Dodaj do ulubionych

Żegnaj Wacku

IP: *.motor.taninet.pl / *.motor.taninet.pl 05.05.04, 23:23
Żegnaj Wacku.
Niedawno Jacek Kaczmarski - dzisiaj Ty.
Jak trudno się z tym pogodzić.
Bogdan W.
Obserwuj wątek
    • Gość: odchodzą Re: Żegnaj Wacku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.04, 00:06
      [']
      • Gość: kalafior Re: Żegnaj Wacku IP: *.it-net.pl 06.05.04, 00:10
        [*]
      • Gość: LidkaWicek Kurczuk Re: Żegnaj Wacku IP: 213.77.31.* 06.05.04, 22:17
        Dlaczego odchodzisz tak niespodziewanie i za wcześnie? Ciągle mamy przed oczami
        nasze ostatnie spotkanie przed miesiącem w gronie znajomych jeszcze z lat
        60-ych. Ty byles gwiazdą tego wieczoru. Trudno uwierzyć, że następnego
        spotkania już nie będzie. Żegnaj na zawsze Wacku.
        • Gość: lukasz Re: Żegnaj Wacku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 23:04
          ale dooool :(((
    • Gość: behemot Re: Żegnaj Wacku IP: *.lublin.pl / *.wignet.lublin.pl 06.05.04, 00:32
      ['] Żegnaj Waciu, nie pojechaliśmy na Masyw Centralny, ale byliśmy "na
      winobraniu w Chinon". Ty napisałeś tę piosenkę...To były dobre chwile.
    • Gość: b Re: Żegnaj Wacku IP: 62.233.188.* 06.05.04, 05:37
      [*]
    • rilian smutek 06.05.04, 07:16
      Fantastyczne teksty, fantastyczny człowiek. [`]
    • empi Re: Żegnaj Wacku 06.05.04, 07:20
      zdarzało mi się stykać z Nim w czasach które czyniły z nas patriotów. Dlaczego
      odchodzisz Ty i inni?. Przecież jeszcze nie wszystkie mury runęły....
      pzdr.
    • Gość: lorenzo Re: Żegnaj Wacku IP: 195.85.249.* 06.05.04, 08:43
      żal, wielki ogromny żal
      • lucy_z Re: Żegnaj Wacku 06.05.04, 08:49
        Żal mi serce scisnął!!!! Tak mi przykro!!!!
    • shawman Re: Żegnaj Wacku 06.05.04, 15:19
      Szkoda człowieka... :-|
    • jetbang [`] [`] [`] 06.05.04, 15:36





    • selma2003 Re: Żegnaj Wacku 06.05.04, 21:30
      Ostatnio sporo przykrych pożegnań [*]
    • Gość: fan_gazety Re: Żegnaj Wacku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:59
      ;..(
    • Gość: lukasz Re: Żegnaj Wacku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 23:02
      a jeszcze niedawno chodzil po drewnianych schodach i wszystko bylo w
      porzadku ;..(
    • Gość: M.A.Jaworski Re: Żegnaj Wacku IP: *.lublin.mm.pl 07.05.04, 17:04
      Niech zyje demokracja! Wypowiedz moja i Gacka w sprawie zmarlego red.Białego
      zostaly szybko usuniete. Brawo,beawo!!!
      • Gość: M.A.Jaworski Re: Żegnaj Wacku IP: *.lublin.mm.pl 07.05.04, 17:55
        Na razie zostalo- moja ostatnia opinia nie zostala usunieta.Chodzilo w niej o
        to,ze zdjecie Wacka z funkcji naczelnego redaktora "Gazety w Lublinie" zostalo
        dokonane niemal konspiracynie poprzez zmiane nazwisk w stopce redakcyjnej.I
        dlatego te wspominki dzisiaj
        sa smutne dwukrotnie!!! "Nade wszystko cenil sobie wolnosc" - pisze w
        dzisiejszym numerze "Gazety "Janusz Winiarski.Usuwajac opinie moje i p.Gacki
        zaprzeczacie samym sobie...JAWORSKI.
        • ane.luko Re: Żegnaj Wacku 07.05.04, 21:31
          Ja niestety miałam tę wątpliwość przeczytać Twoją opinię i rozumiem dlaczego
          została usunięta. Z pewnością nie ze wzgledu na powód, który podajesz.
          Przypomnij sobie co napisałeś o przyczynie śmierci red. Białego.
          Dziś zginął w Iraku red.Milewicz. W komentarzach pod doniesieniem o tym
          wydarzeniu jakiś pozbawiony elementarnej wrażliwości forumowicz
          napisał "Nareszcie" i okrasił to szeregiem wykrzykników. Też nie rozumiesz,
          dlaczego taka wypowiedź została usunięta?
          • Gość: ZYTA 1 Re: Żegnaj Wacku IP: *.lublin.mm.pl 08.05.04, 10:59
            Autorka "ane luko" chyba nie zrozumiala albo zapomniała ,co bylo tematem
            usuniętej poczty. Tam nie bylo ani slowa o red.Milewiczu,a krytyka
            M.A.Jaworskiego dotyczyla jedynie sposobu zdjęcia red.Wacława Białego ze
            stanowiska redaktora naczelnego "Gazety w Lublinie" co przeciez nie zdarzylo
            sie wczoraj...Natomiast wspomniane wstrętne "nareszcie" związane z
            zamordowaniem red.Milewicza to głos w Onecie.Czytalam,podłośc niektorych
            internatow nie ma granic.Ale czy takie wstretne wypowiedzi nalezy upowszechniac?
            To chyba sprawa nie tylko samego kierownictwas Onetu...
            • Gość: ane.luko Re: Żegnaj Wacku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 11:24
              Zyto, przeczytaj trzy pierwsze linijki mojej wypowiedzi. O Milewiczu piszę
              dopiero dalej. A owo "nareszcie" widziałam jako komentarz pod doniesieniem w
              portalu "GW". Być może, było również w Onecie. Nie wiem, bywam tam z rzadka
              a "GW" mam ustawioną jako startową.
          • Gość: Janusz Malinowski Żegnaj Wacku - prawda trochę inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 13:11
            Skoro już w ogóle przy smutnej okazji doszło do kontrowersji, to powiem coś,
            czego nie zamierzałem wcześniej pisać, ale w tych "okolicznościach przyrody"
            wydaje mi się, że nie zaszkodzi też odrobina prawdy nieco innej niż kurtuazyjna
            i okazjonalna.
            To prawda, co napisał pan redaktor Jaworski, że Wacka Białego usunięto ze
            stanowiska naczelnego GwL dość gwałtownie i bez sentymentów. Ale prawdą jest
            też i to, że nie usunięto go bez istotnej przyczyny. Po prostu ze swoim "stylem
            bycia" nie był już w stanie kierować dalej mutacją gazety i w końcu musiał
            odejść. Inna sprawa to charakter tej mutacji czyli styl samejj GwL, jaki
            stworzył i ukształtował nie kto inny, tylko własnie Biały. Niestety, jest to
            model w dużej mierze odstający od wydania centralnego - zaściankowy,
            kombatancki, małostkowy i zawzięty. Pomimo, że - jak w starym kawale - jest
            już "kilkadziesiąt lat po wojnie", to GwL nadal "wysadza pociągi" czyli tropi i
            demaskuje "komunę", zaciekle zwalcza inne niż postsolidarnościowy nurty
            polityczne i bezceremoniale rozprawia się ze swoimi politycznymi przeciwnikami.
            W ten sposób, zamiast obiektywnym medium, GwL jest najczęściej stroną jakiegoś
            procesu czy konfliktu, co - niestety - nie przydaje jej wiarygodności i
            powoduje, że ma ona relatywnie niski nakład, jeden z najniższych w kraju
            spośród lokalnych wydań GW. Tak było za kadencji Białego i tak jest nadal, bo
            obecne kierownictwo GwL to ludzie wprowadzeni do zawodu i wyuczeni przez Wacka,
            który - niestety - obiektywizmem nie grzeszył.
            Każdego człowieka, który umiera, jest żal, bo życie to przygoda jednorazowa i
            niepowtarzalna. W tym sensie żałuję też i Wacka, któego znałem wiele lat, ale -
            w odróżnieniu od większości tu piszących - nie należałem do jego przyjaciół ani
            admiratorów. I sądzę, że "moja prawda" też powinna ujrzeć światło dzienne,
            jeśli tylko nie chcemy być zakłamani ponad wszelką "normę".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka