Dodaj do ulubionych

Atmosfera na forum

17.02.11, 14:00
atmosfera na forum się zagęszcza. Trupi odór wszędzie. :)
Mogłoby być całkiem przyjemnie gdybyśmy pamiętali o Dniu Kota.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • tajnos.agentos Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:04
      Koty? Nie lubię sierściuchów...:P
      • empi Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:09
        ja też nie lubię, cudzych :). Po moim użalaniu się na forum na temat piwnicznych kotów i ich wrażliwych opiekunek los mnie wyposażył w kota.Moim obowąizkiem jest go kochać, drapać i częstować przysmakami. Liczę na to, że mi się czymś odwzajemni :)
        pzdr.
        • tajnos.agentos Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:11
          Mój natomiast w końcu dostał czego chciał: w końcu czegoś się nażarł i zdechł.:(
          • empi Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:20
            Czyli jako fachowiec zaniedbałeś chorobę kota! :)
            pzdr.
            • tajnos.agentos Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:29
              Nie było czego zaniedbywać. Po prostu, przez parę dni niedomagał - nie pierwszy raz, objawy nie wskazywały na nic szczególnego, aż w czasie gdy 2 dni przebywałem w poza chałupą się nasiliły i się przekręcił. Żył na "wichurze", wiecznie gdzieś łaził, tłukł wszystko co się ruszało (bydlę natłukło całe stado ptaków, w tym rozwaliło kilka gniazd)... Pewnie zeżarł jakąś podtrutą mysz (w okolicy ludzie wykładają trutki) albo szczura... Tak bywa w normalnym świecie.
              • empi Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:32
                mój kot domowy w pełni. Trochę mi go szkoda, nie zazna wolności.
                pzdr.
                • Gość: Bazyl Re: Atmosfera na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 23:40
                  Za to pożyje sobie trochę. Czytałem gdzieś, w jakiejś poważnej publikacji, że koty "piwniczne" żyją przeciętnie 2-3 lata. natomiast domowe 10-15 lat. W takim razie może warto zrezygnować z tej wolności.
                  • zubelz Re: Atmosfera na forum 18.02.11, 23:50
                    Gość portalu: Bazyl napisał(a):

                    > Za to pożyje sobie trochę. Czytałem gdzieś, w jakiejś poważnej publikacji, że k
                    > oty "piwniczne" żyją przeciętnie 2-3 lata. natomiast domowe 10-15 lat. W takim
                    > razie może warto zrezygnować z tej wolności.
                    Znasz tą bajkę o wilku i burku i jej morał?. Lepszy na wolności kąsek byle jaki niż w niewoli przysmaki. Co prawda moja kotka nie jest w niewoli, gdyż otwiera sobie drzwi kiedy chce i może wyjść(jak jest ktoś w domu) lecz przez całą zimę wyszła chyba dwa razy i to jak było ciepło. Teraz wystawi tylko nos i wraca do domu.
    • Gość: rozebrać Re: Atmosfera na forum IP: 46.186.12.* 17.02.11, 14:04
      Poczekajmy jeszcze trochę, będziemy się tu umawiać na palenie urzędu wojewódzkiego lub marsz na Warszawę
      • tajnos.agentos Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:09
        Spoko, niech sobie popyszczą. Póki leniak nie gania po forum z siekierą, nie jest jeszcze tak źle...:D
    • pogarda Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:09
      EMPI :)
      Dawno cie nie widzialem a i forum pewnie tez nie, bo widze kilka watkow, gdzie niktorzy forumowicze pisza pod wieloma nickami i nic :)
      A widzialem nie raz, ze takie precedery byly przez Opiekunow czyszczone za pomoca kasacji ;-D
      to jak to jest? Dwa standardy? Jeden dla wszystkich drugi dla leniaka?
      Wiem,. wiem.... Prowokacja jest moja druga natura, tak tylko mieszam ;)
      I tak wszyscy znaja oba wcielenia - to polskie i to czesko - slowacko chorwackie :)

      Nawet Gazeta o dniu kota nie pamietala, bo ani artykulu ani zdjec wyslanych na adres redakcji ani nic innego tylko rtupy wszedzie... Jak mozesz wymagac od nas, jesli redakcja tez nie pamietala :D
      pzdr
      • zubelz Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:17
        Bo Leniak jest jak "kultura (ma wiele twarzy)
        • blaznivy.kacir chcesz mnie obrazić? 17.02.11, 14:23
          tylko jedną mam paszczę...
          podobno rozpoznawalną z tekstu
          pewnie przez intrpunkcję i ortografię
          no pa wierni przyjaciele
          • empi Re: chcesz mnie obrazić? 17.02.11, 14:33
            Napisz coś o swoim kocie i już będzie lepiej nam :)
            pzdr.
      • empi Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:18
        > niktorzy forumowicze pisza pod wieloma nickami i nic :)
        Jacy niektórzy? To Leniak i wcale się nie tajniaczy :). Podejrzewam, że chce sprawić wrażenie pisania z dwóch światów (zaświatów)
        > Nawet Gazeta o dniu kota nie pamietala, bo ani artykulu ani zdjec wyslanych na
        > adres redakcji ani nic innego
        Wpuszcasz w przestrzeń medialną fałszywe informacje. Już parę dni temu było o Dniu Kota, teraz popatrz tu...
        Teraz trzymaj się tematu wątka :)
        pzdr.
        • pogarda Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:26
          Trzymam sie watku - pisze o atmosferze na forum, czyz nie?
          Atmosfera jest gesta ;)
          Napisalem, ze tak sobie tylko mieszam. Nie oczekuje, ze skasujesz posty leniaka, bo wszyscy wiedza kto jest zacz Kacir, o tym napisalem rowniez.
          O dniu kota w Gazecie, tym poprzednim i tym dzisiejszym wiem i pisalem wczesniej.
          Z jekiegos powodu nie widze artykulu o Dniu Kota na stronie...
          Moge wejsc na niego jedynie przez twoje linki - dziwne :(
          Widze jedynie "to cos jest jak narkotyk", Miller, Dilerzy, Debata, zwiastuny....
          Cos mi sie popietrolilo w przegladarce, czy tak ma byc?
          pzdr
          • empi Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:31
            U góry na środku nius z fotką :)
            pzdr.
            • pogarda Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:35
              Teraz widze! a ja gupi gupek szukalem njiusa po lewej...
              pzdr
      • blaznivy.kacir Czeskie Pogardo 17.02.11, 14:20
        Czeskie zwyczajnie...
        taka aluzja to miała być...
        e tam zresztą...
        ...
        a redakcje wszystkie sądziś zajete bo jest taka jedna sprawa
        którą chcą relacjonować
        pracują znaczy.
        ktoś musi to trzeba szanować
        Ale redakcyjna Pani Magda pewnie jest bo ona klepie z Wa-wy
        Pani Magdo proszę pocałowć Pogardę
    • blaznivy.kacir wietrz... 17.02.11, 14:16
      wietrzenie to podstawa
      a skoro przypomniałes o kotach czas bym do nich wracał
      pozdrowki
      dobry ludziu
    • potrzeszcz Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:23
      Pamiętanie o dniu kota uważam za zupełnie zbedne, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Ptaków :)
      • tajnos.agentos Re: Atmosfera na forum 17.02.11, 14:42
        ( marca znów będzie miała miejsce tradycyjna rozpierducha w temacie psich kupek... Pismaki tolerują rasizm: koty cacy, psy też cacy -le tylko te wybrane.:P
        Całe szczęście, że jeży jeszcze się nie czepiają.
        • Gość: cardillon Re: Atmosfera na forum IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 14:58
          Atmosfera tego forum jest dokonała, bo spotykają sie tutaj fajni ludzie, którzy naprawdę mają o czym rozmawiać.
          Oczywiście dowcip jest elementem, który ubogaca niezwykle sporo wypowiedzi i sprawia, ze chce sie Was czytać:)
          Pozdrawiam
          • Gość: Bazyl Re: Atmosfera na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 23:47
            Gość portalu: cardillon napisał(a):
            > Oczywiście dowcip jest elementem, który ubogaca niezwykle sporo wypowiedzi

            Można wiedzieć w jakim słowniku znalazłeś to "ubogacać"?
            Chyba, że to miało być "na jaja", taka ironia wobec tych rzekomo dowcipnych wypowiedzi.
            • Gość: ciupazka Re: Atmosfera na forum IP: *.nplay.net.pl 18.02.11, 23:51
              A uradować się nie chcesz?
              • Gość: Bazyl Re: Atmosfera na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 23:55
                Uradować się nigdy nie zaszkodzi, ale czasem kusi też człowieka aby trochę pomyśleć. Więc tak sobie kombinowałem: drwi sobie z tych "dowcipnych" wypowiedzi czy ubogaca na poważnie?
    • Gość: jbarska empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.lublin.mm.pl 17.02.11, 15:02
      www.pbase.com/search?q=cats&b=Search+Photos&c=sp
      • Gość: cardillon Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 15:30
        Empi, kolekcjonujesz zdjęcia kotów? Czy po prostu....lubisz koty?
        • Gość: JB Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.lublin.mm.pl 17.02.11, 15:33
          Ja lubie i to i to...
          • Gość: Amadeo/ Zabrze Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 15:42
            A może i polubimy Pajacyka ? Szlachetny cel więc klikajmy
            www.pajacyk.pl/
            • pogarda Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:28
              Sa takze koty mistyczne, przepowiadajace przyszlosc i widzace duchy ;)
              pzdr
          • Gość: potrzeszcz Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.11, 15:42
            Są też koty, które ładnie śpiewają, a jeden nawet przeszedł na islam :)

            www.youtube.com/watch?v=vjfI3uSN8DQ&feature=related
            • empi Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 15:50
              Bardzo lubię go słuchać, od wielu lat!
              Ptasiek, jakie Ty masz relacje z kotami? :)
              pzdr.
            • Gość: bosman potrzeszczu - uwielbiam ten utwór IP: 46.186.14.* 19.02.11, 12:25
              zupełnie przypadkiem sprawiłeś mi frajdę. Już go mam w playliście na twardzielu. Dziękuje :-)
        • empi Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 15:46
          w mojej naturze jest lubić świat :). Kot jest jego składnikiem. Zawsze miałem pieski. Znajdy i z odzysku. Ostatniego pożegnałem jakiś czas temu. Nigdy o kocie nie marzyłem, choć libiłem ich mruczenie. Jak już wcześniej w tym wątku zeznałem zostałem wyposazony tym razem w kota. Mam nowe i ciekawe spostrzeżenia. Dochodzę do wniosku, że kot jest bardzo mądrym stworzeniem, nie da się tak łatwo zbałamucić człowiekowi. Ciągle muszę się mu czymś podlizać. Chwała mu za to!. :)
          pzdr.
          • pogarda Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:24
            Bo to jest tak, ze psy maja wlascicieli a koty sluzacych :)
            pzdr
            • _aaa_ Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:35
              A co z tymi co kota po prostu mają, na muniu, na ten przykład?:)))
              • wampir-wampir Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:41
                O ile nie są tygrysami lub lwami, aczkolwiek i te są pożyteczne.
                Koty lubią być pogłaskane.
                Koty lubią miauczeć.
                Ale jak myszkę spotkają, ho, ho, strzeż się myszko!
                Kto w dzisiejszych czasach nie ma kota?

                :-)))
              • Gość: Bazyl Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 23:51
                _aaa_ napisała:
                > A co z tymi co kota po prostu mają, na muniu,

                Ci pisują na forum GW. :)
            • empi Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:51
              " Kochanie czy ty coś gotujesz czy kot się znowu wypaskudził ?"
              tak jest gdy kota się trzyma tylko w domu. :) To prawda?. Mój ma kuwetę z filtrem. Ostatnio podgląda mnie w toalecie. Może się nauczy? U moich znajomych sam na własne oczy widziałem jak kot załatwia się do sedesu. :)
              pzdr.
              • wampir-wampir Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 16:54
                Moja kotka ma kuwetę. Czasem z niej korzysta, ale przeważnie załatwia się na dworze. Bo oczywiście wychodzi. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym ją zamknąć w chałupie i pozbawić przyjemności mordowania pitoków ;-)))
                • empi Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 17:00
                  > Nie wyobrażam sobie, że mógłbym ją zamknąć w chałupie
                  Niestety chyba kota nie da się nauczyć jeździć windą. Jak sądzisz, będę pośmiewiskiem gdy z kotem będę spacerował po osiedlu?. Kot oczywiście na smyczy. Jak ze zbieraniem kupek, obowiązkowe?. Jest na to jakiś paragraf?
                  pzdr.
                  • wampir-wampir Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 17:06
                    empi napisał:

                    > > Nie wyobrażam sobie, że mógłbym ją zamknąć w chałupie
                    > Niestety chyba kota nie da się nauczyć jeździć windą. Jak sądzisz, będę pośmiew
                    > iskiem gdy z kotem będę spacerował po osiedlu?. Kot oczywiście na smyczy.

                    Będziesz. Widziałem kilka razy koty na smyczach. Plątały się, wyrywały, nie potrafiły w tym chodzić. Nie wiem, na którym piętrze mieszkasz, jesli niezbyt wysoko polecam kosz. Ja miałem taki na sznurku, gdy jeszcze w bloku mieszkałem i kotka jak chciała wrócić do domu, wskakiwała po prostu, a ja wciągałem kosz na górę.
                    • Gość: bosman niekoniecznie wampirku IP: 46.186.14.* 19.02.11, 12:35
                      piszesz: "Widziałem kilka razy koty na smyczach. Plątały się, wyrywały, nie potrafiły w tym chodzić" - jak które, mam znajomych którzy żeglują z kotem i siła rzeczy musi bydlę być na smyczy co by nie kicnąć do wody na środku jeziora. Znosi to, ten kocur oczywista, bardzo godnie i ze zrozumieniem. Na co dzień na brzegu popierdzielają w obróżce i jest czacza.
                  • _aaa_ Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 17:32
                    empi napisał:

                    > Niestety chyba kota nie da się nauczyć jeździć windą. Jak sądzisz, będę pośmiew
                    > iskiem gdy z kotem będę spacerował po osiedlu?. Kot oczywiście na smyczy. Jak z
                    > e zbieraniem kupek, obowiązkowe?. Jest na to jakiś paragraf?
                    > pzdr.


                    Kota mozna nauczyć wszystkiego. Oczywiście nie każdego kota.
                    Z nimi jest jak z ludźmi - iloraz inteligencji nie kazdemu jest jednakowo przydzielony.
                    Chęci zreszta też.
                    Posiadam nieopodal w bloku sasiada, którego kot z duma kroczy u boku swojego pana
                    wystrojony w szelki i smycz. Zma tez takie, które wariują w takim uniformie.
                    Sama posiadam dwa sierściuchy - rudego kastrata wychowanego przez yorka,
                    przez co kolega Dudek przejawia sporo psich cech. Należy do nich min. umiejętnosc
                    chodzenia przy nodze, aportowania oraz brak zachamowań przed jazdą samochodem czy kapiel w wannie (ta ostatnia może nie wzbudza entuzjazmu, ale nie wywołuje też specjalnie
                    histerii).
                    Jego koleżanaka Lola, to kompletnie co innego. Znerwicowana, kapryśna laska z obłędem
                    w wielkich oczach. Zwana domowo "chudą glizdą", bo pomimo całkiem sporych rozmiarów,
                    kiedy weźmie się ją w rekę, okazuje się, że kocica składa sie głównie z długiego futra
                    i jakiegoś drucianego szkieletu w środku. Całość waży kilka deko. Za to płuca ma dobrze rozwinięte (nadmuchiwane?), podobnie jak struny głosowe.
                    Tak wogóle to jest to jej kolejne zycie. Nie wiem które z kolei, ale u mnie ma juz dwa.
                    Pięć lat temu pochowałam ją osobiście pod krzakiem różyczki. Odrodziła sie minionego lata
                    w spiżarce wciśnięta w jakiś garnek.
                    Dziwny jest ten swiat, dlatego koty tak się w nim fantastycznie odnajdują:)))
              • pogarda Re: empi.masz tu,jak poszperasz,kotow od metra! 17.02.11, 17:07
                U moich znajomych sam na własne oczy widziałem jak kot załatwia się do sedesu. :)

                Moja kotka robi do sedesu, niestety inne musza miec kuwete :(
                Najlatwiej nauczyc kota robic do sedesu, jesli na starcie kot zalatwial sie na gazete.
                Przesuwasz gazete coraz blizej sedesu, potem kladziesz ja na niski taboret, potem wyzej i wyzej az do wysokosci toalety.
                Przed dluzszy okres zostawiaj gazete na klapie od sedesu (tak powiedzmy miesiac lub poltora), potem zloz gazetena pol i wloz ja do sedesu - tak zeby gazete "zaklinowac" na bokach i gazeta nie zmokla ale na tyle nisko by kot nie chcial wskoczyc do sedesu.
                Po pewnym czasie po prostu gazeta nie bedzie potrzebna.

                Niestety nie wpadlem jeszcze na to, jak nauczyc kotke spuszczac wode, ale pracuje nad tym
                pzdr
    • pogarda empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 16:59
      Wyslalem wam na prywatne adresy wiecej kotow w akcji z niewidzialnymi przedmiotami.
      Tak, zeby rozluznic nieco te - par excelance - grobowa atmosfere :)
      pzdr
      • pogarda Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:01
        Wampirowi tez wyslalem - na poczatku chcialem na wampir.wampir ale nie przeszlo, nie wiedziec czemu :)
        pzdr
        • wampir-wampir Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:09
          Ale fajne. Dzięki :-)))
          • pogarda Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:12
            A prosze bardzo :)
            pzdr
            • folkatka Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:21
              O, ja też poproszę.
              • tajnos.agentos Re: empi, tajnos, ptasiek 18.02.11, 08:07
                Nic nowego...:)
                demotywatory.pl/2256026/Niewidzialnosc
                • pogarda Re: empi, tajnos, ptasiek 18.02.11, 10:09
                  Ale wstyd! Te zdjecia zebral i opisal moj kolega i mam je na dysku od jakiegos poltora roku!
                  A tu ktos zwyczajnie czarna apla zamalowal oryginaly tekst i wrzucil na demoty jako swoje :(
                  Ech....
                  pzdr
                  • tajnos.agentos Re: empi, tajnos, ptasiek 18.02.11, 10:24
                    Cóż, z tym niestety trzeba się liczyć, udostępniając zdjęcia w necie... Też kiedyś, nie pamiętam już gdzie, ze zdziwieniem obejrzałem sobie kilka zdjęć, które osobiście zrobiłem przy ubiegłorocznej powodzi.:(
                    • zubelz Re: Kot po imprezie 18.02.11, 11:49
                      photos.nasza-klasa.pl/19383882/7/other/std/33fffa078e.jpeg
                      Skutki świętowania.
                      • pogarda Re: Kot po imprezie 18.02.11, 11:53
                        Zubelz "The website declined to show this webpage"
                        Strona wymaga logowania.
                        pzdr
                        • zubelz Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:20
                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2205001,2,6,Ekstremalne-spanie-.html
                          Ten powinien się otworzyć.
                          • empi Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:26
                            zubelz Twój kot jest identyczny jak mój :). Rodowód zapewne podobny, europejski.
                            pzdr.
                            • zubelz Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:29
                              To nie jest mój kot. Zrobiłem to zdjęcie ze dwa lata temu będąc na urlopie.
                              • zubelz Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:38
                                To jest moja kotka fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2622434,2,1,Obraz-008.html
                                • empi Re: Kot po imprezie 19.02.11, 08:29
                                  nie widzę różnicy :)
                                  pzdr.
                            • pogarda Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:53
                              Nie europejski a australijski... Ten kot jest do gory nogami :)
                              pzdr
                              • zubelz Re: Kot po imprezie 18.02.11, 12:58
                                pogarda napisał:

                                > Nie europejski a australijski... Ten kot jest do gory nogami :)
                                > pzdr
                                >
                                Wygląda na ruskiego.
      • potrzeszcz Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:20
        Dzięki za fotki, to są chyba koty z klasztoru Shaolin :)
        • mikesz6 Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:32
          Przy okazji kociego święta trochę w kocim temacie. I nie tylko w kocim.

          Reminiscencje z przed paru lat.

          „Ale jemu też się obsuwa należy. Mam na myśli kochane przez wszystkich homo sapiens. Bo tak po prawdzie to ileż można tego zła na konto Najwyższego zapisywać. No owszem, nie pomyślał, miał zły dzień, czwartek mu się z środą pomylił, oberwanie chmury było, czarny kot mu drogę przebiegł. Przyczyn mogło być wiele, ale dajmy już mu spokój. Po prostu się nie dogadają. Gęś z prosięciem, krowa z nosorożcem, bocian z żabą, kogut z jemiołuszką. No nie mogą. A przecież tyle spraw, tyle tematów do rozmów ,a nikt o nich nie pomyślał. Zresztą co tu dużo mówić, to przecież również w naszym interesie. Nie chce być złym prorokiem, ale kto wie czy nie przyjdzie dzień, że nie będzie do kogo gęby otworzyć. Pisze o sobie ,ale przed problemem wcześniej ,czy później stanie każdy. Żona na grzyby ,sąsiad na ryby, dzieci do szkoły, kumple na piwo-nie ma z kim porozmawiać! A chciałoby się. Przecież z psem i świnką morską gadał nie będę. No właśnie, a dlaczego by nie? Na przykład z kotem, jakieś świąteczne życzenia dla swojego mruczącego pupila.

          Rzeczywiście demiurg nie przewidział, nie uwzględnił w swoich planach, ale chyba jeszcze nie wszystko stracone. Po kolei. Wszyscy trąbią o kryzysie. Upadają banki. Zamykają fabryki. Ludzie na bruk. Bezrobocie. A gdyby tak światowy program uniwersalnego języka. Nie, nie angielski, bo nie o ludzi tylko tutaj chodzi. Cel jest o wiele ambitniejszy. Wspólny język dla wszystkich żywych stworzeń. Taki sam dla łosia, zebry, mojej teściowej, mewy śmieszki, robaczka świętojańskiego, kolegi z wojska, ławicy śledzi. Śledzie nie mówią? No to się nauczą. Ja w ramach wolontariatu dam im pierwszą lekcję. Ale do tego potrzebne jest nowe ESPERANTO.I rozmarzyłem się. Gdyby wszyscy bezrobotni, ci aktualni i ci przyszli(chociaż nikomu tego nie życzę)przy pomocy rządów wszystkich krajów utworzyli globalny instytut językoznawczy i tam podjęli prace badawcze nad jego powstaniem to moment kiedy gęś z prosięciem, ja z cielęciem, orzeł z reszką byłby naprawdę bliski. A wtedy... a wtedy to już będą mogli mi wszyscy naskoczyć...Nawet w Dzień Kota.”
          • zubelz Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:51
            Mikesz. Nie pomyliłeś wątków?. Tu ludzie chcą być daleko od tego wszystkiego o czym piszesz.
            • zubelz Re: empi, tajnos, ptasiek 17.02.11, 17:55
              Na tym forum jest masa wątków o barankach, owieczkach, pasterzach itp. Więc znajdź sobie jakiś lub napisz nowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka