Gość: Clavis
IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl
18.04.04, 13:14
Gołota walkę zremisował i dostał pół miliona dolarów. Ładna sumka...
Za tę kwotę wielu ludzi rozważyłoby przyjęcie paru sierpowych na własną
szczękę. Nie po raz pierwszy zastanawiam się czy boks jest dyscypliną
sportową? Własnoręczne zadawanie bólu przeciwnikowi z zamiarem posłania go na
deski kojarzy mi się ze zwyczajnym mordobiciem, a oglądanie tego typu
widowisk rozrywką dla "ubogich duchem". Ostatnio Kulej opisując w radio jakąś
box-walkę użył określenia "i wtedy prawym dobić". Czy o to chodzi w sporcie?