Dodaj do ulubionych

Co dalej z Contbusem? Strzał ostrzegawczy nie z...

05.04.11, 10:38
szkoda mi tego contbusu. Juz poprzedni marszalek sie dopiep..... do niego, bo robi mu za duza konkurencje. Wojewodztwo kupilo 30 niebieskich mercedesow i co?? I dalej doklada do pks-u, nie mogac pojac dlaczego. A dlatego,ze w pks pracuje banda nierobow,zwiazkowcow,pan krystyn, helen itp. Zawsze jak jeszcze do WW to wybieram contbus,bo maja fajne busy i szybko mozna sie dostac do stolicy i jezdza co 30 min. Nie wiem skad te zarzuty, ze ich kierowcy jezdza niebezpiecznie?! Ja nigdy czegos takiego nie doswiadczylem. A 3,20h to chyba traktorem sie jedzie do Waw. Nawet ostatnio grabarczyk sie chwalil,ze w 2h przejechal ta trase. No to jak minister odpowiedzialny za transport tak mowi, to chyba jednak mozna :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Euzebiusz Co dalej z naszą "metropolią", "stolicą kultury"?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:05
      Taak, róbcie sobie kontrole, dowalajcie tym, którzy coś w tym regionie robią, żeby zanadto nie podskakiwali - bo przecież wiadomo, że u nas najważniejszy jest URZĘDNIK. Można umrzeć ze śmiechu. Urzędnicy zadekretowali, ile czasu jedzie się do W-wy. I podobno "wszyscy się do tego dostosowali". Nie, to jakaś paranoja, ja już naprawdę nie wiem, czy żyję w normalnym w miarę kraju, gdzie panuje swoboda działalności gospodarczej i wyboru środka transportu, czy ja żyję w jakiejś bananowej republice, gdzie o wszystkim decyduje szejk i armia jego urzędników.
      Lublin ma być metropolią, stolicą kultury itd. Miasto, z którego dojazd do oddalonej o zaledwie 160 km stolicy kraju urasta do rangi problemu. To jest chore i nie można się na to zgodzić.
      Nie pozwólmy urzędnikom odebrać nam ostatniego normalnego połączenia ze stolicą!!!
    • tow.janwinnicki PSLowskie wieśniaki! PKSem Wschód i tak nikt nie 05.04.11, 13:12
      będzie jeździł! Nie będziemy wam hrubieszowskiej kabzy nabijać!
      • Gość: folkatka Re: PSLowskie wieśniaki! PKSem Wschód i tak nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 13:55
        To jest jakieś chore majaczenie pijanego urzędasa.
        Ponad trzy godziny do Wawy??
        Od tylu lat jeżdze na tej trasie, różnymi samochodami, i zawsze udawało sie przebyc ją w czasie o wiele krótszym.
        Trzymam kciuki za Contbusem!!! Nie dajcie się!
        • qqbek Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka :( 05.04.11, 15:09
          Gość portalu: folkatka napisał(a):

          > To jest jakieś chore majaczenie pijanego urzędasa.
          > Ponad trzy godziny do Wawy??
          > Od tylu lat jeżdze na tej trasie, różnymi samochodami, i zawsze udawało sie p
          > rzebyc ją w czasie o wiele krótszym.
          > Trzymam kciuki za Contbusem!!! Nie dajcie się!

          Folkatko... nawet Tico wolno Tobie jechać 90km/h poza terenem zabudowanym i 120km/h po obwodnicy Garwolina. Autobusom zaś wolno jedynie 70 (teren niezabudowany) lub 80 (obwodnica).
          Sam dojeżdżam osobówką w weekend w około 2:15 do Warszawy, jadąc w miarę przepisowo.
          Ale w dni robocze rezerwuję sobie 3 godziny na tę trasę. I nie ma przeproś. A cwaniaczki z Contbusa nie dość, że w du...żym poważaniu mają bezpieczeństwo swoich pasażerów, wożąc ich jak kartofle nieprzystosowanymi do tego pojazdami (tzn. dostawczakami przerobionymi na autobusy), to jeszcze zmuszają swoich kierowców do łamania przepisów.

          Ciekawym, jak wypadłaby kontrola ITD dysponującej wagą do pojazdów w wypadku busów powstałych z adaptacji dostawczaków o DMC poniżej 3,5 tony, które w dowody rejestracyjne mają powbijane 20 i więcej miejsc siedzących... ach wiem... w Małopolsce już się coś takiego przeprowadzić dało... wynik 40 dowodów rejestracyjnych na 41 skontrolowanych pojazdów zostało odebranych.
          • Gość: folkatka Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 16:16
            Ja sie nie znam na kwestiach kierowania samochodem. Nie mam prawa jazdy (ale sie przymierzam). Jakos nigdy nie czułam się niebezpiecznie w samochodach tej firmy.
            Po prostu sytuacja, kiedy urząd za wszelka cene chcę zniszczyc prywaciarza, źle mi sie kojarzy.
            • qqbek Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : 05.04.11, 16:28
              Gość portalu: folkatka napisał(a):

              > Ja sie nie znam na kwestiach kierowania samochodem. Nie mam prawa jazdy (ale si
              > e przymierzam). Jakos nigdy nie czułam się niebezpiecznie w samochodach tej fir
              > my.

              Pojedź kiedyś ze mną... większość "samochodofobicznych" znajomych twierdzi, że ze mną czuje się bezpiecznie;)
              Prawo jazdy mam od 16 lat... jeden wypadek na koncie (w zeszłym roku 20-letnie dziewczę mi w tyłek wjechało, co skończyło się pęknięciem 5 kręgu szyjnego u mnie). Zerowe konto punktowe od przynajmniej 10 lat. A tych biednych kierowców właściciele Contbusa dzień w dzień narażają na komplet punktów (24) swoimi rozkładami jazdy.

              > Po prostu sytuacja, kiedy urząd za wszelka cene chcę zniszczyc prywaciarza, źle
              > mi sie kojarzy.

              Ale to akurat prywaciarz, który uparcie nie stosuje się do zasad przewozu pasażerskiego i uparcie pokazuje środkowy palec wszystkim, którzy chcą jego działalność skontrolować. Są też inne firmy prywatne, jeżdżące busami do Warszawy... i one tak głęboko jak właściciele Contbusa swoich klientów, władz i przepisów nie mają.
              Nie ma podstaw by bronić piratów z Contbusa... sam nie raz miałem (nie)przyjemność ich spotkać na drodze.
              • qqbek A tak dodatkowo... kolejny wątek rks.1950... 05.04.11, 17:02
                ...dość tego peerelowskiego klubu... walnę chyba sobie w sygnaturkę WKS.1921... granatem odrywani od pługa kibole Motoru, którzy chcą cokolwiek udowadniać na lubelskim forum (chociażby w sprawie studiujących w naszym grodzie cudzoziemców)... to już po prostu paranoja.
              • Gość: aron Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : IP: *.paradowski.pl 05.04.11, 17:43
                tak oczywiście zniszczyć prywaciarza tak jak to powiedział towarzysz Bierut
                • qqbek Doczytaj aronku... proszę... 05.04.11, 17:47
                  Gość portalu: aron napisał(a):

                  > tak oczywiście zniszczyć prywaciarza tak jak to powiedział towarzysz Bierut

                  ...zwłaszcza, że Twoje poglądy nie tak bardzo odbiegają od poglądów kryptokomuchów z PiS.
                  Nie chodzi o niszczenie prywaciarza... chodzi o to, by ten prywaciarz nie był panem i władcą życia swoich klientów i podporządkował się ogólnoobowiązującym normom.
                  • dociek Działanie na szkodę 05.04.11, 19:58
                    Uważam, że władze naszego regionu i naszego miasta powinny, dla zaspokojenia potrzeb mieszkańców wspierać i wzmacniać wszelkie działania i inicjatywy, w tym prywatne przedsięwzięcia, które poprawiają warunki życia i funkcjonowania lublinian. Dlatego też wobec ogólnej niemocy transportowej naszych władz objawiającej się bezradnym przyzwoleniem na systematyczną likwidację połaczeń kolejowych z Warszawą i Polską, gołodupstwem budżetowym uniemożliwiającym budowę dróg i modernizację połączeń drogowych, w tym zwłaszcza trasy do stolicy (forum.gazeta.pl/forum/w,62,123980765,123980765,Skad_wziac_310_milionow_na_super_wazna_inwestycje_.html), działania władz utrudniających przemieszczanie się naszych mieszkańców oceniam jako szkodnictwo, dywersję i systematyczne niszczenie naszej lubelskiej społeczności.
                    Bo trzeba być ograniczonym burakiem - bydlakiem by niszczyć nie dając nic w zamian !!!
                  • Gość: aron Re: Doczytaj aronku... proszę... IP: *.paradowski.pl 05.04.11, 22:47
                    ile osób zginęło w busach Contbusa?
                    • Gość: bosman wg ciebie aaaaaaaaaaaaaaronku... IP: *.centertel.pl 06.04.11, 09:37
                      musi zginąć 10 osób żeby cwaniaczka z malinowym nosem zmusić do przestrzegania prawa?
                      To takie partaczewsko - buraczane :-)
                      • Gość: aron Re: wg ciebie aaaaaaaaaaaaaaronku... IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 15:56
                        a kolejarze przestrzegają prawa? np. żeby nie pić w pracy?
          • Gość: Euzebiusz Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 00:24
            qqbek, jechałeś choć raz w życiu Contbusem? Masz mizerne pojęcie o temacie, w którym zabierasz głos.
            Swoim autem możesz jeździć do W-wy nawet pięć godzin, jeżeli czas i okoliczności przyrody Ci pozwalają. Ale proszę, pozostaw innym wolność wyboru przewoźnika. I oszczędź sobie przypomnień o dozwolonych prędkościach, które umieszczają nas z naszą siecią dróg na mapie komunikacyjnej świata gdzieś pomiędzy Gabonem a Burkina Faso.
            Pozdrawiam,
            • Gość: aron Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 07:30
              jakie on może mieć pojęcie? on miesza z błotem wszystkich busiarzy, bo ośmielili się zapewnić lepsze usługi niż śmierdzący PKP i PKS
              • Gość: aron Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 07:30
                to jest typowe dla PO - jak ktoś się dorobił to go zniszczyć.
            • qqbek Re: Sami poplecznicy Contbusa... nawet folkatka : 06.04.11, 15:31
              Gość portalu: Euzebiusz napisał(a):

              > qqbek, jechałeś choć raz w życiu Contbusem?
              Nie. Za to wiele razy widziałem "autobusy" tej firmy na drogach.
              Dość powiedzieć, że raz na "17" na chama zostałem zepchnięty światłami i klaksonem na pobocze... bo panu się bardzo spieszyło... ja jechałem jakieś 105km/h... ile on musiał grzać?

              > Masz mizerne pojęcie o temacie, w k
              > tórym zabierasz głos.
              Swego czasu jeździłem trochę busami (choć fakt, ostatni raz przynajmniej 6 lat temu). Wiem o czym piszę i wiem, że to nie wina kierowców Contbusa, że muszą tak grzać... to wina szefów tej firmy.

              > Swoim autem możesz jeździć do W-wy nawet pięć godzin, jeżeli czas i okolicznośc
              > i przyrody Ci pozwalają.
              Jeżdżę normalnie, najczęściej sam, nie kozakuję. Kozaczenie w wykonaniu kierowców busów zaś, to igranie z życiem nie tylko własnym, lecz także pasażerów.

              > Ale proszę, pozostaw innym wolność wyboru przewoźnika.
              Wolnoć Tomku w swoim domku... czy ja komuś bronię wsiadać do busa? Ale przepisy PoRD są dla wszystkich... także dla przewoźników.

              > I oszczędź sobie przypomnień o dozwolonych prędkościach, które umieszczają nas
              > z naszą siecią dróg na mapie komunikacyjnej świata gdzieś pomiędzy Gabonem a B
              > urkina Faso.
              > Pozdrawiam,

              Serio?
              Poza Republiką Niemiecką (gdzie na około połowie autostrad nie ma limitów prędkości), mamy prędkości wyższe (autostrada, droga ekspresowa), takie same (droga dwujezdniowa) lub tylko ciut niższe lub takie same (drogi jednojezdniowe) dozwolone prędkości maksymalne.
              Może w Burkina Faso busom lub innym Jeepneyom wolno frunąć 100km/h poza terenem zabudowanym... w cywilizowanym kraju wolno coś takiego tylko na autostradach i ekspresówkach autobusom, które spełniają dość konkretnie sformułowane wymogi.
              Przerobiony Mercedes Sprinter nie spełnia żadnych wymogów... no chyba, że będzie miał góra 12-15 miejsc siedzących w środku.
              • Gość: aron qqbek się wściekł IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 15:57
                qqbek się wściekł że "Polonus Wschód Express" okazał się ( jak zresztą przewidywałem) kompletną klapą i ciągnie teraz w dół cały PKS Wschód. Stąd ta nienawiść do Contbusa.
                • qqbek A żebyś wiedział aronku, że się wściekam... 06.04.11, 16:19
                  Gość portalu: aron napisał(a):

                  > qqbek się wściekł że "Polonus Wschód Express" okazał się ( jak zresztą przewidy
                  > wałem) kompletną klapą i ciągnie teraz w dół cały PKS Wschód. Stąd ta nienawiść
                  > do Contbusa.

                  ...ale nie z powodu miłości do PKS Wschód... zboczenia pozostawiam, w tym wypadku, innym.
                  Ani też nienawiści do Contbusa... Contbus mi wisi... jeżeli będzie jeździł przepisowo (czytaj: "przestanie zmuszać kierowców do >rzeźbienia< na drodze" i przestanie kombinować.
                  Jako zwykły użytkownik dróg mam prawo wymagać od władz tego, by zapewniły mi względne bezpieczeństwo, poprzez egzekwowanie tak przepisów PoRD, jak i tych dotyczących Prawa Przewozowego. To, co dzieje się w sprawie właścicieli Contbusu, którzy w głęboko w d... mają wszelkie przepisy i regulacje, to już nie horror (za taki uważam przewóz ludzi w przerobionych dostawczakach), lecz tragifarsa.
                  • Gość: aron Re: A żebyś wiedział aronku, że się wściekam... IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 18:43
                    jeżeli nigdy w życiu nie złamałeś przepisu drogowego to pierwszy rzuć kamieniem w szybę Contbusa
                    • qqbek Re: A żebyś wiedział aronku, że się wściekam... 06.04.11, 18:50
                      Gość portalu: aron napisał(a):

                      > jeżeli nigdy w życiu nie złamałeś przepisu drogowego to pierwszy rzuć kamieniem
                      > w szybę Contbusa

                      Zniszczenie mienia to do 5 lat za kratkami... nie dziękuję.
                      Zdarza mi się przepisy "nagiąć"... ale nikt (w przeciwieństwie do sytuacji, w jakiej szefowie stawiają kierowców Contbusa) nie zmusza mnie do ciągłego ich łamania.
                      • Gość: aron Re: A żebyś wiedział aronku, że się wściekam... IP: *.paradowski.pl 06.04.11, 20:51
                        nikt nikogo nie zmusza do pracy w Contbusie. Kierowcy sami się garną, no bo wolą jeździć nowoczesnym busem z klimą niż Autosanem z PKSu którego tak kochasz ponad życie.
                        • Gość: bosman nudny jesteś... IP: *.lublin.mm.pl 06.04.11, 20:59
                          bredzisz w kółko to samo. Zmień płytę.
    • Gość: folkatka Re: Co dalej z Contbusem? Strzał ostrzegawczy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 16:20
      wyborcza.biz/Firma/1,101618,9375570,Pracownik_skarbowki_szantazowal_przedsiebiorce_dla.html
    • harbour5 Co dalej z Contbusem? 05.04.11, 16:30
      Nie całkiem z tą szybkością macie rację. Do komfortu wewnątrz nie mogę sie odnieść, nigdy nie podróżowałem z Contbusem (i innymi podobnymi liniami). Ale mogę powiedzieć jedno. Ostatnio na "radyjku" (CB-radio) usłyszałem; - daję ci margines (tłum.;zjeżdżam na pobocze) ja szybciej nie mogę, mam założony ogranicznik. Czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A kierowcy Contbusa (i wielu innych linii) są bardzo mili na trasie.
    • pjd1 Co dalej z Contbusem? Strzał ostrzegawczy nie z... 06.04.11, 19:29
      Contbus - wraz z innymi firmami zapewniają w miarę przyzwoite połączenie z W-ą..

      To po co niszczyć?????

      dla frajdy urzędasów?


      Jeśli łamią przepisy, to niech ich policja ściga, a nie Urząd Marszałkowski...

      ale.. ci urzędnicy, których mamy coraz więcej
      coraz lepiej zarabiających..
      MUSZĄ PRZECIEŻ COŚ ROBIĆ...

      transportu nie zorganizują..
      ale zniszczyć mogą..
      czymś się wykaża..
      HURRRA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka