Dodaj do ulubionych

Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej poz...

25.02.11, 07:48
Lublin od nowa odkrywa siebie samego...swoją wyjątkowość...rację swoich ambicji_to bardzo ciekawy proces_gorąco wierzy, że tytuł ESK to magiczna przepustka do lepszego świata_jednak świat także nie stoi w miejscu i szuka swoich nowych lepszych przepustek_być może Lublin powinien nieco śmielej spojrzeć dalej na wschód niż na Ukrainę i Białoruś...spojrzeć na Chiny, Indie...Azję_szukać kontaktów poziomych w kulturze z tą częścią świata...wychodząc z europocentrycznego prowincjonalizmu, jaki w tej materii dotyka całą Polskę_wtedy będąc liderem regionalnym, miałby szansę zaistnieć w miejscach, będących lokomotywą dzisiejszego świata.
Obserwuj wątek
    • folkatka Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p 25.02.11, 08:52
      NIech sobie wszyscy malkontenci ten wywiad wydrukuja i powiesza nad łóżkiem.
      • Gość: Malkontent Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 11:19
        Tak a szczególnie to zdanie tłustym drukiem:
        "Jak sobie pomyślę o tej fatalnej drodze z Warszawy to Lublina do przechodzą mnie ciarki"

        hehe

      • sothink Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p 25.02.11, 14:17
        także folcia nie sukienkowi, taca i wycie do obrazków, a wiara w siebie, ciężka praca i konsekwencja:)
        • Gość: folkatka Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 14:53
          Spadaj, Sothink.

          @Malkontent:
          szkoda że jeszcze nie wiesz o tym, że bedziemy mieć nowa droge
          • sothink Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p 26.02.11, 15:44
            no tak bo zamiast pracować na swój sukces to lepiej go wymodlić.. ech ta Wasza katolicka mentalność
            • Gość: folkatka Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 17:04
              Mozna połaczyc jedno z drugim :DD

              Ora et Labora :P
              • robertw18 Lepiej mądrze urządzić Lublin na piękne i spokojne 28.02.11, 14:44
                miasto.
                Z modlitwami wielkich nadziei lepiej nie wiązać, a w każdym razie nie stawiać ich zamiast dobrego urządzania życia w naszym mieście.
                "Lublin też w pewnym momencie znalazł się gdzieś z boku. W efekcie nie ma lotniska, nie ma porządnych dróg dojazdowych. Gdyby były, to proszę mi wierzyć, że bywałbym w Lublinie znacznie częściej niż mi się to zdarza. Jak sobie pomyślę o tej fatalnej drodze z Warszawy to Lublina do przechodzą mnie ciarki."
                Bez dobrego połączenia z Warszawą trudno się spodziewać odrobienia zaległości. Bez dbałości o to, co w Lublinie w sposób przyrodzony najładniejsze: położenie na wzgórzach, zabytki i ładnie zachowana choć wciąż niszczona zieleń drzew - niezbyt wiele będzie tu rzeczy pociągających dla ludzi z zewnątrz.
                Nie ma co się łudzić, że będzie to nowe boisko piłki kopanej czy powstały po wycięciu drzew przy ul. Kilińskiego mostek.
                Pozdr.

              • Gość: mix-er Re: N. Davies: Lublin nie stoi na straconej ... IP: 173.233.219.* 28.02.11, 17:32
                "Ora et Labora"

                Od kilkuset lat udaje sie to glownie prostestantom, rzymskim katolikom jakos nie bardzo wychodzi (i nie tylko w Polsce)...
            • zubelz Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p 26.02.11, 17:25
              sothink napisał:

              > no tak bo zamiast pracować na swój sukces to lepiej go wymodlić.. ech ta Wasza
              > katolicka mentalność
              Przypomina mi się pewna kartkówka. Temat : Co "myślał" autor pisząc te słowa . Litwo ojczyzno moja. Zawsze potrafimy przewidzieć lepiej, jak sam autor. Zawsze i wszędzie jesteśmy najlepsi, wspaniali. Jesteśmy "wybrańcami Boga. Bo Polska to taki dziwny kraj, gdzie sala sejmowa jest okrągła a politycy jak kurw, inaczej PROSTYTUTKI są sprzedajne
            • Gość: OnLbn Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 23:57
              sothink napisał:

              > no tak bo zamiast pracować na swój sukces to lepiej go wymodlić.. ech ta Wasza
              > katolicka mentalność

              Masz jakieś dziwne wyobrażenie Lublina i wschodniej Polski ogólnie. Że nic tylko chodzimy do kościoła, przesiadujemy tam po 10h dziennie, potem modlimy się do obrazków w domu, w szkole uczymy się tylko religii i nic więcej nie robimy. Przyjedź, zobacz i przekonaj się, że się mylisz i nie zdajesz sobie sprawy ilu jest tu naprawdę inteligentnych, zaradnych i pracowitych ludzi.
              • Gość: folkatka Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 09:07
                Masz jakieś dziwne wyobrażenie Lublina i wschodniej Polski ogólnie.

                On po prostu odreagowuje swoje kompleksy.
                Nie byłby soba, gdyby co najmniej ze dwa razy na tydzien nie napisał tu, jacy my jesteśmy zasciankowi, katoliccy itd. Dzięki temu może poczuc sie lepszy i nowoczesny.
                Cóż - jeżeli jest to mu do czegos potrzebne, to prosze bardzo.
                • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 28.02.11, 11:54
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • sothink Re: pozwól folkatko, że... 28.02.11, 12:04
                    o następny obrońca sukienkowych się znalazł.... to może przyłączcie się od razu do Watykanu
                    • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 28.02.11, 12:44
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • sothink Re: ja, bosman - obrońcą sukienkowych ??????????? 28.02.11, 15:17
                        ładnie widzę ksiądz Cię kultury nauczył, no ale czego się spodziewać po katoliku... norma... ech... wstyd mi za Was...
                        • Gość: bosman [...] IP: *.centertel.pl 28.02.11, 15:33
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • sothink Re: ............................................. 28.02.11, 16:48
                            no ładnie ładnie klnij dalej, a potem w niedziele konfesjonałek, na tacę i mamy resecik grzeszków.. co za mentalność prymitywna... a potem się dziwić że na zachodzie mają opinie o Polakach taką a nie inną..
                            • Gość: rozebrać Re: ............................................. IP: *.lublin.mm.pl 28.02.11, 22:17
                              w niedzielę konfesjonałek pod warunkiem że kac pozwoli i sąsiedzi policjii nie wzywali gdy katował żonę i dzieci więc nie siedzi w areszcie.
                            • Gość: folkatka Re: ............................................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:29
                              Sothink
                              błagam, daj se na luz, mnie już zmeczyło to Twoje udawanie głupka...
                              A tak nawiasem mówiąc, to przeszedłeś samego siebie, zarzucając bosmanowi jakies inklinacje z "sukienkowymi".
                              I tak mam zawsze niezła polewkę z tego co piszesz, tym razem dostarczyłeś mi zwiekszonej rozywki :)
                              • sothink Re: ............................................. 01.03.11, 03:07
                                co napisze na sukienkowych to bosman pierwszy się bulwersuje, parę razy już tak było, więc to katol musi być rasowo-rydzykowy (za małolata pewnie księdza za sukienkę trzymał), zresztą po mentalności widać.
                                Cieszę się Folcia, że się dobrze bawisz, tylko pamiętaj się wyspowiadać z tych przyjemności no i na tacę nie zapomnij rzucić, bo na jedną miejscówkę w niebie sto babć już czyha :D:D:D
                                • Gość: folkatka Re: ............................................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 17:51
                                  co napisze na sukienkowych to bosman pierwszy się bulwersuje

                                  Po prostu bulwersuje go Twoje kretyństwo i tyle.
                                  "Sukienkowi" mnie maja tu nic do rzeczy.
    • Gość: ff Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 12:01
      Ten tytuł to mimo wszystko przede wszystkim dobra okazja do reklamy miasta, akurat do tego czasu będzie już lotnisko, część S17:) może przyciągnie to jakiś poważniejszy biznes do nas.
      • mikesz6 Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p 26.02.11, 22:15
        Spojrzenie pana profesora dosyć ciekawe. Rady w większości przypadków sensowne, z tym ,że sugestie kierowane w stronę Białorusinów,aby wytężyli wzrok i brali przykład z Lublina brzmią w ustach mieszkańca Wysp (konkretnie Walijczyka) trochę dziwnie. Przecież jako człowiek z Wysp powinien wiedzieć co znaczą narodowościowe zadry.Szczególnie kiedy tkwią one od wieków.Myślę,że łatwo sobie wyobrazić reakcje Irlandczyków, Szkotów na wskazówki ze strony pracownika np. KUL-u aby życzliwym okiem spojrzeli w stronę Londynu i stamtąd czerpali natchnienie.

        Tak samo i Białorusini od każdego narodu przyjęli by rady tylko nie od Polaków.
        Wystarczy im,że czynili przez kilka wieków wszystko pod czujnym okiem Polaków to teraz wola nawet błądzić,ale tylko i wyłącznie dlatego ,że sami tak chcą, a nie tak jak sugerują im sąsiedzi z Lublina.
    • Gość: sss Re: Norman Davies: Lublin nie stoi na straconej p IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 23:10
      Białoruś ma się podniecać Lublinem, tak jak my jakąś zabździaną pipidówą w NRD?
    • Gość: folkatka Re: ............................................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 08:28
      Po za tym bosman jest ostatnia osoba, która podejrzewałabym o chodzenie do spowiedzi.
      • Gość: bosman folkatko... IP: *.centertel.pl 01.03.11, 09:08
        daj sobie spokój z poyebem. Pluć świni w ślepia to mówi że deszcz pada. Aaaaaaron to przynajmniej "nasz", lokalny poyeb, a toto nie wiadomo skąd się wzięło. Pewnie jakieś popłuczyny po folksdojczu albo bekart po zwycięskiej armii CCCP.
        • mikesz6 Re: folkatko... 01.03.11, 10:27
          Widzę, że się robi naprawdę poważnie i zadymiasto. Ale każda taka sytuacja wymaga odpowiednich zaradczych środków. Trzeba podejść do sprawy systemowo. Przede wszystkim trzeba zdiagnozować sytuacje, a w dalszej kolejności określić punkt i działać.
          I tak jeżeli chodzi o wszelkie dyskusje zahaczające o sprawy podstawowe dla każdego Polaka zawsze pojawia się wiele pytań .I tak - „Jaka Polska?”.” Jaki powinien być prawdziwy Polak?”, Jaką aksjologią kierować się na co dzień” . ”Na wrogiem to sztachetą, czy tarcza rakietową”. "Jak na wyspy Kanaryjskie to przez Watykan, Brukselę, czy może jednak Moskwę i czy bierzemy, ze sobą mieszkańców wawelskich krypt, czy ograniczamy się do najbliższych żyjących ?"
          Można oczywiście zmienić akcenty, przecinki, znaki zapytania i przede wszystkim ilość wykrzykników. Podstawowe problem polega jednak na dokładnym zdefiniowaniu podstawowych pojęć i terminów z polskiego narodowego katechizmu. Należy ściśle określić fenomenologiczny desygnat podstawowych słów. I dopiero na tej podstawie będzie można zbudować uniwersalny ,ponadczasowy wzorzec pod którym podpisze się każdy Polak.
          Wiem, że to zadanie na lata ,żeby nie powiedzieć wieki, ale nie trzeba się poddawać. Przede wszystkim trzeba spróbować.
          Zakładając tym samym, ze uroczyste zakończenie tych prac przeciągnie się nawet w przyszłe tysiąclecie powinniśmy ustalić jakiś tymczasowy erzac, jakąś namiastkę która być może nieudolnie, może czasami nazbyt trywialnie zobrazuje wyzwanie jakie postawili przed sobą Polacy.
          Dlatego też nieskromnie powiem, że na dzisiaj jedynym kulturowym znakiem, jedyną ikoną tych niespokojnych czasów może być tylko i wyłącznie

          CZERWONY KAPTUREK

          Wszyscy wiedzą ,ale dla tych którzy mogą czuć się dziwnie kilka słów wyjaśnienia dlaczego ON?
          Dlaczego Czerwony Kapturek?
          Po kolei dokonam semantycznej analizy .Tak więc „CZERWONY” to przede wszystkim symbol niedawnej epoki. Nie wszyscy ja kochali, ale jednak parę dziesiątków lat przyszło nam w niej żyć .Nie żeby inne kolory to w zupełnej odstawce, ale preferowany była przede wszystkim czerwień i jej wszystkie możliwe odcienie.

          Następny oczywiście to „KAPTUREK”. Tutaj oczywiście wszystko jasne. Czarne KAPTURY, mnisie habity, zwiewne suknie rozmodlonych pań i ...panów którzy zawsze tylko i wyłącznie prawą ręką...się żegnają.
          Nie da się ukryć, ze narodowa tożsamość to również dzieje oręża polskiego, polskiej słynnej na całym świecie odwagi. Nie ważne ,czy to Grunwald, Olszynka Grochowska, Studzianki, Monte Cassino, czy kaukaskie szczyty eksplorowane przez ostatniego prezydenta. Polak niczego się lęka.
          A Czerwony Kapturek to się lękał? Sam, ,przez ciemny las do chorej babci, gdzie wkoło wilcy. Czyż to nie przykład heroicznej walki ,nie tylko z samym sobą? Co więcej ,czy Czerwony Kapturek podobnie jak Polska na pewien czas zszedł ze sceny dziejów kiedy wypełnił brzuch wilka. A czy później nie powstał jak Polska z popiołów kiedy myśliwy (członek Legionów, AK, Solidarności) jednym pociągnięciem skalpela...czerwony kapturek.

          Nie wiem ,czy przekonałem,ale myślę, ze warto pójść tym starym piastowskim szlakiem którym ponoć ON, Czerwony Kapturek ...
        • sothink Re: folkatko... 01.03.11, 13:47
          retoryka rydzykowego sługusa... jakoś mnie to nie dziwi:]
    • Gość: bosman ............................................. IP: *.centertel.pl 01.03.11, 09:04
      czytaj ch...aszku te kropki to bedziesz wiedział co do ciebie piszę a i empi nie będzie się wpieprzał.
      Do empiego: ...................... = spie...j sku...synu. Ciebie empi oczywiście to nie dotyczy.
      • Gość: Lublin to wieś! Lublin to wieś ! IP: *.net.pulawy.pl 30.03.11, 09:31
        jw.
        • Gość: folkatka Re: Lublin to wieś ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 19:51
          Nie podejmuje polemiki z idiotami więc nic nie napiszę.
          • Gość: Lublin to wieś! A tu film promocyjny Lublinu IP: *.net.pulawy.pl 30.03.11, 20:39
            www.youtube.com/watch?v=555FwDuncsc
            • Gość: folkatka Re: A tu film promocyjny Lublinu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 21:19
              NIe cudzołóż więcej, bardzo Cię proszę.
              • Gość: Lublin to wieś! Re: A tu film promocyjny Lublinu IP: *.net.pulawy.pl 30.03.11, 23:29
                lublin.gazeta.pl/lublin/1,78966,7171096,Socjolog__Bo_Lublin_to_wies.html
                • Gość: Prześmiewca Re: A tu film promocyjny Lublinu IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.11, 19:50
                  Nie z durnej satysfakcji, ale uznanej racji.
                  Potwierdzam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka