Dodaj do ulubionych

Chory, ale nie na sejmik

IP: *.ebola.lublin.pl / *.ebola.lublin.pl 16.06.04, 22:47
To nazywa siś solidarnośś stołkowa ! Grzesiu wymaga żelaznej dyscypliny w
sejmiku i ją ma, bo w innym razie SLD w lubelskim przeszłoby do historii !
Obserwuj wątek
    • Gość: faaa Re: Chory, ale nie na sejmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 23:09
      A widzisz!Nie widzisz? To sie ucz!
    • Gość: sanchezz LSD to shit IP: 212.182.111.* 16.06.04, 23:30
      Widzieliście twarz Pana radnego Duszaka - inteligent a'la Samoobrona.
      Przyjaciel Pana Złomańca i Pana Szczasnego wielkiego rzecznika dyscypliny
      partii z 7 % poparciem (SLD-dla niewtajemniczonych). To się dobrały bara*y.
      • Gość: zorbi Re: LSD to shit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 00:00
        Taki Duszak jaki sejmik i vice versa. A na marginesie nie 7% tylko 6%. 24 tys
        głosów w całym województwie. Tyle co Brodowski na prezydenta w Lublinie. To już
        nie jest klęska. To jest śmierć. Ale po tym jak się kolesie zachowywali na
        lubelszczyźnie to w sumie i tak sukces... :)
    • Gość: George Re: Chory, ale nie na sejmik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 06:59
      On jest poprostu chory.Jak twierdzi ma niedotleniony mózg,a więc może być
      nieobliczalny.Należy się zastanowić czy wpuszczać tego faceta na salę obrad.No
      ale w partii p.Jagilińskiego to w sam raz się nadaje.Dlaczego nie sprawdzono,że
      p.Duszak był na tyle zdrowy aby kandydować(pirwszy na liście)do europarlamentu?
      Coś z kontrolą w urzędzie marszałkowskim nie za bardzo...No nie ma co się
      dziwić marszałek z PSL-u...Sam tylko bywa w urzędzie.Najważniejsza kasa,a praca
      to dla pracocholików!
    • Gość: lewan Re: Chory, ale nie na sejmik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 08:16
      cierpi na nidotlenienie mózgu to widać z jego zachowania,szkoda że nie cierpi na brak kasy i możliwość pomocy kolesiom
      • Gość: triumf komuny?? Re: Chory, ale nie na sejmik IP: *.it / 62.233.189.* 17.06.04, 09:11
        obrzydliwe i jesli okaże się,że bezkarne jest takie postępowanie-pora umierac
        lub wiać z tego (przeklętego?) kraju
    • 4gwiazdki Re: Chory, ale nie na sejmik 17.06.04, 12:48
      Uważam,że radny miejski (wojewódzki,poseł senator itp) otrzymuje stosowne
      uposażenie jako "działacz społeczny".Do tego dochodzą dodatkowe pieniądze za
      pracę w komisjach (problemowych,parlamentarnych itp).I co bardzo dziwne - praca
      komisji przeważnie odbywa się w tym samym czasie co posiedzenie sejmu
      (sejmiku,rady miejskiej itp).I później nasi przedstawiciele głosują,lecz nie
      wiedzą w jakiej sprawie,ponieważ nie uczestniczyli w posiedzeniu,
      Uważam,że przedstawiciel władzy o którym wspominałem wcześniej NIE POWINIEN być
      zatrudniony w innej firmie,gdyż otrzymuje niemałe gratyfikacje jako
      przedstawiciel władzy.A tymczasem dla takiego radnego wyszukuje się nowe
      stanowiska pracy,po to tylko,aby dać dodatkowe zatrudnienie takiemu radnemu
      (posłowi itp),a on za to rewanżuje się głosując tak jak chce tego jego
      mocodawca (dawca stanowiska służbowego).Przez to powstaje korupcja.I taki
      człowiek nie jest ani na posiedzeniu rady miasta (sejmu,sejmiku),ani też nie ma
      go w zakładzie pracy.Wielu takich radnych wykorzystuje czas pracy do
      niewłaściwych celów.No i mamy tak jak mamy.Mamy tak,jak sobie na to
      zasłużyliśmy,oddając głosy na niewłaściwe osoby lub też nie idąc do głosowania
      wogóle.
    • Gość: ii Skur... je...ny,za nasze pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 14:50
      niech go szlag, ch..a
    • Gość: epoka Re: Chory, ale nie na sejmik IP: 213.199.197.* 17.06.04, 15:22
      co nato ZUS WYPŁACAJĄC MU CHOROBOWE,PREMIER był w szpitalu i tez pracował im to
      wolno rowni i równiejsi
    • Gość: _b_ Re: Chory, ale nie na sejmik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 19:06
      Akurat w to niedotlenienie mózgu jestem w stanie uwierzyć...
    • Gość: Lubelak Re: Chory, ale nie na sejmik IP: 212.182.93.* 20.06.04, 15:06
      Jak wszystkim wiadomo Lubelszczyzna to kraina kwitnąca nepotyzmem. Wystarczy
      mieć radnego w rodzinie, aby aby dalsza i bliższa rodzina miała intratne posady
      u dobrotliwego Marszałka Województwa. Grunt to dobra rekomendacja radnego, może
      być i nieudolnego. Sejmikowi radni pomagają Panu Marszałkowi obsadzać
      stanowiska w jego prywatnym urzędowym folwarku, bo on nie ma na to czasu. Pora
      już aby radni znaleźli Marszałkowi nową osobę od "imidżu" bo obecna nie ma na
      niego zupełnie wpływu - nie trzeba mówić, dość popatrzeć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka