. Byłam u pana Zawiny. Był arogancki (nie tylko dla mnie) i oburzony, że nie działa na mnie jego energia. Wygina człowieka i usiłuje wymusić odpowiedz, ze sie "cos czuje". Mam wątpliwości skąd pochodzi ta energia... Ludzie cudów szukajcie u Boga, nie u Zawiny. Facet żeruje na ludzkiej naiwności.
      • Gość: ala Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.13, 08:50
        Obserwując wpisy na tym forum, zauważyłam, że ilekroć pojawi się coś dobrego, pozytywnego, to zaraz pojawia się fala ataku ze strony tzw.turbo katolików, którzy uważają, że jak czegoś nie rozumieją to tego nie ma.
        Myślę, że złość odczuwa Pani do siebie, bo pojechała Pani żeby poczuć, a tak się nie stało. Nie można jednak mówić za wszystkich. Ja czuję.
    • Gość: ewa Re: Pan dr Oleg Zawina. IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.13, 06:31
      bylam raz. szok!mam28 lat i straszne problemy z kregoslupem,od 3 lat bralam nefopam. dziadek namowil mnie zebym pojechala z nimdo lublina do doktora. podchodzilam do tego sceptycznie, ale po tym co zobaczylam i co przezylam,szok.... teraz nikt mi nie wierzy zetakie rzeczy sie dzieja. trzeba to zobaczyc i poczuc ta energie,polecam wsszystkim niedowiarkom. zawina nawet mnie nie dotkna a moj kregoslop od miesiaca milczy. poleccam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka